Nigeryjski Nowy Rok: rzeź chrześcijan

Raymond Ibrahim

Oryg.: FrontPage Magazine

17 stycznia 2012

Noworoczna rezolucja „Sunnici dla Da’wa [Islamizacji] i dżihadu” – znana również jako Boko Haram, bądź „Zachodnia edukacja jest zakazana” – ma na celu stworzenie Nigerii pozbawionej chrześcijan, zaczynając, naturalnie, od północy, gdzie muzułmanie są liczniejsi od chrześcijan.

Zaraz na samym początku 2012 roku Boko Haram wydali ultimatum (http://news.yahoo.com/blasts-rock-nigerias-north-islamist-ultimatum-expires-105934787.html) dające chrześcijanom 3 dni na opuszczenie północnej Nigerii lub śmierć. Ultimatum, które grupa spełnia tak skutecznie, że prezydent Nigerii, Jonathan ostatnio ogłosił stan wyjątkowy.

Oczywiście, nie znaczy to, że Boko Haram nie brała na cel chrześcijan od dłuższego czasu, jak przedstawił to New Yourk Times, gdzie zaledwie przeproszono za terroryzm tej grupy.

Boko Haram oraz inni muzułmanie terroryzują nigeryjskich chrześcijan od lat, zabijając ich tysiące i niszcząc setki ich kościołów. Tylko w listopadzie ostatniego roku, setki uzbrojonych muzułmanów, wśród których było wielu z tej właśnie grupy, najechało chrześcijańskie wioski jak „rój pszczół”, zabijając, rabując i niszcząc. Pod koniec ich czterogodzinnego szaleństwa co najmniej 130 chrześcijan było martwych. 45 chrześcijan z innej miejscowości zostało zgładzonych przez inny zestaw muzułmanów wrzeszczących „Allahu Akbar!„.

Podobnie było w przypadku ataku dżihadu z minionego października, w którym określeni jako „lokalni muzułmanie” zostawili pięć zniszczonych kościołów i kilku zabitych chrześcijan: „Muzułmanie z tego miasta przechodzili przez miasto wskazując członkom grupy Boko Haram kościoły i sklepy należące do chrześcijan, a ci wysadzali te miejsca w powietrze”. W innym przypadku lokalny muzułmanin błagał członków Boko Hara, aby nie palili pewnego kościoła, ale nie z altruizmu, lecz dlatego, że jego dom przylegał do tego budynku i mógł się zająć od ognia. W ten sposób kościół został ocalony.

Dalej, zaczynając od ataków na kościoły z 25 grudnia, gdzie ponad 40 ludzi świętujących Boże Narodzenie zostało zabitych ta grupa zdecydowanie wzmogła działalność jeśli chodzi o częstotliwość jak i bestialstwo ataków dżihadu na chrześcijan oraz ich kościoły. W ostatnim przypadku grupa uzbrojonych muzułmanów uderzyła na kościół „otwierając ogień do uczestników biorących udział w nabożeństwie, gdy mieli zamknięte oczy” , zabijając 6 chrześcijan, w tym żonę pastora i raniąc wielu innych.

Gdy przyjaciele i krewni zebrali się, aby opłakiwać śmierć swoich bliskich zgładzonych w tym ostatnim ataku, pojawili się muzułmanie z Boko Haram ponownie otwierając ogień i zabijając następnych 20 chrześcijan, wrzeszcząc „Allahu Akar!” -islamski starożytny okrzyk wojenny, który w istocie znaczy „mój bóg jest większy od twojego boga!”.

Od tej pory miała miejsce pewna ilość sporadycznych ataków jak: Czterech chrześcijan zostało zastrzelonych, gdy tankowali samochód, którzy prawdopodobnie uciekali z północy kraju, a inni dwaj zginęli (http://news.yahoo.com/army-muslim-sect-kills-2-christians-nigeria-135739752.html ) w czasie inwazji Boko Haram na chrześcijańskie domy.

Ayo Oritsejafor, szef Stowarzyszenia Chrześcijan Nigerii dobrze scharakteryzował ten zalew ataków na chrześcijan jako “religijną czystkę„, mówiąc, że około 120 chrześcijan zostało zabitych od ataków przeprowadzonych w dzień Bożego Narodzenia.

Co gorzej, choć można się było tego spodziewać, prezydent Jonatha ogłosił ostatnio, że „niektórzy z nich [Boko Haram] znajdują się w kierowniczym ramieniu rządu, niektórzy uczestniczą w parlamentarnym/legislacyjnym ramieniu rządu, a inni są nawet w sądownictwie. Jeszcze inni znajdują się w armii, policji i agencjach bezpieczeństwa”.

Jest to typowe we wszystkich muzułmańskich krajach, gdzie islamiści infiltrują i utrzymują ważne rządowe stanowiska, nawet tam, gdzie Stany Zjednoczone nie umożliwiają im tego, jak w Nigerii.

W każdym razie, na przykładzie Sudanu można zobaczyć, co może dziać się w Nigerii. W czerwcu 2011 roku narodził się Południowy Sudan, oddzielając się od właściwego Sudanu w odpowiedzi na zbyt dobrze znany schemat: sudańska muzułmańska północ, podobnie jak muzułmanie z północy Nigerii, stale znęcała się nad chrześcijanami i animistami z południa, posuwając się aż do przeprowadzania etnicznych i religijnych czystek,.

W interesie populacji nigeryjskich chrześcijan może się okazać, że kraj zostanie zagrożony tym samym co Sudan i podzielić się i w ten sposób stać się ostatnim przykładem trudności wspólnego współżycia wraz z muzułmanami, gdziekolwiek i kiedykolwiek znajdą się oni w dużych ilościach.

—————————-

receive the latest by email: subscribe to raymond ibrahim’s free mailing list

сайт для раскрутки

[Głosów: 0   Average: 0/5]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.