Author Archives: pzaremba

Codzienne rozważania 27.09.11

Chip Brogden

Ja, Paweł, wiezień w Panu napominam was…”  (Ef. 4:1a).

Być więźniem Pana to zaakceptować wyrok śmierci i zrezygnować z własnego losu. Nie jesteśmy więźniami Pana jeśli ciągle zapewniamy o naszej niewinności. Jeśli nie zgadzamy się z Panem, że Ego jest godne śmierci to niepotrzebnie opóźniamy to, co i tak nieuniknione.

Skoro musimy podnieść Krzyż i zostać ukrzyżowani to lepiej jest poddać się temu, tak jak to zrobił Chrystus, oddając naszego ducha w ręce Ojca i skłaniając nasze głowy w pokoju. Pijmy ten Kielich, który podaje nam Ojciec. Jeśli walczymy i protestujemy, podobnie jak ci dwaj złoczyńcy, to tylko przedłużamy agonię, a żołnierze muszą złamać nasze nogi. W każdym razie Krzyż oznacza śmierć. Im wcześniej poddamy się krzyżowi tym szybciej odkryjemy Zmartwychwstanie.

———-

Share your comments: http://infinitesupply.org/september27

раскрутка

Zabijanie bliźniaka: przewidywalne lecz tragiczne konsekwencje zapłodnienia in vitro.

 

 

 

 

Chuck Colson

26 sierpnia 2011 (Breakpoint.org) – Jak napisał kiedyś mój stary dobry przyjaciel, Richard John Neuhaus: „przeważająca część bioetyki jest zaangażowana w biznes formalnego wyrażania zgody na wszystko, cokolwiek technicy zechcą robić”.  Mniej wspaniałomyślny przyjaciel ujął to bardziej bez ogródek: „Bioetyk tak się ma do etyki, jak prostytutka do seksu” (Dosł.: “a bioethicist is to ethics what a [prostitute] is to sex”; tzn.: robi na tym pieniądze – przyp.tłum.)

Ostatni artykuł w New York Times uzasadnia tak szorstkie podejście. Jest to historia o stale rosnącej liczbie eufemistycznie zwanych “redukcji bliźniaków” (twin reductions): Kobiety, które noszą w łonie bliźniaki decydują się na zabicie jednego ze swych nienarodzonych dzieci, pozostawiając drugie przy życiu.

Wcześniej nie zamierzano takiej procedury uruchamiać, lecz można było to przewidzieć jako konsekwencję stosowania zapłodnienia i vitro. Okazuje się, że często kobiety, które poddały się zapłodnieniu in vitro zachodzą w wielokrotne ciąże, nosząc w  sobie czworo, pięcioro, a nawet sześcioro dzieci za jednym razem. Medyczną odpowiedzią na taką sytuację jest „zredukowanie/zmniejszenie” ilości płodów do bardziej „praktycznej ilości”. „Redukowanie” w tym przypadku oznacza zastrzyk chlorku potasu w serce jednego z trzymiesięcznych płodów.

Czy muszę wam mówić, że definicja tego, co to jest „praktyczna ilość” malała przez lata? W mgnieniu oka doszło do tego, redukcja oznacza pozbycie się nawet jednego z dwóch bliźniaków, jeśli taka była ciąża u danej kobiety.

W tym momencie bioetyce stają niepewni. Dr Mark Evans, pionier procedury „redukcji”, pomógł nakreślić linie graniczne dla tego przemysłu. Zgodnie z nimi „większość redukcji poniżej bliźniaków narusza etyczne zasady”. Evans napisał, że wykonywanie tych redukcji zmieniło lekarzy w „techników żądań swoich pacjentów”.

Czy muszę wam mówić, że ten sam Evans wykonuje obecnie redukcje bliźniaków? Usprawiedliwił sam siebie, mówiąc, że rozumie dlaczego „kobiety nie chcą jako 60latki martwić się dwoma burzliwymi nastolatkami czy podwójnymi opłatami za szkołę”.

Innymi słowy: dziennikarz New York Times, Ross Douthat, zauważył, że Evens stał się technikiem żądań swych pacjentów.

Douthat zwrócił uwagę na to dlaczego nikt z nas nie powinien być zaskoczony ani odmianą Evansa, ani wzrostem ilości wykonywanych „redukcji bliźniaków”. To, co nazywa „liberalną bioetyką” zawsze dostosowuje się do żądań pacjentów. Co było nie do przyjęcia wczoraj, będzie „zrozumiałe” jutro. Bioetycy uznają nasz punkt widzenia i obiecują, że jutr wytyczą granicę. Lecz, jak mówi Douthat: „jutro nigdy nie nadchodzi”.

Jest tak dlatego, że poza chrześcijańskim światopoglądem, który mówi, że ludzkie życie jest święte, nie mają żadnej podstawy do kreślenia granic. Cała ta gadka o „godności człowieka” przynosi na myśl żart Winstona Churchill’a: Zapytano pewnej kobiety czy przespała by się z jakimś mężczyzną za 5 milionów funtów, na co odpowiedziała: „Tak”. Gdy zapytaną ją czy przespałaby się za 5 funtów, zapytała: „A co ty myślisz? Jakiego rodzaju kobietą jestem?” na co tamten odparł: „To już ustaliliśmy, teraz spieramy się o cenę”.

Bioetycy już uznali, że można zabijać nienarodzone dziecko z takich przyczyn, które nie mają nic wspólnego z ratowaniem życia matki czy nawet jej zdrowia. Dali już swoją zgodę na wykonywanie jednych medycznych procedur, co powoduje, że kolejna procedura staje się nieunikniona. Teraz spierają się o szczegóły: jak należy ubrać w słowa żądania pacjentów, zanim się napisze zgodę na to.

Może, poza tym wszystkim, to przyjaciel Neuhaus miał racje .

Reprinted with permission from Breakpoint.org

сайт

Codzienne rozważania_26.09.11

Chip Brogden

Błogosławieni pokój czynią, albowiem oni nazwani będą synami Bożymi (Mat. 5:9).

Ci, którzy czynią pokój są po prostu agentami Łaski, pokazującymi ludziom drogę go Księcia Pokoju. Czyniący pokój są amabasadorami, którzy reprezentują Króla i Jego Królestwo.

Jakie jest ich przesłanie? Jest to przesłanie pojednania, przesłanie mówiące, że wszystko jest przebaczone, przesłanie nadziei, miłości, łaski i tysiąca innych dóbr (p. 2Kor. 5:17-21). Jest to najbardziej zdumiewająca misja jaką ludzka istota kiedykolwiek może mieć: reprezentować Niebo w samym środku Piekła; Światło w środku Ciemności; Wolność w środku Związania; ogłaszać pierwszeństwo i Panowanie Jezusa, gdy jeszcze nie widzimy, że wszystko zostało Mu poddanie (Hbr. 2:8). I robić to w taki sposób, aby ich nie odpychać, lecz sprawić, aby zakochali się w Nim i zawarli z Nim pokój – nie przez wymuszone poddanie, manipulację czy strach – dobrowolnie i chętnie.

———–

Share your comments: http://infinitesupply.org/september26

бесплатно продвижение сайта в интернете

Wszelkie przeszkody uczą nas Boskiego Przekonania/pewności

Graham Cooke

Wizja nigdy nie jest statyczna czy jednowymiarowe. Wzrasta i rozwija się podobnie jak my w Chrystusie. Wizja tworzy ruch i dostarcza rozpędu, jest też częścią naszego normalnego paradoksu bezruchu i ruchu

Wizja objawi naszą własną kruchość, co jest zarówno ulgą jak i uwolnieniem. Duch Święty pomaga nam w tych sprawach, w których nie jesteśmy dobrzy albo pielęgnując jakąś słabość, aż stanie się mocną stroną, albo dając nam towarzyszy, którzy są w tej dziedzinie mocni. Dobrze jest znać swoje słabości, ponieważ nasza społeczność z Duchem obraca wszystko na plus. On zna nas genialnie całkowicie, kocha nas głęboko i zaspakaja całkowicie.

Duch Święty używa wizji do wskazywania na Boży cel i moc, której możemy uchwycić się w naszej słabości; wykorzystuje wizję, aby nas rozwijać. Widzimy wystarczająco dużo, aby zacząć, a wspominanie wizji przychodzi, powiększając naszą wiarę, pasję i posłuszeństwo. Wizja ułatwia proces naszego wzrostu i rozwoju w Obecności i Celu.

Wizja jest to udzielona przez Boga zdolność do widzenia czegoś w duchowej rzeczywistości, co nie istnieje. Trwa ono w Duchu i wyłącznie wiara umożliwia wiedzenie tego. Gdy trwamy w Chrystusie stajemy się coraz bardziej wizjonerscy. Duch Święty udziela nam tego genu „jasnowidza” wszystkim, którzy są w Chrystusie. Wizja to nie zabawa umysłu. Bóg wkłada w nasze serca coś, do czego nasze myślenie musi się dostosować w Chrystusie. W miarę jak uczymy się trwać w wizji nasza wytrwałość jest coraz bogatsza a nasza droga wiary i cierpliwość coraz wyraźniej określona. Wiara i cierpliwość połączone razem są nie do odparcia (Hbr. 6:12). Obietnica zawsze woła o wypełnieni. DNA obietnicy jest całkowicie dostępne w wierze i cierpliwości.

Przeszkody są bezwzględnie konieczne. Uczą nas tego, co musimy wiedzieć i robić, aby mieć powodzenie. Każda przeszkoda ma swój własny cel pod Niebem. Niektóre uczą nas autorytetu z mocą, ponieważ tylko gwałtowna walka w Jezusie może dać przełom. Niektóre uczą nas radosnego przetrwania, literalnie znosząc przeciwnikiem uśmiechem. Przeciwnik został stworzony, aby służyć Bogu, takie jest jego DNA. Nic się nie zmieniło! Jego bunt i wypędzenie z Nieba nie może usunąć pierwotnego celu jakim jest służenie Bożej woli (Rzm. 9:17). To jest zabawne!!

Pewne okoliczności uczą nas zaufania, radości, dziękczynienia i chwały. Dają nam sposobności do wchodzenia na wyższy poziom. Te trudności zmuszają nas do skupienia się na Bożych zamiarach wobec nas. Przypominają nam o łasce, pasji i obietnicach. Za każdym razem, gdy myślimy o Bożych zamiarach odświeżamy się. Problemy zmuszają nas do patrzenia w Niebo, ponieważ musimy wznieść nasz wzrok wyżej, ponad tymi przeszkodami. Zawsze stawiaj swoją wizję przed problemami. W ten sposób masz łaskę, aby odkrywać moc Tego, z którym jesteśmy Jedno!

Gdy mamy Jego wizję, posiadamy również Jego moc i zaopatrzenie do wypełnienia jej. Z radością przyjmujemy wszelkie trudności, jakie stają na naszej drodze. Możemy udzielać Bożego serca ludziom, aby i oni nie zmęczyli się, nie zniechęcili, aby nie stracili wiary.  Gdy Ojciec daje nam wyraźną wizję to On również wyzwala moc do chodzenia z Nim w społeczności i rozdzielania łaski jej wypełnienia.

W Nim widzimy drogę i cel. Uczymy się jak stać, naciskać i ruszać w całkowitej pewności co do w Jego Imienia i Natury. Przeszkody uczą nas boskiego przekonania/pewności. Są one sposobem, który uzdalnia nas do dziedziczenia. Dzięki temu na czym się skupiamy w czasie tych problemach jesteśmy uzdalniani do jeszcze bardziej pełnego dziedziczenia. Gwarantują nam obfitość, dostarczają niezbędnego szkolenia w cierpliwym i radosnym wytrwaniu. Dzięki nim uczymy się być tak nastawieni na Pana, jak On jest nastawiony na nas.

 продвижение

Codzienne rozważania_25.09.11

Chip Brogden
A wy, młodsi, bądźcie ulegli starszym; wszyscy zaś przyobleczcie się w szatę pokory względem siebie”  (1Ptr. 5:5).

Jeśli pragniemy dojrzałości, to jest, jeśli chcemy dojść do pełnego poznania Chrystusa i wzrastać w Nim we wszystkim, to powinniśmy w naturalny sposób zwracać uwagę na tych, którzy są starsi w Panu. Mój starszy brat czy siostra chodzą w Panu dłużej ode mnie, co sugeruje, że są bardziej ukształtowani na obraz Chrystusa niż ja sam, że doświadczyli głębszej pracy Krzyża niż ja, a zatem mają więcej praktycznej mądrości niż ja, mają coś, czego mogą mnie nauczyć, więc, aby wzrastać, muszę słuchać Chrystusa w nich.

Kto jest starszym w Panu, a kto nie, powinno być dla nas oczywiste. Powinno być wyraźnie widoczne to, że nie każdy, kto jest starszy wiekiem, jest od razu starszym. Jeśli mówisz, że jesteś wierzącym, a żyjesz tak samo jak świat żyje, to możesz być stary jak Metuzalem, a na pewno nie będziesz starszym.

 – – – – – – –

Share your comments: http://infinitesupply.org/september25

deeo.ru

Codzienne rozważania_24.09.11

 

Chip Brogden

Żyję już ie ja, ale żyje we mnie Chrystus”  (Gal. 2:20).

Większość z nas ciągle próbuje coś osiągnąć i nie zdała sobie sprawy z tego, że już osiągnęliśmy to. Wyczerpujemy się po to być podobni do Chrystusa. Mamy nadzieję, że dzięki licznym wysiłkom pewnego dnia osiągniemy jakiś standard i będziemy mogli w końcu powiedzieć, że żyjemy jak Jezus, lecz nie jest to Boży sposób.

Bóg nie szuka u nas zmieniony życia, lecz zamiany. Chodzi o to, że twoje życie ma zostać zamienione na Jego Życie. To jest zamienione Życie: moje życie za Jego Życie.

 – – – – – – –

Share your comments: http://infinitesupply.org/september24

сайта

Wizja dla Izraela_23.09.11

AKTUALNOŚCI Z JERUZALEMU

Informacje i intencje do modlitwy za służbę Składu Józefa i za Izrael

źRóDŁO: Vision für Israel e.V. · Tel. (D) 00 49 89-566 595 · Fax (D) 00 49 89-5464 5964
eMail:
Info@VisionfuerIsrael.de · Web: www.VisionfuerIsrael.de

Piątek, 23 września 2011

 „Rozprosz narody, które lubują się w wojnie!“ – Psalm 68,30 [wyd.niem].

ABBAS: „PALESTYŃCZYCY“ CHCĄ PEŁNEGO CZŁONKOSTWA W ONZ – „Palestyńczycy” złożyli wniosek o pełne członkostwo w Narodach Zjednoczonych. Mahmud Abbas wręczył wniosek i krótko przemawiał przed zgromadzeniem, które nagrodziło go burzliwymi brawami. Określił żydowskie osadnictwo jako „wielką przeszkodę” procesu pokojowego. Izraelska polityka osadnicza we Wschodniej Jerozolimie, w Judei i Samarii niszczy podstawy rozwiązania „dwóch państw” które popiera większość krajów. Abbas zarzucił Izraelowi torpedowanie postępu w rozmowach trwające od roku. Zauważa: „Wszystkie międzynarodowe zabiegi i wysiłki o pokój są rozbijane przez postawę izraelskiego rządu”. Izrael jest państwem posiadającym swoją legitymację, ale przez budowę osiedli i odrzucenie „nieprawdziwie międzynarodowo” uznanych granic, jego postępowanie jest nielegalne. W ostatnim tygodniu Abbas ponownie w poprzednim tygodniu mówił o troskach naszego narodu, który żyje pod okupacją już 63 lata. Rada Bezpieczeństwa ONZ od poniedziałku debatować będzie na temat wniosku  (Haaretz, Tagesschau).  Powrót do granic z 1967 roku oznaczałoby, że Izrael w swojej środkowej części miałby zaledwie 15 km szerokości – 15 km od Morza Śródziemnego do państwa „Palestyńskiego” !  Jerozolima byłaby znów podzielona a Izrael zmuszony do wycofania się ze Starego Miasta, przez co straciłby święte miejsca w tym Ścianę Płaczu. Poza tym w 121 oficjalne uznanych osiedlach po wschodniej stronie Jordanu mieszka 300.000 Izraelitów a 200.000 swój dom ma we Wschodniej Jerozolimie. Do tych żydowskich miasteczek należą domy, szkoły, centra handlowe, budynki administracyjne i przedsiębiorstwa. Nadzieje i żądania Arabów powodują, że włosy na głowie stają dęba: Izrael powinien zostać zmuszony opuścić kwitnące osiedla i zostawić je swoim wrogom. Proszę módlcie się gorąco o to by PA nie została uznane w ONZ kosztem Izraela, ale by jej wniosek w obliczu faktów został starty na proch. 

NETANJAHU: MOWA ABBASA TO NIE DROGA DO POKOJU – Izraelski premier Benjamin Netanjahu zaatakował w poprzedni piątek przewodniczącego PA Abbasa i wezwał do powrotu do stołu rokowań. „Pokoju nie można osiągnąć jednostronnie uciekając się do ONZ tak samo jak nie można go osiągnąć uciekając się do sojuszy z terrorystami”. W wyjaśnieniu czytamy dalej: „PA i jej przywódcy unikają konsekwentnie rozmów z Izraelem”. Netanjahu zapowiedział, że swoje przemówienie wygłosi w ONZ osobiście. W przemówieniu tym powie tym, którzy chcą słuchać, prawdę (INN).

104 CZŁONKÓW KNESETU PRZECIWKO WNIOSKOWI PA – Ponad 100 członków Knesetu napisało w czwartek do sekretarza generalnego ONZ pismo przeciw uznaniu PA za samodzielne państwo. Do akcji wezwał parlamentarzysta Shai Hermesh (Kadima) przewodniczący światowego kongresu Żydów. Również Rada żydowskich parlamentarzystów poparła akcję pisania listów pod przewodnictwem Fiamma Nirensteina i zebrała podpisy 150 członków parlamentu włoskiego. Pisma parlamentarzystów żydowskich i włoskich podkreślają, że wniosek PA pomniejsza poprzednie rezolucje, które bazowały na tym, że przyszłe porozumienie oparte musi być na umowie między obydwoma stronami osiągniętej w drodze rokowań  (Jerusalem Post).

IDF POWOŁUJE REZERWISTÓW – Izraelskie siły obrony (IDF) rozpoczęły w poprzedni piątek akcję powoływania rezerwistów ponieważ IDF oczekują demonstracji i innych zakłóceń. Członkowie kompanii regionalnych sił obrony z Brygady Benjamina otrzymali wiadomość telefoniczną, że od poniedziałku powołuje się ich do aktywnej służby. IDF wzmacnia  swoje oddziały żołnierzy zwykłych i tych z rezerwy w żydowskich osiedlach w Samarii i Judei by udaremnić masowe przemarsze Arabów z leżących w pobliżu osad PA. Oczekuje się, że dziesiątki rezerwistów dołączy do stacjonujących już na wschodzie oddziałów (INN).  Proszę módlcie się o ochronę cywili i bliskich żołnierzy w całym Izraelu.

STOSUNEK OBAMY DO IZRAELA I „PALESTYNCZYKOW“ – Amerykański prezydent Barack Obama powiadomił przewodniczącego PA Mahmuda Abbasa w środę wieczorem, że USA zastosują prawo veta wobec ich wniosku. Amerykański prezydent, którego izraelska polityka jest ostro krytykowana stoi po stronie Izraela zarówno wobec Zgromadzenia Ogólnego ONZ jak i podczas spotkania z premierem Benjaminem Netanjahu. Obama powiedział: „Chcemy przyszłości, kiedy „Palestyńczycy” mieszkają w suwerennym państwie, bez ograniczeń jeśli chodzi o to co chcą osiągnąć.” później dodał jednak, że poparcie dla Izraelskiego bezpieczeństwa jest niewzruszone. „Nasza przyjaźń dla Izraela jest głęboka i trwała”. Wierzy, że trwały pokój musi zapewnić codzienne bezpieczeństwo Izraela. Nowa dynamika stosunków pozwala się sprawdzić w jakości wsparcia amerykańskich Żydów. Dopiero przed tygodniem żydowscy wyborcy głosowali w Nowym Jorku na republikanina by zademonstrować przeciw izraelskiej polityce Obamy. Konserwatywny autor David Frum pisał, że wita z radością słowa prezydenta, choć są mocno spóźnione (USA Today).

