Wszystkie przypadki uzdrowień w NT 2

cd.

Następny przykład uzdrowienia przez włożenie rąk, lecz odwrócony. Chora kobieta włożyła ręce na ubranie Jezusa i została uzdrowiona, ponieważ przełożyła swoją wiarę na działanie. Ten sposób uzyskania uzdrowienie funkcjonuje skutecznie również dziś. Wielu ludzi zostało uzdrowionych w ten sposób, ponieważ uruchamia to wiarę chorej osoby i pozwala na to, że zachodzi uzdrowienie. Zwróć uwagę na to, że mnóstwo ludzi pchało się na Jezusa, lecz tylko wiara tej kobiety wyciągnęła moc ku uzdrowieniu z Jezusa.
Faktycznie, to uzdrowienie zdziwiło Jezusa, ponieważ On nie wiedział, kto został uzdrowiony. Jezus nie „zrobił’ tego uzdrowienia, stało się dzięki jej wierze w uzdrowienie.

Mat. 9:27-30

27. A gdy Jezus odchodził stamtąd, szli za nim dwaj ślepi, wołając i mówiąc: Zmiłuj się nad nami, Synu Dawida!

28. A gdy wszedł do domu, przyszli do niego ci ślepi. I rzekł im Jezus: Czy wierzycie, że mogę to uczynić? Rzekli mu: Tak jest, Panie!

29. Wtedy dotknął ich oczu, mówiąc: Według wiary waszej niechaj się wam stanie.

30. I otworzyły się ich oczy; a Jezus przykazał im surowo, mówiąc: Baczcie, aby nikt się o tym nie dowiedział!

Nastąpnpy przykład na to, jak Jezus uzdrawiał ludzi przez włożnie rąk na nich. W szczególności jest tutaj powiedziane, że wkładał ręce na miejsca sprawiające problemy, tutaj na oczy mężczyzny. Zazwyczaj najlepiej jest włożyć ręce możliwie blisko chorego obszaru ponieważ pozwala to mocy Ducha Świętego dotykać bezpośrednio chorego, czy zranionego miejsca. Widzimy, że Jezus robił tak bardzo często. Zauważ, że Pan powiedział, że uzdrowienie miało miejsce w oparciu o wiarę, co jest równie prawdziwe dziś jak i wówczas.

Mat. 9:32-34

32. A gdy oni wychodzili, przyprowadzono do niego niemowę, opętanego przez demona.

33. A gdy demon został wypędzony, niemy przemówił. I zdumiał się lud, i mówił: Nigdy coś podobnego nie pokazało się w Izraelu.

34. Faryzeusze zaś mówili: Mocą księcia demonów wypędza demony.

Ten fragment demonstruje, że fizyczne dolegliwości czasami są wywoływane przez demony. Wypędź demona a dolegliwość przechodzi, lub może być z łatwością wyleczona. Jest to równie prawdziwe dziś jak wtedy. Zwróć uwagę również na reakcję religijnych liderów (faryzeuszy).
Oskarżyli Boże rzeczy o diabelskie pochodzenie. Chrześcijanie też czasami robią to samo dziś, zatem możemy spodziewa się pewnych prześladowań ze strony braci i sióstr, gdy zaczniemy chodzić w posłuszeństwie wobec Chrystusa i wkładać ręce na chorych. Pomimo wszystko kochaj ich!

Mat. 9:35-36

35. I obchodził Jezus wszystkie miasta i wioski, nauczał w ich synagogach i zwiastował ewangelię o Królestwie, i uzdrawiał wszelką chorobę i wszelką niemoc.

36. A widząc lud, użalił się nad nim, gdyż był utrudzony i opuszczony jak owce, które nie mają pasterza.

Jezus głęboko współczuł ludziom i uzdrawiał każdego chorego, który do Niego przyszedł. Jezus Chrystus jest ten sam, wczoraj dziś i na wieki (Hebr. 13:8). Ciągle żywi to współczucie dla nas i ciągle uzdrawia przez włożenie rąk. Jedyną różnicą jest to, że dziś On żyje w nas i używa naszych rąk do uzdrawiania chorych.

