Author Archives: pzaremba

Codzienne rozważania_05.02.2026

Żniwa

Greg Laurie
Tak jak drzewo można rozpoznać po owocach, tak samo ludzi można rozpoznać po ich czynach
(Mt 7:20).

Czy jesteś uczniem Jezusa Chrystusa? Nie każdy chrześcijanin nim jest. Niektórzy ludzie posuwają się jedynie do decyzji o przyjęciu Chrystusa jako Zbawiciela. Traktują swoją wiarę chrześcijańską jak wieczną polisę ubezpieczeniową na życie lub kartę „Wyjdź z piekła za darmo”. Zrobią kilka kroków w swojej drodze z Chrystusem, ale tylko wtedy, gdy ścieżka jest gładka lub trasa przyjemna.

Jednak niechęć do pełnego zaangażowania sprawia, że ​​nie doświadczają przemieniającej mocy uczniostwa. Kiedy poddasz się i zostaniesz uczniem Chrystusa – żyjąc tak, jak On żył, kochając tak, jak On kochał i stawiając na pierwszym miejscu to, co On uważał za priorytet – zobaczysz w swoim życiu rzeczy, które w innym przypadku byłyby niewyobrażalne. I nie będziesz jedynym, który je zobaczy.

Uczeń Jezusa Chrystusa będzie przynosił duchowe owoce. Jezus powiedział: „Jeśli wydacie obfity owoc, będziecie prawdziwymi moimi uczniami. To przynosi wielką chwałę Ojcu mojemu” (Ewangelia Jana 15:8). Powiedział również: „Jak drzewo poznaje się po owocach, tak ludzi poznaje się po ich czynach” (Mt 7:20). Jeśli jesteś uczniem Jezusa Chrystusa, ludzie rozpoznają to po duchowych owocach, które widzą w twoim życiu.

Continue reading

Codzienne rozważania_04.02.2026

Przewyższająca wszystko miłość

Greg Laurie
Jeśli chcesz być moim uczniem, musisz, porównywając się ze mną, nienawidzić wszystkich innych – ojca i matkę, żonę i dzieci, braci i siostry – tak, nawet własnego życia. W przeciwnym razie nie możesz być moim uczniem” (Łk 14:26).

Wiele osób decyduje się nie iść za Jezusem, bo boją się, co pomyślą inni. Nie oddają swojego życia Chrystusowi, bo martwią się o opinię kogoś innego. Może to chłopak, dziewczyna, mąż lub żona. Może to bliski przyjaciel lub grupa przyjaciół, z którymi się zadają. Może to ich rodzice.

Zdają sobie sprawę, że gdyby całkowicie oddali swoje życie Chrystusowi, straciliby mnóstwo tak zwanych przyjaciół. Albo oznaczałoby to koniec związku. Albo wywołałoby to napięcia w ich domu. Dlatego pozwalają, by potencjalne konsekwencje ich powstrzymywały.

Ale Jezus powiedział: „Jeśli chcesz być moim uczniem, musisz nienawidzić wszystkich innych – ojca i matki, żony i dzieci, braci i sióstr – nawet własnego życia. W przeciwnym razie nie możesz być moim uczniem” (Łk 14,26).

Continue reading

Codzienne rozważania_03.02.2026

Zwolennicy niesprzyjającej pogody

Greg Laurie
Lecz Żydzi, którzy nie dali się przekonać, zazdrośni, wzięli kilku złych ludzi z rynku i zwoławszy tłum, wzburzyli całe miasto. Napadli na dom Jazona i starali się wystawić ich przed lud. Lecz gdy ich nie znaleźli, zawlekli Jazona i niektórych braci do przełożonych miasta, wołając: „Ci, którzy wzburzyli świat, przyszli i tutaj” (Dz 17:5–6).

Słowa te miały być krytyką chrześcijan – ostrzeżeniem dla innych przed nimi. Jednak ich opis ujawnił ogromny wpływ, jaki naśladowcy Jezusa wywarli na otaczający ich świat. Jest również całkiem możliwe, że żydowscy przywódcy nieświadomie wspierali chrześcijan w ich ewangelizacji. Kogo nie intrygowałaby możliwość wywrócenia świata do góry nogami?

Jednak dla wielu wierzących dzisiaj te cele znacznie się pogorszyły. Ludzie zadowalają się cichym, dyskretnym życiem chrześcijańskim. Nie chcą wzbijać zbytniego kurzu w swojej drodze z Chrystusem.

