Author Archives: admin

Dziecięce Letnie Święto Uwielbienia

Beloved’s
Ministries® Mail

HOME
Acceptance Mark
PROJECTS
SPONSORSHIP
CONTACT

DZIECIĘCE LETNIE ŚWIĘTO UWIELBIENIA

CHILDREN’S SUMMER WORSHIP FESTIVAL

A  teraz, drogie dzieci, trwajcie w nim, abyśmy, gdy się objawi,  moli śmiało stanąć przed nim i nie zostali zawstydzeni przy przyjściu Jego. I Jn 2:28”

Drodzy przyjaciele w imieniu Jezusa Chrystusa:

Zawsze wielbimy naszego Chrystusa Jezusa i to jak wielka jest miłość, którą Ojciec wylał na nas obficie, abyśmy byli
dziećmi Bożymi! Nasza służba, Beloved’s Ministries®, przygotowuje się do poprowadzenia w połowie kwietnia Children’s Summer Worship festival, aby uwielbić naszego Pana różnorodnymi świadectwami, naszymi talentami itd., wykonaniu naszych dzieci, oraz wiele innych wydarzeń robionych w JEGO imieniu w czasie tej uroczystości. Tak więc, gorąco prosimy, abyście się modlili o nadchodzące
spotkania dzieci, ponieważ Pan obiecał mi:
Ja dam ci siłę i moc”.

Prosimy Jezusa, abyśmy mogli nakarmić, dać wykształcenie i opiekę co najmniej 100 dzieciom pozbawionym środków do życia, sierotom, oraz wdowom i starszym, a także mogli zaspokoić różne potrzeby w od 1 CZERWCA i dalej….

Skupiamy  się głównie na dzieciach i młodzieży, ponieważ to jest nasz główny cel, aby zbawić ich i stawić przed Panem
doskonałych. Tak więc prosimy módlcie  się o działania służby Beloved’s Ministries®,  zbliżające się spotkania oraz o potrzeby różnych  podjętych projektów, które powinny zostać natychmiast uruchomione w JEGO imieniu.

Potrzebna jest nam wasza miłość, wsparcie w modlitwie, a wszystko zawsze na chwałę Pana.


Odwiedźcie nas na:

http://www.belovedsministries.com

ODDANI NIESIENIU NADZIEI

Zapraszamy  do katalogu Darów Miłości 2008-2009, dając wam  możliwość przyniesienia nadziei i pomocy cierpiącym  chrześcijanom w sposób praktyczny i udzielenia pomocy  potrzebującym: sierotom, pozbawionym środków do życia,  różnorodnym potrzebom dzieci, wdów, wdowców  i starszych ludzi. Wciągamy was w to dzieło, abyście  przyłączyli się do nas w tym poświęceniu w modlitwie, dawaniu i sponsorowaniu.

Wasi
w JEGO Służbie:

BELOVED’S MINISTRIES®
Evangelist
J.Praveen Kumar.

E-Mail:
jpkonly4u@yahoo.com

раскрутка сайта

Katalog Darów Miłości

Beloved’s Ministries

HOME
Acceptance Mark
PROJECTS
SPONSORSHIP
CONTACT

Moi
Umiłowani Bracia i Siostry w Chrystusie Jezusie:

CHWAŁA
PANU

Przeto, jeśli mamy taką możliwość czyńcie dobrze wszystkim ludziom”. Gal. 6:10.

ODDANI,
ABY NIEŚĆ LUDZIOM NADZIEJĘ

Zapraszamy
do katalogu Darów Miłości 2008-2009, dając wam
możliwość    przyniesienia nadziei i pomocy cierpiącym
chrześcijanom w sposób    praktyczny i udzielenia
pomocy potrzebującym: sierotom,    pozbawionym środków
do życia, różnorodnym potrzebom    dzieci, wdów,
wdowców i starszych ludzi. Wciągamy    was w to
dzieło, abyście przyłączyli się do nas w tym poświęceniu w
modlitwie,    dawaniu i sponsorowaniu.

