Codzienne rozważania_24.08.2026

Ukryte Słowo

Greg Laurie
W sercu swoim ukryłem Twoje słowo, abym nie zgrzeszył przeciwko Tobie” (Ps 119:11).

Pewnie słyszałeś stare powiedzenie, że Biblia, która się rozpada, zazwyczaj świadczy o życiu, które się nie rozpada. Muszę przyznać, że lubię widzieć zniszczone, popisane Biblie, które się rozpadają, bo to znak, że były intensywnie użytkowane. Ich strony są mocno zużyte. Ulubione fragmenty można od razu odnaleźć dzięki znajomym pęknięciom na grzbiecie. Każda nabazgrana notatka, każdy podkreślony fragment opowiada historię.

Często powtarzałem, że powinna powstać Biblia specjalnie dla kaznodziejów. Właściwie, wspominałem o tym pomyśle ludziom, którzy faktycznie wydają Biblie. Mówiłem im: „Stwórzcie Biblię dla kaznodziei. Oprawcie ją w stalową okładkę”. Przecież kaznodzieje naprawdę używają swoich Biblii. Podczas naszej rozmowy potrząsamy nią, podnosimy ją i wskazujemy na nią. Dlaczego to robimy, tak naprawdę nie wiem.

Oczywiście, jako wierzący, nie powinniśmy po prostu potrząsać Biblią, trzymać jej w górze czy wskazywać na nią palcem. Musimy czytać Słowo Boże. Musimy je zapamiętać. Musimy naśladować psalmistę, który powiedział: „W sercu swoim zachowałem Twoje słowo, abym nie zgrzeszył przeciwko Tobie” (Psalm 119:11).

Torebka czy teczka mogą służyć jako poręczne miejsce do przechowywania Słowa Bożego, ale nasze serce jest jeszcze lepsze. Jezus zachował Słowo Boże w swoim sercu. Kiedy diabeł kusił Go na pustyni, Jezus cytował Pismo Święte, aby mu się przeciwstawić. Trzykrotnie diabeł postępował najgorzej. I trzy razy został odparty Słowem Bożym. Ewangelia Mateusza 4:11 mówi po prostu: „Wtedy diabeł odszedł” (NLT). Nie dorównał Słowu Bożemu.

Pismo Święte może pełnić podobną funkcję w naszym życiu. Nie mamy pojęcia, kiedy i jak diabeł będzie nas kusił. Wiemy jednak, że Słowo Boże pokrzyżuje jego plany. Dlatego ważne jest, abyśmy nosili je ze sobą, gdziekolwiek idziemy. Dzięki temu będziemy mogli z niego skorzystać, gdy zajdzie taka potrzeba.

Ukrywanie Słowa Bożego w naszych sercach pomaga nam również wypełniać Wielkie Polecenie. Apostoł Paweł napisał o niewierzących: „Ale jakże będą mogli wzywać Go, aby ich zbawił, jeśli w Niego nie uwierzą? Jakże będą mogli w Niego uwierzyć, jeśli o Nim nie słyszeli? Jakże będą mogli usłyszeć o Nim, jeśli im nikt nie doniesie? Jakże pójdzie ktoś i doniesie im, jeśli nie został posłany? Dlatego Pismo mówi: Jak piękne są stopy zwiastunów, którzy zwiastują dobrą nowinę!” (Rz 10,14–15).

Im szybciej i skuteczniej docieramy do Dobrej Nowiny, tym silniejsze będzie nasze świadectwo. Umiejętność czerpania z tego, co przechowujemy w sercu, to ogromna zaleta.

Słowo Boże jest potężnym narzędziem i potężną bronią w walce z naszym wrogiem, niezależnie od tego, czy trzymamy je w rękach, czy w sercu.

Pytanie do refleksji: Jak wyglądałoby ukrywanie Słowa Bożego w twoim sercu w twoim życiu?

Click to rate this post!
[Total: 0 Average: 0]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *