Category Archives: Temat

Tematyka artykułów

Milczący Kościół

Rozdział 10

Milczący kościół

Warren Smith

Reinventing Jesus Christ („Nowy pomysł na Jezusa”) zostało opublikowane w czerwcu 2002 roku.  Książka pastora Ricka Warrena „Kościół świadomy celu”  ukazała się cztery miesiące później i ostatecznie autor odpowiedział na wiele z pytań postawionych w rozdziale „Milczący Kościół”. Powodem milczenia na temat New Gospel/New Spirituality liderów takich jak Rick Warren (Nowa Era/Nowa Ewangelia/Nowa duchowość) było poczucie misji, że to oni wprowadzają kościół do Age/New Gospel/New Spirituality. Niewiarygodne, Rick Warren i cały ruch „Świadomy Celu” zdąża w tym kierunku (dokł. „Purpose – Driven” = skierowany do celu – przyp.tłum.) prowadzi kościół w stronę pułapki, przed którą właśnie ostrzegałem w mojej książce. Mam wrażenie, że w podejmowanych przez kościół próbach dotarcia do świata, sam kościół stał się światem. Nie dociekam czy Rick Warren świadomie prowadzi kościół do nowej duchowości Nowego Wieku/Nowej Ewangelii czy nie, martwi mnie, że w ogóle to robi.

Czytając „Życie świadome celu” mam wrażenie, że Rick Warren był – i stale jest – pod ogromnym wpływem pism, idei i nauczania Roberta Shullera. Choć sam Rick Warren i jego zespół zrobili wiele , aby uzyskać dystans do teologii Shuller’a, jednak ciągle widać jego wpływ. Wpływy Shullera przenikają Ruch Świadomy Celu Ricka Warrena – włącznie z jego Pokojowym Planem zwanym: Purpose-Driven Peace Plan.

Miałem już wcześniej potrzebę podzielenia się swoimi obawami. W 2004 roku napisałem książkę Deceived on Purpose: The New Age Implications of the Purpose- Driven Church („Oszukany: implikacje New Age w Kościele Świadomym Celu”) ostrzeżenie dla kościoła.

Oto streszczenie kilku z tych obaw – pokazanie jak, moim zdaniem, ruch Ricka Warrena wydaje się uczestniczyć w procesie budowania duchowych fundamentów dla nadchodzącego Antychrysta.

Prześledźmy niektóre podobieństwa:

Gawędziarskie znaki

Wpływ Roberta Schullera

Meritum często znajduje się pod powierzchnia używanych zwrotów Rick Warren unika cytowania swego poprzedniego nauczyciela, jednak jego myśli i idee Roberta Shullera są stale obecne w „życiu świadomym celu” Rick  Warren nie wskazał źródel inspiracji i to jest niepokojące. Nie wiedziałem o współpracy między R.Warrenem i R.Shullerem dopóki nie przeczytałem książki Życie Świadome Celu. (The Purpose-Driven Life). Porównanie poszczególnych e zwrotów, fraz i referencji zaprowadziło mnie do wielu książek Shullera. W książce (Deceived on Purpose) „Oszukany” napisałem:

„Im więcej czytałem Shullera tym bardziej byłem zaskoczony, jak wiele z jego myśli, idei, odniesień, słów, terminów, zwrotów i cytatów znalazło się w „Życiu Wiedzionym Celem” 1)
.

Jestem całkowicie przekonany, że pełne studium porównawcze pozwoliłoby ujawnić, jak wiele materiału w tej książce ma swoje źródło w nauczaniu Shullera. Z pewnością nie znalazłem wszystkiego Po prostu w trakcie czytania porównywałem materiał Rozpoczynając lekturę „Życia Świadomego Celu” nie miałem pojęcia o tym, jak obecność Shullera przenika strony. Jego nazwisko nigdzie nie zostało wymienione w książce, większość czytelników nigdy nie dowie się jak wiele materiału zaprezentowanego przez Ricka Warrena jest rzeczywiście zapożyczona z pism R. Shullera. Nigdy nie dowiedzą się jak nierozerwalnie wydaje się splecione jest nauczanie tych dwóch ludzi 2).

Z czasem dowiedziałem się, że żona Ricka Warrena, a nawet sam Robert Shuller, potwierdzili wpływy Shullera, które odkryłem w książce Życie Wiedzione Celem. W wywiadzie dla Christianity Today z 18 października 2002, Kay Warren  ujawniła, że ona i jej mąż byli uczestnikami Robert Schuller’sInstitute for Successful Church Leadership tuż przed uruchomieniem Saddleback Church1 *. Stwierdziła, że R. Shuller „miał głęboki wpływa na Ricka” 3).

Półtora roku później, 4 kwietnia 2004 w programie „Hour of Power” (Godzina mocy) R. Shuller opisał jak , Rick Warren przyjeżdżał wielokrotnie 4) do jego Instytutu 5).

Strona internetowa programu Power of Hour, Shullera, również przedstawia Ricka Warrena jako jednego z „najsławniejszych absolwentów”, którzy byli „mentorowani” i „głęboko poddani wpływom” w 1995 roku. 15 lat po rozpoczęciu działalności Seddleback Church, R. Warren ciągle jeszcze opisywał R. Shullera jako człowieka mającego „wiele, silnych, biblijnych kościołów” w Płn. Karolinie 6).

W jednej z pierwszych reakcji Saddleback na moją książkę „Oszukany”, jeden z przedstawicieli tego kościoła uznał wpływy Shullera na Ricka Warrena „przez lata”:

„Nie ma żadnych wątpliwości, że R. Shuller miał wpływ na Ricka przez te lata. W.Smith wskazuje, że pewne słowa, zwroty i inne narzędzienauczania stale są używane , aż po dzień dzisiejszy., Pisma i nauczanie R. Warrena wskazują mentora – R. Shullera 7).

Jeśli chodzi o to, że R. Warren był absolwentem Instytutu Shullera, ten sam reprezentant kościoła Seddleback napisał: „Tak to prawda, to doprowadziło Ricka do czytania książek Shullera” 8). Apologeci (obrońcy) Saddleback gwałtownie usiłują dystansować Ricka Warrena od Roberta Shullera. Shuller nagle staje się wielkim zakłopotaniem i oczywiście duchowym zobowiązaniem – szczególnie po pojawieniu się przywódcy New Age Geralda Jampolskiego w programie Hour of Power z 110/17/04. Saddleback upiera się przy tym, że wpływy Shullera na Warrena są minimalne. Aby osłabić skutki, zaczęto nawet określać Shullera jako „heretyckiego liberała”i jednego z „prawdziwych wyznawców New Age” 9), lecz stało się to nieco za późno. Zanim światła padły na tych dwóch mężczyzn, Saddleback zachowywał się bardzo cicho na temat duchowej samowoli Shullera. Najwyraźniej nie martwiło ich to, że ten, którego teraz opisywali jako „heretyckiego” i „wyznawcę New Age” w poprzednim roku znalazł się w grafiku mówców na corocznej konferencji (2004) National Association of Evangelicals, odbywającej się w Colorado Springs; czy też to, że Shuller przyjmował w swojej audycji Hour of Power przywódcę New Age G.Jampolsky’ego. Najwyraźniej nie martwiło to Ricka i jego zespół apologetów z Saddleback, że jeden z „najlepszych przyjaciół” i partnerów w służbie, Bruce Wilkinson, właśnie przemawiał w Kryształowej Katedrze i poprowadził zebranych w owacji na stojąco na cześć Shullera. 5 kwietnia 2005 roku, gdy Saddleback nazywało Shullera „heretyskim” i „wyznawcą New Age”, dobry przyjaciel R.Warrena, Bruce Wilkinson, stał za kazalnicą Kryształowej Katedry i określał Shullera jako „wizjonera” i „prawdziwego przywódcę” – kogoś, kto znajduje się „daleko z przodu”. Wilkinson mówił do Shullera, zgromadzenia Kryształowej Katedry i publiczności telewizji Shullera o światowym zasięgu tak:

Kocham ten kościół, kocham być tutaj. Kocham chodzić po tej posiadłości. Po prostu poczułem się jakbym był o krok o nieba, gdy tutaj dziś rano przyszedłem. W zeszłym tygodniu przeczytałem książkę, ktoś dał mi ją. Jest w niej prześledzone ostatnie 50 lat chrześcijaństwa w Ameryce, mówi ona o tym, jakie zmiany nastąpiły w naszym kraju, które ostatecznie doprowadziły do nabożeństw dla poszukujących, doprowadziły do Ricka Warrena i Bill Hybels oraz Wllow [Creak]. I wiecie, ta książka – prawdopodobnie nie widzieliście jej – ta książka przypomniała człowieka, który był dziadkiem tych wszystkich współczesnych wpływów, a osobą, która została wymieniona w tej książce, nie jest nikt inny, jak pastor tego kościoła. Panie i panowie, to zdumiewające. Naprawdę zdumiewające! To jest zdumiewające! Tak! [Zgromadzenie daje Shullerowi owację na stojąco.] Tylko wtedy, gdy jesteś wizjonerem znasz cenę bycia prawdziwym  przywódcą, tzn. Bycia daleko z przodu przed frontem. Ludzie lubią strzelać do tych będących na skraju 10).

Przy całym tym duchowym i politycznym pozowaniu, które się odbywało, wielu szczerych wierzących było zmieszanych. Czy rzeczywiście początki Ricka Warrena i jego Życia Świadomego Celu były wspólne z Shullerem? Odkryłem, czytając Życie Świadome Celu odkryłem, że jest to dalekie od tego, co apologeci (obrońcy) Saddleback mówili –– nauczanie Shullera było w samym sercu ruchu Warren’a, włącznie z jego pokojowym planem „Global P.E.A.C.E. Plan”. R. Warren mógł wiele stracić na informacji jak głęboko jest inspirowany nauczaniem Shullera. Ta informacja dopiero zaczynała docierać do czytelników. Lecz to wszystko dopiero zaczynało wyciekać po trochę.

Bernie Siegel

Jedna z pierwszych informacji dotyczącą wpływów Shullera na książkę Życie Świadome Celu była niespodziewana wzmianka Warrena, wzięta „z powietrza” o przywódcy New Age, Berniem Siegel. W swej książce odnosi się on do dr Berniego Siegel przy okazji „nadziei” i „celu” 11) .

Zrobił to nie ostrzegając czytelników, że Siegel jest przywódcą New Age i że ma ducha przewodniego, który ma na imię George. W swej książce wydanej w 1989 roku pt.: „Love, Medicine & Miracles”, Siegel opisuje w jaki sposób skontaktował się z duchem przewodnikiem o imieniu George w medytacji 12).

Czytając, odkryłem, że to R.Shuller polecał Siegela w swym telewizyjnym programie Hour of Power, ogłaszając, Siegela jako „jednego z największych doktorów XX wieku”, w odniesieniu do „nadziei” 13).

Shuller napisał również o Siegel’rze i „nadziei” w swej książce z 1989 roku „Believe in the God Who Believes in You” (Uwierz w Boga,który wierzy w ciebie.)14)Siegel był jedną z wybitnych osób, które znalazły się na okładce książki Shullera o modlitwie: My Soul’s Adventure With God: A Spiritual Autobiography (Przygoda mojej duszy z Bogiem; duchowa autobiografia). Ironiczne jest to, że większą aprobatą odbarzył książkę Siegela niż innego mentora Ricka Warrena, W.A.Criswell – baptystycznego kaznodziei, którego Rick nazywa „największym amerykańskimpastorem XX wieku. 15). Pozytywne recenzje książki Shullera z 1995 roku ukazały się w tym samym roku, w którym napisał on wstęp do książki Warrena The Purpose-Driven Church (Kościół Świadomy Celu). Ciekawe, że apologeta Saddleback,  Richard Abanes, podjął wysiłki odwrócenia uwagi od zaangażowania Ricka Wareena w „heretycko-liberalne” nauki Shullera, wskazując na jego wieloletni związek z rzekomo ortodoksyjnym i duchowo rozeznającym Criswell’em. Abanes poświęcił dużo miejsca na opisanie tego, jak Rick Warren „postrzega Criswell’a z wielkim szacunkiem i podziwem”. Stwierdza, że „jeśli ktokolwiek może chlubić się byciem jego duchowym mentoremi wzorem to byłby to ten oddany chrześcijaństwu człowiek” 16). Jednak, Chriswell’a aprobata duchowej autobiografii Schullera znalazła się zaraz pod pochwałą Bernie Siegel. Widocznie nie tylko Rick był zafascynowany pismami i nauczaniem Schullera. Criswell napisał:

Wszystko cokolwiek ten światowej sławy kaznodzieja/pastor Robfer Schuller pisze jest fascynujące i inspirujące dla całego świata. O ileż bardziej tak będzie w przypadku książki mówiącej o jego duchowej przygodzie z Bogiem

Zdarzyło się również, że Bernie Siegel był w radzie doradczej „dobrego przyjaciela” Schullera: Gerald Jampolsky’s New Age Attitudinal HealingCenter 18). Neale Donald Walsch stwierdził, że Bernie Siegel był pierwszą osobą publicznie znaną zachęcająca doczytania jego książki „Rozmowy z Bogiem” 19). To właśnie Walsch napisał wstęp do ksiązki Jampolsky’ego „Przebaczenie”, którą Schuller przedstawił wraz z Jampolsky’m w październikowej audycji Hour of Powr (2004 rok) 20).

