BC_13.01.08 Więźniowie Pańscy

logo

13 stycznia 2008

Dzisiejsze rozważania zaczerpnięto z:
NIEWOLNICY PAŃŚCY

Chip Brogden

http://www.theschoolofchrist.org/articles/prisoners.html

Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci: Gdy byłeś młodszy, sam się przepasywałeś i chodziłeś, dokąd chciałeś; lecz gdy się zestarzejesz, wyciągniesz ręce swoje, a kto inny cię przepasze i poprowadzi, dokąd nie chcesz. A to powiedział, dając znać, jaką śmiercią uwielbi Boga. I powiedziawszy to, rzekł do niego: Pójdź za mną (Jn 21:18,19).

Duchowa dojrzałość nie polega na tym, że można zrobić czegoś więcej lub mniej, lecz polega na umiejętności nie robienia niczego z siebie. Bóg jest bardziej uwielbiony w mojej „śmierci” niż w moim „życiu”. Najtrudniej jest dostrzec ludziom właśnie to. Powiedziano im, że Bóg „wynajął” ich i zatrudnił do pracy w Jego Królestwie. Jeśli nie robią cotygodniowych sprawozdań bądź nie „pracują” w tygodniu (jak im powiedziano) to Boże Królestwo cierpi na tym stratę. Zamiast lekkiego i łatwego jarzma Pańskiego religia daje im trudne jarzmo i wielkie obciążenie.

Młodzież ma całkowitą swobodę w tym jak się ubierają i dokąd chcą chodzić, lecz po jakimś czasie, gdy Pan zaczyna dotykać tych rzeczy, okazuje się, że coraz trudniej jest żyć, działać czy robić cokolwiek na własne życzenie. Ego zaczyna być zastępowane przez Chrystusa, a Ktoś Inny zaczyna ubierać nas i prowadzić do miejsc, w których nie chcielibyśmy się znaleźć. .

Subscribe
to these daily
messages:
http://www.TheSchoolOfChrist.Org/join.html

deeo

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.