Codzienne rozważania_20.02.2026

Właściwy sposób biegania

Greg Laurie
„„Jakiż niemądry!” – zawołał Samuel. „Nie zachowałeś przykazania, które dał ci Pan, twój Bóg. Gdybyś je zachował, Pan umocniłby twoje królestwo nad Izraelem na wieki. Lecz teraz twoje królestwo musi się skończyć, bo Pan wyszukał sobie męża według swego serca. Pan już ustanowił go wodzem swego ludu, bo nie zachowałeś przykazania Pana” (1Sam 13:13–14).

W chwili, gdy pokładamy wiarę w Jezusie Chrystusie, zostajemy zapisani do duchowego wyścigu. Jednym z nakazów wszelkich zawodów jest przestrzeganie zasad. W przeciwnym razie zostaniemy zdyskwalifikowani. Dotyczy to każdego wyścigu, ale być może szczególnie duchowego.

Pierwsza Księga Samuela opowiada historię króla Saula, człowieka, który nie przestrzegał zasad. Rozpoczął swoje panowanie od zwycięstwa, a zakończył je upokarzającą porażką. Słowa proroka Samuela, ujawniające skalę porażki Saula, należą do najbardziej druzgocących w całym Starym Testamencie: „O, niemądry! — zawołał Samuel — nie zachowałeś rozkazu, który ci dał Pan, Bóg twój. Gdybyś go zachował, Pan umocniłby twoje królestwo nad Izraelem na wieki. Lecz teraz twoje królestwo musi się skończyć, bo Pan wyszukał sobie męża według swego serca, którego Pan już ustanowił wodzem ludu swego, gdyż nie zachowałeś rozkazu Pana” (1Sam 13:13–14 NLT).

Saul stracił swój charakter, władzę, koronę, a ostatecznie – samo życie. Na podstawie życia Saula, pozwólcie, że podzielę się kilkoma zasadami, jak nie wygrać duchowego wyścigu.

Po pierwsze, ignoruj ​​drobiazgi. Upadek Saula nie był natychmiastowy, lecz stopniowy. Tu poszedł na łatwiznę, tam zaciemnił prawdę. Jego pycha przerodziła się w zazdrość. Zignorował to, co Bóg mu wyraźnie nakazał. Podobnie, nie do nas należy wybieranie fragmentów Biblii, które nam się podobają, a które nie. Mamy być posłuszni Bogu nawet w najdrobniejszych sprawach, ponieważ „małe” grzechy przeradzają się w wielkie grzechy. Z pewnością tak było w przypadku Saula.

Po drugie, nigdy nie bierz odpowiedzialności za swoje czyny. Niejednokrotnie Saul obwiniał innych za swoje złe decyzje (zob. 1 Samuela 13:11–12). Saul chciał tylko zachować twarz. Zapomniał, że bez względu na wszystko, Bóg zawsze zna prawdę.

Po trzecie, nie wściekaj się, zemścij się. Wrogość Saula ostatecznie go zniszczyła. Stał się zazdrosny, gdy Bóg namaścił i zaczął posługiwać się Dawidem, młodym pasterzem. Musimy zrozumieć, że Bóg wybiera, kogo wybierze. Nie możemy pozwolić, by nienawiść czy zazdrość nas zniszczyły.

Podobnie jak w przypadku Saula, Bóg dał każdemu z nas potencjał. Dał nam pewne talenty i dary, które możemy wykorzystać w wyścigu, który przed nami stoi. Od nas zależy, czy przebiegniemy go dobrze i będziemy przestrzegać zasad. Nie daj się zdyskwalifikować. Nie bądź pyszny. Nie udawaj głupca. Nie rozbij się i nie spal. Nie zmarnuj życia jak Saul.

< 19.02.2026 | 21.02.2026 >

Pytanie do refleksji: Jakie impulsy lub tendencje mogą zakłócić twój duchowy bieg?

Click to rate this post!
[Total: 0 Average: 0]

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *