Wybierz wybaczenie
Greg Laurie
„Ale Józef odpowiedział: „Nie bójcie się mnie. Czyż jestem Bogiem, żebym mógł was ukarać? Zamierzaliście wyrządzić mi krzywdę, ale Bóg obrócił to wszystko ku dobremu. Doprowadził mnie do tego stanu, abym mógł uratować życie wielu ludzi. Nie, nie bójcie się. Będę nadal troszczył się o was i wasze dzieci”. Uspokajał ich więc, przemawiając do nich życzliwie” (Rdz 50:19–21).
Słowa Józefa do braci w Księdze Rodzaju 50:19–21 podkreślają trudną prawdę dla ludu Bożego. Jesteśmy powołani do przebaczania każdemu, kto nas skrzywdził. Pamiętajmy, że bracia Józefa sprzedali go w niewolę. Spędził większą część życia w oddzieleniu od ukochanego ojca. Został sługą. Spędził lata w egipskim więzieniu za zbrodnię, której nie popełnił. Wszystko dlatego, że jego bracia nie potrafili powstrzymać zazdrości.
Jednak lata później, kiedy w końcu się z nimi zjednoczył – kiedy był w idealnej sytuacji, by zemścić się na rodzeństwie, które tak wiele mu odebrało – powiedział: „Nie bójcie się mnie! Czyż jestem Bogiem, abym mógł was ukarać? Wy zamierzyliście, by mnie skrzywdzić, ale Bóg obrócił to na dobre. Sprowadził mnie do tego miejsca, abym mógł ocalić życie wielu ludzi. Nie, nie bójcie się. Będę nadal troszczył się o was i wasze dzieci” (Rdz 50,19–21).
Niektórzy doczytają do końca tę historię i powiedzą: „Nigdy nie mógłbym wybaczyć komuś, kto mi to zrobił”. Jednak duchowa rzeczywistość jest taka, że mogą i muszą to zrobić.
Jezus powiedział: „Ale gdy się modlicie, przebaczcie najpierw każdemu, do kogo macie urazę, aby i Ojciec wasz w niebie przebaczył wam grzechy” (Mk 11,25). Nie ma tu żadnej gwiazdki ani drobnego druku wymieniającego przewinienia wyłączone z Jego przykazania. Jezus oczekuje, że przebaczymy tym, którzy nas skrzywdzili. Tym, którzy nas wykorzystali. Tym, którzy nas zniesławili. Tym, którzy z nas się naśmiewali. Tym, którzy nas zdradzili.
A jeśli spróbujemy argumentować, że ktoś nie zasługuje na nasze przebaczenie, pozostajemy z nieuniknioną prawdą: to właśnie czyni nas idealnymi ludźmi do przebaczania, ponieważ wiemy, jak to jest otrzymać przebaczenie, na które nie zasługujemy. Jak napisał apostoł Paweł: „Bądźcie wobec siebie nawzajem dobrzy i miłosierni, przebaczając sobie nawzajem, tak jak i Bóg w Chrystusie wam przebaczył” (Efezjan 4:32).
Nie zawsze mamy ochotę wybaczać. Widzimy ludzi, którzy nas skrzywdzili, i czujemy, jak krew się w nas gotuje. Wtedy musimy powiedzieć: „W akcie wiary, w geście posłuszeństwa Jezusowi Chrystusowi, wybaczam tej osobie”.
Mówi się: „Wybaczyć to uwolnić więźnia i odkryć, że tym więźniem byłeś ty”. Powinniśmy wybaczać nie tylko dla dobra innych, ale także dla własnego zdrowia psychicznego i duchowego. Musimy oddać nasz gniew, ból i pragnienie zemsty w ręce Boga, aby nie byli już przez nas dręczeni.
Czy jest ktoś, komu musisz dziś wybaczyć? Czy żywisz do kogoś urazę? Wybacz. Wybacz każdemu, kto cię zranił. Jak powiedział Jezus w Ewangelii Łukasza 6,37: „Nie sądźcie, a nie będziecie sądzeni; nie potępiajcie, bo wszystko obróci się przeciwko wam. Przebaczajcie, a będzie wam odpuszczone” (NLT).
Pytanie do refleksji: Jak wyglądałoby przebaczenie w twoim życiu?