Co zrobią wierzący, gdy nadejdzie czas 666? – część 1

John Fenn
Tłum.: Tomasz S.

W chwili pisania tego tekstu świat pozostaje w zamknięciu w czasie pandemii COVID-19, co sprawia, że wiele osób w Internecie spekuluje na temat czasów ostatecznych. Mówi się między innymi o systemie gospodarczym 666 i ludzie zastanawiają się, czy właśnie ten czas nadszedł, gdy taki system zostanie wdrożony.

Większość z tego, co się mówi, oparte jest strachu, niezrównoważonym nauczaniu, wyciąganiu wierszy z kontekstu, dodawaniu sporej dawki spekulacji i na koniec nazywania tego wszystkiego Bogiem. W tej serii szczegółowo popatrzymy na Pismo Święte, popatrzymy na kulturę Cesarstwa Rzymskiego z okresu pierwszego wieku oraz na historię. Zrobimy to aby opowiedzieć na pytanie, co zrobią wierzący, gdy przyjdzie czas 666?

Cofnijmy się trochę. W czasie Wielkiego Ucisku na ziemi będą znajdowali się uczniowie Jezusa. Ale zgodnie z nauczaniem judaizmu będą to ludzie, którzy nawrócili się do Mesjasza PO TYM, jak Trąba Ostateczna zabrzmiała w czasie Święta Trąb. Dźwięk Trąby Ostatecznej sprawi, że martwi powstaną z grobów, i wg Pawła, ludzie żyjący w tym czasie, będą tego świadkami. Tak więc 666 nie odnosi się do wierzących żyjących obecnie dzisiaj. Powiem o tym więcej kolejnym razem.

Czym jest 666?
On też sprawia, że wszyscy, mali i wielcy, bogaci i ubodzy, wolni i niewolnicy otrzymują znamię na swojej prawej ręce albo na swoim czole, i że nikt nie może kupować ani sprzedawać, jeżeli nie ma znamienia, to jest imienia zwierzęcia lub liczby jego imienia. Tu potrzebna jest mądrość. Kto ma rozum, niech obliczy liczbę zwierzęcia; jest to bowiem liczba człowieka. A liczba jego jest sześćset sześćdziesiąt sześć” (Obj 13: 16-18).

Pierwszą zasadą interpretacji Biblii jest to, że tekst musiał być zrozumiały dla pierwotnych jego odbiorców. Musimy więc pamiętać, że gdy Rzymianin nabywał niewolnika, zabierał mu jego imię i zamiast niego tatuował mu numer na czole lub dłoni (nadgarstku). Następnie zwracał się do niego tym numerem.

Widzimy to w Liście do Rzymian 16: 22-23, który czytamy: „Pozdrawiam was w Panu ja, Tercjusz, który ten list pisałem (pod dyktando Pawła). Pozdrawia was Gajus, gospodarz mój i całego zboru. Pozdrawia was Erast, skarbnik miejski, i brat Kwartus”. Imiona Tercjusz i Kwartus to rzymskie cyfry 3 i 4. Więc dosłownie jest tu napisane: „Ja, numer 3, który napisałem ten list… Gajusz… Erastus… i brat numer 4”.

Apostoł Jan wie, że cała populacja niewolników jest częścią systemu gospodarczego i religijnego i bez posłuszeństwa systemowi, nie byliby w stanie niczego kupić. Czytelnicy wizji Jana od razu rozumieli, że mówił on o systemie ekonomicznym i o konieczności podporządkowania się nakazom rządu czy reżimu.

Cyfra 6 to liczba człowieka, ponieważ człowiek został stworzony w szóstym dniu. Liczba 7 jest liczbą Boga i ukończenia, ponieważ w 7 dniu Bóg ukończył swoje tworzenie. Trzy szóstki człowieka reprezentują 3 aspekty władzy nad narodami: władzę polityczną (w tym wojskową), ekonomiczną i religijną. Tym właśnie jest 666 – staraniem jednego władcy, aby w tych trzech aspektach w pełni kierować swym królestwem. Przez całe wieki różni władcy próbowali połączyć te trzy aspekty władzy.

