Author Archives: pzaremba

Proroctwo na rok 2012_4

John Fenn

Tłum.: BM

Moje słowo prorocze na rok 2012 … do tej pory

W poprzednich częściach dzieliłem się możliwym scenariuszem końca wieku począwszy od powrotu Jezusa po czasy w współczesne.

Księga Objawienia przedstawia szczegóły wydarzeń związanych z podwójnym uderzeniem w ziemię planetoidy /komety, w wyniku czego 1/3 wszystkich roślin i ludzi umiera, na ziemi panuje potężny głód, wojny, prześladowania i choroby. Potem powiedziałem, że przynajmniej 7 lat przed tym wszystkim, będzie miała miejsce wojna Izraela i jego sojuszników przeciwko Rosji i jej sojusznikom.

Trochę to sprecyzujmy

Naturą ludzką jest chęć poznawania przyszłości i nie ma w tym nic złego – gdzie byśmy byli, gdybyśmy nie szukali u Pana mądrości, co do podejmowanych decyzji?

I wiele nowoczesnych „proroczych słów” zaspokaja to ludzkie pragnienie – w tym roku widziałem ‘słowa’ począwszy od „Zamierzam wkrótce zadzwonić do mojego sługi Billego Grahama” (On jest słabym 93 latkiem, więc czy na prawdę musisz przed tym napisać „tak mówi Pan”?:), aż po ‘słowo’ dotyczące zmian w przywództwie Bożym, itd.

Ale, to co mnie naprawdę interesuje, to MOJE życie. Co Bóg ma do powiedzenia MNIE na ten rok?

Pamiętam, gdy …

Około 30 lat temu byliśmy w kościele, gdzie pastor postanowił nie przedłużać ze mną umowy pomimo rocznych zapewnień, nasza firma upadała, ponieważ ktoś, kto był mi winien pieniądze zbankrutował, u żony naszego księgowego wykryto zaawansowanego raka, więc z tego wszystkiego zaniedbał nasze płatności, w urzędzie skarbowym i mieliśmy dług wysokości tysięcy dolarów, dowiedzieliśmy się, że nasz najstarszy syn był upośledzony i jeden lekarz poradził nam, żebyśmy go oddali do państwowego zakładu opieki i zapomnieli, że kiedykolwiek go mieliśmy – wszystko to zdarzyło się na przestrzeni krótkiego czasu, a zakończyło się przejęciem naszego domu za długi.

Nasz świat się rozpadał, nie mieliśmy pieniędzy, pracy, kredytu, ani rodziny w promieniu 2000 km. Jedliśmy w dużej mierze dzięki słowu Pana, jakie dostała Barb kilka miesięcy wcześniej: „Sprzedaj swój nadmiar i przygotuj się żyć oszczędnie”. Żyliśmy z sobotnich sprzedaży garażowych pozbywając się całej naszej nadwyżki z garażu, i szczerze mówiąc, sprzedaliśmy także kilka rzeczy, które były nam potrzebne.

Ale pewnego dnia, gdy siedzieliśmy w naszym salonie przyszło objawienie do naszych serc – telefon był odłączony, prąd był jedynie dzięki Bożej łasce, i nagle przyszło przełamanie i odczuliśmy pokój: Cóż może mi uczynić człowiek? Bóg jest wciąż ze mną i DLA mnie, cóż może mi uczynić człowiek?

Jak scena z filmu, gdzie kamera nagle cofa się z bliska, aby objąć cały obszar wokół głównego bohatera i wszystko staje się jasne, jakby wielki obraz i myśl: Najgorsze, co mogło nam się przydarzyć to fakt, że będziemy z Jezusem. Wow, świadomość, że człowiek nie może mi nic uczynić, ponieważ byliśmy już w wieczności z Jezusem, tak naprawdę stała się faktem w tym dniu.

W ciągu kilku tygodni wynajęliśmy większy dom, mieliśmy nowy samochód, a ja pracę i dochód ze służby a Bóg po raz kolejny pokazał swoją łaskę i zaopatrzenie, podczas gdy zawaliły się nasze finanse, nasza praca, nasze relacje z „przyjaciółmi” z kościoła.

Boża ekonomia

Nauczyliśmy się, że Boża ekonomia jest niezależna od ekonomii człowieka, bowiem ujrzeliśmy Jego zaopatrzenie – gdy ludzka ekonomia, jaką sobie sami własnymi siłami zbudowaliśmy, upadła, weszliśmy w ponadnaturalne zaopatrzenie. Oto tylko jeden przykład – potrzebowaliśmy samochodu.

Wiedzieliśmy, co List do Filipian.4:19 mówi o dawcach „A Bóg mój zaspokoi wszelką potrzebę waszą według bogactwa swego w chwale, w Chrystusie Jezusie”. To się dzieje według JEGO bogactwa w chwale, a nie zgodnie z gospodarką światową.

Zdecydowaliśmy, czego potrzebowaliśmy – to była potrzeba, a nie pożądanie, a my byliśmy dawcami, nawet dając przynajmniej 10% ze skromnych przychodów ze sprzedaży garażowych i dziwnych prac, jakie udało mi się dostać w tym okresie. Więc byliśmy już na właściwej drodze, żeby przyjść do Pana. Potrzebowaliśmy 4 – drzwiowego samochodu, bo mieliśmy 3 synów i psa, ponadto musiał być z automatyczną skrzynią biegów ze względu na Barb, musieliśmy go kupić nie posiadając gotówki i bez żadnych opłat przez 90 dni, gdyż obejmowaliśmy nowe miejsca pracy (pastorowanie małemu kościołowi w innym mieście).

Czułem się prowadzony do niewielkiego salonu używanych samochodów i przyciągnięty do czterodrzwiowego Chevroleta Porozmawiałem z właścicielem salonu i wyjaśniłem, czego potrzebowałem. Powiedział mi, że trzyma ten samochód, jako przysługę dla przyjaciółki, sprzedając go przesyłką, więc zaproponował, żebym zadzwonił do niej i porozmawiał. Tak też zrobiłem, okazało się, że ta kobieta zna mnie z innego kościoła i była zachwycona, że będziemy pastorami w nowym kościele i chętnie sprzeda mi samochód: bez pieniędzy, bez opłat przez 90 dni. To Boża ekonomia działająca w ramach mojej własnej lichej ekonomii.

Słowo na rok 2012

Oto, dlaczego mam pokój w sercu, co do roku 2012 i przyszłości – cóż może mi uczynić człowiek? Wiem jak poruszać się w Bożej ekonomii. Zrobię, co muszę zrobić w naturalny sposób, ale widzę, jak działa Boże zaopatrzenie bez względu na to, co dzieje się na świecie. Zaprawdę, cóż może mi uczynić człowiek?

Mając tę pewność, że Ten, który rozpoczął w was dobre dzieło, będzie je też pełnił aż do dnia Chrystusa Jezusa” (Flp. 1:6).

Żyję dając – czas, pieniądze, zasoby – więc wiem, że „władny jest Bóg udzielić mi obficie wszelkiej łaski, abym mając zawsze wszystkiego pod dostatkiem, mógł hojnie łożyć na wszelką dobrą sprawę. Wiem, że On zapewnia ziarno do zasiania w życiu innych, i chleb do jedzenia, i jestem pełen Bożej hojności i dobroci. (II Kor 9:6-11).

