Zderzenie królestw: Najbardziej niebezpieczne pytanie

Logo_VanCronkhite

David VanCronkhite

Miej się na baczności, gdy zadajesz pytanie Jezusowi a On odpowiada ci pytaniem. Zazwyczaj znaczy to, że coś trzeba zmienić, najprawdopodobniej ciebie.

Jezus uwielbiał zadawać pytania, szczególnie chłopakom specom od Prawa. Księga opowiada nam historię (Łk. 10:25) o ekspercie z jednej z najbardziej konserwatywnych, religijnych i legalistycznych partii, który zadał Jezusowi odwieczne pytanie, ciągle dyskutowane po dziś dzień: „Nauczycielu, powiedz, jak osiągnąć żywot wieczny?

Jezus nie dyskutował z nim, lecz zamiast tego wystrzelił z powrotem: „Ty jesteś ekspertem. Znasz zakon. Co myślisz?” Legalista szybko odpowiedział: „To jest łatwe. Znam Księgę dobrze, studiuję ją całe moje życie. Aby mieć życie wieczne jednego trzeba i tylko jednego: kochać Boga wszystkim”, po czym szybko dodał, być może mamrocząc: „I kochać bliźniego jak siebie samego„.

Wspaniale jest być specjalistą i wiedzieć, a nawet czynić, a to wszystko 'sprawiedliwe rzeczy’ w towarzystwie miłującego Boga. Jestem przekonany, że, gdzieś tam głęboko, większość legalistów usiłuje podążać za setkami praw, aby zapracować na Bożą miłość, tęskniąc równocześnie za wiarą, że jest Bóg, który jest Bezwarunkową Miłością. Chcą przyjmować Bożą miłość i w jakiś sposób zwracać ją. . . gdyby tylko życie wieczne było wyłącznie sprawą ludzkiej relacji z Bogiem.

Niemożliwa do wykonania Część Druga

Lecz ten ekspert wiedział, że była Druga Część równania Prawa i ogłoszenie przed Jezusem drugiej część udzielonej przez Boga prawdy musiało być dla niego trudne. Miłujący Bóg jest nierozerwalnie związany z tym, jak on kochał bliźnich. Kochanie człowieka nie jest łatwym zadaniem. Tak naprawdę, jako znawca prawa mógł wiedzieć o tym, że nie można kochać drugiego człowieka bez jakiegoś nadnaturalnego wydarzenia, które musiałoby zajść w życiu.

Innemu tak zwanemu ekspertowi Jezus powiedział: „Będziesz miłował Boga swego z całego serca, z całej duszy i z całej myśli swojej. To jest pierwsze, największe przykazanie, a drugie podobne do tego: Miłuj bliźniego jak siebie samego„. Na tych dwóch przykazaniach opiera się cały zakon i prorocy” (Mat. 22:37-40). Łatwo jest twierdzić, że się Boga kocha, lecz stwierdzeniem, które tego dowodzi jest odpowiedź na pytanie: „Czy kochasz swego bliźniego?”

Pierwszy ekspert był bardzo podekscytowany tym, że prawidłowo odpowiedział na pytanie o kwalifikacje do życia wiecznego. Mógł sobie już darować wtedy, gdy jeszcze 'był do przodu’ i zanim zdał sobie sprawę z tego, że to następne pytanie do Jezusa, będzie wymagało od niego samego zmiany. Po prostu musiał usprawiedliwić siebie i swoją pewność posiadania życia wiecznego zadając następne pytanie, kamień potknięcia: „A kto jest bliźnim moim?

To było znakomite miejsce dla Jezusa, który był gotów dokonać bolesnego naderwania teologii tamtych dni i zmienić miejsce przyłożenia pręta mierniczego prawdziwej religii. Miał to zrobić przy pomocy opowiadania o odrzuconym podróżniku z Samarii, który zdecydował się być miłosiernym opiekunem Żyda, którego zignorowali przez krajanie.

Jezus podejmuje opowiadanie o skomplikowanym życiu kręcącym się wokół miłości Ojca, łaski i miłosierdzia Syna, oraz głębokości miłości obu ku tym najbardziej odrzuconym przez legalistów tamtych czasów. Czy Bóg może kochać tak zwanych bezwartościowych nieudaczników współczesnego społeczeństwa równie bardzo jak robił to w ten czas?

Czy kocha tych, których tak szybko spisujemy na straty, ponieważ postrzegają życie nieco inaczej, czy też są w innym miejscu podróży w odkrywaniu Jego wierności, miłosierdzia, łaski, Boga nieskorego do gniewu, współczującego, przebaczającego, prawdziwej miłości, agape?

Zgodnie ze słowami Jezusa: TAK!

Miej odwagę być bliźnim

Czy Pan śmiał nas pouczać, abyśmy kochali bliźniego (sąsiada), a szczególnie wtedy, gdy jest on pogardzany i ma inny system wiary? W szczególności tak! Nasz bliźni może być uważany przez kościelne kręgi za szumowinę, podobnie jak ten Samarytanin. Może mieszkać po drugiej stronie ulicy z partnerem tej samej płci; może to call girl w twoim bloku, czy aborcjonista, rozwiedziony, cudzołożnik, bądź nielegalny emigrant. Tym Samarytaninem z sąsiedztwa może być baptysta , katolik, charyzmatyk bądź buddysta czy muzułmanin. Może nasz sąsiad usiłuje znaleźć nadnaturalnego Boga w ruchu New Age, a tym najbardziej pogardzanym może być bezdomny, którego staramy się ominąć na ulicy.

Nasi sąsiedzi mogą być ludźmi, którzy wcale nie chcą być kochani ani żeby się o nich troszczono; mogę być to ludzie, którzy nie chcą, aby inwestować w nich czas i pieniądze. Rzadko kiedy taki „samarytański” bliźni pojawia się w naszym życiu po to, aby zmieniać jego, lecz raczej po to, aby odkryć ciemność naszego własnego serca wobec tych, których Bóg kocha.

W końcu ekspert prawny otrzymuje odpowiedź na swoje własne pytanie. Bliźni to ten, który okazuje miłosierdzie. Historia Jezusa pozwoliła mu rozpoznać to, że największym pytaniem nie było to, kto jest moim bliźnim lecz to czy on sam jestem bliźnim.

Czy staramy się być bliźnimi tylko wtedy, gdy zgadza się to z naszym stylem życia i w granicach naszej strefy bezpieczeństwa? Czy jesteśmy gotowi być bliźnimi dla tych, których Bóg postawi na naszej drodze? Ekspert otrzymał właściwą odpowiedź, lecz nie mogła ona zbliżyć go do wypełnienia dwóch największych przykazań, tych które jedynie się liczą, jeśli nie posłuchał Jezusa czyniąc podobnie.

Nie będzie też ta odpowiedź miała większego wpływu na nasze życie. Czy mamy odwagę zapytać na nowo: „Jak osiągnąć żywot wieczny?” Tak, ale tylko wtedy, gdy jesteśmy gotowi poddać się takiej zmianie, aby nauczyć się kochać Boga ze wszystkich sił i bliźniego swego jak siebie samego.

Jak kochamy naszych bliźnich?

Podobnie jak Samarytanin, okazuj miłosierdzie tam i wtedy, gdy jest potrzebne. Jeśli zaś mamy okazywać miłosierdzie, czemu by nie wyrazić pełnej głębokości Jego miłości i współczucia, łaski, opowiedzieć o tym, że Pan nie gniewa się prędko i zademonstrować prawdę, wierność przymierza i przebaczenie? Podobnie jak Ojciec jest miłosiernie pokazuje nam.

Kto jest moim bliźnim (sąsiadem)? Nie pytaj Jezusa, dopóki rzeczywiście nie chcesz wiedzieć i nie chcesz poddać się zmianie w tego, który kocha.

David VanCronkhite

topodin.com

Click to rate this post!
[Total: 4 Average: 5]

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.