Zwłaszcza w Stanach Zjednoczonych wielu wierzących żyje w rozwodnionej, anemicznej wersji chrześcijaństwa. Wydaje się, że nie żyją na tym samym poziomie wiary chrześcijańskiej, co chrześcijanie z I wieku. Można powiedzieć, że mają „światło wiary”. Wydaje się, że chcą robić tylko to, co absolutnie konieczne.

Continue reading

Codzienne rozważania_02.02.2026

Dorastaj

Greg Laurie
Przestańmy więc bez końca powtarzać podstawowe nauki o Chrystusie. Zamiast tego kontynuujmy i rozwijajmy nasze rozumienie. Z pewnością nie musimy zaczynać od nowa od fundamentalnej wagi pokuty za złe uczynki i wiary w Boga” (Hbr 6:1).

Jako ojciec i dziadek wiem z własnego doświadczenia, że ​​opieka nad dziećmi to mnóstwo pracy. Na przykład, nauczenie dziecka jedzenia wymaga ogromnego wysiłku. Zaczyna się od jedzenia dla niemowląt, co wiąże się z pewnymi specyficznymi wyzwaniami. Potem przychodzi czas na pokarmy stałe, które trzeba pokroić na małe kawałki. Oczywiście, dziecko nie zawsze chce jeść, więc trzeba wymyślać kreatywne sposoby, aby zachęcić je do jedzenia. Dzieci muszą nauczyć się jeść, kroić i w końcu przygotowywać posiłki. To wszystko jest częścią dorastania.

Autor Listu do Hebrajczyków przeformułowuje tę ideę dorastania w kategoriach duchowych. Wiele osób nigdy nie dorastało duchowo. Początkowo zobowiązali się do wierności Chrystusowi, ale nigdy tak naprawdę nie zrozumieli, co to znaczy być całkowicie oddanym naśladowcą Jezusa. Krótko mówiąc, nie odpowiedzieli na to, co Biblia nazywa uczniostwem.

Continue reading

Prorocki nonsens


Frank Viola
8 lutego 2026

Oryg.: TUTAJ
Zanim przejdę do dzisiejszego tematu, chciałbym przypomnieć, że wznowiliśmy podcast The Insurgence . Moi rozmówcy i ja omawiamy chronologicznie wszystkie odniesienia do Królestwa Bożego w Nowym Testamencie – zadanie, którego nigdy wcześniej nie podejmowano.

Jeśli więc jeszcze tego nie zrobiliście, możecie poświęcić resztę roku na obejrzenie wszystkich odcinków i nadrobienie zaległości. Każdy odcinek bazuje na poprzednim i wszystkie są aktualne.

Porozmawiajmy teraz o proroczych nonsensach
Chyba że dopiero zaczynasz moją pracę, to wiesz, że zdecydowanie potwierdzam funkcję proroczą w dzisiejszym Ciele Chrystusa. Ale tylko w jej autentycznej formie.
Oto, co niedawno napisał o słowach proroctw pewien człowiek, który nazywa siebie „proroczym duchownym”:
„Zdecydowana większość proroctw, w tym proroctw predyktywnych, jest warunkowa i opiera się na naszej wierze, modlitwach i posłuszeństwie. Kiedy proroctwa są wygłaszane tak, jakby nie miały żadnych warunków, podczas gdy w rzeczywistości je mają, stwarza to sytuację, w której ludzie tracą zaangażowanie w proces niezbędny do ich spełnienia, a także sprawia, że ​​proroctwa wydają się fałszywe, nie wspominając o zniesławieniu tych, którzy prorokowali. Proroctwa objawiają wolę Bożą, ale naszym obowiązkiem jest wypełnianie Jej woli poprzez wiarę, modlitwy i posłuszeństwo. Bóg nie jest winny, jeśli Jego wola się nie spełni. My jesteśmy winni”.

Wyjaśnijmy to sobie
Ktoś „prorokuje” o przyszłym wydarzeniu. Wydarzenie to nie następuje.

To nie Bóg jest niczemu winien, tylko ty i ja.

Naprawdę?

Moja reakcja: Bzdura.

Continue reading

Myśl trynitarna i Biblia

Kevin Bauder
6 lutego 2026
Pamiętam, jak jeden z moich profesorów doktoranckich zauważył: „My, ewangelicy, nie jesteśmy poważnymi teologami trynitarnymi”. Wtedy jego uwaga mnie zaskoczyła. Przypomniałem sobie zajęcia z teologii w seminarium, podczas których profesor godzinami bronił jedności natury boskiej i potrójności osób boskich. Włożył wiele wysiłku w udowodnienie pełnego Bóstwa każdej osoby w Piśmie Świętym. Przeanalizował herezje antytrynitarne i podał biblijne uzasadnienie odrzucenia każdej z nich. Zastanawiałem się, dlaczego ta obszerna prezentacja nie była poważną teologią trynitarną.

