Codzienne rozważania_02.04.10 Błogosławieństwo dane Abrahamowi

James Ryle

Aby błogosławieństwo dane Abrahamowi przeszło na pogan w Jezusie Chrystusie, my zaś, abyśmy obiecanego Ducha otrzymali przez wiarę” (Gal. 3:14)

Musimy zrobić krótki przegląd wcześniejszych stron biblijnej historii, aby zobaczyć, co znaczy wyrażenie „błogosławieństwo dane Abrahamowi”, dzięki czemu znajdziemy kilka ważnych punktów.

Błogosławieństwo #1 – Potężny wpływ

I rzekł Pan do Abrama: wyjdź z ziemi swojej i od rodziny swojej, i z domu ojca swego do ziemi, którą ci wskażę. A uczynię z ciebie naród wielki i będę ci błogosławił i uczynię sławnym imię twoje, tak że staniesz się błogosławieństwem” (Rdz. 12:1-3).

Abraham został pobłogosławiony ogromnym wpływem. Po dziś dzień mówimy o Ojcu Abrahamie, a jego wiara w Boga stanowi główny przykład dla wszystkich wierzących wszystkich wieków. Różnorakie tajemnice jego spotkania z Bogiem i udzielonego mu przez Melchizedeka błogosławieństwa, którego imię znaczy „Książę Sprawiedliwości i Król Pokoju”, porusza głębokości naszego serca zdziwieniem nawet dziś.

Błogosławieństwo #2 – Niezniszczalna ochrona

Po tych wydarzeniach doszło Abrama w widzeniu następujące słowo Pana; nie bój się, Abramie, Jam tarczą twoją; zapłata twoja będzie sowita” (Rdz. 15:1).

Właśnie toczyła się wielka bitwa i niewątpliwie przed tuż Abrahamem stało kilka wyzwań, a gdy te bitwy zakończyły się, Abraham stał zwycięsko. Wyratował Lota z niewoli i zwrócił bogactwa oferowane przez króla Sodomy. Zrezygnował z daru mówiąc:  „Lecz Abram odpowiedział królowi Sodomy: Podnoszę rękę swą do Pana, Boga Najwyższego, stworzyciela nieba i ziemi, że nie wezmę ani nitki, ani rzemyka sandałów, ani niczego z tego wszystkiego, co należy do ciebie, abyś nie mógł powiedzieć: To ja wzbogaciłem Abrama” (Rdz. 14:22-23).

Teraz, w ciszy następującej po zwycięstwie, która często zalewa nasze emocje, Bóg wtrąca się i upewnia Abrahama, że tak jak chronił go w środku bitwy, tak też będzie jego Tarczą po wszystkie dni życia, i że będzie błogosławił Abrahama samym bogactwem niebios – „sowitą zapłatą”!

Błogosławieństwo #3 – Nadzwyczajne bogactwo

„Pan udzielił mojemu panu obfitego błogosławieństwa, tak że stał się zamożnym; dał mu bowiem owce i bydło, srebro i złoto, niewolników i niewolnice, wielbłądy i osły” (Rdz. 24:35)

Pan powiedział: „Ja jestem twoją tarczą i sowitą zapłatą”. Gdy Abraham się zestarzał i posunął w latach, dowiadujemy się, że „Pan zaś błogosławił Abrahamowi we wszystkim” (Rdz. 24:1).

Gdy naczelny sługa Abrahama szukał żony dla Izaaka, tak zaświadczył o Abrahamie: „Pan udzielił mojemu panu obfitego błogosławieństwa, tak że stał się zamożnym”

Abraham był nadzwyczajnie bogaty i wyjątkowo szczęśliwy. Biblia mówi nam, że „Błogosławieństwo Pańskie wzbogaca, lecz własny wysiłek nic do niego nie dodaje” (Przyp..10:22).

Błogosławieństwo #4 – Przyjaźń z Bogiem

Lecz ty, Izraelu, mój sługo, Jakubie, które wybrałem, potomstwo Abrahama, mojego przyjaciela” (Iz. 41:8). W Nowym Testamencie Jakub mówi nam, że „wypełniło się Pismo, które mówi: I uwierzył Abraham Bogu i poczytane mu to zostało ku usprawiedliwieniu, i nazwany został przyjacielem Boga” (Jk. 2:23).

Coś takiego usłyszeć o sobie! Jesteś przyjacielem Boga. Zaprawdę ze wszystkich błogosławieństw jakich Bóg udzielił Abrahamowi to jest największe. Wszystkie inne „błogosławieństwa” są drugorzędnymi produktami ubocznymi, lecz to jedno jest czymś rzeczywiście wielkim: Abraham był przyjacielem Boga!

Oto migawka z błogosławionego życia. Wielki wpływ jako przeciwieństwo nieszczęsnej miernoty; niezniszczalna ochrona jako przeciwieństwo bezbronności i zniszczenia; nadzwyczajne bogactwo jako przeciwieństwo upokarzającego ubóstwa; Przyjaźń z Bogiem jako przeciwieństwo bycia wrogiem Boga. Możecie mnie nazwać głupcem, marzycielem, lecz coś mówi mi, że właśnie tego szukamy w życiu! Zgodnie z Biblią, jest to dokładnie to, co Pan ma dla ciebie na myśli!

