Co robić, gdy jesteś zmęczony, wypalony, wszystko jest rutyną_1

John Fenn
Tłum.: Tomasz S.

W czasie, gdy piszę ten tekst, czas świątecznych przygotowań trwa w pełni. Poza normalną rutyną życia to czas dodatkowych potrzeb, w tym pieniędzy potrzebnych na prezenty i podróże, wydarzenia związane z pracą i rodziną, jedzenie do przygotowania i wiele innych rzeczy.

Wiele osób czuje się tak, jak dobrze opisuje slogan, który widziałem na koszulce: „Tą resztkę energii, która jeszcze mi została, zamierzam spożytkować na oddychanie, i może jeszcze na mruganie oczyma. Na nic więcej nie mam siły”. Albo taki tekst „Nie jestem rannym ptakiem ani nocnym markiem (sową). Jestem permanentnie wyczerpanym gołębiem.”

Jestem wyczerpany!

W II Liście do Koryntian 1: 8 Paweł powiedział, że on i jego towarzysze podróży mieli taki czas, w którym „byli ponad miarę i ponad siły … obciążeni” – tak jak oliwki wsadzone do tłoczni, uciskane tak, że aż wycieka z nich olej.
Myślę, że wszyscy możemy się czasem z tym utożsamić – nasze życie zostaje z nas wyciśnięte. Ale co możemy zrobić, aby ponownie napełnić się, naładować i odzyskać entuzjazm? Czy to tylko kwestia poczekania, aż ten czas po prostu przeminie i będziemy mogli ponownie naładować baterie?

Paweł powiedział Efezjanom zaskakujące porównanie: „I nie upijajcie się (nasycajcie się) winem, które powoduje rozwiązłość, ale bądźcie pełni (całkowicie wypełnieni) Ducha” (5:18)

Nie używa tych samych słów, gdy przeciwstawia sobie te dwie rzeczy. Słowo „upijać się” oznacza nasycać się. Słowo „napełniony” w wyrażeniu „napełniony Duchem” oznacza bycie całkowicie pełnym i skończonym. Jak być całkowicie pełnym Duchem Świętym. Jak to zrobić? Paweł wyjaśnia to w następnym wersecie mówiąc:

rozmawiając z sobą przez psalmy i hymny, i pieśni duchowne, śpiewając i grając w sercu swoim Panu”.

Psalm w czasach Pawła był śpiewanym wierszem (tekstem), któremu towarzyszyły instrumenty strunowe. Hymn był śpiewany bez instrumentu (a cappella), a duchowa pieśń jest tym, co śpiewamy Panu z naszego serca.

W wyrażeniu ” grając w sercu swoim Panu „, słowo „grać” to „psallontes”, którego pierwszy człon tworzy słowo „psalm”. Dlatego Paweł dosłownie mówi: „uderzajcie w struny waszego serca śpiewając z niego dla Niego”. W taki właśnie sposób można być napełnionym Duchem. To napełnienie pomaga nam w czasie stresu świątecznej gorączki.

Pamiętaj też, że słowo „cześć” użyte w Ew. Jana 4: 23, gdzie Jezus mówi iż Ojciec szuka ludzi którzy oddawaliby Mu cześć w duchu (z serca) i w prawdzie (bez ukrytych powodów i niewłaściwych motywacji) to „proskuneo” dosłownie oznaczającą „całowanie kogoś”. Ojciec szuka „pocałunków”, pocałunków przymierza, wypływających z naszego ducha, które wypływają wyłącznie a naszej miłości do Niego, bez żadnych ukrytych innych motywacji.

Pieśni duchowe mogą być śpiewanymi proroctwami, inspirowanymi przez Boga. Często widzimy je na spotkaniach kościoła domowego. Może to też być po prostu Ty i Pan, gdy wylewasz przed Nim swą miłość i wdzięczność do Niego, gdy używasz własnych słów a nie słów jakiejś piosenki. To melodia zagrana Mu na strunach twojego serca.