Wiem, że ci spoza przymierza Boga szukają odzieży, żywności i schronienia, gdyż Jezus powiedział, że poganie szukają tych rzeczy. Lecz On rzekł do swego ludu: „…spójrzcie na Salomona; on nie był ubrany tak wspaniale, jak kwiaty i trawy, które kwitną dzisiaj, a później wysychają i są spalone. I spójrzcie na ptaki, które Ojciec karmi – czyż wy nie jesteście o wiele więcej warci niż one wszystkie?”

„Dlatego, nie troszczcie się o to, co będziecie jedli lub jak będziecie ubrani, bo wasz Ojciec w niebie wie, że macie potrzeby. Dlatego szukajcie najpierw Królestwa Bożego i sprawiedliwości jego, a WSZYSTKIE te rzeczy (jedzenie, ubranie, schronienie) będzie wam DODANE” (Mt 6:21-34).

Wszystko, co odnosi się do życia i pobożności zostało ci dane przez poznanie Tego, który powołał nas przez swoją chwałę i cnotę” (II Piotra 1:3).  Wszystko, co dotyczy życia zostało dostarczone, nic nie może Go zaskoczyć. Więc kiedy ja jestem zaskoczony mówię: „Ojcze, objaw swoje zaopatrzenie, proszę, bo wiem, że ono jest tutaj”. I On to robi.

Zachęcam was, abyście nie dopuszczali do siebie strachu ani niepewności pochodzących ze świata. Zachęcam was do myślenia kategoriami wiary – że Ojciec wie, że Ojciec przygotował zaopatrzenie, że ekonomia Ojca działa niezależnie od światowej gospodarki. Żyj stylem życia dawcy, rozwijaj bliskie przyjaźnie z innymi na tej samej płaszczyźnie duchowej, nie przywiązuj wagi do zniewag i współpracuj ze wszystkim ku ulepszaniu siebie nawzajem – To STĄD wszelkie zaopatrzenie wypływa. Z miłości ludu Bożego..

продвижение

Wizja dla Izraela_10.02.2012

AKTUALNOŚCI Z JERUZALEMU

Informacje i intencje do modlitwy za służbę Składu Józefa i za Izrael

źRóDŁO: Vision für Israel e.V. ·Tel. 0049-89-566 595·Fax 0049-089-5464 5964
e-mail: info@wizjadlaizraela.org  ·  w sieci:  visionfuerisrael.org

Piątek, 10 lutego 2012

Ty zaś widzisz, bo patrzysz na trud i utrapienie, Aby to ująć w ręce swoje. Na tobie polega nieszczęśliwy, Tyś pomocą sierociePsalm 10,12.

NAJPIERW LUDZIE SOBOTY, POTEM LUDZIE NIEDZIELI – Od dziesięcioleci terrorystyczni muzułmanie używają tego sloganu, przy czym najpierw wyniszczyć chcą ludzi soboty, a później ludzi niedzieli. To znaczy oczywiście, że najpierw za cel swoich ataków chcą wziąć Żydów, a potem chrześcijan. Kiedy islamiści poddadzą sobie Żydów i chrześcijan, w drugim etapie wymordują ich. My z Wizji dla Izraela obieramy sobie za cel informowanie Was o wzrastającym prześladowaniu chrześcijan przez muzułmanów rządzących w różnych krajach.  Proszę módlcie się zarówno za ofiary jak i ich prześladowców.

OJCIEC I SYN USUNIĘTY Z NOWEGO PRZEKŁADU BIBLII– 27 stycznia opublikowany został ciekawy raport; chodziło o kontrowersje między trzema znanymi organizacjami chrześcijańskimi w Ameryce Północnej. Ich praca doprowadziła do tego, że słowa „ojciec” i „syn” zostały usunięte z nowych tłumaczeń.  Wycliffe Bible Translators, Summer Institute of Linguistics (SIL) i Frontiers są poddane ostrej krytyce ponieważ w ich bibliach nie ma „ojca” „syna” i „syna bożego”, co jest dla muzułmanów obrażające. Zaniepokojeni misjonarze chrześcijańscy, tłumacze biblii, pastorzy i znani w całym kraju przewodniczący zborów zebrali się, by wspomniane organizacje zablokować publiczną petycją. Twierdzą oni, że petycja jest ich ostatnią deską ratunku, bo bezpośrednie rozmowy nic nie dały, tak jak protesty ich współpracowników, czy krytyka i protesty czołowych znanych chrześcijan z USA, którzy martwią się bo nie udało im się przekonać tych organizacji by „ojca” i „syna” zostawiły w przekładach (Yahoo). Któż zaś jest kłamcą, jeśli nie ten, kto zaprzecza, że Jezus jest Mesjaszem? Ten właśnie jest Antychrystem, który nie uznaje Ojca i Syna” – 1 Jana  2,2.

AL-KAIDA SZUKA W ANGLII CHĘTNE KANDYDATKI DO ATAKÓW SAMOBÓJCZYCH – Al-Kaida próbuje werbować kobiety, które chcą brać udział w atakach samobójczych na terenie Anglii. Ostrzegł o tym jeden z parlamentarzystów brytyjskich. Organizacja ta wykorzystuje strony internetowe ekstremistów, by radykalizować „aniołów śmierci”. Komitet spraw wewnętrznych w niższej izbie parlamentu poinformował, że jest w posiadaniu dokumentów, że celem szczególnym terrorystów jest teraz rekrutacja kobiet. Na Bliskim Wschodzie to już prawie norma: coraz więcej kobiet melduje się dobrowolnie do dokonywania ataków samobójczych w Izraelu. Raport brytyjskich parlamentarzystów ukazał się cztery dni po planowanym ataku na londyńską giełdę (Jihad Watch).

CHRZEŚCIJANIE SZYKANOWANI W DANII – Niedawno pewien duński policjant w Vollmose w Danii przełamał tabu i wypowiedział się bardzo negatywnie o muzułmańskich imigrantach. Powiedział, że imigranccy kryminaliści kierują się przeciw Duńczykom i chcą ich wyprzeć z muzułmańskich dzielnic. „Duńczycy mają problemy, nie mogą na przykład wypuścić swoich dzieci do piaskownicy, podpalane są ich auta, okradane są ich mieszkania, strzela się do Duńczyków z wiatrówek i Duńczycy bywają rabowani na ulicy w biały dzień. Nas określa się jako rasistów, ale tak widzi się wszystkich, którzy bronią prawa” – powiedział policjant. W końcu stycznia 2012 roku ukazał się raport, w którym możemy czytać że urodzony w Libanie Massoud Fouroozandeh szef ”Zboru Miłości” niezrzeszonego miejscowego kościoła z całą rodziną wyprowadził się z Vollmose i ukrywa sią w nieznanym miejscu. Do wyprowadzki doszło po spaleniu jego dwóch samochodów, które miały krzyże wewnątrz. „Mnie młodzi ludzie w Vollmose powiedzieli, że nie powinienem jeździć samochodem, w którym jest krzyż. Potem włamali sią do samochodu i podarli siedzenia. Potem trzy razy wybijali szyby” – powiedział szef zboru. Po tych aktach wandalizmu rodzina obawiała sią nadal mieszkać w tym miejscu (Kristeligt Dagblad).