Mat. 10:1

1. I przywołał dwunastu uczniów swoich, i dał im moc nad duchami nieczystymi, aby je wyganiali i aby uzdrawiali wszelką chorobę i wszelką niemoc.

Mat. 10:5-8

5. Tych dwunastu posłał Jezus, rozkazując im i mówiąc: Na drogę pogan nie wkraczajcie i do miasta Samarytan nie wchodźcie.

6. Ale raczej idźcie do owiec, które zginęły z domu Izraela.

7. A idąc, głoście wieść: Przybliżyło się Królestwo Niebios.

8. Chorych uzdrawiajcie, umarłych wskrzeszajcie, trędowatych oczyszczajcie, demony wyganiajcie; darmo wzięliście, darmo dawajcie.

Mar. 3:14-15

14. I powołał ich dwunastu, żeby z nim byli i żeby ich wysłać na zwiastowanie ewangelii,

15. I żeby mieli moc wypędzać demony.

Mar. 6:7

7. Potem wezwał dwunastu i począł ich wysyłać po dwóch, i dał im moc nad duchami nieczystymi.

Mar. 6:12-13

12. A oni poszli i wzywali do upamiętania.

13. I wyganiali wiele demonów, i wielu chorych namaszczali olejem, i uzdrawiali.

Łuk. 9:1-2

1. I zwoławszy dwunastu, dał im moc i władzę nad wszystkimi demonami i moc uzdrawiania chorób.

2. I posłał ich, aby głosili Królestwo Boże i uzdrawiali.

Łuk. 9:6

6. Wyszedłszy więc, obchodzili wioski, zwiastując dobrą nowinę i wszędzie uzdrawiając.

Chrystus dał dwunastu autorytet do uzdrawiania wszelkich chorób i dolegliwości i daje nam ten sam autorytet (władzę) w Wielkim Nakazie.

Mat. 11:2-5

2. A Jan, usłyszawszy w więzieniu o czynach Chrystusa, wysłał uczniów swoich i kazał mu powiedzieć:

3. Czy Ty jesteś tym, który ma przyjść, czy też mamy oczekiwać innego?

4. A Jezus im odpowiedział: Idźcie i oznajmijcie Janowi, co słyszycie i widzicie:

5. Ślepi odzyskują wzrok i chromi chodzą, trędowaci zostają oczyszczeni i głusi słyszą, umarli są wskrzeszani, a ubogim zwiastowana jest ewangelia;

Łuk. 7:21-22

21. W tej godzinie uleczył wielu od chorób i cierpień, i duchów złych, a wielu ślepych obdarzył wzrokiem.

22. I odpowiadając, rzekł im: Idźcie i oznajmijcie Janowi, coście widzieli i słyszeli: Ślepi odzyskują wzrok, chromi chodzą, trędowaci zostają oczyszczeni, a głusi słyszą, umarli są wskrzeszani, ubogim opowiadana jest ewangelia.

Oprócz współczucia dla chorych, jednym z głównych celów uzdrowień było udowodnienie, że Jezus jest Synem Bożym i przyprowadzanie ludzi do Królestwa. Jesteśmy częścią tego samego Kościoła Nowego Testamentu, w którym byli apostołowie (nie ma czegoś takiego jak „pierwszy Kościół” i „współczesny Kościół” – to jest ten sam Kościół!) i uzdrowienia mają ten sam cel i wagę dziś jak i wówczas.

Mat. 12:9-13

9. I odszedłszy stamtąd, przyszedł do ich synagogi.

10. A był tam człowiek, który miał uschłą rękę. I zapytali go, mówiąc: Czy wolno w sabat uzdrawiać? Chcieli go bowiem oskarżyć.

11. A On im rzekł: Któż z was, mając jedną owcę, gdyby mu ta w sabat do dołu wpadła, to czy jej nie pochwyci i nie wyciągnie?

12. O ileż więcej wart jest człowiek, niż owca! A zatem wolno w sabat dobrze czynić.

13. Wtedy rzekł temu człowiekowi: Wyciągnij swoją rękę, a on wyciągnął i stała się znów zdrowa jak druga.

Mar. 3:1-5

1. I wstąpił znowu do synagogi; a był tam człowiek z uschłą ręką.

2. I podpatrywali go, czy uzdrowi go w sabat, aby go oskarżyć.

3. Wtedy rzekł do człowieka, który miał uschłą rękę: Wyjdź na środek.

4. A do nich rzekł: Czy wolno w sabat dobrze czynić, czy źle czynić, życie zachować czy zabić? A oni milczeli.

5. I  spojrzał na nich z gniewem, zasmucił się z powodu zatwardziałości ich serca, i rzekł owemu człowiekowi: Wyciągnij rękę! I wyciągnął, i ręka jego wróciła do dawnego stanu.

Łuk. 6:6-10

6. I stało się w inny sabat, że wszedł do synagogi i nauczał. A był tam człowiek z suchą prawą ręką.

7. I podpatrywali go uczeni w Piśmie i faryzeusze, czy uzdrawia w sabat, aby znaleźć podstawę do oskarżenia go.

8. On sam jednak znał myśli ich, rzekł więc do człowieka z suchą ręką: Podnieś się i stań pośrodku. A on podniósłszy się, stanął.

9. I rzekł do nich Jezus: Zapytuję was, czy wolno w sabat dobrze czynić, czy źle czynić? Życie ocalić czy zatracić?

10. I spojrzawszy wokoło po wszystkich, rzekł do niego: Wyciągnij rękę swoją.
A ten to zrobił, i ręka jego wróciła do dawnego stanu.

Jezus nakazał mężczyźnie przełożenie wiary na działanie i gdy ten wyciągnął rękę, została uzdrowiona. Ta zasada jest prawdziwa i dziś.

Mat. 12:15

15. A gdy się o tym Jezus dowiedział, odszedł stamtąd i szło za nim wielu, i uzdrowił ich wszystkich.

Jezus uzdrowił wszystkich chorych i Jego wolą jest uzdrawiać chorych. Jezus Chrystus wczoraj, dziś i na wieki ten sam. (Hebr. 13:8).

Mat. 12:22-23

22. Wtedy przyniesiono do niego opętanego, który był ślepy i niemy; i uzdrowił go, tak że odzyskał mowę i wzrok.

23. I zdumiony był cały lud, i mówił: Czy nie jest to Syn Dawida?

Łuk. 11:14

14. I wypędzał demona, który był niemy. A gdy demon wyszedł, niemy przemówił.
I tłum zdumiał się.

Ponownie – czasami wypędzenie demona to wszystko czego potrzeba, aby ktoś został uzdrowiony. Jak kiedyś taki i dziś.

Mat. 13:57-58

57. I gorszyli się z niego. A Jezus rzekł im: Nigdzie prorok nie jest pozbawiony czci, chyba tylko w ojczyźnie i w swoim domu.

58. I nie uczynił tam wielu cudów z powodu ich niewiary.

Mar. 6:4-6

4. A Jezus rzekł im: Nigdzie prorok nie jest pozbawiony czci, chyba tylko w ojczyźnie swojej i pośród krewnych swoich, i w domu swoim,

5. I nie mógł tam dokonać żadnego cudu, tylko niektórych chorych uzdrowił, wkładając na nich ręce.

6. I dziwił się ich niedowiarstwu. I obchodził okoliczne osiedla, i nauczał,

Gdy zaczniesz chodzić w posłuszeństwie dla Chrystusa i wkładać ręce na chorych, ludzie (inni chrześcijanie) będą obrażeniu, więc spodziewaj się tego. Zauważ, że Jezus nie mógł uczynić wielu cudów w swoim rodzinnym mieści, z powodu braku ich wiary.
Wiara jest równie ważna dzisiaj.

Mat. 14:14

14. I wyszedłszy, ujrzał mnóstwo ludu i zlitował się nad nimi, i uzdrowił  chorych spośród nich.

Jezus był pełen współczucia dla chorych i uzdrawiał wszystkich, którzy do niego przychodzili, w czasie całej swojej służby. Jego współczucie i dzieło uzdrowienia trwają do dziś.

Mat. 14:34-36

34. A gdy się przeprawili, przybyli do ziemi Genezaret.

35. I poznali go mężowie onej miejscowości, roznieśli wieść po całej owej okolicznej krainie, i przyniesiono do niego wszystkich, którzy się źle mieli,

36. I prosili go, aby się mogli dotknąć szaty jego; a którzy się go dotknęli, zostali uzdrowieni.

Mar. 6:53-56

53. A gdy się przeprawili na drugą stronę, przyszli do ziemi Genezaret i przybili do brzegu.

54. A gdy wyszli z łodzi, zaraz go poznali,

55. I rozbiegli się po całej tej krainie, i poczęli na łożach znosić chorych tam, gdzie, jak słyszeli, przebywał.

56. A gdziekolwiek przyszedł do wsi albo do miast, albo do osad, kładli chorych na placach i prosili go, by się mogli dotknąć choćby kraju szaty jego; a ci, którzy się go dotknęli, zostali uzdrowieni.

Jest to następny przykład przełożenia wiary na działanie ku uzdrowieniu i jest to również następny przykład „odwróconego” wkłądania rąk (tzn. ludzie wkładali ręce na szaty Jezusa, jako punkt kontaktowy swojej wiary). Oba są równie prawdziwe dziś jak wówczas.

Mat. 15:21-28

21. I wyszedłszy stamtąd, udał się Jezus w okolice Tyru i Sydonu.

22. I oto niewiasta kananejska, wyszedłszy z tamtych stron, wołała, mówiąc: Zmiłuj się nade mną, Panie, Synu Dawida! Córka moja jest okrutnie dręczona przez demona.

23. On zaś nie odpowiedział jej ani słowa. I przystąpiwszy uczniowie jego, prosili go, mówiąc: Odpraw ją, gdyż woła za nami.

24. A On, odpowiadając, rzekł: Jestem posłany tylko do owiec zaginionych z domu Izraela.

25. Lecz ona przyszła, złożyła mu pokłon i rzekła: Panie, pomóż mi!

26. A On, odpowiadając, rzekł: Niedobrze jest brać chleb dzieci i rzucać szczeniętom.

27. Ona zaś rzekła: Tak, Panie, ale i szczenięta jedzą okruchy, które spadają ze stołu panów ich.

28. Wtedy Jezus, odpowiadając, rzekł do niej: Niewiasto, wielka jest wiara twoja; niechaj ci się stanie, jak chcesz. I uleczona została jej córka od tej godziny.

Mar. 7:25-30

25. Lecz niewiasta, której córka miała ducha nieczystego, skoro usłyszała o nim, przybiegła i padła mu do nóg.

26. A niewiasta ta była Greczynką, rodem z Syrofenicji, i prosiła go, aby wypędził demona z córki jej.

27. Ale On rzekł do niej: Pozwól, aby wpierw nasyciły się dzieci, bo niedobrze jest zabierać chleb dzieciom i rzucać szczeniętom.