Rzym spróbował i udało mu się to w dwóch aspektach: politycznym i gospodarczym, ale nie był w stanie powstrzymać chrześcijaństwa. Hitler próbował i odniósł sukces również w aspekcie polityki i gospodarki, ale nie zdołał powstrzymać Żydów i Chrześcijan. (Rzadko wspomina się fakt, że Holokaust przyniósł śmierć około 6 milionów Żydów, ale także ponad 5 milionów chrześcijan i wrogów politycznych). Popatrzmy na wysiłki wszystkich władców, od Nabuchodonozora po ZSRR – wszyscy próbowali przejąć władzę w zakresie polityki, ekonomii i religii (poprzez wprowadzenie religii państwowej, lub przez wytępienie religii i uczynienia Państwa religią człowieka). Antychryst spróbuje tego samego.

Innym się nie udało, lecz Jezus tego dokona z 777. W 14 rozdziale Księgi Zachariasza czytamy, że będzie On królem nad całą ziemią, a sprawiedliwość będzie nakazem prawa (polityka i ekonomia), a wszystkie narody będą co roku przybywać do Jerozolimy na Święto Namiotów aby oddać Mu cześć (religia).

Wracając do 666 – Żaden system gospodarczy i polityczny nie powstaje z dnia na dzień. Systemy czy sposób prowadzenia polityki pojawia się w wyniku kryzysu. Wierzący, którzy nie chcą stać się niewolnikami tego systemu, będą musieli wytwarzać własne pożywienie i / lub utrzymywać relacje z tymi, którzy to robią. Oznacza to, że wszystko, czego potrzebujesz do życia, będzie musiało być dostarczone tobie przez tych, którzy albo zgromadzili zapasy, zanim system gospodarczy 666 wejdzie w życie, albo będą mieli środki i układy, aby zaspokoić potrzeby poza systemem. Ludzie nie będą się spotykać w budynkach kościelnych, ponieważ będzie to niemożliwe. Będą za to spotykać się w domach, dzieląc ze sobą życie, dzieląc się zasobami i modląc się o siebie nawzajem.

Chociaż Księga Objawienia nie mówi, że antychryst będzie rządził całym światem, tyko obszarem ówczesnego Cesarstwa Rzymskiego, jednak polityka i skutki jego rządów wpłyną na cała planetę, podobnie jak stanie się to w przypadku katastrof naturalnych, które będą miały miejsce.

Historia się powtarza…
… ponieważ natura ludzka nigdy się nie zmienia, podobnie jak nie zmienia się diabeł. W nazistowskich Niemczech żydowskie firmy były już oficjalnie bojkotowane od kwietnia 1933 r. Nie mogły funkcjonować w systemie gospodarczym nieżydowskich obywateli.

Ponieważ większość ludzi ignorowała bojkot i nadal robiła zakupy w żydowskich firmach, bojkot ten został w końcu zastąpiony czym innym, gdy Żydów zebrano i umieszczono w gettach (jak np. w Warszawie) w całej Europie. Te zamknięte dzielnice oznaczały dla Żydów, że nie mogli kupić żywności spoza getta, lecz musieli poprzestać tylko na wymianie towarów między sobą. Nie mogli wyjść do sklepu, żeby zrobić zakupy jak inni ludzie na zewnątrz. Nie mogli pójść do sklepu spożywczego lub na targ, żeby zdobyć jedzenie. Mogliby użyć i konsumować tylko to, co wymienili między sobą.

Podobna sytuacja w Tiatyrze
W czasach apostoła Jana, wierzący w Tiatyrze doświadczali podobnej sytuacji. W Obj. 2: 18-29 widzimy kobietę pod pseudonimem „Jezebel”, która uważała się za prorokinię i która nauczała wierzących, że nie ma niczego złego w rozwiązłości seksualnej i jedzeniu pokarmów ofiarowanych bożkom. (Mam nauczanie na temat prawdziwego „ducha Jezebel” – który znacznie różni się od innych popularnych nauczań).

Tiatyra była stolicą większości cechów (gildii) Cesarstwa Rzymskiego, poprzedników współczesnych związków zawodowych. Jeśli jakaś kobieta miała np. sklep z odzieżą, to gdy chciała kupić materiał do niego, musiała zawrzeć umowę o materiał z gildią, następnie musiała udać się do świątyni celem złożenia ofiary bożkowi tej gildii, a następnie zatwierdzić umowę poprzez seks ze świątynnymi prostytutkami.

Tak samo wyglądało w przypadku człowieka, który miał np. jakiś warsztat. Gdy chciał kupić surowiec, musiał zawrzeć umowę z dostawcą, pójść do świątyni i złożyć ofiarę jego bożkowi, a następnie potwierdzić zawarty kontrakt poprzez seks z prostytutką świątynną. Ciekawostką dobrze udokumentowaną historycznie jest fakt, że prostytutki świątynne tańczyły wokół słupów w kształcie wyprostowanych … hmm – bądźmy przyzwoici – symbolów fallicznych. Współczesną tego wersją jest taniec na rurze z klubów ze striptizem czy też popularne ćwiczenia. Po raz pierwszy zaistniało to w świątyniach Cesarstwa Rzymskiego.

