TGIF_11.04.07 Ewangelia Królestwa

Today God Is First

Logo_TGIF2

Po tym poznajemy, że w nim jesteśmy, kto mówi, że w nim mieszka, powinien sam tak postępować, jak On postępował.
1 Jn 2:5b-6

Jezus przyszedł na ziemię po to, aby przynieść ludzkości ewangelię królestwa. Przez stulecia Kościół miał tendencję do podkreślania tylko tej części ewangelii, która jest ewangelią zbawienia. Niemniej jednak, Jezus przyszedł po to, abyśmy mieli coś więcej niż zbawienie. Przeszedł, aby dać nam nowe życie, któremu mają towarzyszyć znaki, cuda i Jego Duch żyjący w nas i objawiający nam Jezusa codziennie. Przyszedł, abyśmy mogli chodzić po ziemi tak, jak On chodził. Jeśli nasze życie nie jest odbiciem tych samych rzeczy, które Jezus robił, to musimy zapytać dlaczego?
W ciągu mojego 24 letniego chodzenia z Panem, zauważyłem, że są trzy rodzaje wierzących.
Po pierwsze, wielu z nas przyszło do Chrystusa z potrzeby zbawienia. Nasze serca zostały dotknięte przez Jego powołanie nad naszym życiem. Zastanawiamy się i analizujemy Jego żądania i podejmujemy decyzję pójścia za Nim. Jest to dogodny czas do przyjęcia Go do naszego życia. Pierwszy poziom często charakteryzuje się postawą wobec Boga, mówiącą: „Błogosław mnie, Panie”. To ten pierwszy poziom przede wszystkim wprowadza zbawienie do naszego życia. Niektórzy nigdy tak naprawdę nie przechodzą poza ten pierwszy poziom.

Drugi poziom to kryzys. W naszym życiu pojawia się kryzys, co motywuje nas do szukania Chrystusa z całego serca. Niemniej, motywacją nie jest czysta miłość do Pana, a raczej pragnienie pozbycia się bólu życia. Ten stan najlepiej charakteryzuje postawa: „Pomóż mi, Panie”.

Na trzecim poziomie zaczynamy przeżywać ewangelię Królestwa. Jest to miejsce, w którym Jezus spoczywał w Swym chodzeniu z niebieskim Ojcem, to jest miejsce przeświadczenia. Niewielu ludzi funkcjonuje na tym poziomie, lecz oni właśnie przeżywają taką rzeczywistość chodzenia z Bogiem, która jest obca innym. Codziennie widzą przypadki Bożego zaangażowania w ich życie; są motywowani przez głęboką miłość do Niego; znają Go. Motywacja tych ludzi może być scharakteryzowana takimi słowami: „Wybierz mnie, Panie; choćbyś mnie zabił, nie przestanę ufać Tobie”.

Gdzie dziś jesteś? Czy po prostu zaakceptowałeś Jego zbawienie, aby unosić  się na powierzchni? Czy też szukasz Go z całego serca tylko wtedy, gdy przychodzi kryzys? On pragnie dla ciebie i dla mnie życia pełnego przekonania, motywowanego miłością dla Niego i Jego miłością do nas. To tutaj właśnie doświadczysz ewangelii Królestwa.

topod

[Głosów: 0   Average: 0/5]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.