PRZYJDŹCIE
Z PRAGNIENIEM WSPIERANIA KTÓREGOKOLWIEK Z NIŻEJ
WYMIENIONYCH PROJEKTÓW PRZEZ
MODLITWĘ,
DAWANI I SPONSOROWANIE.

1)
Zmieniając życie przez Beloved’s
School.

(Inwestowanie w dzieci….)

2)
Sierociniec służby Children
Home.

(Miejsce dla sierot,
pozbawionych środków do życia i różnych dziecięcych
potrzeb)

3)
Podtrzymywanie rodzin Christian
Families.

(Karmienie głodnych i
odbudowywanie zniszczonego życia ludzi…)

4)
Leadership
Training
– Szkolenie liderów, aby kościół
mógł stać twardo.
(Strengthening
the Church………………)

5)
Budynki dla Ciała Body.
(Miejsce
spotkań)

6)
Napełnianie Bożym Słowem.
(Chrześcijańska
literatura.)

Pilne
potrzeby służby Beloved’s Ministries:

1)
Nabycie ziemi pod dom dla dzieci, szkolne pomieszczenia,
pomieszczenia szkoły biblijnej, kościół oraz miejsce
spotkań na otwarte publiczne spotkania chrześcijan.

2)
Nabycie ziemi pod uprawę. Będzie bardzo użyteczne i praktyczne,
aby karmić dzieci i zaspokajać potrzeby innych z własnej uprawy
różnorodnych warzyw.

3)
Potrzebne nam jest finansowe wsparcie na zakup własnej ziemi na te
cele.

Więcej
szczegółów można znaleźć na naszej stronie

http://www.belovedsministries.com

W
JEGO służbie:

BELOVED’S MINISTRIES®

Evangelist
J.Praveen Kumar.

E-Mail:
jpkonly4u@yahoo.com


оптимизировать сайт для поисковых систем

Cierpliwość jest konieczna do powodzenia

Rick Renner 

www.renner.org

Bez wiary zaś nie można podobać się Bogu;kto bowiem przystępuje do Boga, musi uwierzyć,że On istnieje i że nagradza tych, którzy Go (cierpliwie) szukają
Hebr. 11:6

Niektórzy są po prostu leniwi i właśnie dlatego nigdy niczego nie osiągają w życiu. Oskarżają o ten brak powodzenia wszystko, oprócz siebie samych, lecz Bóg nie ma względu na osobę. To, co robi dla jednego, zrobi i dla wszystkich. Kluczowy czynnik, który powoduje różnicę, nie dotyczy Boga, lecz poziomu osobistej determinacji oraz pragnienia zrobienia wszystkiego, co konieczne, aby osiągnąć powodzenie. 

Może to być trudne do przyjęcia, lecz ostatecznie wszyscy jesteśmy odpowiedzialni za nasz sukces czy jego brak. Wszyscy posiadamy te same obietnice, tą samą wiarę, tą samą moc, tego samego Ducha i tego samego Jezusa, który siedzi po prawicy Bożej, aby wstawiać się za nami (Hebr. 7:25). Główną rzeczą, która decyduje o tym, kto odnosi sukces, a kto nie, jest postawa.
Musisz chcieć powodzenia po to, aby go otrzymać. Nie fruwa ono z chmurami, a wymaga ciężkiej pracy, aby go osiągnąć. Ponieważ większość ludzi jest chętna do wykonywania tylko przeciętnej pracy, zbierają też i przeciętne wyniki. Aby osiągnąć super wyniki, należy wykonać super pracę, być głęboko oddanym zadaniu i chcieć zrobić wszystko, cokolwiek jest konieczne do zrealizowania celu i aspiracji.  

W Liście do Hebrajczyków 11:5 czytamy, że Bóg „odpłaca tym, którzy go cierpliwie szukają”. Zgodnie z tym słowem, Bóg nagradza cierpliwość. Ten wers mówi, że Bóg nagradza cierpliwego poszukiwacza. 

Cierpliwość jest konieczna, aby osiągnąć każdy sukces. Zwrot „cierpliwieszukać” w Hebr. 11:6 pochodzi z greckiego słowa ekzeteo, które niesie ze sobą ogromny zasób znaczeń. Oznacza ono: gorliwe szukanie czegoś z całego czyjegoś serca, siłę i moc. Przedstawia ono obraz kogoś, kto szuka czegoś z pasją i jest zdecydowany zużyć całe wszystkie swoje siły w tym poszukiwaniu.Ponieważ słowo ekzeteo przedstawia tak ogromny wysiłek, zawiera się w tym również idea bycia  ciężko zapracowanym, troskliwym, zajętym, stałym i upartym w robieniu czegoś. 

Mówi nam to, że Hebr 11:6 oznacza: 

„Bóg nagradza tych, którzy zwracają swoje serca, siłę i moc do szukania Go. Ci, którzy są tak oddani, że są całkowicie wyczerpani z własnych naturalnych sił w poszukiwaniu Go – oni znajdą to, czego szukają!”Widzisz, musisz być cierpliwy, aby otrzymać nagrodę od Boga, tak więc nie powinno cię dziwić, że cierpliwość jest konieczna do tego, aby można było osiągnąć powodzenie w jakiejkolwiek dziedzinie życia. To jest faktem, że leniwa i niedbała postawa nigdy nie zaprowadzi cię tam, gdzie chcesz iść.  

Jeśli potraktujesz swoje życiowe zadanie lekko – podejdziesz do niego swobodną, lekką, łatwą i przyjemną postawą – nigdy nie zajdziesz daleko w wypełnieniu swego powołania czy marzenia. Żyj jak ślimak, a będziesz jadł brud ziemi przez resztę swego życia.
Jeśli poważnie bierzesz powodzenie w życiu, będziesz musiał dostosować poziom swego oddania i skupić pełną uwagę na tym, do czego Bóg cię powołał. Cierpliwość nie może być poboczną sprawą. Twoje zadanie musi mieć twoje pełne względy, niepodzieloną uwagę i pełną duchową i mentalną koncentrację. Musisz zanurzyć się sam w wierze, modlitwie i rozważaniu Bożego powołania nad twoim życiem. Żadne zakłócenia nie są dopuszczalne.  

Osiągnięcie jakiegokolwiek celu wymaga ciężkiej pracy, a narzekanie na ciężką pracę nie spowoduje, że będzie ona lżejsza. Bądź więc stały w swym poświęceniu. Nie ustępuj! Bądź uparty i nieugięty nawet w obliczu opozycji, dopóki cel nie zostanie osiągnięty. Twoja konsekwencja i determinacja odtrącą siły piekła i zdobędą zwycięstwo, którego pragniesz!

MOJA MODLITWA
Panie, proszę Cię, abyś pomógł mi poważniej podchodzić do tego, gdy będę podnosił poziom mego oddania. Pomóż mi poświęcić całą uwagę temu, do czego mnie powołałeś. Zdaję sobie sprawę z tego, że cierpliwość nie może być drugorzędną sprawą w moim życiu. Abym mógł osiągnąć powodzenie w tym, co mi nakazałeś robić, muszę poświęci temu całą, niepodzielną uwagę, całe duchowe i umysłowe skupienie. Lecz tylko dzięki boskiej energii Ducha Świętego napędzającego mnie do przodu mogę naciskać ku wyższemu poziomowi oddania. Gdy zmierzam w górę, ku temu wszystkiemu, czym Ty chcesz, abym był, proszę o Twoją boską pomoc.

W Imieniu Jezusa!

