
Kevin Bauder
17 kwietnia 2026 r.
1) Bóg i Słowo w Ewangelii Jana 1
2) Słowo Było u Boga
3) Słowo było Bogiem
4) W Nim Było Życie
5) Życie było światłem
W pierwszych wersetach czwartej Ewangelii Jan nazywa Jezusa Słowem . W 1:4 apostoł twierdzi, że życie jest w Słowie. Stwierdza również, że to życie jest światłem ludzkości.
To zagadkowe stwierdzenie. W jakim sensie Jezus Chrystus jest światłością ludzkości? Aby poprawnie odpowiedzieć na to pytanie, musimy zrozumieć, jak Jan używa kontrastu między światłem a ciemnością w swojej Ewangelii.
To kontrast, do którego wielokrotnie powraca. Już w następnym wersecie (1:5) Jan mówi: „Światłość świeci w ciemności, a ciemność jej nie ogarnęła”. Czasownik „ pojąć ” może tu oznaczać „ pojąć ” . Może również oznaczać „ przywłaszczyć sobie” lub „zapanować nad czymś ”. Może również oznaczać „ przezwyciężyć ” lub „przejąć kontrolę nad czymś”. Prawidłowe zrozumienie wersetu zależy mniej od tego, jak przetłumaczone jest to słowo, a bardziej od rozpoznania ogromnej różnicy i przeciwieństwa między światłem a ciemnością.
Jan również posługuje się kontrastem w 3:18–21. Oświadcza, że brak wiary w Jednorodzonego Syna Bożego prowadzi do potępienia (3:18). Ten, kto odmawia wiary w Chrystusa, zostaje potępiony właśnie przez ten czyn. Następnie Jan dodaje: „A na tym polega potępienie, że światłość przyszła na świat, lecz ludzie bardziej umiłowali ciemność niż światło, bo ich uczynki były złe” (3:19). Ludzie, którzy czynią zło, nienawidzą światła. Boją się, że światło obnaży ich uczynki. Natomiast ludzie, którzy praktykują prawdę, szukają światła, a światło ujawnia ich uczynki.
Kontrast ten jest kontynuowany w Ewangelii Jana 8:12 , gdzie Jezus stwierdza, że jest światłością świata. Mówi: „Kto idzie za mną, nie będzie chodził w ciemności, lecz będzie miał światłość życia”. Tutaj ponownie życie łączy się ze światłem , a oba są przeciwstawione chodzeniu w ciemności.
Najgłębszy kontrast między światłem a ciemnością pojawia się w Ewangelii Jana 12:35–36 . W tym kontekście Jezus właśnie przepowiedział swoje „wywyższenie”, czyli ukrzyżowanie. Tłum nie potrafi sobie wyobrazić Mesjasza, który miałby umrzeć. Upierają się, że Mesjasz pozostanie na zawsze. A jeśli chodzi o Jezusa, pytają: „Kim jest ten Syn Człowieczy?”
Jezus mówi im, że jeszcze przez krótki czas będą mieli wśród siebie światło. Powinni iść, póki mają światło, aby ciemność ich nie ogarnęła. Słowo „ ogarnąć” jest tym samym słowem, które w Ewangelii Jana 1:5 oznacza „pojąć ”. Ostrzega ich, że kto chodzi w ciemności, nie wie, dokąd idzie. Dopóki mają światło, powinni wierzyć w światło, aby mogli stać się synami światłości. Zostać ogarniętym przez ciemność oznacza tutaj utratę zdolności odnalezienia drogi.
Te fragmenty skupiają idee wokół światła i ciemności. Ze światłem wiążą się koncepcje życia, prawdy i zrozumienia. Światło to coś (ktoś), komu można zaufać. Z ciemnością wiążą się koncepcje zła, zaciemniania i potępienia. Takich rzeczy należy się wystrzegać.
Jan nazywa Słowo światłością ludzkości (1:4). To określenie musi oznaczać, że to On przynosi ludziom życie, prawdę i zrozumienie. Kiedy takie światło świeci, ciemność nie może go w żaden sposób powstrzymać ani przyćmić (1:5). Światło rozświetla ciemność, ale ciemność nie może go zgasić.
Następnie apostoł Jan robi krótką dygresję, mówiąc o innym Janie, Janie Chrzcicielu (1,6–8). Rolą Chrzciciela było dawanie świadectwa o światłości. Nie był światłością, ale wskazywał ludziom drogę do światła. Jego celem było przedstawienie Tego, który jest światłością, aby ludzie mogli w Niego uwierzyć.
Ale Słowo – Syn – Jezus Chrystus – On był światłością. To On przyszedł na świat. Czyniąc to, oświecił każdego człowieka. Ale co to znaczy?
Apostoł podkreśla wyjątkową rolę, jaką Bóg Syn odgrywa w zapewnieniu naszego zbawienia. Z jednej strony Bóg jest jeden. Nie ma i nigdy nie będzie wielu Bogów. Ponieważ Bóg jest jeden, cała Trójca Boska musi być zaangażowana w każde dzieło Boże. To wzajemne zaangażowanie wszystkich trzech Osób określa się mianem „nierozłącznych działań”.
Ponieważ jednak Bóg jest trzema osobami, każda z nich przejmuje pewne funkcje, z którymi jest najwyraźniej utożsamiany. Ojciec jest najbardziej kojarzony ze stworzeniem (chociaż Syn i Duch Święty byli w to zaangażowani). Syn jest najbardziej kojarzony z odkupieniem (chociaż Ojciec i Duch Święty byli w to zaangażowani). Duch Święty jest najbardziej kojarzony z uświęceniem (chociaż Ojciec i Syn są w to zaangażowani). Te „boskie przywłaszczenia” stanowią jeden z aspektów klasycznej doktryny Trójcy Świętej i Jan wydaje się myśleć w tych kategoriach.
Syn – Słowo – odegrał szczególną rolę w zapewnieniu naszego odkupienia. Nie oznacza to, że Ojciec i Duch Święty również byli aktywni. Należy zauważyć, że Syn jest Tym, który został „wywyższony”. To On umarł zgodnie ze swoją ludzką naturą. To On, którego krew wykupiła przebaczenie. Poza Nim nie ma zbawienia.
Misją Syna było zbawienie ludzkości. Żaden człowiek nie mógł zostać zbawiony bez Jego dzieła. Od czasu krzyża żaden człowiek nie może zostać zbawiony bez świadomości tego dzieła. Przekazywanie ewangelii nigdy nie jest mniej istotne niż orędzie ukrzyżowanego i zmartwychwstałego Chrystusa. Nikt nie może zostać zbawiony w żaden inny sposób.
Myślę, że to właśnie ma na myśli Jan, kiedy mówi, że światłość oświeca wszystkich ludzi. Umożliwił Bogu zaoferowanie zbawienia każdemu. Kto w Niego wierzy, nie umrze na wieki, lecz otrzyma życie wieczne. Każdy, kto w Niego nie wierzy, już jest potępiony.
Jezus jest światłością świata. Jezus jest również Słowem. Słowo ma w sobie życie, a to życie jest światłością ludzkości. Zbawienie jest oferowane wszystkim ludziom przez Jezusa. Zbawienie można otrzymać jedynie poprzez zaufanie Jezusowi. To jest główny temat Ewangelii Jana, który Jan wprowadza już w pierwszych kilku wersetach.
rozdzielacz
Autorem tego eseju jest Kevin T. Bauder, profesor teologii historycznej i systematycznej w Central Baptist Theological Seminary. Nie wszyscy profesorowie, studenci i absolwenci Central Seminary zgadzają się z każdą opinią wyrażoną w tym eseju.