EGIPT, PONAD 300 MUZUŁMANÓW ZAATAKOWAŁO KOPTÓW PO PLOTKACH O ZDJĘCIU Z TELEFONU KOMÓRKOWEGO – Tłuszcza ponad 300 muzułmanów 28 stycznia 2012 zaatakowała Koptów we wsi Dorf Kobry-el-Sharbat koło Aleksandrii. Domy i sklepy Koptów zostały splądrowane i podpalone. Dwóch Koptów i jeden muzułmanin zostali ranni. Tumult powstał po tym jak powstała plotka, że pewien Kopt miał na swoim telefonie intymne zdjęcie muzułmanki. Według świadków atakującymi byli brodaci mężczyźni w białych szatach. „To byli salafici, a niektórzy byli z Bractwa Muzułmańskiego” – twierdzi jeden ze świadków. (Salafici to jeden z nurtów Islamu zorientowany mocno na początkach islamu. Krytykują zachowania „niewiernych” i niepobożnych muzułmanów. Wiele grup mianuje się obecnie salafickimi, w tym terroryści Al-Kaidy). Mężczyźni sterroryzowali kobiety i dzieci, które straciły dom i nie miały się gdzie podziać i gdzie się ukryć. Według pastora Boltora Nasheda z kościoła św. Jerzego w miejscowości el-Nahdah w poprzedni wieczór miało odbyć się zebranie z przedstawicielami chrześcijan i muzułmanów, by przedyskutować kwestię zdjęcia. Ale już po południu doszło do napadu na rodzinę  Mourada Guirgisa, podpalono dom jego rodziny i dwa sąsiednie. Splądrowano również sklepy Koptów i podpalono je. „Skontaktowaliśmy się ze służbami bezpieczeństwa, ale przybyli bardzo późno.” – twierdzi pastor. „Straż pożarna nie została przez muzułmanów wpuszczona do wsi i domy doszczętnie spłonęły.” Ci którzy stracili dach nad głową opuścili wieś. Jeden z Koptyjskich aktywistów powiedział, że armia potrzebowała trzech godzin by przejechać dwa kilometry do wsi. „Zawsze tak jest. Czekają przed wsią, aż muzułmanie dopełnią swoich zbrodni, wtedy zjawia się i armia” (Jihad Watch, Spiegel Online).

LUDOBÓJSTWO JEST MORALNYM OBOWIĄZKIEM – Religijny przywódca Iranu Ajatollah Ali Chomeini w ostatni poniedziałek opublikował najnowszą doktrynę, w której dowodzi dlaczego jest „legalnym i moralnym” dokonać ludobójstwa i wymazać Izrael z mapy świata. „Izrael jest rakową naroślą na Bliskim Wschodzie” – pisze Chomeini na ultraortodoksyjnej perskiej internetowej witrynie Alef-News. Wezwał do całkowitego zniszczenia Izraela. „Do tego celu Iran mógłby użyć rakiet dalekiego zasięgu: Odległość wynosi tylko 2.600 km. Rakieta leci taki dystans minuty”. Chomeini daje jasno do zrozumienia że nie widzi na Bliskim Wschodzie miejsca dla Żydów. W dokumencie tym podaje się statystyki, że Żydów jest 5,7 miliona, co ma być uzasadnieniem ataku. W dalszym ciągu dzieli się Izrael na regiony w tym skupiska ludności i to takie, w których można zabić możliwie najwięcej Żydów. Zwłaszcza dotyczy to Tel Avivu, Jerozolimy i Hajfy, które zamieszkałe są w 60% przez Żydów. I dlatego mogłyby być ostrzelane przez rakiety Shahab 3 i łatwo zostać zniszczone. Opublikowanie tej doktryny przez Chomeiniego poprzedziło zeszłotygodniowe wezwanie z deklaracją pomocy  do wszystkich narodów i ugrupowań które ten „tumor” Izrael zaatakują (INN).  Wykopał dół i pogłębił go, lecz wpadł do jamy, którą przygotował” – Psalm 7:16.

KANADYJSKI MINISTER: IZRAEL MA PEŁNE PRAWO CZUĆ SIĘ ZAGROŻONYM PRZEZ IRAN – Kanadyjski minister spraw zagranicznych John Baird powiedział w tym tygodniu podczas występu w telewizji, że Izrael ma prawo czuć się zagrożony przez irański program atomowy. Wskazał na wypowiedzi najwyższych przywódców religijnych jak Ajatollaha Ali Chomeini, który zaprzysiągł usunięcie z Bliskiego Wschodu „raka” Izraela. „Musicie zapewne rozumieć, dlaczego naród żydowski wypowiedzi Chomeiniego bierze serio poważnie” – powiedział Baird. Wskazał przy tym, że Hitler zanim został kanclerzem 10 lat wcześniej napisał „Mein Kampf”.  Baird powiedział, że Izrael pogróżki zniszczenia narodu żydowskiego  bierze poważnie. Podkreślił, że Kanada nie stoi z tyłu, ale ramię w ramię z Izraelem (INN).

IRAN GOTOWY ZATRZYMAĆ EKSPORT ROPY DO EUROPY – Agencja informacyjna Fars News Agency w Iranie podała, że kraj jest gotowy zakazać eksportu ropy naftowej do Europy – jako reakcja na sankcje nałożone w styczniu na Iran przez UE i USA. W poniedziałek USA dołożyły nowe kary i zamroziły wszystkie aktywności Irańskiego Banku Centralnego, irańskiego rządu i innych instytucji finansowych należących do rządu irańskiego. Przez najnowsze sankcje amerykańskie banki mają większą władzę zamrażania majątku, który powiązany jest z irańskim rządem i załatania dziur, które Iran wykorzystywał by mimo wprowadzenia wcześniejszych sankcji – dokonywać transferu środków. Rzecznik irańskiego ministerstwa spraw zagranicznych powiedział że najnowsze sankcje są dla Iranu elementem „wojny psychologicznej”; działania te nie będą miały dla Iranu żadnego znaczenia, a USA i Zachód się przeliczyły, i to wszystko nic nie da (Haaretz, INN, Yahoo).  Analitycy spekulują, że sankcje nie przyniosą spodziewanego efektu, ponieważ ze strony USA sankcje podjęte były już 10 lat temu i obecnie irański rząd posiada tylko minimalne środki w USA.

ZAUWAŻCIE– Następne Święto Namiotów odbędzie się w Izraelu od 2 do 4 października 2012 roku. Następna podróż Roots & Reflections Tour odbędzie się od 8 do 17.06.2012r. pod tytułem Podróż do czterech mórz.

PROSZĘ POMÓŻCIE– Vision für Israel i Skład Józefa nadal pomaga finansowo ludziom potrzebującym i instytucjom. Dlatego zwracamy się pilnie do naszych przyjaciół i darczyńców by pomogli nam w tej służbie miłosierdzia. Dalsze informacje w naszym monachijskim biurze: 00 49-89-566 595 lub pod http://www.visionfuerisrael.de/spenden. Serdecznie dziękujemy. Nabożny zajmuje się sprawą ubogich” – Przysłów 29,.

 

Dziękujemy Panu za Wasze modlitwy

Barry, Batya i zespół VfI

tłum z niem. MWN

раскрутка

Fałszywi rabini, utrata rozeznania, tragedia biskupa

J. Lee Grady

Tłum.: B.M.

Dlaczego ludzie klaskali podczas dziwacznej „koronacji” biskupa Longa w Atlancie?

Pytanie tygodnia: Co należy zrobić, gdy pastor megakościoła jest oskarżony o poważne wykroczenia finansowe lub seksualne?