MOJE WYZNANIE NA DZIŚ
Zgadzam się z tym, że Bóg nie ma względu na osoby, że to, co robi dla jednej osoby, zrobi dla wszystkich. Każdy wierzący posiada te same obietnice, tą samą wiarę, tą samą moc, tego samego Ducha i tego samego Jezusa, który zasiada po prawicy Bożej, wstawiając się za nami. Te obietnice dziś do mnie należą. Ponieważ decyduję się włożyć całe swoje serce w wyznaczone mi zadanie i wykonać coś więcej niż przeciętną pracę, wiem, że będę zbierał więcej niż przeciętne wyniki! Jestem głęboko oddany temu zadaniu i pragnę zrobić wszystko, cokolwiek jest potrzebne, aby zrealizować cele i aspiracje, które Bóg mi dał.

Ogłaszam to przez wiarę w imieniu Jezusa!

PYTANIA DO PRZEMYŚLENIA:

  1. Czy  uważasz, że cierpliwie szukasz Pana w taki sposób, który przyniesie powodzenie w każdej dziedzinie twojego życia?

  2. Jeśli szczerze oceniasz swoje życie, jakie jego dziedziny potrzebują więcej cierpliwości? Spisz je sobie i niech będą przedmiotem modlitwy. 

  3. Czy inni ludzie powiedzieliby, że jesteś zdeterminowany i oddany, czy też, że poświęcasz się tylko połowicznie zadanym ci projektom?

раскрутка

Wiara czy niewiara?

Logo_VanCronkhite

David VanCronkhite

david.vanronkhite    @ gmail.com

Nigdy nie wolno nam zapomnieć, że nie mająca pojęcia o niczym dziewczyna zmieniła wszystko, co dotyczy życia takiego, jak je znamy. Poziom jej wiary i pragnienia chodzenia w tym, w co wierzyła, był nadnaturalny. Lecz wiara zawsze jest nadnaturalna; nie jest wiarą dopóki nie sięga po to, co niemożliwe w naturze. Niewielu zrozumiało jej poziom wiary. Czy ta nieznana dziewczyna była poważnie zwiedzona? Zbyt naiwna?

Była na tyle nieustraszona, aby nie martwić się tym, co inni ludzie pomyślą czy, aby przejmować się skrycie wypowiadanymi słowami na rynku, przy studni i w synagodze. Przede wszystkim, była nikim, ciężarną i niezamężną. Kto by kiedykolwiek uwierzył, że usłyszała coś do Boga, a tym bardziej, że ciąża jest aktem Bożym? I żadnego szeregu z tych chłopaków, którzy by byli gliniarzami z nieba.

Lecz ona uwierzyła! Gdy usłyszała anioła, który mówił jej, że jest wybraną uwierzyła! Nie miała wątpliwości co do Jego możliwości czynienia cudów w niej czy też życiu innych biedaków, bądź pozbawionych środków do życia, odrzuconych, niskiego pochodzenia i tych nie szanowanych przez ludzi.

 

Wyzwanie podróży wiary


Dziś lekceważymy tę zdumiewającą wiarę młodej dziewczyny o imieniu Maria. Co by jednak było, gdybyś to ty zobaczył anioła i usłyszał mówiącego coś nawet nie tak bardzo zdumiewającego jak: „będziesz w ciąży, choć nie poznałaś mężczyzny”. Może coś tak uderzającego jak powołanie Abrahama: „Zbierz wszystko co masz i udaj się w podróż do miejsca, którego nie znasz”.

Abraham podjął się wyprawy w nieznane i został nazwany sprawiedliwym. Zastawnawiam się, dlaczego bardziej wolimy trzymać się tych ograniczeń, które uznają ludzie i wybieramy się w podróż w tych ramach tego, co znane. Jeśli się uda to może nasz obraz znajdzie się na ścianie w muzeum, lub w holu chwały; a może będzie to statuetka w parku, uhonorowana przez ludzkie wielkie systemy komercji, religii i polityki, a to wszystko za oddanie życia dla systemów. Lecz rezygnując (odmawiając) z ruszenia w podróż wiary, nigdy nie przeżyjemy tajemnic Bożych tak jak Abraham

Podróż zaczyna się od „ja wierzę!”

