Codzienne rozważania_29.05.2014 modlitwa z lisiej jamy

Cecil_EV

Pastor Cecil A. Thompson

Złóż Bogu ofiarę dziękczynną i wypełnij swe śluby złożone Najwyższemu, wtedy wzywaj Mnie w dniu utrapienia: Ja cię uwolnię, a ty Mnie uwielbisz. A do grzesznika Bóg mówi: Czemu wyliczasz moje przykazania i masz na ustach moje przymierze?” (Ps 50:14-16).

Właśnie obchodziliśmy Memorial Day (Dzień Pamięci) i zaprawdę jest to czas uhonorowania tych odważnych dusz, które zapłaciły za nas cenę. Podobnie jest wielu świętych Bożych, którzy zapłacili tą cenę oddając swoje życie na rzecz ewangelii Jezusa Chrystusa.

W czasie wojny i wirze bitwy wielu żołnierzy zalegało na ziemi, żeby znaleźć się jak najniżej, nie wiedząc czy odłamki pocisków wroga nie spadną na tyle bliska, by unicestwić. W takich chwilach niektórzy modlili się modlitwą modlitwą „lisiej nory”. (Tak przy okazji, to nie musisz dosłownie siedzieć w lisiej norze czy znaleźć się na polu bitwy by się tak modlić.)
Zdefiniowałbym większość modlitwy lisiej nory jako targowanie się z Bogiem. Prosi się wtedy Pana, aby nas wydostał z tej sytuacji a jeśli to zrobi to będziemy Mu służyć. Bardzo podoba mi się wiara trzech hebrajskich młodzieńców, którzy znaleźli się w piecu ognistym, a którzy nie zgodzili się na to, aby się kłaniać posągowi i oddawać część obrazowi, który król Nabokadnezar kazał postawić.

Myślę, że ich proklamacja wiary odbija się echem przez stulecia jako przykład dla nas wszystkich. Powiedzieli, że wiedzą o tym, że Bóg może ich uwolnić, lecz nawet gdyby tego nie zrobił, nie pokłonią się. To jest odważny poziom wiary, który wychodzi poza egoistyczną lisią dziurę, w której stara się o natychmiastowe uwolnienie. Obyśmy wszyscy umieścili nasze życie w rękach potężnego Boga, który wszystko czyni dobrze.

Niech was Bóg błogosławi obficie, gdy wy błogosławicie innych słowem i czynem!
– Pastor Cecil

aracer

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.