PRZEMÓWIENIE OBAMY W ONZ BYŁO POPRAWKĄPrzemówienie Obamy przed zgromadzeniem ONZ oczekiwane było w Izraelu i na Bliskim Wschodzie z napięciem. Dla Izraela miało to być poprawką po dwóch poprzednich mowach. Obama stworzył wtedy wrażenie jakby Izrael powstał po Holokauście. Tym razem nawiązał do Izraela jako „historycznej ojczyzny” Żydów, których historia naznaczona jest tym, że w rozproszeniu poddani byli prześladowaniom. Kiedy trzeba uciekać jest się z domu wyrzuconym; dlatego jasnym jest, że Żydzi w żadnym razie nie są obcymi w przeciwieństwie do tego co sądzą Arabowie. Druga poprawka Obamy dotyczyła procedowania. Pokój arabsko-izraelski w odróżnieniu od tego w Irlandii czy Sudanie może być tylko wynikiem pertraktacji. Nie może on być narzucony z zewnątrz. W ogólności izraelski premier i minister spraw zagranicznych Liebermann mogą być z mowy zadowoleni  (Arutz 7).

ARABOWIE KRYTYKUJĄ PRZEMÓWIENIE OBAMY W NAJOSTRZEJSZYM TONIE– Dziesiątki „palestyńskich“ mieszkańców zebrało się w czwartek w biurze przewodniczącego PA by protestować przeciw oporowi Obamy. Na plakatach było napisane „Obama ty kłamco”, na innym zarzucano prezydentowi, że stoi po stronie morderców a nie ofiar. W gazecie egipskiej można było w czwartek przeczytać, że aktywiści z różnych krajów arabskich wezwali do masowych protestów, by wesprzeć sprawę „palestyńską” (Haaretz).  Proszę módlcie się nadal o rozproszenie wrogów Israela.

IZRAEL MOŻE PODWYŻSZYĆ STATUT PA ALE NIE  MOŻE JEJ JEDNOSTRONNIE UZNAĆ – Izrael zgodził się podnieść w ONZ statut PA tak długo jak długo PA nie zostanie państwem. Taką deklarację złożył Netanjahu w rozmowie z Catherine Ashton wysokiej przedstawiciel UE. Ministerstwo spraw zagranicznych wezwało swoich pięciu ambasadorów z ważniejszych państw by zrugać ich za prezentowanie odmiennych poglądów od rządowych w kwestii uznania PA. W czwartek Netanjahu powiedział, że w jego przemówieniu w ONZ chciał podkreślić, że do pokoju można dojść tylko przy stole rokowań  (Haaretz).

PROSZĘ POMÓŻCIE POMAGAĆ – Vision für Israel i Skład Józefa nadal pomaga finansowo ludziom potrzebującym i instytucjom. Dlatego zwracamy się pilnie do naszych przyjaciół i darczyńców by pomogli nam w tej służbie miłosierdzia. Dalsze informacje w naszym monachijskim biurze: 00 49-89-566 595 lub pod http://www.visionfuerisrael.de/spenden. Serdecznie dziękujemy.

NASZE ŚWIĘTO  NAMIOTÓW – zacznie się 9 października w Pavilion w Jerozolimie. Gospodarzami na konferencji będą Barry i Batya Segal. Więcej informacji znajdziecie na stronach internetowych: http://visionfuerisrael.org/laubhuettenfest Będziemy świętować razem z wierzącymi z Izraela i innych narodów. Bądźcie z nami

SUKKOT W LONDYNIE – To święto namiotów odbędzie się 28 i 29 października. Przygotowują się już Lance Lambert, Pastor Clive Urquhart (Kingdom Faith Church), Barry i Batya oraz Moriah Worship Band by być z Wami w piątek wieczór aż do późnych godzin w sobotę. Bądźcie z nami w Anglii. Dużo czasu już nie zostało. Informacje szczegółowe pod angielskim numerem telefonu+49- 01793-862121.

 

topodin.com