Podobnie jak w przypadku Abrahama, Bóg wymaga od nas, abyśmy zaryzykowali wszystko na rzecz tego, że jest coś większego niż systemy, którym ufamy i oddajemy całych siebie, aby im się podobać. Dziś, jak w każdej pokoleniowej drodze życia, okazuje się, że Królestwo jest wypełnione życiowymi nieudacznikami (jak są określani przez nasze systemy). Ci nieudacznicy nie zgadzają się na wiarę w nieistotne akademickie studia o Bogu, który znacznie wykracza poza koncepcje ludzkie. Jakkolwiek wydaje się to ryzykowne, wybranie Królestwa Bożego i odrzucenie wszelkich ludzkich systemów (bałwanów) jest najlepszym naszym wyborem, jedynym prawdziwym rozwiązaniem, a to wszystko zaczyna się od podróży „ja wierzę, ja wierzę, ja wierzę”.

Jeśli uwierzymy, również będziemy nieustraszeni na tyle, aby powiedzieć: „Porzucam bezpieczeństwo i zaufanie systemów za sobą. Nie spoglądam już więcej na ludzką aprobatę czy systemy ludzkie; pozbywam się bałwochwalstwa (systemów), strachu przed człowiekiem, niewiary, tchórzostwa i podłego życia (bardzo
podłe jest być pochwyconym przez cześć dla systemów stworzonych przez ludzi, a jeszcze gorzej, gdy nawet o tym nie wiesz). Nie zamierzam dalej kłamać, mówiąc jak dobre są te systemy i zamierzam odejść i ufać, że jest Królestwo, w którym Bóg zatroszczy się o mnie i o to, co moje, i znacznie więcej wtedy, gdy przede wszystkim szukam Królestwa!”

Podobnie jak ta nikomu nieznana dziewczyna, która usłyszała głos, zobaczyła anioła i uwierzyła. Powiedziała: „Nie mi się stanie
jak chcesz” i podróż się zaczęła. Nie miała żadnej wskazówki! Po prostu powiedziała: OK!

Czy masz odwagę powiedzieć: „Niech mi się stanie?” Czy chcesz być wyszydzany i hańbiony przez ludzi i systemy po to, aby być czczonym przez Boga?

Ci krytycy będą badać to i w typowy sposób potępią, wskazując na upadłość ludzką (jesteśmy upadli), dyskontując niezawodność Boga (On jest niezawodny) i dochodząc do tego samego wniosku – to jest niemożliwe!

Przehandlowywanie naszego przeznaczenia za  bezpieczeństwo

Człowiek XXI wieku boi się tej podróży. Przehandlował przeznaczenie swego życia na podróż na żelaznych kołach, nigdy nie mając zamiaru opuścić stworzonego przez siebie bezpieczeństwa i ochrony. Gramy w „czy mogę” z rządzącą klasą religii, komercji i polityki.

Bóg mówi: „Powołałem cię do życiowej podróży i sięgania ku wieczności, zaczynając na ziemi i sięgając na wieki wieków. Wybrałem cię, aby cię uczynić duchem, abyś mógł zmieniać atmosferę i wszystkie wydarzenia życia po prostu mając odwagę być tym, kim Ja stworzyłem cię, abyś był”.