Bez zawarcia umowy z gildią żaden przedsiębiorca nie mógł funkcjonować zbyt długo. Musiał albo przeprowadzić się poza miasto i / lub znaleźć tajnego dostawcę, który nie był częścią lokalnej gildii. Moja osobista opinia jest taka, że Lidia z Filippi ( Dz. 16:14 ), w domu której spotykał się pierwszy miejscowy kościół, która była sprzedawczynią purpury pochodzącej z Tiatyry, przeprowadziła się do Filippi, właśnie aby zachować swą przyzwoitość. Jakkolwiek, to tylko moja opinia.

Jezebel w Tiatyrze tytułowała siebie prorokinią, co oznaczało, że to, co powiedziała, było w kontekście „tak mówi Pan”. Nauczyła, że nie ma niczego złego w seksie z prostytutką oraz w składaniu ofiar bożkom, ponieważ Bóg wie, że musisz jeść, musisz jakoś prowadzić swój biznes, prawda?

Jezus powiedział jednak, że tak nie jest. Zrobił to dobitnie. Na szczęście nie wszyscy w Tiatyrze podążali za tą kobietą, a ci, którzy tego nie zrobili, bez wątpienia mieli źródła zaopatrzenia spoza miasta, z własnych ogrodów, z własnej hodowli czy od zaprzyjaźnionych dostawców.

Kolejnym razem – dlaczego, gdy to wszystko się będzie działo, nas już tu nie będzie oraz kolejne rzeczy w temacie 666.

Część 2

John Fenn

[Głosów: 10   Average: 4.4/5]

2 comments

  1. Bardzo nurtujacy temat …chociaż co do chipowania juz przecież dzieci i zwierzęta so poddawane temu „zabiegowi” aby zapobiec porwaniu czy zaginięciu. Ja dość dawno mialam taki sen ze był czowiek na takiem ekranie ala holograf i reklamował najnowsze chipy ze kazdy kto sie temu podda uchoroni sie przec wieloma chorobami a jago zdrowie bedzie pod stałą kontrolą gdyż chip wychwyci wszelkie obawy zawału i wlewów itp.Starsze osoby nie będą musialy wzywac karetek bo odrazu będą przychodziły zgloszenia….wszelkie alergie i problemy zdrowotne beda mogly byc diagnozowanie zdalnie…..kobiety wciąż beda pod kontrola 24h/7 by zapobiec utracie dziecka.
    Niby wszystko dla dobra społeczeństwa i zdrowia ale osoba posiadająca chip będzie pod stala kontrolą ………nie wiem na ile ten sen sie sprawdzi trzeba ufac Panu we wszystkim i rozważać to co mówi Biblia pod wieloma kontami.

  2. Bardzo ciekawy wpis 🙂
    Otóż co do systemu politycznego to moje poglądy do tych zaprezentowanych są zbieżne. Dodam od siebie, że fragment Obj 13: 16-18 jest bardzo mocno nadinterpretowywany przez Chrześcijan. Zwłaszcza w kontekście chipowania ludzi 🙂 Uważam, że gdy będzie już system Antychrysta działał to będzie funkcjonował na zasadzie „marchewki” a niekoniecznie „kija”. Każdy będzie miał szansę być w królestwie Antychrysta. Oczywiście pod pewnymi warunkami. Działać to będzie mniej więcej tak, że tylko Ci, którzy znajdą się w „systemie” będą mogli robić zakupy, dbać o zdrowie, itd. Ci, którzy będą poza, zawsze będą mieli otwarte drzwi: „Jesteś chory? Spójrz, wyrzeknij się Chrystusa a wejdziesz do apteki i lekarstwo od ręki dostaniesz”. Będą to potężne wyzwania moralne dla Chrześcijan. Z drugiej strony Chrześcijanie będą prześladowani nie przez system ale przez społeczeństwo, które będzie piętnować tych, którzy za cenę zdrowia i życia np. swego dziecka, nie wyrzekną się Boga. Będą to ciężkie czasy ze względu na codzienną pokusę i ofertę „dobra” od Antychrysta. To tak pokrótce 🙂 Pozdrawiam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.