Czy jesteś gotowy?

Barry Bennett
Wszyscy żyjemy na tym upadłym świecie, zmagając się z okolicznościami, z którymi nigdy nie powinniśmy mieć do czynienia. Boże stworzenie jest doskonałe i bez grzechu, choroby, naturalnych katastrof, wojny czy tragedii. Grzech zniszczył naszą doskonałą ziemię i zepsuł ludzkie serca. Nie taki świat, w którym dziś żyjemy, miał Bóg na myśli dla ludzkości.

Skutek jest taki, że jesteśmy zmuszeni do zmagania się z skutkami ciemności. Bez względu na to czy nasze wyzwania pochodzą od ludzi, niszczącej pogody, zagrażających życiu chorób czy genetycznych nieprawidłowości, wszyscy spotykamy się z działaniem grzechu na nasza ludzką rasę.

Niestety takie wyzwania wydają się wspólne zarówno dla wierzących, jak i niewierzących. Często jesteśmy konfrontowani z cierpieniem szczerych wierzących spowodowanym nowotworem, przedwczesną śmiercią, utrzymaniem rodziny i biedą. Ludzie tracą prace, rozpadają się małżeństwa, a niektórzy poddają się pokuszeniom ciała.

Jakie mamy źródła skutecznie konfrontujące życie w tym upadłym świecie? Czy zostaliśmy pozostawieniu samym sobie? Paweł w desperacji wywołanej demoniczną obecnością nękającą jego służbę wołał do Boga trzykrotnie. Nawet Paweł nie był odporny na wątpliwości i frustracje, które pochodziły z naszego upadłego świata. Boża odpowiedź jest głęboka i odkrywcza.

Dosyć jest ci łaski Mojej, ponieważ Moja moc doskonali się w słabości” (2Kor 12:9). O ile większość tradycyjnych poglądów na ten wers sugeruje, że Pan mówił Pawłowi, aby po prostu „zajął się tym”, to, co rzeczywiście powiedziano jest dla nas bardzo odkrywcze. Badając Pismo w poszukiwaniu znaczenia „łaski” możemy znaleźć wiele objawień tego, co Pan mówi. Oczywiście, możemy zacząć od wyrazu „siła”. Siła jest mocą i zdolnością Boga. Jego łaska jest Jego potęgą. Możemy tez odkryć, że Boża łaska jest Jego zaopatrzeniem we wszystko, czego potrzebujemy.

A władny jest Bóg udzielić wam obficie wszelkiej łaski, abyście, mając zawsze wszystkiego pod dostatkiem, mogli hojnie łożyć na wszelką dobrą sprawę, …” (2Kor 9:8).

Łaska to „wszystkiego pod dostatkiem”. Innymi słowy, w każdej sytuacji w jakiej się możemy znaleźć już zostało zapotrzebowanie uzupełnione. Jest wystarczająco dużo Bożego zaopatrzenia i mocy, aby wymusić zwycięstwo w naszym życiu. Pytaniem jest tylko: czy chcemy przyjąć Bożą łaskę czy też zdecydujemy się prowadzić nasze bitwy o własnej sile?

Łatwo można stwierdzić, czy ktoś walczy o własnych siłach. Tacy ludzie są sfrustrowani, zmęczeni, urażeni, emocjonalni bądź po prostu rezygnują. To nie jest łaska Boża.

Boża łaska obejmuje wszystkie Jego obietnice, wszystko, co zostało osiągnięte na krzyżu, wszelką moc jaka jest dostępna w Jego Imieniu, Jego Duchu, Jego Słowie, w lepszym przymierzu, kluczu do Królestwa, mocy sprawiedliwości, zbroi Bożej, mocy modlitwy itp. Jego łaska wystarcza, lecz tylko nieliczni przyjmują to zaopatrzenie.
Skoncentrowanie się teraz na Jego łasce, zanim uderzy burza, może być potężnym fundamentem zwycięstwa. Im bardziej jesteśmy przygotowani na Jego łaskę teraz, tym łatwiej poradzimy sobie z życiowymi sprawami w przyszłości. Nie czekaj na to, aż znajdziesz się w centrum problemu. Szukaj łaski Bożej teraz i zapoznaj się z obfitym zaopatrzeniem, które jest do twojej dyspozycji.
Jego łaska wystarcza!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.