John Fenn
Czasami nabieram ochoty na michę płatków owsianych na śniadania i to był właśnie jeden z takich dni. Znalazłem trochę irlandzkich płatków na półce. Mimo, że data ważności już dawno minęła, nie znalazłem w środku żadnego łażącego robactwa, więc przygotowałem sobie dużo porcję. Zalałem mlekiem, wymieszałem i wkrótce pochłonąłem całość razem z 4 tostami z masłem. Trochę dziwnie to smakowało, było trochę cierpkie, kwaśne, ostre, ale pomyślałem sobie, że skoro to jest irlandzka wersja płatków owsianych to tak musi być.
Wiedząc, że Barbara będzie chciała spróbować tego samego co ja jadłem (patrz pierwszą część cyklu), przygotowałem równocześnie i dla niej porcję, aby zjadła, gdy wstanie. Wsypała do talerza, nalała troszkę mleka, wymieszała, usiadła i wzięła tego wielką łyżkę do ust… i natychmiast wypluła; „Tfu! To jest zepsute. O,… wstrętne. Zjełczałe. Wyrzuć natychmiast… mam nadzieję, że nic z tego nie zjadłeś! Możesz się rozchorować, musisz zjeść coś innego!”
Odpowiedziałem: „Za późno, już sporo zjadłem. Myślałem, że to tak dziwnie smakuje, lecz trucizna nic mi nie może zrobić, ponieważ nie wiedziałem, że to jest zepsute. Czegoś się nauczyłem lecz szkody z tego nie będzie. A więc to nie smakował tak dziwnie tylko dlatego, że to jakaś inna firma”. Barbara zjadła zamiast tego zimną porcję zbożowych płatków, ja ruszyłem zdrowy do swoich zajęć.
Stare myśli, które muszą zostać zabrany na krzyż, a trucizna
Pisałem o tym, jak Piotr powiedział Panu, że nie może iść na krzyż, na co Jezus powiedział, że Piotr myśli o tym, co ludzkie, a nie o tym, co Boże, i że musi ukrzyżować te myśli, a przyjąć Boże.
Pisałem też poprzednio o tym, że pierwszymi myślami, które należy ukrzyżować w oparciu o objawienie, są te, mówiące o nienawiści do siebie, ponieważ nie można wykonać przykazania Bożego, aby kochać bliźniego jak siebie samego, jeśli wpierw nie kocha się siebie.
Podzieliłem się też tym, że niektórzy wierzący nigdy nie przyjęli tego objawienia, wyskakując od razu do przodu do „głębszych” prawd. Jeśli pędzą do przodu w poszukiwaniu i przyjmowaniu objawienia innych rzeczy w wierze, zanim rzeczywiście poznają objawienie Ojca, który ich kocha, wypadną z równowagi wiary z powodu wadliwego fundamentu.
Przygotowując sobie wielkie duchowe śniadanie, na które może składać się duchowy tost, duchowe mleko, duchowe płatki, nie zdają sobie sprawy z tego, że jeden z tych składników jest trucizną. Na zewnątrz taki człowiek wygląda na zdrowego, lecz w rzeczywistości ma w sobie truciznę.


