Przewyższająca wszystko miłość
Greg Laurie
„Jeśli chcesz być moim uczniem, musisz, porównywając się ze mną, nienawidzić wszystkich innych – ojca i matkę, żonę i dzieci, braci i siostry – tak, nawet własnego życia. W przeciwnym razie nie możesz być moim uczniem” (Łk 14:26).
Wiele osób decyduje się nie iść za Jezusem, bo boją się, co pomyślą inni. Nie oddają swojego życia Chrystusowi, bo martwią się o opinię kogoś innego. Może to chłopak, dziewczyna, mąż lub żona. Może to bliski przyjaciel lub grupa przyjaciół, z którymi się zadają. Może to ich rodzice.
Zdają sobie sprawę, że gdyby całkowicie oddali swoje życie Chrystusowi, straciliby mnóstwo tak zwanych przyjaciół. Albo oznaczałoby to koniec związku. Albo wywołałoby to napięcia w ich domu. Dlatego pozwalają, by potencjalne konsekwencje ich powstrzymywały.
Ale Jezus powiedział: „Jeśli chcesz być moim uczniem, musisz nienawidzić wszystkich innych – ojca i matki, żony i dzieci, braci i sióstr – nawet własnego życia. W przeciwnym razie nie możesz być moim uczniem” (Łk 14,26).
Jego deklaracja może wydawać się szokująca, zwłaszcza że zawiera słowo „nienawiść”. Ale porównując to stwierdzenie z innymi fragmentami Pisma Świętego, odkrywamy, że Jezus ewidentnie nie nawoływał do nienawiści. Biblia z pewnością nie naucza, by nienawidzić innych. Dlaczego Jezus nakazuje nam czcić ojca i matkę, a jednocześnie żąda, abyśmy ich nienawidzili? Albo dlaczego Paweł nakazuje mężom „miłować swoje żony, jak i Chrystus umiłował Kościół” (Efezjan 5:25 NLT)?
W tym kontekście Jezus nie mówił, że Jego naśladowcy powinni nienawidzić ludzi. W istocie mówił, że powinniśmy kochać Boga o wiele bardziej niż kogokolwiek lub cokolwiek innego, aby nasza miłość do tych ludzi lub rzeczy wydawała się w porównaniu z Nim nienawiścią.
Jezus mówił o priorytetach. Jeśli poprosisz ludzi o wymienienie najważniejszych priorytetów w swoim życiu, prawdopodobnie otrzymasz wiele poruszających i inspirujących odpowiedzi. Na szczycie listy ludzi znajdą się takie rzeczy jak relacja z Chrystusem, rodzina, wolontariat w organizacjach non-profit, dobrostan osobisty i kariera.
Ale o prawdziwych priorytetach nie mówi się ani nie wymienia; o nich się żyje. To, co w życiu pochłania większość twojego czasu, uwagi i zainteresowania – czy to gry wideo, media społecznościowe, serwisy streamingowe, partnerzy, nawyki/uzależnienia, czy coś innego – to twoje prawdziwe priorytety, niezależnie od tego, czy chcesz się do tego przyznać, czy nie.
W Ewangelii Łukasza 14:26 Jezus mówi: „Jeśli twierdzisz, że idziesz za Mną, to Ja powinienem być na tym pierwszym miejscu. Co więcej, powinienem być tak daleko przed numerem dwa na twojej liście priorytetów, że nie ma porównania”.
To ma sens, kiedy się nad tym zastanowić. Jeśli chcesz żyć pełnią życia chrześcijańskiego, kochaj Jezusa ponad wszystko. Czy kochasz Go w ten sposób?
Pytanie do dyskusji: Jak możesz upewnić się, że Jezus jest twoim priorytetem?