A. Poprosić, żeby pastor ustąpił i mógł przyjąć pomoc, a następnie przeprowadzić dogłębną analizę.

B. Kategorycznie zaprzeczyć wszelkim zarzutom i poczekać, aż burza ucichnie.

C. Użyć funduszy kościelnych, żeby spłacić ludzi, którzy wnieśli zarzuty o nadużycia seksualne.

D. Poprosić kaznodzieję gościa, aby wywołał pastora na scenę, owinąć go w 312-letni zwój Tory i poprosić „eksperta” od języka Starego Testamentu, aby obwołał go „królem”, w celu uwolnienia od wszelkich złych zarzutów.

Prawdziwa odnowa wymaga długiego procesu pokuty, zadośćuczynienia i uzdrowienia wewnętrznego. Jeśli będziemy praktykować biblijne przywrócenie na szeroką skalę, rak niemoralności, który zjada kościół żywcem przejdzie w stan remisji.

Aż do 29 stycznia, kiedy to biskup Eddie Long z Atlanty został koronowany na scenie Baptystycznego Kościoła Nowego Narodzenia przed tysiącami swoich wiernych, nigdy bym nawet nie pomyślał o opcji D z powyższej listy. Myślałem, że widziałem już wszystko, ale ten dziwny rytuał (waham się nazwać go „żydowską ceremonią”) przeprowadzony przez usługującego z Denver Ralpha Messera jest już oficjalnie najbardziej dziwacznym religijnym filmem publikowanym do tej pory na serwisie YouTube. (Jeśli jesteś jednym z 16 ludzi na świecie, którzy jeszcze go widzieli kliknij TUTAJ.)

Po tym, jak 14-minutowe wideo obiegło świat w niespotykanie szybkim tempie, wprawiło w gniew wszystkich – zwłaszcza żydowską społeczność, ale także wielu chrześcijan, którzy nie wierzą, że koszerne jest umieszczanie pastora w fotelu i paradowanie z nim po scenie, jakby był Najwyższą Wysokością Pompatycznym III. Kiedy Long i Messer zdali sobie sprawę, że wideo wywołało żenujące kontrowersje, Long przeprosił za nie, a Messer umniejszył znaczenie ceremonii, jako szczerej próby „uhonorowania” osaczonego biskupa.

Obserwując ostatnie wydarzenia w kościele Nowego Narodzenia w mediach, ma się wrażenie, jakby się oglądało pociąg pędzący ku katastrofie w zwolnionym tempie. Szkoda mi tych niewinnych ludzi uwięzionych w tym całym bałaganie, ludzi, którzy zasługują na lepsze przywództwo niż to. Oto trzy lekcje, jakich, mam nadzieję, nauczymy się z tej historii:

1. Musimy strzec naszych ambon. Apostoł Paweł ostrzegał, że kościół będzie żerem dla oszustów, kłamców, fałszywych nauczycieli i chciwych oportunistów. Powiedział też Tymoteuszowi, żeby zważał na tych, którzy opierają swoje nauczania na „spekulacji” i łechtających ucho doktrynach. W 1Tym 1:6-7, mówi, że niektórzy „popadli w próżną gadaninę, chcą być nauczycielami zakonu, a nie rozumieją należycie ani tego, co mówią, ani tego, co twierdzą”.

Z jakiegoś powodu wielu dzisiejszych charyzmatycznych wierzących zachwyca się, gdy nauczyciel wyciąga żydowski szal modlitwy, nosi jarmułkę, recytuje wersety w języku hebrajskim lub twierdzi, że zna wartość liczbową słowa Starego Testamentu. Dostaje dodatkowe punkty, jeśli rozumie biblijne święta (lub może pokazać ci, jak uzyskać finansowe błogosławieństwa poprzez „Dzień Pojednania z Bogiem”). Wierzę, że jest na pewno wartość w zrozumieniu hebrajskich korzeni chrześcijaństwa. Ale jeśli nie będziemy ostrożni to może doprowadzić to do bałwochwalstwa lub stać się szansą dla szarlatanów, którzy mają dużo „żydowskich” produktów do sprzedania. Uwaga: jeśli ktoś nauczając nie kieruje uwagi swoich słuchaczy w 100 procentach na Jezusa, to nie kupuj tego.

2. Musimy podnieść standard świętości. Kiedy lider kościoła popada w ciężki grzech lub skandal, ludzie wokół niego, jeśli naprawdę go kochają, powinni go chronić i pomóc mu w odnowieniu. Ale ochrona przywódcy, który zgrzeszył nie powinna polegać na tuszowaniu.

Prawdziwa odnowa wymaga długiego procesu pokuty, zadośćuczynienia i uzdrowienia wewnętrznego. Jeśli będziemy praktykować biblijne przywrócenie na szeroką skalę, rak niemoralności, który zjada kościół żywcem, przejdzie w stan remisji

3. Musimy odzyskać biblijne rozeznanie. Co najbardziej mnie przeraziło, kiedy patrzyłem wideo z koronacją Eddiego Longa to fakt, że ludzie na widowni oklaskiwali ten bluźnierczy spektakl. Jest to na tyle złe, że przywódca pozwolił, aby rozgrywało się to na jego podium. Jeszcze gorzej, że tysiące ludzi bez mrugnięcia okiem patrzyło na to wszystko i poszli do domów w przekonaniu, że ich pastor jest teraz królem w Bożych oczach. Panie zmiłuj się.

Ci ludzie powinni natychmiast paść na kolana i modlić się przeciwko zwiedzeniu, albo wybiec z kościoła z obrzydzeniem. Przy tak małym dziś rozeznaniu duchowym wśród „napełnionych Duchem” wierzących, nietrudno sobie wyobrazić, że antychryst może śmiało pomaszerować prosto do kościoła, wspiąć się na skórzany fotel i zostać namaszczony na króla. Oj, poczekajcie … Myślę, że to się już stało.

раскрутка

Była muzułmanka wskrzeszona z martwych zdobywa wielu dla Chrystusa

 

 9 lutego, 2012

Była muzułmanka wskrzeszona z martwych szokuje sąsiadów, zdobywa wielu dla Chrystusa.

Jej przeżycie w niebie

Mark Ellis

ALELU, ETIOPIA (ANS) – Jej muzułmańscy sąsiedzi i rodzina byli zasmuceni stratą tej względnie młodej matki dziewięciorga dzieci, lecz po opłakiwaniu jej śmierci przez 12 godzin, Bóg uczynił cud, który dotknął życia wielu osób.

Kobieta wzbudzona z martwych

„Jest to jedno z najbardziej niezwykłych i dramatycznych świadectw jakie kiedykolwiek zarejestrowaliśmy w służbie AIMS – mówi dr Howard Folz, prezydent i założycie AIMS. – Wszystko zaczęło się, gdy mężczyzna o imieniu Warsa został zbawiony i Bóg przemówił do niego, że będzie używany przez Boga i zobaczy wskrzeszenie z martwych”.

Wyszkolony jako misjonarz przez AIMS, Warsa już zdobywał wielu muzułman dobrą nowiną o Jezusie Chrystusie, gdy zachorowała jedna kobieta z jego wioski.

„Przez dwa miesiące byłam poważnie chora” – mówi Fatuma Szubisa. Dorastała w muzułmańskim domu, lecz oboje z mężem nawrócili się na chrześcijaństwo.