W książce „Reveille for Radicals” (Pobudka dla radykałów), Saul Alinsky, opisuje tych, którzy mają największą życiową okazję do podróży – młodych i biednych – gdy te systemy zaczynają domagać się wszelkiej kreatywności. Ci młodzi i biedni, których możemy nawet nazwać niewierzącymi, mają nadnaturalną przyszłość, którą można wierzyć, im skradziono: „Tak wielu idzie przez lata bez żadnych zmian, lecz to są ci, którzy gromadzą się przy nużącej chronologicznej rutynie, podobnej do elektrycznej bieżni, w poszukiwaniu iluzorycznego bezpieczeństwa i czegoś zwanego statusem. Bezpieczna starość i status dotyka nawet niektórych spośród tak zwanych młodych. Ci nigdy nie żyją. Życie jest pełną pasji przygodą, ryzykiem, niebezpieczeństwem, śmiechem, pięknem, miłością, palącą ciekawością, które popychają o działania, aby zobaczyć, o co w tym wszystkim  chodzi, aby szukać kształtu sensu, aby palić za sobą mosty, ponieważ i tak nigdy już nie zamierza się nimi wracać, i żyć do samego końca.

Większość ludzi, przerażonych tą dramatyczną perspektywą po prostu egzystuje; odwracają się od zawirowań zmian i usiłują ukryć się w swych prywatnych przystaniach, zwanych: politycznym konserwatyzmem; w kościele – rozwagą; a w codziennym życiu – wrażliwością”.

Wiara czy niewiara? Wybór należy do ciebie, a wiara cały czas woła na nas, abyśmy ogłosili: „Yo Creo! Yo Creo! Yo Creo!”

продвижение сайта

BC_24.02.08 Kapłan Pański

logo

24 lutego 2007

Dzisiejsze rozważania zaczerpnięto z:
KAPŁAN PAŃSKI
Chip Brogden


http://www.theschoolofchrist.org/articles/priests1.html
„A pacholę Samuel służyło Panu przed Helim. Słowo Pańskie było w tych czasach rzadkością, a widzenia nie były rozpowszechnione.(I Sam. 3:1).

Pod każdym względem czasy, w których żyjemy są porównywalne do 3 rozdziału I Księgi Samuela. Prawdziwe słowo od Boga jest rzadkością i nie ma otwartych wizji. Innymi słowy: większość ludzi, którzy coś widzą nie mają objawienia, aby poznać to, co widza, a zatem, nadal jest to zamknięte, lub, gorzej, źle interpretowane i staje się zwiedzeniem. Jest wielkie mnóstwo słów, snów, wizji i proroctw dzisiaj, lecz powtarzam: PRAWDZIWE słowo od Boga jest rzadkością i nie ma OBJAWIENIA. Czy rozumiesz, o co mi chodzi? Kapłaństwo takie jak reprezentowane przez Heliego jest stare, tłuste i ślepe: działające tak jak zawsze, stale stojące w miejscu kapłaństwa, lecz już pod osądem. W czym problem? Nikt nie służy Panu. Każdy kręci się wokół siebie, z wyjątkiem jednego dziecka, które służy Panu – i TO jest ten, któremu Pan objawił Siebie Samego. Nie ma objawienia bez relacji, ciężko przyszło mi nauczenie się tego.


Subscribe to these daily messages:
http://www.TheSchoolOfChrist.Org/join.html

раскрутка

Bóg potraktował cię poważnie

Bóg potraktował cię poważnie

Ludzie oddają swoje życie Jezusowi Chrystusowi z różnych powodów. Niektórzy potrzebują fizycznego czy emocjonalnego uzdrowienia; inni szukają pokoju i przebaczenie. Bez względu na warunki Bóg spotyka nas w naszej dolinie potrzeby. Rzeczywiście, Pan objawia Siebie Samego człowiekowi jako niebiańską odpowiedź na jego potrzeby. On jest „ojcem sierot i sędzią wdów„. On daje nawet „dom dla samotnych” i „wyprowadza więźniów na wolność” (Ps. 68:5-6).

Bóg używa naszych potrzeb, aby przyciągnąć nas do Chrystusa. Jednak świadomość naszych potrzeb zawęża nasze objawienie Boga, ograniczając Jego aktywność w naszym życiu do granic naszych zmagań i tak wielu chrześcijan nigdy nie budzi się duchowo do głębszego powołania Bożego, które oznacza podobieństwo do Chrystusa. Otrzymaliśmy przebaczenie, uzdrowienie, jesteśmy błogosławieni, lecz doświadczamy w naszym duchowym wzroście tego, że nie sięgamy poza sufit.

Pomimo wszystko, Duch Boży pozostaje wierny naszej osobistej przemianie. Jeśli mamy zbudzić się duchowo do wizji podobieństwa do Chrystusa, uwaga Bożej woli poprowadzi nas w unikalny i potężny sposób. I rzeczywiście, wydarzą się dwie rzeczy: po pierwsze: będziemy czytać Pismo z objawieniem; gdy odkryjemy, po co istniejemy, Słowo Boże będzie mówić do nas w bardziej głęboki sposób. Po drugie: ujawni się coś takiego: nasze życie będzie napotykać na coraz większe wyzwania.

Widzisz, nam się wydaje, że posiadanie szczerego pragnienia bycia podobnym do Jezusa jest samo w sobie osiągnięciem, lecz stanowi to tylko początek. Jeśli poważnie traktujemy naszą przemianę, Bóg poważnie podchodzi do wypełnienia naszego biegu. On umieści nas w takich sytuacjach, których celem jest zabicie naszej starej natury, często wymuszając na nas podobieństwo do Chrystusa po to, aby przetrwać bitwę.

Zastanów się nad bohaterami, o których mówi Biblia: każdy z nich napotykał na wielkie konflikty zanim osiągnął pewien duchowy poziom i często przeżywali też wielkie konflikty później, gdy już cieszyli się ważnymi przełomami. Spójrz historię na Józefa zanim osiągnął swoje przeznaczenie. Zastanów się nad Dawidem, który musiał walczyć, zanim został królem. Bóg nie jest delikatny jeśli chodzi o sprawdzanie naszego charakteru. Jego celem jest stworzenie w nas podobieństwa samego Jezusa.

Zastanówmy się nad tym, gdy Jezus stanął nad Jordanem. Po pierwsze: został napełniony Duchem Świętym. Moglibyśmy myśleć, że to napełnienie wprowadzi Chrystusa do Jego publicznej służby, lecz zamiast tego, został poprowadzony przez Ducha na pustynię. Po co? Biblia mówi: „Aby był kuszony przez diabła„. Przez 40 dni Jezus pościł i modlił się. Spodziewalibyśmy się pod koniec tego czasu wielkiego przełomu, a tymczasem wydarzyło się coś przeciwnego. Pierwszą duchową istotą, która pojawiła się Jezusowi po tym poście nie był Bóg, lecz diabeł.

Trzy razy charakter Jezusa był próbowany przez samego Szatana. Większość z nas dobrze jest zaznajomiona z historią Chrystusa na pustyni (Mat. 4:1-11), lecz pamiętajmy: Jezus spotkał się z tymi trzema pokuszeniami po 40 dniach bez jedzenia. W słabości te próby stają się bardziej intensywne. A o to mój wniosek: jeśli poważnie traktujemy naszą przemianę, wkrótce zdamy sobie sprawę z tego, że kiedy przeszliśmy jakąś próbę to życie niekoniecznie musi stać się łatwiejsze. W rzeczywistości, dzieje się to, że 'awansujemy’ do czegoś jeszcze trudniejszego i to właśnie tutaj, w samym środku trudnej próby, nasze poszukiwanie podobieństwa do Chrystusa znajduje odpowiedź.

Być może właśnie teraz napotykasz na konflikt, który wydaje się niezrozumiały. Pytasz: „Dlaczego tkwię w tej walce? Czym zasłużyłem sobie na to?” Być może, że przyczyną tego, że twoje zmagania nasilają się jest to, że pomodliłeś się szczerze: „Ojcze, chcę być jak Jezus”. Bóg potraktował cię poważnie.

продвижение