28. A ona, odpowiadając, rzekła do niego: Tak jest, Panie, wszakże i szczenięta jadają pod stołem z okruszyn dzieci.

29. I rzekł do niej: Dla tego słowa idź, demon wyszedł z córki twojej.

30. A gdy wróciła do domu swego, znalazła dziecko leżące na łożu, a demona nie było.

Chleb był istotą życia w pierwszym wieku, tzn. był normalną częścią każego posiłku w tych dniach. Dlatego jest tak często używany jako ilustracja Ewangelii.
Zauważ, że Jezus opisuje uzdrowienie i uwolnieni jako „chleb” dzieci Izraela (dzieci Starego Przymierza). Innymi słowy, Jezus uważał uzdrowienie za równie ważne jak ważny był chleb dla ich codziennych posiłków.

Jako chrześcijanie jesteśmy pod Nowym Przymierzem, które zostało zbudowane na lepszych obietnicach niż Stare Przymierze (Hebr. 8:6). Jeśli uzdrowienia i uwolnienia były „chlebem” dla dzieci Starego Przymierza, to o jakie mamy „lepsze” obietnice jeśli uzdrowienia i uwonienia nie są dostępne dziś? To byłoby gorsze niż Stare Przymierze! Jest tutaj pokazana również zasada wytrwałości.
Musimy być wytrwali, gdy usługujemy uzdrowieniem. Nie wiemy wszystkiego, co można na temat uzdrowienia, zatem jeśli jedna rzecz nie jest skuteczna, musimy próbować dalej w inny sposób i być wytrwali.
Jeśli my nie jesteśmy w stanie uslużyć ludziom uzdrowieniem, to oni powinni iść do innych, którzy włożą na nich ręce, ponieważ ich uporczywość opłaci się im. Tylko bóg wie, dlaczego uzdrowienie się opóźnia, lecz on honoruje wytrwałość.

Mat. 15:29-30

29. A gdy Jezus stamtąd odszedł, przyszedł nad Morze Galilejskie, wszedł na górę i usiadł tam.

30. I przyszło do niego mnóstwo ludu, mając z sobą chromych, kalekich, ślepych, niemych oraz wielu innych i kładli ich u nóg jego, a On ich uzdrowił,

Mat. 17:14-20

14. I gdy przyszli do ludu, przystąpił do niego człowiek, upadł przed nim na kolana,

15. I rzekł: Panie, zmiłuj się nad synem moim, bo jest epileptykiem i źle się ma; często bowiem wpada w ogień i często w wodę.

16. I przywiodłem go do uczniów twoich, ale nie mogli go uzdrowić.

17. A Jezus odpowiadając, rzekł: O rodzie bez wiary i przewrotny! Jak długo będę z wami? Dokąd będę was znosił? Przywiedźcie mi go tutaj.

18. I zgromił go Jezus; i wyszedł z niego demon, i uzdrowiony został chłopiec od tej godziny.

19. Wtedy przystąpili uczniowie do Jezusa na osobności i powiedzieli: Dlaczego my nie mogliśmy go wypędzić?

20. A On im mówi: Dla niedowiarstwa waszego. Bo zaprawdę powiadam wam, gdybyście mieli wiarę jak ziarnko gorczycy, to powiedzielibyście tej górze: Przenieś się stąd tam, a przeniesie się, i nic niemożliwego dla was nie będzie..”


Mar. 9:17-29

17. Wtedy odpowiedział mu jeden z ludu: Nauczycielu, przyprowadziłem do ciebie syna mego, który ma ducha niemego.

18. A ten, gdziekolwiek go pochwyci, szarpie nim, a on pieni się i zgrzyta zębami i drętwieje; i mówiłem uczniom twoim, aby go wygnali, ale nie mogli.

19. A On im odrzekł, mówiąc: O rodzie bez wiary! Jak długo będę z wami? Dokąd będę was znosił? Przywiedźcie go do mnie!

20. I przywiedli go do niego. A gdy go duch ujrzał, zaraz zaczął nim szarpać, a on upadłszy na ziemię, tarzał się z pianą na ustach.

21. I zapytał ojca jego: Od jak dawna to się z nim dzieje? A on powiedział: Od dzieciństwa.

22. I często go rzucał nawet w ogień i wodę, żeby go zgubić; ale jeżeli coś możesz, zlituj się nad nami i pomóż nam.

23. A Jezus rzekł do niego: Co się tyczy tego: Jeżeli coś możesz, to: Wszystko jest możliwe dla wierzącego.

24. Zaraz zawołał ojciec chłopca: Wierzę, pomóż niedowiarstwu memu.

25. A Jezus, widząc, że tłum się zbiega, zgromił ducha nieczystego i rzekł mu: Duchu niemy i głuchy! Nakazuję ci: Wyjdź z niego i już nigdy do niego nie wracaj.

26. I krzyknął, i szarpnął nim gwałtownie, po czym wyszedł; a chłopiec wyglądał jak martwy, tak iż wielu mówiło, że umarł.

27. A Jezus ujął go za rękę i podniósł go, a on powstał.


28.
I gdy wrócił do domu, uczniowie jego pytali go na osobności: Dlaczego to my nie mogliśmy go wygnać?

29. I rzekł im: Ten rodzaj w żaden inny sposób wyjść nie może, jak tylko przez modlitwę.

Łuk. 9:38-42

38. A oto mąż z tłumu krzyknął, mówiąc: Nauczycielu, błagam cię, wejrzyj na syna mojego, na mojego jedynaka,

39. Bo oto duch porywa go i zaraz krzyczy, i szarpie nim z pianą na ustach, i z trudem opuszcza go potłuczonego.

40. Błagałem też uczniów twoich, aby go wygnali, lecz nie potrafili.

41. A Jezus odpowiadając, rzekł: O rodzie niewierzący i przewrotny, jak długo mam być z wami i mam was znosić? Przyprowadź tutaj syna swego.

42. A gdy jeszcze podchodził, porwał go demon i szarpnął nim. Jezus zaś zgromił ducha nieczystego i uzdrowił chłopca, i oddał go ojcu jego.

Uczniowie, którzy zrobili wiele cudów i uwolnili wielu ludzi do tej pory (Mat. 6:7-13), nie byli w stanie wypędzić demona. Jezus wyjaśnil im, że” ten rodzaj nie wychodzi inaczej jak tylko przez modlitwę (niektóre rękopisy podają „przez modlitwę i post”). Jezus powiedział, że do wypędzenia tego demona jest potrzebna  modltiwa, lecz zauważ, że nie modlił się o to, aby demon wyszedł. Zgromił go i nakazał mu wyjść. Inni słowy, Jezus prowadził życie pełne modlitwy i postu, co ustawiało go w taki autorytecie, że mógł wypędzić tego demona. Inną rzeczą wartą zauważenie w tym fragmencie jest to, że uczniowie nie byli w stanie uzdrowić chłopca, z powodu braku poznania dotyczącego wypędzanie tego typu demonów. Jest to prawdą i dziś. Im więcej dowiadujemy się o uzdrowieniu, im więcej wiedzy i doświadczenia zdobywamy, tym więcej ludzi będziemy oglądać uzdrowionych.

Mat. 19:1-2

1. A gdy Jezus dokończył tych mów, odszedł z Galilei i przyszedł na pogranicze Judei, po drugiej stronie Jordanu.

2. I szło za nim mnóstwo ludu, a On ich tam uzdrawiał.

Mat. 20:29-34

29. I gdy On wychodził z Jerycha, szło za nim mnóstwo ludu.

30. A oto dwaj ślepi, siedzący przy drodze, usłyszawszy, że Jezus przechodzi, zawołali, mówiąc: Zmiłuj się nad nami, Panie, Synu Dawida!