Pewnego dnia do chorej Fatumy przyszła w odwiedziny jej matka i przeżyła szok, znajdując ja leżącą bez ruchu i nie reagującą na nic. Na próżno szukała pulsu i bicia serca, jej ciało było już zimne. Zamknęła córce oczy i wyprostowała nogę. Nie będąc w stanie kontrolować żalu, zaczęła zawodzić, a jej szejk pobudził wielu muzułmanów z sąsiedztwa, którzy zebrali się w samym domu i dookoła niego. Zaczęli ją opłakiwać.

W chwili, gdy Fatuma zmarła jej dusza opuściła ciało i została wciągnięta do nieba. Pierwszą osobą, jaką spotkała był jej szwagier, który zmarł dwa lata wcześniej.

„Brat mojego męża wziął mnie za rękę i poprowadził dalej” – wspomina. W miarę jak jej były dom na ziemi zapadał się jak „otwarte dno”, niebo otworzyło się przed nią.

„Znalazłam się w miejscu, gdzie wszyscy byli ubrani w złoto – mówi Fatuma. – Spojrzałam na ziemię jako coś bardzo brudnego”. W niebie czuła się „wolna i czysta”.

Fatuma spotkała również swoją teściową.

„Błagała ich, żeby mnie posłali z powrotem, abym mogła wychować swoje dzieci” – przypomina sobie.

W międzyczasie misjonarz, Warsa Buta, przechodził obok i zobaczył tłum ludzi zgromadzonych wokół domu Fatumy. Gdy dowiedział się o jej odejściu, wszedł do środka i zaczął się modlić. Niektórzy dziwili się, po co się modli, przecież była martwa już od 12 godzin. Gdy usłyszał żałobników, trwał w modlitwie, ponieważ przypomniał sobie obietnicę jaką otrzymał do Boga jako młody wierzący, że Pan będzie go używał w takim czasie jak ten. Czy mogło to być tego dnia?

„Wierzyłem, że Pan będzie działał przeze mnie – mówi Warsa. – Modliłem się, tak jak Piotr: Fatuma wstań… nakazuję ci w imieniu Pana Jezusa, wróć do życia…

Fatuma bądź wzbudzona w imieniu JEzusa!”

Nagle Fatuma siadła na łóżku, a wszyscy ciężko łapali oddech w zdumieniu.

„Nagle znalazłam się w swoim ciele – mówi Fauma. – Powiedziałam: Co jest? Co się dzieje? Co się tutaj dzieje? „

Większość ludzi zebranych wokół straciła mowę. „Czy on może przywołać z powrotem martwą osobę; martwą duszę do ciała? ” – zapytał ktoś.

„Jeśli to jest prawda to wszyscy zostaniemy chrześcijanami” – powiedział jeden mężczyzna.

„Twój Bóg jest bardzo potężnym Bogiem!” – wykrzyknął ktoś inny.

Wielu tego dania uwierzyło w Pana Jezusa i nastała ogromna radość we wsi Fatumy. Jest przekonana o tym, że zna przyczynę swego powrotu.

„Wróciłam z powrotem, ponieważ taka była wola Boga dla mnie, aby żyła z moimi dziećmi, lecz byłabym bardzo szczęśliwa, gdybym mogła wrócić tam znowu. – zauważa. – Teraz już wiem, że gdy chrześcijanin umiera idzie do lepszego miejsca a jego ciało wraca do prochu. Dla niewierzących (piekło) jest miejsce smutku, lecz gdy umiera chrześcijanin idzie do miejsca, gdzie wszystko jest dobre, gdzie wszyscy są szczęśliwi”.

Dr Howard Folz wierzy, że Bóg użyje takich wspaniałych świadectw jak Fatumy, aby dokonać przełomu wśród grup niezbawionych ludzi. „Naszym celem jest pozyskać wszystkie (35) niezdobyte grupy ludzi w Etiopii dla ewangelii Jezusa Chrystusa” – mówi. Folz zwraca też uwagę na to, ze cud Fatumy został również odnotowany przez The 700Club.

раскрутка

Proroctwo na rok 2012_3

John Fenn

Tłum.: KHS

Sojusznicy Izraela

W poprzednich częściach zacząłem proroczo od końca wydarzeń tj. od powrotu Jezusa na ziemię, potem stopniowo przeszedłem do naszych czasów aby w ostatnim tygodniu nawiązać do III Wojny Światowej i warunkach, które są zawarte w 38 rozdziale Ezechiela.

Czy śledziliście ostatnie wiadomości? Zdumiewające jak szybko zawierane są sojusze, które opisane są w ks. Ezechiela 38.

Poprzednim razem zakończyłem stwierdzeniem, że Izrael ma sojuszników, którzy przybędą mu z pomocą.

W księdze Ezechiela 38 opisany jest sojusz pomiędzy Rosją i wieloma innymi narodami, które otaczają Izrael. w tym: Rosja i Turcja od północy, Iran od wschodu, Libia i Sudan od południa. Państwa te zbiorą przytłaczające siły, pewni tego, że żaden z sojuszników Izraela nie zdąży wysłać w odpowiedzi wojska, zanim nie dokonają ataku. Atak nastąpi z ziemi i powietrza głównie od strony gór północnego Izraela.

Izrael i sojusznicy

Ezechiel 38:16 wspomina o tym, że najeźdźcza armia będzie jak obłok, która okryje ziemię – co oznacza lotnictwo i wojsko lądowe. W wersecie 19 natomiast Pan zapowiada, że w tamtym czasie będzie wielkie trzęsienie ziemi w Izraelu, a w wersecie 22, że spuści ulewne deszcze, grad, ogień i siarkę przeciwko tym najeźdźcom.

W 21 wersecie Pan mówi „I powołam przeciwko niemu (wrogowi Izraela) wszelki miecz – miecz każdego zwróci się przeciwko bratu”.

Aby powstrzymać tą armię, Bóg użyje nie tylko sił natury. Owszem potężne deszcze powstrzymają czołgi, transport i siły lądowe w masach błota. Ponadto wielki grad i burze będą siać spustoszenie w lotnictwie i zakłócać komunikację, co spowoduje, że „miecz każdego zwróci się przeciwko bratu.” Ta sytuacja pokaże, że Pan użyje tych okoliczności do tego aby zakłócić komunikację pomiędzy międzynarodowymi a co za tym idzie wielojęzycznymi siłami, aby zamieszanie, które wybuchnie w ich obozie doprowadziło do tego, że będą się wzajemnie zabijać.

ALE….On również wzywa miecz przeciwko wrogom z „Moich Gór”. W proroctwie góry zawsze oznaczają narody i królestwa. Tą analogię znajdziemy w księdze Daniela 2:35 gdzie Daniel ujrzał kamień, który stał się wielką górą i rządził całą ziemią. Lub w Obj 17:9-10 gdzie góry symbolizują narody zjednoczone z antychrystem .

Kim są sojusznicy?

Ezechiel 38:13 „Seba, i Deban, i kupcy morscy, i wszystkie lwięta jego rzekną do ciebie: Izali ty na branie łupów idziesz? Izali na rozchwycenie korzyści zebrałeś pułki twoje, abyś wybrał srebro i złoto, i zabrał dobytek i majętności, a żebyś zebrał łup wielki?” (Bibl. Gdańska).

Innymi słowy, wspomniane powyżej narody odpowiedzą na inwazję na Izrael przynajmniej poprzez „Co wy tutaj wyprawiacie/Na co sobie pozwalacie?”.