Równie dobrze mógł to być Norman Vincent Peale, rzekomy mentor R.Schullera 21), który jako pierwszy zwrócił uwagę Schullera na Siegela. Znakomita recenzja dla książki Siegela

„Love, Medicine & Miracles” (Miłość, medycyna i cuda – dostępna w j.polskim – przyp.tlum.) została umieszczona na tylnej stronie okładki tej ksiązki z 1989 roku22). A to wszystko piszę po to, aby pokazać, że cytaty zaczerpnięte z Berniego Siegela znalazły się w książce Ricka Warrena nieprzypadkowo

W górze jak i na dole

Warren używał 15 różnych wersji Biblii, (o King James Biblie powiedział swoim czytelnikom, że „nie ma żadnej uzasadnionej przyczyny, aby komplikować Dobrą Nowinę, czternastowiecznym językiem angielskim”), co powoduje duże zamieszanie w czytaniu i próbie porównania fragmentów z Biblią. 23).

Najchętniej korzysta z zakwestionowanej parafrazy Biblii zatytułowanej „The Message”.  Pomimo, że on sam scharakteryzował The Message jako bilijną „parafrazę”, a nie biblijne tłumaczenie, często używa zwrotu: „Biblia mówi”, gdy w książce cytuje parafrazę. 24).

Autor stosuje The Message, lub inną parafrazę, wyciągając z nich ilustracje tego, co chce powiedzieć, w miejsce rzetelnych cytatów z uznanych tłumaczeń Biblii. Te same cytaty znalazły zastosowanie w literaturze New Age.Trzeba pamiętać, że autor The Message, Eugene Peterson, wstawił bardzo okultystyczny zwrot New Age „Jak w górze, tak na poniżej” w sam środek swojej „parafrazy” Modlitwy Pańskiej (Mat. 6:10) 25).

Zamiast powiedzieć: „jak w niebie tak i na ziemi” Peterson sparafrazował to jako: „jak w górze tak i poniżej”. Okultystyczne znaczenie tego zwrotu New Age jest opisane w książce pt.; „As Above, So Below” (Jak w górze, tak i (po)niżej):

Tysiące lat temu w starożytnym Egipcie, wielki mistrz alchemii, Hermes Trismegistus, jak się wierzy żyjący współcześnie z żydowskim prorokiem Abrahamem, ogłosił tę fundamentalną prawdę o wszechświecie: „Jak w górze, tak i poniżej”. Ta maksyma wskazuje na to, że transcendentny Bóg ponad fizycznym wszechświatem i immanentny Bóg w nas samych są jednym i tym samym. Niebo i Ziemia, duch i materia, widzialne i niewidzialne światy tworzą jedność, w którą jesteśmy intymnie włączeni 26)

„Jak w górze, tak i poniżej” jest okultystycznym zwrotem New Age, jest kluczem do wszelkiej magii i wszystkich tajemnic 27).

Powtórzmy: oznacza on, że „wszystko jest jednym”. Rick Warren cytując z The Message faktycznie użył skróconej wersji „jak w górze tak i na dole”, na początku Pierwszego Rozdziału swojej książki, aby wprowadzić czytelników do „The Purpose-Driven Life” 28).

Wielokrotne cytowanie The Message z jej pobrzmiewającymi New Age nutami to tylko jeden z powodów zainteresowania implikacjami New Age w Wiedzionym Celem Ruchu Ricka Warrena.

Bóg jest we wszystkim

Na 88 stronie książki Życie Świadome Celu, Rick Warren prezentuje jako prawdę ewangelii immanentne, „jak w górze tak i na dole” nauczanie New Age, że „Bóg jest we wszystkim”. Cytując z Listu do Efezjan 4:6 w nowej wersji Biblii (New Century Version), Rick Warren stwierdza o Bogu, co następuje:

Biblia mówi: „ON rządzi wszystkim i jest wszędzie, i we wszystkim”.

Jak już wcześniej wspomniano, Neale Donald Walsch już wcześniej rzucił wyzwanie wszystkim duchownym i religijnym przywódcom, aby wszędzie nauczali duchowej koncepcji, że „wszyscy jesteśmy jedno”. Ta „jedność”  jest budowana na bazie nauczania, że Bóg jest „we”  wszystkim. W rok po tym wezwaniu Welsch’a, Rick Warren nauczał, że Bóg jest we wszystkim. Niewiarygodne, wprowadzał wszystkich swoich czytelników w tajniki nauczania, którego ja wyrzekłem się, gdy opuszczałem New Age. Bóg niejest we wszystkim, tego Biblia nie uczy. Jest to, coś co mówi New Age/New Gospel/New Spirituality. W książce „Fałszywy cel” (Deceived on Purpose) opisałem to, co apostoł. Paweł mówi w Liście do Efezjan 4:6:

W tym Liście Paweł nie pisze do całego świata. List do Efezjan jest skierowany do Kościoła w Efezie i do wiernych uczniów Jezusa Chrystusa. We wstępie 1:1 wyjaśnia, że pisze do „świętych, którzy są w Efezie i do wiernych w Chrystusie Jezusie”. Właściwie przetłumaczony z greckiego wers nie mówi, że Bóg jest „we” wszystkim i „w” każdym. Boży Duch Święty został posłany jedynie do tych, którzy naprawdę przyjęli Jezusa Chrystusa jako swego Pana i Zbawiciela (Jn 14:15-17; Dz. 5:32). Ponieważ kościół w Efezie składał sie z wierzących, którzy zaakceptowali Jezusa jako ich Pana i Zbawiciela, Bóg posłał im Swego Ducha Świętego. W wyniku ich nawrócenia mieszkał w nich wszystkich Duch Święty. Tak więc Paweł zwraca się tylko do wiernych w Efezie i do „wierzących w Chrystusa Jezusa”, gdy stwierdza, że Bóg jest „ponad wszystkimi, przez wszystkich i we wszystkich”. Paweł nie mówił, że Bóg jest obecny w niewierzących. Nie mówi, że Bóg jest „w  każdym i „we” wszystkim. To jest nauczanie New Age. Porównaj Ef. 4:6 New Century Version którą Rick Warren cytuje z King James Bible:

„On rządzi wszystkim, jest wszędzie i jest we wszystkim” (NCV)

Jeden Bóg i Ojciec wszystkich, który jest ponad wszystkim, przezwszystkich i w was wszystkich (King James Bible; podkreślenie dodano) 29)

Apologeta Saddlebeck, Richard Abanes, w obronie Ricka Warrena wyciągnął cytat z jego kazania z 1997 roku, gdzie Rick Warren wielokrotnie powtarza, że Bóg nie jest we wszystkim, ponieważ to jest „panteizm” 30).

Abanes nie wyjaśnił dlaczego Warren miałby kategorycznie zaprzeczać sobie samemu pięć lat później, przez nauczanie, że Bóg jest we wszystkim. Stwierdzenie Ricka Warrena było niezwykle mylące i pozbawione rozeznania. Dlaczego miałby on zejść z drogi, wybrać nowe tłumaczenie Biblii po to, aby powiedzieć dokładnie to, co nazwał „panteizmem” pięć lat wcześniej? Czy czytelnik w jakiś sposób miał przeczuwać, co też Rick Warren miał na myśli używając tych w oczywisty sposób sprzecznych ze sobą stwierdzeń?


1. Warren Smith, Deceived on Purpose, p. 103.

2. Ibid., pp. 112-113. back

3. Tim Stafford, “A Regular Purpose-Driven Guy,” Christianity  Today, Nov. 18, 2002, Vol. 46, No. 12, http://www.christianitytoday.com/ct/2002/012/1.42.html, p. 4.

4. Hour  of Power, Robert H. Schuller, Program #1783, “What Will Be The Future of This Ministry?” April 4, 2004,

http://www.hourofpower.org/booklets/bookletdetail.cfm?ArticleID=2570.

5. http://www.hourofpower.org/Jubilee/who_are_we.cfm back

6.  Rick Warren, The Purpose-Driven Church: Growth Without Compromising Your Message (Grand Rapids, Michigan: Zondervan, 1995), p. 38. back

7. Gilbert Thurston, “Response to Deceived on Purpose,” (Odpowiedź na „Oszukany) nieopublikowany dokument. Ta odpowiedź była rozsyłana przez pracowników Saddleback pastorom i liderów kościoła, którzy mieli wątpliwości dotyczące spraw związanych z R. Warrenem podniesionych w mojej książce: Oszukany: Implikacje New Age w Kościele Świadomym Celu. O ile Saddleback mógł nadać nazwę odpowiedzi Thurston’a nieoficjalnie, nieustannie odsyłali ludzi do niej.

8. Ibid.

9.  Richard Abanes, “Warren Smith, the New Age, and Deception,”(Waren Smich, New Age i zwiedzenie). Była to nie opublikowana odpowiedź na „Oszukany”, która zostałą kiedyś umieszczone na stonie Richarda Abanes’a http://www.abanes.com/warrensmithmain.html. Gilbert Thurston z Saddleback, w odpowiedzi na pytania pastora również odnosił się do R.Schullera jako „new ager”. Thurston w swojej odpowiedzi również mówi o Schullerze jako o „liberale” i „uniwersaliście”. W istocie chodzi o to, że Schuller zawsze był sympatykiem New Age, liberałem i uniwersalistą. Twierdzenie, że Schuller tylko „ostatnio” stał się bardziej liberalny, uniwersalistyczny i „new age” jest wprowadzeniem  w błąd i charakterystyczne dla nieskutecznych wysiłków  Saddleback zminimalizowania „głębokiego wpływu” R. Schullera na Ricka Warrena.

10.  Hour of Power, April 24, 2005. Bruce Wilkinson speaking at the Crystal Cathedral. Transcribed by author. Program 1838: Online transcript: http://www.hourofpower.org/booklets/booklets.cfm. Note: Some of the actual comments made by Wilkinson in the telecast were changed or omitted from the edited Hour of Power online transcript.

11.  Rick Warren, The Purpose-Driven Life: What on Earth Am I Here For? (Grand Rapids, Michigan: Zondervan, 2002), p. 31. back

12.  Bernie S. Siegel, M.D. Love, Medicine & Miracles (New York: HarperCollins Publishers, 1998), pp. 18-20. W języku polskim TUTAJ

13.  Hour of Power, Robert H. Schuller, Program #1572, “Principles  for Powerful, Prosperous Living-Part IX,” (no specified date), http://www.hourofpower.org/booklets/archives/pppl_1563-1573/1572.html, p. 3.

14.  Robert H. Schuller, Believe in the God Who Believes in You (Nashville, Tennessee: Thomas Nelson, Inc., 1989), p. 247. back

15. Rick Warren, The Purpose-Driven Church: Growth Without Compromising Your Message & Mission (Grand Rapids, Michigan: Zondervan, 1995), p. 25.

16.  Richard Abanes, Rick Warren and the Purpose that Drives Him: An  Insider Looks at the Phenomenal Bestseller (Eugene, Oregon: Harvest House Publishers, 2005), p. 40.

17. Robert H. Schuller, Prayer: My Soul’s Adventure With God: A Spiritual Autobiography (Nashville: Thomas Nelson, Inc., 1995), p. ii.

18. http://www.localcommunities.org/servlet/lc_ProcServ/dbpage=page&GID=01004011550947263615155189&PG=01004011550953336137033205.

19. Walsch, Friendship with God, pp. 335-336.

20.  Gerald Jampolsky, Forgiveness: The Greatest Healer of All, pp. ix-xv. W j. Polskim: TUTAJ

21. http://en.wikipedia.org/wiki/Robert_H._Schuller.

22. Siegel, Love, Medicine & Miracles, back cover.

23. Warren, The Purpose-Driven Church, p. 297.

24. Warren, The Purpose-Driven Life: What on Earth Am I Here For? Four examples in the first chapter; p. 18, Note 2, (Romans 8:6); p. 19, Note 3, (Matthew 16:25); p. 20, Note 5, (1 Corinthians 2:7); p. 20, Note 6, (Ephesians 1:11). back

25.  Eugene Peterson, The Message: The New Testament in Contemporary Language (Colorado Springs, Colorado: NavPress, 1993, 2003), p. 21.

26. Ronald S. Miller and the Editors of New Age Journal, As Above, So Below: Paths to Spiritual Renewal in Daily Life (Los Angeles: Jeremy P. Tarcher, Inc., 1992), p. xi.

27. http://www.themystica.com/mystica/articles/a/below_above.html.

28. Warren, The Purpose-Driven-Life, p. 17.

29. Smith, Deceived on Purpose, p. 82. back

30. Abanes, Rick Warren and the Purpose that Drives Him, p. 96.

  • 1Przyp.tłum.:

  • Institute for Successful Church Leadership – Instytut Skutecznego Przywództwa Kościelnego.

  • Saddleback  Church – Kościół założony w dolinie Saddleback Valley przez R.Warrena

продвижение

„Rozwiązanie problemu” dzieci z syndromem Downa

logo

W Hiszpanii wykonano 95% aborcji po badaniach prenatalnych stwierdzających u płodu syndrom Down’a; w Kanadzie 80-90%. Hilary White

MADRID, 31 lipca 2008 (LifeSiteNews.com) – Raport przekazany z Hiszpanii pokazuje, że aborcje są wykorzystywane do celów eugenicznych, aby usuwać „niezdolnych”, a w szczególności dzieci z syndromem Downa.

Ostatnie statystyki ujawniają, że niemal 95% hiszpańskich dzieci zdiagnozowanych prenatalnie na syndrom Downa jest usuwanych. Hiszpańskie Narodowe Stowarzyszenia Obrony Prawa do Sprzeciwu Sumienia przyłączyło się do głosów broniących życia na całym świecie, ostrzegających przez prenatalnymi diagnozami, które wraz z legalną aborcją przyczyniają się do eugenicznego pogromu skierowanego przeciwko rozwojowi niepełnosprawnych umysłowo.

Jose Antonio Diez, generalny koordynator Stowarzyszenia powiedział Katolickiej Agencji Informacyjnej, że prenatalne diagnozy „eliminują dzieci z mniejszymi lub poważniejszymi wadami”.

Dyrektor Fundacion Vida w Hiszpanii, Manuel Cruz, powiedział, że dzieci z syndromem Downa są „w niebezpieczeństwie wymarcia” w Hiszpanii. Na początku tego roku powiedział, że ilość dzieci z syndromem Downa, którym pozwala się przeżyć narodziny „została zredukowana do połowy w zawiązku z prenatalnym diagnozowaniem i selektywną aborcją. W ciągu 15 lat zeszliśmy z ilością dzieci urodzonych z syndromem Downa z 1 na 600 do 1 na 1000”.

Eugeniczny program skierowany przeciwko ludziom z syndromem Downa jest przyjęty i dobrze ustabilizowany w medycznej społeczności w większości zachodnich krajów, podczas gdy naukowcy starają się rozwinąć bardziej skuteczne środki wykrywania w macicy genetycznych zaburzeń.

W zeszłym tygodniu The Times przekazał, że naukowcy w Honk Kongu rozbudowali bardzo precyzyjny test, którym można wykryć w krwi ciężarnych obecność genetycznych nieprawidłowości, które wywołują syndrom Downa. Niektórzy proponują,a by takie testy mogły być wykonywane jako rutynowe badania wszystkich ciężarnych kobiet.

W Kanadzie, gdzie nie ma prawnych ograniczeń aborcji, zostało w tym roku ujawnione, że 80-90% matek, których dzieci zostały zdiagnozowane na syndrom Downa decydują się dokonać aborcji. Krista Flint, dyrektor wykonawczy Canada Down Syndrome Society (CDSS, Kanadyjskiego Towarzystwa Syndromu Downa) powiedziała, że w Kanadzie występuje silne nastawienie eugeniczne. „Z pewnością istnieje socjalna nadbudowa wokół występowania niepełnosprawności, która mówi, że ludzie niepełnosprawni są mniej wartościowi, niż zdrowi”.

————————————————————–

Read related LifeSiteNews.com coverage:

All Pregnant Women Should „Screen” for Down’s Syndrome – American and Canadian Ob Gyn Colleges

http://www.lifesitenews.com/ldn/2007/jan/07011101.html

Down’s Syndrome Test Encouraged for All Pregnant Women in England

http://www.lifesitenews.com/ldn/2001/may/01050103.html

Prenatal Screening not so Accurate as Once Thought – „Normal” Children Killed as „Defective”?

http://www.lifesitenews.com/ldn/2006/nov/06112403.html

поисковые системы москвы

Odkrycie starożytnej pieczęci potwierdza biblijny przekaz

logo


Starotestamentowy 'dowód’: znaleziono królewską pieczęć


Archeolodzy odkryli starożytny relikt należący do księcia wymienionego przez Jeremiasza


03 sierpnia 2008
Joe Kovacs © 2008 WorldNetDaily


Zespół archeologów odkrył w Izraelu przedmiot, który uważa się za pieczęć królewską należącą do księcia, o którym w Starym Testamencie jest napisane, że kazał wrzucić Jeremiasza do studni. Pieczęć nosi imię Gedaliasza, księcia judejskiego króla Sedekiasza, którzy są wymienieni w Księdze Jeremiasza.

pieczec


(dzięki uprzejmości dr Eilat Mazar)

Grawerowana pieczęć, znana jako „bulla” (odcisk pieczęci dołączana do dokumentu) została odkryta na początku tego roku około 180 m na południe od Wzgórza Świątynnego, lecz dopiero teraz dostało się to na pierwsze strony gazet. Zespół prowadzony przez dr Eliat Mozar z Jerozolimskiego Uniwersytetu Hebrajskiego mówi, że znaleziono odcisk w glinie, zaskakująco dobrze zachowany, noszący imię Gedaliasza, syna Paszhura.


„Jakże absolutnie fantastyczne i szczególne jest to znalezisko można docenić tylko wtedy, gdy zrozumie się, że trzyma się w ręku ten wspaniały, jedno centymetrowy kawałek gliny i wie o tym, że przetrwał on 2.600 lat wśród gruzowisk zniszczenia i pojawił się cały i w doskonałym stanie” – powiedziała Mazar.

Nazwiska Gedaliasza jest wspomniane w 38 rozdziale Księgi Jeremiasza. Usługiwał on królowi Sedekiaszowi w ostatnich dniach przed zdobyciem Jerozolimy przez babilońskiego króla Nebukadnezara w 586 roku przed Chrystusem.

wykop
Obszar wykopalisk w części Jerozolimy znanej jako Miasto Dawida, widok na wschód. (dzięki dr Eilat Mazar)


Księga mówi o działaniach Gedaliasz i innych książąt podjętych przeciwko prorokowi:

Wtedy wzięli Jeremiasza i wrzucili go do cysterny syna królewskiego Malkiasza, znajdujące się na dziedzińcu wartowni, a spuścili Jeremiasza na powrozach. W cysternie nie było wody, lecz tylko błogo; i ugrzązł Jeremiasz w błocie
(Jeremiah 38:6)

Prorok został uratowany, gdy etiopski eunuch prosił króla o uwolnienie Jeremiasza, mówiąc: zginie tam w dole z głodu, bo w mieście nie ma już chleba (38:9)

Król zarządził, aby 30 mężczyzn wyciągnęło proroka zanim miasto podda się Babilończykom. XIX wieczna Biblia opisuje, że prorok Jeremiasz został wyciągnięty z cysterny.


Litery na pieczęci są starożytne hebrajskie, a relikt został znaleziony dzięki technice przesiewania na mokro, powiedziała Mazar WND. Ta metoda została odkryta po „nielegalnych wykopaliskach” dokonywanych przez Waqf, islamskich opiekunów Wzgórza Świątynnego, którzy wysypywali na śmietniska ogromne stosy gruzu.

dr

Dr Eilat Mazar


„Mokre przesiewanie, które wykonujemy na zniszczonym gruzie pochodzącym z naszych wykopalisk pozwoliło nam rzeczywiście odkryć setki różnego rodzaju drobnych przedmiotów takich jak małe ości rybie, fenickie szklane pierścionki, hebrajskie, babilońskie i egipskie pieczęcie (zarówno oryginały jak i te odbite przyczepiane do dokumentów), ziarna, hematytowe i wapienne ciężarki, ostrza strzał, figury, biżuterię i znacznie więcej” – powiedziała. Jest to aktualnie drugie z ostatnich odkryć starożytnych pieczęci z czasów Jeremiasza. W 2005 roku Mazar znalazła pieczęć z imieniem Jehuda synam Szelemiasza, który jest również wymieniony w tej księdze dwukrotnie. Artefakt został znaleziony w kamiennej budowli, która może być częścią starożytnego pałacu króla Dawida, jak wierzy Mazar.

Dodaje: „Nie często się zdarza archeologom takie odkrycie, które strząsa kurz historii z prawdziwej postaci i tak bardzo ożywia historie biblijne”.

раскрутка

BC_02.08.08 Wejdź do Królestwa

logo

02 sierpnia 2008

Dzisiejsze rozważania zaczerpnięto z:
WEJDŹ DO KRÓLESTWA
Chip Brogden

http://www.theschoolofchrist.org/articles/enter.html

Albowiem nieznaczny chwilowy ucisk przynosi nam przeogromną obfitość wiekuistej chwały (II Kor. 4:17).

Są tacy, którzy chcą pełnego poznania Chrystusa i chcą postępować na wąskiej drodze, lecz sprzeciwiają się działaniom Bożym, których celem jest popchnięcie ich dalej i głębsze wejście w Chrystusa. Z jednej strony chcą więcej Boga, a z drugiej nie chcą przeżywać tego, co musi stać się ich udziałem, po to, aby Go zobaczyć. Tak więc, niepotrzebnie opóźniają dzieło Krzyża. Winią okoliczności, marudzą, narzekają i opierają się wszystkiemu, co przeciwne. Po 10, 20, 30 latach pracy nad nimi, dalej są tak samo uparci i nieustępliwi jak zawsze.


Subscribe to these daily messages: http://www.TheSchoolOfChrist.Org/join.html

eBooks, MP3 Teachings and Bible studies (New users click „Register”):

http://www.TheSchoolOfChrist.Org/students

aracer

BC_01.08.08 Nic dobrego

logo

01 sierpnia 2008

Dzisiejsze rozważania zaczerpnięto z::
NIC DOBREGO
Chip Brogden

http://www.theschoolofchrist.org/articles/nogood.html


Wiem, że nie mieszka we mnie (to jest w ciele moim) nic dobrego
(Rzm. 7:18a).
Zanim Paweł zobaczył Pana, był pewny siebie i niebezpieczny. Ci, którzy
ufają sobie samym nigdy nie widzieli ani siebie, ani Pana. Obawiam się, że wielu ludzi uważa, że Jezus przyszedł tylko po to, aby mogli się czuć jeszcze bardziej jak ludzie powodzenia i spełnienia. Dziś najpopularniejsze chrześcijańskie książki mówią nam o tym, jak lepiej żyć, mieć powodzenie, jak być 'zwycięzcą’, jak wykorzystywać okoliczności, jak myśleć dobrze, pozytywnie, zachęcająco o sobie.

Centrum widzenia wydaje się być skupione na tym, aby życie tutaj, na
ziemi, stało się przyjemniejsze a wierzący bardziej niezależni i pewni siebie. Może nie jest to stwierdzone jako zamiar, lecz jest to nieodwołalny skutek – i jeśli można wykorzystać kilka wersów w tym procesie, to tym lepiej. Błędem byłoby zrównywanie świętości z nędzą i nudziarstwem, lecz jest jeszcze większym błędem mówić komuś, jak jest wspaniały, zanim w rozpaczy na sobą nie nauczy się lekcji, którą poznał Paweł:
Wiem, że nie mieszka we mnie (to jest w ciele moim) nic dobrego.

Subscribe to these daily messages:
http://www.TheSchoolOfChrist.Org/join.html

раскрутка

Prezerwatywy, AIDS i tebletki

logo

Sprawozdanie UNAIDS 2008: Prezerwatywy, prezerwatywy, prezerwatywy (Czy wspomnieliśmy już o prezerwatywach?) oraz,… tabletki. Komentarz John Jalsevac

July 30, 2008 (LifeSiteNews.com) – W swym sprawozdaniu przekazanym w czwartek UNAIDS, ciało Narodów Zjednoczonych odpowiedzialne za globalne zapobieganie i leczenie HIV/AIDS, prezentuje wyniki wieloletnich badań, praktycznych doświadczeń i skuteczność setek milionów dolarów funduszy. Więc, pytasz, jakie są zawiłe szczegóły uważnie przemyślanego i dogłębnie przebadanego wielofazowego programu UNAIDS, odpowiadające na problem epidemii AIDS?

Pierwsza faza: prezerwatywy. Mnóstw, mnóstwo prezerwatyw. Hałdy prezerwatyw, ba-liony prezerwatyw. Prezerwatywy dla każdego mężczyzny, kobiety i dziecka.

Druga faza: w przypadku, gdyby prezerwatywy zawiodły, pękały, lub nie były używane za każdym razem (jak pokazują statystyki, zazwyczaj nie są używane), UNAIDS jest przygotowane – ma leki (tabletki). Mnóstwo, mnóstwo drogich piguł. A jakiż to cud nowoczesnej medycyny mogą te leki osiągnąć? Mogą odciągnąć niechybne wlekącą się śmierć zarażonego (o jakieś dodatkowe 4-12 lat w każdym razie).

Wielkie osiągnięcie, ten ich plan Na 362 stronach raportu UNAIDS 2008 pojawia się 149 razy słowo „prezerwatywa” i za każdym razem, gdy są one wspominane, prezentowane są jako nośny filar wszelkich skutecznych strategii w zapobieganiu zarażeniom AIDS. Edukacja, oczywiście, również pojawia się często, jako bardzo, bardzo ważna lecz wydaje się, że składa się na nią przed wszystkim ucznie Afrykanów jak, kiedy (zawsze) i gdzie (wszędzie) używać prezerwatyw.

Z drugiej strony, poszukiwania słowa „abstynencja” dają wynik sześciu trafień. Jednym z nich jest odnośnik w bibliografii. Dwa inne przypadki znajdują się w rozdziale na temat zapobiegania AIDS i podane są tylko po to, aby je wykpić. Programy związane z abstynencją są złe, ponieważ odwodzą od „otwartej dyskusji na temat prezerwatyw i bezpieczniejszego seksu”. Mimo wszystko, „badania pokazują”, że „programy promujące wyłącznie abstynencję nie redukują ryzyka zarażenia HIV”.

Pozostałe trzy przypadki pojawienia się słowa „abstynencja” są tylko wzmiankami o tym, że w niektórych zacofanych kulturach kobiety nie mają pracy i nie mogą wymagać od swych mężów abstynencji. Ponieważ jednak nie mówi się dlaczego abstynencja przede wszystkim jest dobra, znaczenie tego punktu nie jest jasne. Ostatecznie cały 362 stronicowy dokument słowo „wierność” wymienia jeden raz i, znowu, jest to tylko po to, aby zwrócić uwagę na to, że kobiety, które nie mają niezależnych środków do życia, nie mogą domagać się czystości od swoich mężów, ponieważ ci mężowie mogą zostawić je bez żadnych środków na utrzymanie, gdyby się wierności od nich domagały.

Zatrzymajmy się tutaj na chwilę i pomyślmy o tym. Nie obchodzi mnie jak skrajne są twoje agendy, lecz wydaje się całkiem oczywiste, że współżycie z jedną osobą, która jest twoim życiowym partnerem (całkiem powszechne zdarzenie jeszcze do niedawna), który nie jest zarażony ostatecznie prowadzi do współczynnika zarażeń,… 0%. Zero procent, aby powiedzieć to głośno, to bardzo niewiele. To niżej niż cokolwiek innego. Tak naprawdę, gdyby cały świat miał współczynnik zarażeń równy 0%, to nie byłoby żadnego AIDS. Lecz wtedy urzędnicy UNAIDS byliby bez pracy, firmy farmaceutyczne produkujące leki na AIDS nie miałyby sprzedaży, a producenci prezerwatyw sprzedawali by ich bardzo, bardzo mało, a któż by tego chciał?

Gdybym nie wiedział lepiej (a nie jestem pewien, że wiem) to pomyślałbym, że wszyscy w ONZ myślą, że Afrykanie to jedna wielka banda dzikich bestii wiedzionych ślepym instynktem. Najnowszy raport UNAIDS zasadniczo mówi, że Afrykanie mają chęć uprawiania seksu, czy to z młodymi, zaledwie dojrzałymi dziewczynkami, czy z licznymi partnerami, bądź z tymi, co już są zarażeni HIV i jak już znajdą kogoś takiego to współżyją z nimi. Więc wszystko, co można zrobić to przerwać im grę wstępną i założyć prezerwatywę.

Co to jest? Myślisz, że przesadzam? Zastanów się nad tym: W sprawozdaniu UNIADS znajduje się coś, co można uważać wyłącznie za splunięcie w oczy Ugandy. Otóż umieszczono tam zapierające dech w swej czystej, gorzkiej bezczelności słowa: „W Ugandzie, afrykańskim kraju, który był najbardziej skuteczny w obniżaniu powszechności HIV, badania pokazały wzrost ryzykownych zachowań seksualny w ostatnich latach”. Dowodzi to, jak powiada raport, że nie można oczekiwać od ludzi znaczącej zmiany ich ryzykownych seksualnych zachowań, jako że „często zawodzą w utrzymywaniu się przy bezpiecznych zachowaniach w dłuższym czasie”. Przemycają w ten sposób na przykładzie Ugandy wniosek: Nie można spodziewać się, że Afrykanie się zmienią. Wraca pies do swoich wymiocin.

Uganda, jeśli pamiętasz, był jednym z nielicznych afrykańskich krajów, które na masową skalę zredukowały współczynnik zarażeń HIV/AIDS z 21% w 1991 roku do 6% w 2002. Uganda była afrykańską opowieścią o powodzeniu. Twierdzi ona, że zawdzięcza tą pozycję całkowicie pionierskiemu programowi ABC, który kładzie silny nacisk na A (Abstynencja), B (Be faithful – wierność) oraz na ostatnim miejscu C (Condoms use – używanie prezerwatyw) jako ostatecznej deski ratunku. To działało i to bardzo, jak mi się wydaje, oczywistych przyczyn.

Lecz, jak podał prezes Uganda’s AIDS-Prevention Committee, Sam Ruteikara, w napisanym ostatnio artykule w Washington Post, właśnie w szczytowym okresie powodzenia programu zapobiegania AIDS, wkroczyli zachodni 'doradcy’, powiedzieli Ugandzie, że „wszystko robią źle” i systematycznie zatrzymywali dokumenty Komitetu.

„Wielokrotnie – lemantuje Ruteikera – nasz 25 osobowy Komitet Zapobiegania umieszczał ufność w abstynencji i wierności w National Strategic Plan (Narodowy Plan Strategiczny) … i wielokrotnie zagraniczni doradcy usuwali nasze zlecenia. Gdy plany dokumentu były publikowane, wierność i abstynencja znikały”. Ci zachodni „eksperci”, mieli finansową moc, aby wymusić swoje plany przypadkowego seksu na nas”. Obecnie współczynnik AIDS w Ugancie znowu wspina się w górę, a UNDAIDS może tylko sobie samej dziękować.