31. A lud gromił ich, aby milczeli; oni jednak jeszcze głośniej wołali, mówiąc: Zmiłuj się nad nami, Panie, Synu Dawida!

32. I zatrzymał się Jezus, odezwał się do nich i rzekł: Co chcecie, abym wam uczynił?

33. Mówią do niego: Panie, aby otworzyły się oczy nasze!

34. Ulitował się tedy Jezus, dotknął ich oczu i zaraz przejrzeli, i poszli za nim.

Mar. 10:49-52

49. Wtedy Jezus przystanął i rzekł: Zawołajcie go. I zawołali ślepego, mówiąc mu: Ufaj, wstań, woła cię.

50. A on zrzucił swój płaszcz, porwał się z miejsca i przyszedł do Jezusa.

51. A Jezus, odezwawszy się, rzekł mu; Co chcesz, abym ci uczynił? A ślepy odrzekł mu: Mistrzu, abym przejrzał.

52. Tedy mu rzekł Jezus: Idź, wiara twoja uzdrowiła cię. I wnet odzyskał wzrok, i szedł za nim drogą.

Łuk. 18:35-43

35. A gdy On przybliżał się do Jerycha, pewien ślepiec siedział przy drodze, żebrząc.

36. A gdy usłyszał, że tłum przechodzi, dowiadywał się, co się dzieje.

37. Powiedzieli mu wtedy, że Jezus Nazareński przechodzi.

38. I zaczął wołać: Jezusie, Synu Dawidowy, zmiłuj się nade mną!

39. A ci, którzy szli na przedzie, gromili go, by milczał. On zaś coraz głośniej wołał: Synu Dawidowy, zmiłuj się nade mną!

40. Wtedy Jezus przystanął i kazał przyprowadzić go do siebie. A gdy ten się zbliżył, zapytał go,

41. Mówiąc; Co chcesz, abym ci uczynił? A on odrzekł: Panie, abym przejrzał.

42. A Jezus rzekł do niego: Przejrzyj! Wiara twoja uzdrowiła cię.

43. I zaraz odzyskał wzrok, i szedł za nim, wielbiąc Boga. A cały lud, ujrzawszy to, oddał chwałę Bogu.

Pokazana jest tutaj następna ważna zasada. Zwróć uwagę na to, że Jezus zapytał ślepego o to jakiego rodzaju uzdrowienia potrzebuje. Jest to równie ważne dziś, gdy usługujemy uzdrowieniem. Musimy określić jaki jest problem, jak diagnoza lekarska jest postawiona i jak to się stało (np. wypadek samochodowy), gdzie ból dotyka ciała itd. Te informacje pomogą nam włożyć ręce w pobliżu dotkniętego chorobą miejsca czy nakazanie uzdrowienia szczególnego problemu. Zwróć uwagę na to, że Jezus włożył ręce na chore miejsce – oczy.

Mat. 21:14

14. I przystąpili do niego ślepi i chromi w świątyni, a On ich uzdrowił.

Mar. 1:23-26

23. A był w ich synagodze człowiek, opętany przez ducha nieczystego, który krzyczał,

24. Mówiąc: Cóż mamy z tobą, Jezusie Nazareński? Przyszedłeś nas zgubić? Wiem, kim Ty jesteś, święty Boży.

25. A Jezus zgromił go, mówiąc: Zamilknij i wyjdź z niego.

26. A duch nieczysty, szarpnąwszy nim i zawoławszy głosem wielkim, wyszedł z niego.

Łuk. 4:33-35

33. A w synagodze był człowiek, opętany przez ducha nieczystego, który zawołał głośno:

34. Ach, cóż mamy z tobą, Jezusie Nazareński? Przyszedłeś nas zgubić? Wiem, kim Ty jesteś, Święty Boży.

35. A Jezus zgromił go, mówiąc: Zamilknij i wyjdź z niego! A demon rzucił go na środek i wyszedł z niego, nie wyrządziwszy mu żadnej szkody,

продвижение сайта

[Głosów:1    Średnia:1/5]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.