Codzienne rozważania_04.07.10 Cudowana wolność, którą otrzymaliśmy

James Ryle

Chrystus wyzwolił nas, abyśmy w tej wolności żyli. Stójcie więc niezachwianie i nie pozwólcie, aby ktokolwiek nałożył wam jarzmo niewoli” (Gal. 5:1, parafraza The Message).

Jezus powiedział: „Poznacie prawdę i prawda was wyswobodzi”. Dlaczego więc jest tak, że tak wielu ludzi, którzy głoszą i nauczają tej prawdy, wydaje się być związanych religijnymi łańcuchami? A przecież nie tylko to, wygląda na to, że pochłania ich również dopilnowanie tego, aby inni byli równie związani co oni sami. O co tu chodzi? Chodzi o kontrolę.

Coś śmiertelnego czai się w sercach mężczyzn i kobiet, co niemal przymusza ich do tego, aby dominowali nad innymi i poddawali innych swojej woli i zachciankom. Czy na gruncie politycznym, czy religijnym, akademickim, kulturalnym czy personalnym jakieś zło działa w ludzkim życiu, co powoduje, że jedni robią karierę po trupach innych, sami trzymając się od tego z daleka.

Nie po to przyszedł do nas Jezus, ani nie nauczał nas tego, abyśmy tak robili sobie nawzajem. W jednym z najbardziej otwartych stwierdzeń Pisma, czytamy słowa Jezusa, że on: „…nienawidzi uczynków Nikolaitów” (Obj. 2:6). Co to znaczy i kim są ci biedni ludzie?

Ich nazwa pochodzi od dwóch greckich słów. Pierwsze to 'nike' co oznacza 'pokonywać', oraz drugie, 'laos', co znaczy 'ludzie'. Dosłownym znaczeniem jest „pokonywać ludzi”, czyli dominować nad nimi, zastraszać czy manipulować w celu kontrolowania ich – tego właśnie Jezus nienawidzi. To mocne słowo, które oznacza 'nie cierpieć, uznawać coś za odrażające'.

Drodzy przyjaciele, dajcie sobie spokój raz na zawsze z każdą jedną grupą, która usiłuje narzucić wam jarzmo niewoli, ponieważ Jezus uwolnił was! Trzymajcie się tej wolności, nawet jeśli trzeba będzie za nią złożyć swoje życie!

продвижение

[Głosów: 0   Average: 0/5]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.