Kraje wspomniane w księdze Ezechiela jako Seba i Deban to te, które współcześnie leżą na półwyspie arabskim. Politycznie możemy te kraje zaliczyć do umiarkowanie muzułmańskich. Kraje te dołączą do kupców z Tarszysz i lwiąt.

W czasach Ezechiela Tarszysz to tereny Hiszpanii- w szczególności tereny od południowej Hiszpanii aż do Brytanii. Symbol „lwiąt” często przypisywany jest Brytanii. Lew będący symbolem Wielkiej Brytanii, a lwięta narodów, które pochodzą z Brytanii i kupców hiszpańskich.

Zatem, które narody możemy uznać za potomków kupców hiszpańskich i brytyjskich? Oczywiście kraje półkuli zachodniej, i najbardziej znaczący w tym kontekście kraj Stany Zjednoczone.

Ogień i Siarka

Wielu sądzi, że „góry”, które Pan wzywa jako miecz przeciwko najeźdźcom Izraela to USA, Wielka Brytania, umiarkowane kraje arabskie i być może NATO lub siły europejskie. Nie wiemy tego. Na podstawie Ezech.. 38:19-22 oraz 39 1-6 wiemy natomiast w jaki sposób rozegra się bitwa.

Walka będzie się toczyć na dwóch frontach. Pierwszym z nich jest sam Izrael, jak jest napisane „góry Izraela”. I to tu będzie trzęsienie ziemi i wszystkie zakłócenia z tym związane. Również bardzo obfite deszcze i grad, które sprawią, że armie przeciwnika zaczną walczyć między sobą, co je zatrzyma.

Zostanie również spuszczony ogień i siarka, aby zmieść przeciwną armię z powierzchni ziemi. Oczywiście za czasów Ezechiela nie znano prochu, ani współczesnych bomb i broni jądrowej. Ezechiel mógł widzieć współczesne materiały wybuchowe jako ogień i siarkę. Jednak fakt, że Izrael zbierze wystarczająco duże łupy po armii przeciwnika na 7 letnie zapasy i spędzi 7 miesięcy identyfikując ofiary na polu bitwy, pokazuje, że na terenie Izraela nie zostanie użyta żadna broń jądrowa (brak radioaktywności).

Drugi front bitwy odbędzie się na terenie Rosji i jej sojuszników. Ezechiel 39:6 „I puszczę ogień na (Magoga/Rosja), i na tych, co bezpiecznie na wyspach mieszkają” . Magog oznacza stolicę ale również wybrzeża/granice /państwo. Nie wiemy tego czy wspomniany „ogień” to broń konwencjonalna czy nuklearna. Ale całkowicie jasne jest to, że polityczna i militarna potęga Rosji jaką znamy zostanie zniszczona podczas tej bitwy.

Koniec konfliktu arabsko-izraelskiego

Rozważmy przez moment konsekwencje tej bitwy. Izrael i sojusznicy pokonali Rosję, Iran, Libie, Sudan i inne kraje. Izrael stanowi znaczącą SIŁĘ na bliskim wschodzie.

Chiny nie będąc zaangażowane w tej bitwie, nie będą musiały dłużej obawiać się swojego wielkiego sąsiada na zachodzie – Rosji. Dlatego w przeciągu 7 lat, Chiny jako jedno z 5 królestw wschodu bez wahania pomaszeruje przez tzw. południowy brzuch Rosji, przekraczając rzeki Tygrys i Eufrat aby zaatakować Izrael w bitwie Armagedonu. Rosja nie jest znaczącym graczem na arenie światowej.

Izrael będzie miał silną pozycję na Bliskim Wschodzie. Nie będzie musiał się liczyć z Iranem, Libią czy Sudanem. Podobnie z Egiptem. W Izajasza 17:1 zawarte jest proroctwo, które nadal czeka na wypełnienie. Mówi o tym, że Damaszek przestanie być miastem, ale stanie się stosem gruzów. Być może stanie się to podczas bitwy wspomnianej w Ezech. 38. Gdzie Rosja i Turcja przemaszerują przez Syrię aby napaść na Izrael. Tak według mnie wypełni się proroctwo zawarte w Izj. 17:1.

Pojawia się człowiek znany nam jako antychryst

Nastaną czasy gdy zwycięski Izrael zdominuje cały region od Turcji aż do Zatoki Perskiej, oraz od Cieśniny Ormuz aż do granicy z Egiptem. Unia Europejska podpisze 7 letni traktat z Izraelem.

W związku nowym rozkładem sił na świecie Unia Europejska, dotąd zaopatrywana w paliwo i olej opałowy z Rosji poprzez tureckie rurociągi, zacznie współpracować z nowym supermocarstwem w regionie, stąd traktat. Siedmioletni traktat pozwoli wszystkim na odbudowanie infrastruktury, poradziwszy sobie z osłabioną Rosją i Turcją itp.

W tym okresie Izrael będzie mógł odbudować Świątynię na Wzgórzu Świątynnym. Sojusznicy poprą Izrael, nowy traktat wychodzący z Unii Europejskiej wyciszy jakiekolwiek obiekcje, Chinom taki stan rzeczy nie będzie się podobał ale nie wykonają żadnego ruchu.

Natomiast Rosja, Turcja, Iran będą za bardzo zaangażowane w odbudowę swoich krajów aby mogło ich to obchodzić.

Jak wiemy z przymierza o którym wspomina Daniel 9:27 oraz ze słów Jezusa, który powtarza za Danielem, że po 3 i 1/2 roku jako znak przymierza antychryst wkroczy do świątyni-prawdopodobnie podczas poświęcenia – i będzie starał się znieść ofiary. Jezus zapowiedział świadkom tego wydarzenia, aby jak najszybciej uciekali z miasta, nie zawracając głowy sobie zapasami.

Wiele błogosławieństw

John Fenn

раскрутка

Bóg jest z tobą, dokądkolwiek idziesz


Alan Smith
Joz. 1:9: „Bądź mocny i mężny! Wypędź strach i zwątpienie! Pamiętaj, Pan twój Bóg jest z tobą wszędzie, dokądkolwiek pójdziesz” (TLB).

