Ciesz się dniem

Stan Tyra
Bardzo wielu zmaga się z tym, aby żyć przebudzonym życiem dlatego, że nie są w stanie pozbyć się oczekiwania na wynik. Pomyślcie tylko, jak wspaniałe byłoby życie, gdybyśmy żyli z dnia na dzień, nie oczekując na rezultat.
Po prostu ciesząc się każdym dniem, takim jaki jest.
Mówię tak, ponieważ większość ludzi jest sfrustrowana życiem, dlatego że nie okazuje się takie, jakiego chcieli, bądź, są tak przyszłościowo nastawieni na cel, że nie są w stanie cieszyć się dzisiejszym życiem. Ach! Życie na „wyspie kiedyś-gdzieś”. Czy to emerytura, czy jakaś niebiańska utopia, cokolwiek koncentruje cię na jakimś
przyszłościowym miejscu czy osiągnięciu, po prostu ograbia cię z tego, co teraz.

Wierzę, że życie jest darem, a nie spełnieniem. Jezus powiedział, że przyszedł, abyśmy mieli życie i to życie obfite. Nie powiedział, że niebo, że doskonałe moralne standardy, nie mówił o mnóstwie rzeczy! Powiedział o życiu! Mówił o tym, jak lilie i wróble cieszą się życiem, nie martwiąc się i nie napełniając niepokojem.
Lilie nie budzą się codziennie z myślą: „Jak mogę być dziś lepszą lilią? Ciekawe, jak wielu ludzi się dziś mną zachwyci?”
Jeśli twoje życie ma na celu uszczęśliwienie kogoś innego, zostaniesz przykryty ich poziomem oczekiwania. A co, jeśli o wiele bardziej Bóg chce wyrazić Siebie przez ciebie? Jeśli naprawdę chcesz mieć wpływ, musisz przejść ponad poziom oczekiwań zarówno własnych jak i innych, i być w porządku wobec tego cichego, głosu, który prowadzi cię do
miejsca efektywności.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.