
Richard Murray
Ojcowie pierwszego kościoła mieli bogate zrozumienie niezmiennej Bożej dobroci i Jego totalnie spójnej natury.
Są autorami żywego wglądu w interpretację Pisma, które pobudziło ich do wbicia głęboko w ziemię swego hermeneutycznego kierunkowskazu. Byli gotowi stać i polemizować z KAŻDYM literalnym czytaniem Pisma, które szkodziło i szkalowało Boży charakter przypisując Mu wszelkiego rodzaju nikczemne zachowania. Ojcowie wierzyli, że każde odczytywanie Biblii było śmiertelnie błędne jeśli obrazowało Boga jako mordercę, który topi dzieci, pali niemowlęta, podrzyna gardła, zsyła plagi, razi ludzi.
„Święty Ambroży (i Augustyn) przyjęli stwierdzenie Pawła, że „litera zabija, lecz Duch daje życie” jako zasadę postępowania alegorycznej interpretacji” (A. Berkeley Mickelson, INTERPRETING THE BIBLE, Eerdmans Publishing, 1963, page 34. Ambroży, biskup Mediolanu, był jednym z czterech największych doktorów zachodniego kościoła.)
Wielki ojciec kościoła wschodniego, Orygen, napisał: „Ignoranckie twierdzenia o Bogu wydają się nie mieć za sobą niczego oprócz tego, że Pismo nie jest pojmowane w duchowym sensie, lecz interpretowane zgodnie z czystą literą” („O zasadach” 4:2.1-2, 4).
Grzegorz Nicejski napisał, że dzięki „alegorii” pewne fragmenty Starego Testamentu, mogą zostać „zamienione z surowego i niezrozumiałego stanu literalnego znaczenia na zdrowy i pożywny intelektualny pokarm” (Hom., in Cant., prol.).
To powszechnie poważany Grzegorz napisał następujące podsumowanie ukazujące jego własne zrozumienie Chrysto-alegorycznej hermeneutyki pierwszego kościoła:
„Ponieważ niektórzy duchowni uznają za słuszne, aby zawsze stać za literalnym znaczeniem świętego pisma i nie zgadzają się z tym, że coś w nim powiedziano dla naszej korzyści w zagadkach czy alegoriach, uważam za konieczne najpierw stanąć w obronie tych rzeczy. W naszym punkcie widzenia nie ma niczego nierozsądnego, gdy poważnie badamy WSZELKIE MOŻLIWE ZNACZENIA tropiąc korzyści jakie można wyciągnąć z bosko inspirowanego Pisma… Będziemy MYŚLEĆ I MYŚLEĆ NAD TYMI SŁOWAMI… Jeśli chodzi o „wnikliwe czytanie” takich fragmentów, ” to w ogóle nie ugniemy się jeśli chodzi o nazwanie tego, bez względu na to czy ktoś chce to określić jako „typologia, alegoria czy cokolwiek innego [może być: typ, cień, anty-typ metonimia itp]” za: PAUL, THE CORINTHIANS AND THE BIRTH OF CHRISTIAN HERMENEUTICS, by Margaret Mitchell, Cambridge Press, pages 1-3, 2010.
Wielki ojciec zachodniego kościoła, Augustyn, nauczał, że szkodliwe łupiny (literalnego czytania) Pisma muszą zostać usunięte tak, aby wartościowe jądro (alegoryczne znaczenie) mogło zostać skonsumowane (O chrześcijańskim nauczaniu 3.12.18). Święty Augustyn powiedział: „Jeśli jakiś fragment wydaje się aprobować niegodziwość czy czynienie zła, bądź zakazuje altruizmu czy dobroci, jest metaforyczny i nie należy go czytać dosłownie”. Wierzył, że całe Pismo musi być interpretowane poprzez filtr miłości Boga i człowieka, na czym całe prawo i prorocy opierają się Mt 22:37-40. (On Christian Teaching, p. 3:10.14; 3:11.17; 3.16.24).
Augustyn, rozpatrując alegorie, korzystał z Zasady Boskiego Charakteru, która utrzymuje, że charakter Boga objawiony w Jezusie NIGDY nie może być naruszany przez literalne czytanie JAKIEGOKOLWIEK fragmentu Starego Testamentu. Jeśli fragment „wydaje się na pierwszy rzut oka” przypisywać niegodne, brutalne zachowanie, okrutne zamiary, hipokryzję czy represyjne cechy Bogu to musi być czytany alegorycznie, a NIE literalnie.
„Dlatego, w Starym Testamencie ukryty jest Nowy, a w Nowym Testamencie jest wyjawiony Stary. Właśnie z powodu tego ukrycia, cieleśni ludzie, rozumiejąc rzeczy w cielesny sposób, byli zdominowani, zarówno wtedy jak i teraz, przez strach przed karą. Z drugiej strony, duchowi ludzie … mający duchowe zrozumienie zostali uwolnieni przez miłość, która została im dana” Święty Augustyn (On Catechizing the Uninstructed 4:8; NPNF 1/3:287). Continue reading →