Jakże niesamowite stwierdzenie! Bądź mocny i mężny! Wypędź strach i zwątpienie. Bóg powiedział to do Jozuego po śmierci Mojżesza. Bóg wzywał Jozuego, aby był mocny i odważny i wszedł do obietnic Bożych. Najwyraźniej, Jozue czuł strach i zwątpienie; strach przed wszystkimi problemami, które stały przed nim; strach i zwątpienie co do bitw, które były przed nim. Czy bałeś się kiedykolwiek a potem tak bardzo wątpiłeś, że nie mogłeś podjąć prostej decyzji? Myślę, że wszyscy spotykamy się z tym problemem od czasu do czasu. Strach jest początkiem zwątpienia, a zwątpienie jest początkiem zamieszania. Możesz zapytać: jak można pokonać strach i zwątpienie? Spójrzmy do Pisma w poszukiwaniu kilku ważnych kluczy.
W powyższym fragmencie Bóg mówi Jozuemu: „bądź”, abyś mógł „czynić”. Najpierw musimy „być tym, czym mamy być”, zanim będziemy mogli „zrobić to, co mamy do zrobienia”.  Widzimy, że Jozue miał być silny i odważny, po czym mógł wypędzić strach i zwątpienie. Czy kiedykolwiek zdarzyło ci się, że twoje nadzieje zostały rozpędzone przez strach i zwątpienie? Oczywiście, że tak, podobnie jak było ze mną. Często dziwiłem się, co się stało z moimi nadziejami, marzeniami i radością. Wierzę, że zostały rozpędzone, zniszczone przez dwóch przeciwników, zwanych: „strach” i „zwątpienie”. Ci przeciwnicy zostawiają mnie w stanie zamieszania, co ostatecznie prowadzi do depresji. Teraz znalazłem się w tej głębokiej, czarnej dziurze duszy. Jak więc mogę wyczołgać się z niej? Czy rozumiesz to? Wszyscy musimy zrozumieć, że broń używana przeciwko naszym nadziejom i marzeniom jest ta sama, której musimy użyć przeciwko strachowi i zwątpieniu, i ta broń nazywa się „wypędź”.
Przyjrzyjmy się definicji tej broni duchowego świata. W Słowniku Webstera znajdujemy: wypędzić kogoś bądź coś to ma mocy posiadanej władzy żądać, aby opuścił kraj. Jest to niewiarygodna prawda! Musimy wziąć tą broń władzy/autorytetu, która jest wykorzystywana przeciwko naszej duszy. Szatan wykorzystuje wszelki autorytet dany nam przez Jezusa Chrystusa i wykorzystuje tą broń wypędzenia przeciwko nam. Jeśli zgadzamy się z duchem „strachu” i „zwątpienia”, wzmacniamy je. Być w zgodzie ze strachem i zwątpieniem to ogłaszać śmierć naszym nadziejom i marzeniom. Zamiast wypędzać z kraju, którym jest naszego życie, nadzieje i marzenia, musimy wypędzić strach i zwątpienie poza jego granice. Jak odbieramy naszą broń? Musimy być mocni i odważni. Bóg daje nam objawienie a następnie zgodę, aby to zrobić. Mamy używac naszego autorytetu, aby wypędzić „strach” i „zwątpienie”, i powiedzieć: „Odejdźcie strachu i zwątpienie ze względu na władzę, która została mi dana w imieniu Jezusa Chrystusa”. Wykorzystajmy następnie ten sam autorytet i mówmy: „Nadzieje i marzenia bądźcie żywe w moim życiu. Nie zgadzam się na okradanie mnie z nich. Napełnijcie granice mojego życia od wschodu do zachodu, od szczytu głowy aż do dna mojej duszy”.
Gdy już Jozue wypędził strach i zwątpienie, zostało mu coś przypomniane. Przeczytajmy ponownie Pismo:
Joz. 1:9: „Bądź mocny i mężny! Wypędź strach i zwątpienie! Pamiętaj, Pan twój Bóg jest z tobą wszędzie, dokądkolwiek pójdziesz” (TLB).
Jozuemu zostało przypomniane to, że Pan Bóg zamierzał być z nim wszędzie dokądkolwiek pójdzie. Tak, Jozue wchodził do Ziemi Obiecanej, lecz nie musiał tam iść, zanim Bóg nie był z nim. Jako chrześcijanie wierzymy czasami, że musimy iść tam czy gdzieś indziej, aby znaleźć się w obecności Bożej. Wydaje nam się, że gdybyśmy tylko mogli dostać jakąś szczególną pracę czy być widziani przez jakichś ludzi bądź mogli po prostu udać się do Ziemi Świętej, to moglibyśmy doświadczyć Jego obecności. Bóg mówił Jozuemu, że już z nim jest; że ta obietnica to coś więcej niż przeznaczenie – to relacja! Bóg mówił Jozuemu, że ma „być” w relacji z Nim, po czym może robić to, co ma „robić” i zająć Ziemię Obiecaną. Pozwolę sobie przypomnieć wam, że Bóg jest z wami wszędzie, dokądkolwiek idziecie. Zważaj więc na to, dokąd Go zabierzesz dzisiaj. Bądź odważny i mocny, i nie pozwól, aby strach i zwątpienie kontrolowały twoje życie. Nie pozwól odejść twoim nadziejom i marzeniom, ponieważ Bóg wykona Swoją wolę w Jego czasie.
Wiele błogosławieństw
Alan Smith

раскрутка сайта

Żądza czy legalizm

Brad Watson

26 czerwiec 2008

Ciągle mam przed oczyma kudłaty zielony dywan, na którym leżałem wyprostowany z głową schyloną w modlitwie. Byłem młodym mężczyzną z burzą hormonów w środku – pełnym pasji dal Boga, lecz z rozwijającą się seksualnością. W chwilach znoszenia tych męczarni, gdy bezowocnie starałem się wyrzucić z umysłu erotyczne obrazy, które przeszkadzały mi w świętych momentach modlitwy, chciałem wrzeszczeć na całe gardło sfrustrowany. Podobnie jak Paweł wołałem: „Któż uwolni mnie od tego ciała śmierci?” (Rzm. 7:24). Czułem się brudny, pokonany i oddalony od Boga.

Ta frustrująca wewnętrzna wojna cywilna trwała dość długo. W końcu, po miesiącach zmagań, światło prawdy rozświetliło ciemności mojej rozpaczy. Te dręczące myśli dalej były w mojej głowie, lecz na pewno nie w moim sercu.

Wiedziałem przecież, że nie miałem zamiaru zachowywać się tak, jak w tych fantazjach, one nie były tak naprawdę mną, nie były moim celem ani nie pragnąłem ich realizacji, ponieważ tym, czego rzeczywiście chciałem, co było jako moją prawdziwą pasją, było zachowanie wierności Bogu i posłuszeństwo.

Gdy w końcu nauczyłem się ignorować te obrazy, nie trwać w nich, pokutować i nie poświęcać im uwagi, napełniło mnie poczucie ulgi. Ignorowanie ich było strategią, która wydawała się pochodzić z góry. Gdy nauczyłem się śmiać z tych śmiesznych obrazów i zostawiać je w spokoju, nagle zaczęły zanikać! Radość znów napełniła serce, a moje życie modlitewne stało się bogatsze i bardziej intensywne.

Dzięki tym zmaganiom nauczyłem się bardzo ważnej lekcji, a mianowicie takiej, że nie każda myśl w głowie musiała dotrzeć do serca. Nie składałem się z sumy moich myśli, ponieważ ten „prawdziwy ja” był znacznie głębszy i bardziej dojrzały niż niemal uliczny ruch moich myśli i idei, który przepływał mi przez głowę.

Jednym z powszechnych błędów w definiowaniu grzesznej pożądliwości jest przypisywanie sercu wszystkiego, co się dzieje w umyśle. Pomimo tego, że serce i umysł są ze sobą powiązane, nie jest to, to samo. O ile umysł mogę mieć napełniony różnymi myślami i rozważaniami, moje serce odzwierciedla prawdziwe priorytety, przekonania i zamiary.

Nie każda myśl serca odpowiada decyzjom serca. Wielu ludzi przyjmuje, że świadomy pociąg, bądź seksualne pragnienia zawsze ujawniają grzech w sercu, lecz zgodnie z tym, co pisze Jakub, pożądliwość musi „począć” zanim „zrodzi grzech” (Jk 1:14-15).

Aby pożądliwość osiągnęła punkt „poczęcia”, najpierw trzeba być „pociągniętym” i „skuszonym”. Samo zauważanie pięknej kobiety i podziwianie jej urody nie jest tym samym co być „pociąganym” i „kuszonym”. Pokuszenie, aby grzech został zrodzony, musi rzeczywiście prowadzić do jakiegoś rodzaju pogoni za zakazanym owocem.

