Codzienne rozważania_02.06.10 nominowany przez Jezusa

James Ryle

Ja, Piotr, jestem apostołem z nominacji Jezusa, Mesjasza” (1Ptr. 1:1 parafraza The Message).

Wspaniałą rzeczą jest być kimś z nominacji Jezusa. Słowo to oznacza wyznaczenie szczególnej osoby do specyficznego celu.

Os Guinness napisał: „Naszą pasją jest wiedzieć, że wypełniamy cel, dla którego jesteśmy na ziemi. Wszystkie inne standardy powodzenia – pieniądze, władza, pozycja, poznanie, przyjaźnie – stają się niczym, jeśli nie zaspokoimy tej głębszej tęsknoty”.

Głęboko w każdym sercu jest zasiane przez Boga pragnienie, aby żyć życiem, które się liczy i czegoś dokonuje. Wielu spędza swoje życie na szukaniu tej jednej rzeczy, której mogą poświęcić wszystko. W jakiś sposób my, ludzkie istoty, nigdy nie bywamy szczęśliwsi niż wtedy, gdy wyrażamy te najgłębsze dary, które pokazują prawdziwe ja. Najprawdziwszym sposobem, aby wyrazić te dary jest być nominowanym przez Jezusa.

Jakże cudowne jest móc powiedzieć: „Jestem nominowany przez Jezusa”. Szczególnie ważne jest to wtedy, gdy, podobnie jak Piotr, zrobiłeś czy powiedziałeś takie rzeczy, które w innym przypadku naznaczyły by cię jako człowieka nie zasługującego na taką możliwość.

Lecz w Panu jest obfite miłosierdzie i podobnie jak Piotr tego doświadczył i ponownie narodził się do życia z nadzieją, tak i możemy my. Możemy przeżyć nasze własne powstanie z martwych i chodzić w nowości życia, zaczynając je na nowo w Królestwie.

Będąc zaś tym, który został „nominowany” – wszystkie nasze talenty, dary, zdolności, doświadczenia, tęsknoty, marzenia, myśli i działania są ponownie koncentrowane na wykonywaniu Jego oferty w tym czasie, w tym miejscu i z tej przyczyny.

Oby łaska Boża tak pracowała w twoim życiu, aby doprowadziła cię do miejsca twojego nominowania.

раскрутка

[Głosów: 0   Average: 0/5]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.