Pytanie na dziś brzmi:

Czy rozwinąłeś swoje osobiste uwielbienie? Zapytam w inny sposób: jeśli kościół, do którego uczęszczasz nagle nie ma zespołu uwielbienia i pastor nagle prosi zgromadzonych aby powstali i uwielbili Boga – czy natychmiast byś wstał, podniósł swe ręce i zaczął uwielbiać, nie patrząc na inne rzeczy zacząłbyś wylewać swoje serce w miłości do Pana?

Czy możesz uderzyć w struny swojego serca, aby Go wielbić? Jeśli odpowiedź brzmi „nie”, wypracuj w sobie zwyczaj zwracania się do Ojca własnymi słowami mówiąc jak się czujesz, jak wdzięczny jesteś, że Go znasz, jak to, jak gdybyś nie narodził się na nowo, to byłbyś najbardziej nędznym człowiekiem, może byś nie żył już lub był w więzieniu – znajdź własne słowa i wyraz to wszystko przez słowa i pieśń.

Moja przyjaciółka, która wraz z mężem prowadziła kościół domowy, skarżyła się kiedyś Panu, mówiąc: „Brakuje mi uwielbienia w którym brałam udział w tradycyjnym kościele”. Szokując ją, Bóg natychmiast odpowiedział: „Nie tęsknisz za uwielbieniem. Tęsknisz po prostu za muzyką, ponieważ uwielbienie wypływa z twojego serca, prosto z twego intymnego czasu ze Mną”.

Wielu chrześcijan nigdy nie rozwinęło swojego osobistego uwielbienia a Jezus powiedział, że Ojciec szuka tych, którzy będą oddawać Mu cześć w duchu (czystości serca) i w prawdzie ( bez żadnych ukrytych dodatkowych motywów).

W rzeczywistości, w czasie normalnych zajęć życiowych możesz mieć czas uwielbienia.

Wdzięczność i społeczność

Jedną z rzeczy, które robiłem od moich nastoletnich lat było włączenie Ojca we wszystko, co robię, poprzez ciągłą z Nim rozmowę. Nawet jeśli mam jakiś bardzo pracowity dzień, gdzie jestem zajęty przez wiele godzin i w końcu znajduję czas, to zwracam się do Niego kontynuując myśl, którą mówiłem do Niego, zanim zająłem się pracą. Zaczynam rozmowę tam, gdzie ją przedtem skończyłem. W ten sposób odkryłem, że robię to co robię a nie robię rzeczy, których nie robię, jeśli to ma jakiś sens dla Was. Gdy tylko otwieram rano oczy, zaczynam od podziękowania Mu za piękny poranek … i potem już leci..

Często, gdy usłyszę czyjąś opinię na jakiś temat pytam: ‘Ojcze, co o tym myślisz’? Jeśli sprawa dotyczy ciała Chrystusa, zwracam się z pytaniem: ‘co o tym myślisz Panie’? Zawsze pytam Ojca o jego zdanie, po czym przenoszę swoją uwagę na mego duchowego człowieka, aby zobaczyć, czy np. odczuwam jakieś zasmucenie, czy też odbiór jest neutralny (bez opinii, bez komentarza), a czasem nawet słyszę Jego słowa bezpośrednio.

Szukam ‘Bożych zdarzeń’, zbiegów okoliczności, które wiem, że są od Niego, znaku, wskazówki, że On tam jest i patrzy na moje kroki. Z tego wszystkiego zawsze wypływa me uwielbienie, dziękczynienie i wdzięczność. Dziękuję Mu, gdy nawet nic szczególnego się nie dzieje. Zawsze znajduję coś, cokolwiek, za co mogę być Mu wdzięczny.

Kiedy odwracamy naszą uwagę od siebie i wszystkiego co dzieje się w życiu i przenosimy swą uwagę na Niego, nawet gdy są to tylko krótkie chwile, gdy mówimy Mu ‘dziękuję Ci Ojcze’, to chwile te sprawiają, że On napełnia wtedy naszego ducha odpocznieniem i energią, które dają nam siłę w życiu.

Następnym razem, jak w nadprzyrodzony sposób odzyskać fizyczną siłę…

Co robić, gdy jesteś zmęczony, wypalony, wszystko jest rutyną_2

John Fenn

[Głosów:1    Średnia:5/5]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.