Jezus powiedział, że: “Nie to, co z zewnątrz wchodzi do człowieka zanieczyszcza go, lecz raczej to, co z człowieka wychodzi” (Mk. 7:15). To, co sprawia, że człowiek jest święty lub nie jest święty nie będzie zależało od tego, co się dostaje w obszar umysłu, lecz od ustalonych w sercu priorytetów.

Ta wewnętrzna „linia” podziału między umysłem a sercem jest ważna dla rozeznawania, gdy mowa o prawości i nieprawości erotycznego pragnienia. Seksualne pragnienie jest darem od Boga, a nie czymś, czego należy się wstydzić, bądź z powodu czego należy ‘wypędzać” demona. Pragnienie staje się złe tylko wtedy, gdy jest obsesyjne (a zatem bałwochwalcze) bądź, gdy ktoś zaczyna „zachowywać” się nieprawidłowo w prawdziwych relacjach z innymi.

W Kazaniu na Górze Pan Jezus nie potępił fizycznego pociągu czy erotycznego pragnienia, lecz cudzołóstwo w sercu (p. Mt. 5:28). Tylko wtedy, gdy pożądliwość infiltruje i zaczyna negatywnie wpływać na serce, ma niszczący skutek dla życia chrześcijanina, i tylko wtedy może być rzeczywiście nazwana „grzeszną pożądliwością”.

Sam fakt, że czujesz pociąg do innych w fizyczny czy nawet erotyczny sposób, nie wskazuje koniecznie na to, że pożądasz bądź już popełniłeś grzech. Z całą pewnością Bóg nie stworzyłby pięknych ludzi tylko po to, aby zakazać komuś zwracania na nich uwagi! Podobnie jak możesz doceniać piękno kwiatów sąsiada, nie wykopując mu ich z grządki i wynosząc do domu, tak samo możesz docenić piękno kogoś innego, nie pożądając go!

Wielu chrześcijan po tym, jak przeżyje pociąg do kogoś innego niż współmałżonek, czuje się winnych i wierzą, że zgrzeszyli. Często nie jest to nic innego, jak oskarżenie przeciwnika (p. Obj. 12:10). Im więcej winy wrzuci na nas diabeł tym mniej prawdopodobne jest, że będziemy odzwierciedlać chwałę Bożą.

„Fałszywe poczucie winy” wzbudzone z obozu przeciwnika oskarżeniami może być równie szkodliwie jak prawdziwy grzech i nie pozwolić na wypełnienie przeznaczenia, jakie Bóg ma dla nas. Nasz wróg ciska w nas na arenie naszych myśli oskarżającymi myślami, abyśmy czuli się niegodni i oddzieleni od Boga (p. 2Kor. 10:5).

Tak długo jak przeciwnik jest w stanie utrzymać nasze zainteresowanie upadkiem, pokuszeniem czy nawet rzekomą słabością, nie będziemy agresywnie budować siebie samych Bożymi obietnicami, szukać Jego twarzy czy rozeznawać Jego woli. Czasami przeciwnik wywołuje bitwy, które tak naprawdę nie istnieją, po to, aby rozpraszać nas na drodze do wypełniania Bożych planów.

Kiedy więc niewinny pociąg faktycznie staje się niebezpieczną pożądliwością? Niektórzy dowodzą, że nie jest możliwe nakreślenie linii granicznej między tymi dwoma. Ośmielę się nie zgadzać z tym. Dzięki prowadzeniu Ducha Świętego i przez właściwe zrozumienie biblijnego nauczania możliwe jest dokonanie właściwego rozeznania i nawet chrześcijanin o silnym erotycznym pociągu może zachować siebie wolnym od grzesznej pożądliwości.

Dobrym przykładem tego, jak niszczące może być domaganie się legalizmu, jeśli zanieczyszcza to rozumienie ludzkiej seksualności, są przypadki pierwszych chrześcijańskich mnichów. Aby uzyskać ostateczne zwycięstwo wielu z tych starożytnych świętych popadało w skrajności. Historia podaje, że jeden z nich, Ammonius, przypalał swoje ciało żelazem za każdym razem, gdy miał nieczyste myśli. Inny, Pachon (?), przyciskał żmiję do swoich genitaliów. Benedykt rzucił się nago między wrzosiec i pokrzywy raniąc swoje ciało w nadziei, że te rany ciała uzdrowią rany “żądzy” jego duszy. Nawet Orygenes, sławny XIV wieczny przywódca chrześcijan wykastrował sam siebie w próbie całkowitego uwolnienia się od seksualnego pokuszenia.

Niestety ci sami mężowie, których celem było usunięcie seksualnych pragnień, popadli w obsesję właśnie na tle tego, co starali się usunąć! Pomimo ich żarliwych wysiłków, próby starożytnych mnichów pokonania seksualnych pragnień tylko rozjątrzały problem. Ich nienormalna fiksacja na walce z pożądliwością wywołała dokładnie przeciwny skutek i wzmocniła tylko jej siłę.

Rzadko się zdarza, aby Bóg odpowiedział na ludzkie prośby o uwolnienie od erotycznych pragnień i pożądliwości. Nawet próby wyeliminowania wszystkich pozamałżeńskich seksualnych stymulacji i pragnień wydają się działać tylko na jakiś czas, a potem zazwyczaj wracają.

Niektórzy próbując osiągnąć to mogą przeżywać okresowo duchowe wyżyny w intensywności uwielbienia czy na konferencjach lecz później często kończą zniechęceni i pokonani. Pomimo rzekomego rozczarowania, Bóg nie odrzucił ich, ani nie był niewierny, ponieważ nigdy Jego Boskim celem nie było usunięcie erotycznych pragnień wśród jego ludzi!

Seksualne pragnienia same w sobie nie są złe to zaś, co ktoś robi z tymi pragnieniami ujawnia ostatecznie stan serca.

Wielu wierzących ciągle czuje dystans do Boga i brud, gdy zastanawiają się nad swymi najgłębszymi myślami czy pragnieniami. „Z pewnością święty Bóg nie może cieszyć się z tak niskich, podstawowych uczuć” – myślą.

Nie wolno nam zapominać o tym, że to Bóg stworzył siłę erotycznego pociągu i na pewno nie jest obrażony jej obecnością. Prawdziwa świętość nie jest potwierdzana przez brak seksualnego zainteresowania, lecz istotą jest natomiast sprawa serca mierzona naszym dążeniem do Boga i miłością do ludzi.

Dzięki Jego wspaniałej obecności i mocy, która żyje w nas, prawdziwa seksualna czystość nie jest dla paru dziwaków, którzy ukrywają się przed światem. Nie jest to coś nieosiągalnego, ciasteczko na niebie, marzenie, które się śni, lecz nigdy nie spełnia.

Przeciwnie – dla uczniów Jezusa Chrystusa, seksualna czystość jest czymś realnym i osiągalnym. Dzięki Bożej łasce jest to zwycięska i radosna droga, wolna od legalizmu i pełna życia. Jest to spodziewany rezultat działania serca połączonego z Bogiem i prowadzonego przez Ducha.

——————————————————————————–

Brad Watson jest pastorem Harvest International Church i autorem ksiązki “Is It Lust or Legalism?”

deeo.ru