Codzienne rozważania_29.05.10 Przesypianie rewolucji (cz.1)

James Ryle

Obudź się, który śpisz, i powstań, z martwych, a zajaśnieje ci Chrystus” (Ef. 5:14)

W powietrzu wisi dramatyczna zmiana a wielu drzemie najwyraźniej nieświadomych Boga. Może okazać się, że będziemy podobni do Piotra, Jakuba i Jana, gdy Pan zaprosił ich na spotkanie modlitewne na szczycie góry.

Zanim dotarli na górę byli już tak zmęczeniu, że, gdy Jezus modlił się, zasnęli. Gdy spali, przybyło jeszcze dwóch gości, Mojżesz i Eliasz! Jezus ucieszył się widząc ich i zaczęli rozmawiać o Królestwie Bożym i nadchodzącym wieku chwały. Pan zaczął jaśnieć bardziej niż słońce w południe, tak jasno, że obudziło to Piotra. Biblia mówi nam, że: „Piotra i jego towarzyszy zmógł sen. A gdy się obudzili, ujrzeli chwałę jego…” (Łk. 9:32).

Hmmm „Obudzili się i ujrzeli chwałę Jezusa” – czy nie wydaje ci się, że już czas na to, aby zdarzyło się to ponownie?

Czy pamiętasz historię Rip Van Winkle z dzieciństwa? Ja pamiętam, ale zabawne jest to, że nie pamiętam pointy tej historii. Chodzi o to, że wiem, że chodziło o człowieka, który zasnął na bardzo długi czas, ale nic więcej nie mogę sobie przypomnieć. Zdecydowałem się przeczytać więc jeszcze raz i oto co odkryłem.

Gdy Rip Van Winkle poszedł spać, gdy Król Anglii George został uznany monarchą mającym władzę nad amerykańskimi koloniami. Kiedy Rip obudził się 20 lat później George Washington był prezydentem Stanów Zjednoczonych.

Rip Van Winkle przespał Rewolucję!

Piotr, Jakub i Jan w zasadzie robili to samo na górze przemienienia. Z tego co widać na co dzień wygląda na to, że spora część dzisiejszego kościoła jest w takim samym stanie, przesypia rewolucję.

(cdn.)aracer.mobi

[Głosów: 3   Average: 5/5]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.