Ale nawet wtedy, w seminarium, zdawałem sobie sprawę, że pewne kwestie pozostawały bez odpowiedzi. Słowa takie jak „pokolenie” , „inspiracja” i „procesja” pojawiały się w lekturach, ale rzadko w klasie. Uczono nas, że dodanie „filioque” do wyznania wiary wywołało kontrowersje , ale nie powiedziano nam, dlaczego warto o tym dyskutować.

Obowiązkowa lektura wskazywała również, że niektóre aspekty tradycyjnego trynitaryzmu były przedmiotem sporów, nawet w kręgach fundamentalistycznych. W tamtym czasie John MacArthur wciąż twierdził, że doktryna wiecznego zrodzenia jest niebiblijna. Teolog fundamentalistyczny, J. Oliver Buswell, kwestionował pewne aspekty tradycyjnego trynitaryzmu – a nawet pewne od dawna uznawane wnioski tradycyjnego teizmu, takie jak ponadczasowa wieczność Boga.

Poza tymi terminami znajdował się świat trynitarnej terminologii, o której rzadko słyszeliśmy. Nie potrafiłbym odróżnić substancji od bytu, nie mówiąc już o relacji bytu. Nigdy nie rozmawialiśmy o wiecznych relacjach pochodzenia. Nie dowiedzieliśmy się niczego o własnościach osobistych, zawłaszczaniu ani boskich misjach. Dowiedzieliśmy się o perichorezie, przynajmniej pokrótce, ale nie uczono nas o nierozłącznych operacjach.

Mówiąc uczciwie, nasz profesor miał za zadanie nauczać studentów, którzy byli niemal teologicznie niepiśmienni – i nie zdawali sobie z tego sprawy. To problem, który tylko się pogłębił w ciągu tych lat. Przez trzydzieści lat uczyłem moich studentów tylko bardzo podstawowego trynitaryzmu. Byliby przytłoczeni, gdyby mieli więcej.

Continue reading

Przemyślenia różne – część 1

John Fenn
Tłum.: Tomasz S.
Uwielbiam studiować żydowski kontekst Biblii, ponieważ dostarcza on tła i zrozumienia rzeczy, które w innym przypadku pozostałyby dla nas nieznane. Są też kwestie, które w ogóle nie mają związku z kulturą: czasami kaznodzieja wyrywa werset z kontekstu i nagina jego znaczenie na potrzeby kazania, książki czy materiału internetowego i w efekcie to, co uznajemy za Boży głos, w rzeczywistości nim nie jest. Mam więc nadzieję, że to, co piszę, będzie dla was interesujące, a przynajmniej dowiecie się czegoś nowego.

W tej serii poruszymy między innymi następujące tematy: Czy diabeł słyszy twój język modlitewny? Czym jest stukrotny zwrot? Czym jest „ciemność zewnętrzna”? Jakie znaczenie ma „czysty bisior” na Uczcie Weselnej Baranka? Dlaczego Szczepan powiedział, że widzi Jezusa stojącego po prawicy Boga? I wiele więcej!

Nie możemy poznać Jego wyższych dróg?
Wielu kaznodziejów oparło kazania o poznaniu Bożych tajemnic na Iz 55,7–11:
Niechaj bezbożny porzuci swą drogę i człowiek nieprawy swoje knowania. Niech się nawróci do Pana, a Ten się nad nim zmiłuje, i do Boga naszego, gdyż hojny jest w przebaczaniu. Bo myśli moje nie są myślami waszymi ani wasze drogi moimi drogami – wyrocznia Pana. Bo jak niebiosa górują nad ziemią, tak drogi moje – nad waszymi drogami i myśli moje – nad waszymi myślami. Zaiste, podobnie jak ulewa i śnieg
spadają z nieba i tam nie powracają, dopóki nie nawodnią ziemi, nie użyźnią jej i nie zapewnią urodzaju, tak iż wydaje nasienie dla siewcy i chleb dla jedzącego – tak słowo, które wychodzi z ust moich: nie wraca do Mnie bezowocne, zanim wpierw nie dokona tego, co chciałem, i nie spełni pomyślnie swego posłannictwa
”.

Continue reading