Codzienne rozważania_10.05.2015

2Kor 6:3-10.
NIE DAJEMY W NICZYM ŻADNEGO ZGORSZENIA, ABY SŁUŻBA NASZA NIE BYŁA ZNIESŁAWIONA, ale we wszystkim okazujemy się sługami Bożymi w wielkiej cierpliwości, w uciskach, w potrzebach, w utrapieniach, w chłostach, w więzieniach, w niepokojach, w trudach, w czuwaniu, w postach, w czystości, w poznaniu, w wielkoduszności, w uprzejmości, w Duchu Świętym, w miłości nieobłudnej, w słowie prawdy, w mocy Bożej; przez oręż sprawiedliwości ku natarciu i obronie,  przez chwałę i hańbę, przez zniesławienie i przez dobrą sławę; jako zwodziciele, a jednak prawi, jako nieznani, a jednak znani, jako umierający a oto żyjemy; jako karani, a jednak nie zabici,  jako zasmuceni, ale zawsze weseli, jako ubodzy, jednak wielu ubogacający, jako nic nie mający, a jednak wszystko posiadający.

Podczas przeżywania wielu utrapień duszy, ci, którzy miłują Boga, znajdą zawsze możliwość radowania się w Panu. Można chwalić i wielbić Pana naszego Jezusa Chrystusa nawet w najmroczniejszych momentach. Nie tylko należy uciszyć się przed wolą Boga, nie tylko ją obrać, lecz i radować się przy wykonaniu Jego woli niewymowną radością.

Pozdrawiam i życzę radosnego dnia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.