Lecz zachodni „eksperci” oczywiście nie przyznają się do swego błędu. Oni trwają na zasadach oligarchii: „Głowa wygrywa, ogon przegrywa”. Bez względu na to jak moneta padnie, zawsze jest na niekorzyść innych. Ruiteikara relacjonuje: „Zachodnim mediom powiedziano, że ten nawrót infekcji HIV został wywołany tym, że zostało dostarczonych do Ugandy „za mało prezerwatyw”, pomimo że mamy obecnie ich o wiele więcej niż na początku lat 90tych, gdy tempo zachorowań zaczęło spadać”.

W końcu strategia zapobiegania AIDS Narodów Zjednoczonych nie jest niczym innym jak globalną zabawą w rosyjską ruletkę. Wyrzuceniem ramion w górę i powiedzeniem ludziom, że oni nigdy nie zmienią swoich ryzykownych seksualnych zachowań i daniem im cieniutkiej porowatej lateksowej ochrony między życiem, a powolną, ociągającą się śmiercią. W rzeczywistości to tak, jakby wręczyć im naładowaną broń. W tym przypadku jedyną różnicą między Narodami Zjednoczonymi a motłochem jest to, że NZ dostarczają zestawu pierwszej pomocy (stert drogich leków), aby połatać ofiary, które sami pomogli stworzyć i które później znaleźli w stanie po naciśnięciu spustu na akurat naładowanej komorze.

I rzeczywiście, jak obserwuje Sam Ruiteikara, ogromna część wysiłków zapobiegania AIDS i „pomocy” stała się już tylko bardzo zyskownym przemysłem. Gdybym nie miał absolutnie żadnej moralności, plułbym sam sobie dziś w brodę za to, że nie inwestowałem wiele lat temu w prezerwatywy i leki przeciw retrowirusom. Grupy takie jak UNAIDS kupują setki milionów prezerwatyw i rozrzucają je (czasami całkiem dosłownie) hojnie po całym afrykańskim kontynencie. Gdy zaś te prezerwatywy zawiodą, wchodzą firmy farmaceutyczne ze swoim produktem. (Muszę wyjaśnić, że te leki przeciw retrowirusom są najlepszą rzeczą jaką mogą dostać cierpiący. Lecz gdy są one traktowane jako odpowiedź, a nie jako niefortunny, niezbędny towarzysz surowej strategii walki z AIDS opartej na abstynencji i wierności, to stają się one przeciwnikiem prób wykorzenienia AIDS).

Jeśli weźmiemy na przykład Namibię, UNAIDS wyraża w sprawozdaniu swoje zadowolenie z tego, że Namibia corocznie rozprowadza 25 milionów prezerwatyw, co jest, jak to ujmuje raport „ekwiwalentem siedmiu prezerwatyw na jednego mężczyznę w wieku 15-49 lat”. Dwadzieścia pięć milionów. Co roku. Narody Zjednoczone ogłaszają z wielką dumą, że ten wspaniały plan, wraz z szeroko rozpowszechnionymi testami na HIV i edukacją, „wydaje” się „stabilizować” współczynnik infekcji dorosłych HIV w tym kraju. Wydaje się. Stabilizować. Ooo. Był  taki sen o Ugandzie i w tym śnie AIDS nie „wydawało się stabilizować”, lecz rzeczywiście zostało wykorzenione. Zakończę jednym z najmocniejszych zdań jakie kiedykolwiek widziałem zapisanych w kwestii zapobiegania AIDS.

Napisał je Sam Ruteikera:

Posłuchajcie mojej prośby, spekulanci HIV-AIDS. – błagał. – Wypuście mój lud. Rozumiemy to, że dla was przypadkowy seks jest drogi, lecz dla nas drogie jest utrzymanie się przy życiu. Posłuchajcie afrykańskiej mądrości, a my pokażemy wam, jak zapobiegać AIDS

Rzeczywiście.

—————-

To find out more about Uganda’s successful AIDS-prevention strategy, and how it was hijacked by Western „experts”, use LifeSiteNews.com’s search feature and type in „Uganda AIDS.”

Read related LifeSiteNews.com coverage: Let My People Go, AIDS Profiteers

http://www.lifesitenews.com/ldn/2008/jul/08072101.html

Interview With a World Leader in AIDS-Prevention

http://www.lifesitenews.com/ldn/2008/jul/08072104.htmlaracer

BC_31.07.08 Gdy się modlicie

logo

31 lipca 2007

Dzisiejsze rozważania zaczerpnięto z:

GDY SIĘ MODLICIE
Chip Brogden


http://www.theschoolofchrist.org/articles/pray.html

A gdy się modlicie, nie bądźcie jak obłudnicy, gdyż oni lubią modlić się, stojąc w synagogach i na rogach ulic, aby pokazać się ludziom; zaprawdę powiadam wam: Otrzymali zapłatę swoją (Mat. 6:5).

Kaznodzieje są równie winni obłudnego długich modłów. Interesujące jest zaobserwować jaka jest różnica, gdy ktoś modli, stojąc na platformie przed innymi, a tym jak wygląda jego modlitwa w innych miejscach. Wydaje się, że wierzą niektórzy, że światła reflektorów wymagają szczególnych słów, zwrotów, których w innym przypadku by nie użyli. To również jest robione dla korzyści słuchaczy. „Ach, on potrafi się modlić w taki potężny sposób!” wykrzykują, ale to nie oznacza, że są również potężni przed Bogiem.

W szczególności w tych czasach, kiedy działania takie jak: modlitewne spotkania, modlitewne zgromadzenia, modlitewne wypoczynki i walka w modlitwie są tak mocno podkreślane ważne jest zrozumieć czego Pan szuka, abyśmy nie popadli w pułapkę złudy. Doświadczenie wielu świętych wydaje się wskazywać na to, że im więcej modlimy się prywatnie, tym mniej modlimy się publicznie. Słów będzie mniej, lecz będą o wiele większej wagi i znaczenia. Jeden z braci był tak złamany przed Bogiem prywatnie, że za każdym razem, gdy stawał za kazalnicą, był w stanie zgiąć się nad pulpitem i płakać: „O, Boże!” To jest właściwy duch i chciałbym, abyśmy więcej modlili się w taki sposób.

Subscribe to these daily messages:

http://www.TheSchoolOfChrist.Org/join.html

создание раскрутка сайта