Aby błogosławieństwo dane Abrahamowi przeszło na pogan w Jezusie Chrystusie, my zaś, abyśmy obiecanego Ducha otrzymali przez wiarę

Ciąg dalszy nastąpi . . .

раскрутка сайта

Jest nadzieja dla twoich dzieci

Bob Gass

Jer. 31:17

Józef był tak spójny wewnętrznie, że był w stanie odmawiać wielokrotnie powtarzającym się zalotom żony Potyfara. Miał tak silny charakter, że w czasie spędzonym w więzieniu, był na tyle godny zaufania, że powierzono mu odpowiedzialne zadania. Gdy zdarzyła się możliwość wywarcia zemsty na rodzonych braciach, nie tylko potrafił im przebaczyć i nakarmić, lecz nawet dostrzec Bożą rękę w tym wszystkim, co się stało. A w tym wszystkim najważniejsze jest to, że nigdy nie zrezygnował z danego mu przez Boga snu.

Dlaczego Józef okazał się lepszy od swoich starszych braci? Myślę, że to jest odpowiedź warta przemyślenia. Ojciec Józefa, Jakub, przez wiele lat żył w duchowym zamieszaniu, lecz gdy był starszy spotkał Boga, co bardzo głęboko zmieniło jego życie. Stało się to przyczyną jego oddania Bogu, z czego czerpał korzyści Józef. Niech więc będzie to dla nas zachętą, jeśli wydaje nam się, że zawiedliśmy jako rodzice. Jeśli wyprostujesz swoje życie przed Bogiem, Pan będzie mógł działać przez ciebie, aby pozyskać twoje dzieci, a w szczególności te, które jeszcze są w domu. Jakub nie mógł zmienić przeszłości, lecz mógł chodzić z Bogiem i umożliwić Bogu błogosławić go pomimo tej przeszłości. Dlatego też Józef stał się innym człowiekiem niż jego bracia. Rodzicu, twój przykład, twoje modlitwy i twoja wiara mogą ponownie otworzyć drzwi Bogu, aby wkroczył do twojej rodziny. Nie jest za późno. Jego Słowo mówi: „Jest jeszcze nadzieja dla twojego potomstwa,…, i wrócą synowie do swoich siedzib” (Jr. 31:17).

Wyznawaj tą obietnicę!

продвижение

Codzienne rozważania_01.04.10 Eulogia Boża

James Ryle

Wykupił nas, aby błogosławieństwo Abrahamowe przeszło na pogan w Jezusie Chrystusie, my zaś, abyśmy obiecanego ducha otrzymali przez wiarę” (Gal. 3:14)

Jako duchowny często jestem proszony o okazjonalne wygłoszenie mowy pochwalnej. Najczęściej tego rodzaju oświadczenia znajdują swoje miejsce na pogrzebach, gdzie dobrze mówi się o zmarłych co, po przemyśleniu, jest pożałowania godne. O ileż bardziej tego rodzaju dobre i inspirujące słowa byłyby przydatne, gdyby były powiedziane za życia tej osoby?

To jest właśnie to, co robi Bóg: wypowiada nad nami słowa błogosławieństwa jeszcze za życia! Jego błogosławieństwo uzdalnia nas do życia bardziej obfitego i skutecznego, niż jesteśmy nawet w stanie sobie wyobrazić. Być może jednym z najlepszych tego przykładów jest Abraham.

Paweł w Liście do Galacjan mówi nam, że „Abraham otrzymał błogosławieństwo„. Słowo „błogosławieństwo” pochodzi z greckiego eulogia, skąd pochodzi angielskie „aulogy”, oznaczające „wypowiadać błogosławieństwo nad kimś innym z zobowiązaniem do wykonania go”. Uwaga: nie jest to tylko wypowiedziane słowo chwały, lecz jest raczej demonstracją obiecanego zaopatrzenia.

Aby to zilustrować Paweł używa słowa aulogia w innym wersie:

Dlatego uznałem za rzecz konieczną, żeby wezwać braci, by przed nami poszli do was i zawczasu przygotowali poprzednio zapowiedziany dar (tj. eulogia), tak aby był on wyrazem hojności, a nie skąpstwa” (2Kor. 9:5).

Paweł mówi tu o „zapowiedzianym darze” finansowej pomocy, który Korytianie uczynili, aby ulżyć cierpiącym w Jerozolimie wierzącym.

Tak więc eulogia jest to błogosławieństwo w pełnym sensie tego słowa; nie jest to zwykłe wypowiadanie błogosławieństwa, jest to zobowiązanie do wytrwania, aż błogosławieństwo faktycznie zostanie wykonane.

Pomyślmy nad tym. Błogosławieństwo niesie ze sobą wagę i zasoby tego, kto je wypowiada. Może mnie błogosławić biedak, lecz nie będzie to nic więcej jak tylko jego dobre słowa, dzięki którym może pokazać. Kiedy jednak błogosławi mnie książę to zupełnie inna sprawa. Jego pozycja, władza dają mu możliwości zademonstrowania tego „błogosławieństwa” przez ubogacenie mojego życia znacznie ponad słowa, które wypowiada.

My sami mamy jednak coś znaczenie lepszego niż to, tak o wiele lepszego! W Chrystusie mamy eulogię/błogosławieństwo Boże!

Gdy Bóg wypowiada Swoje Błogosławieństwo nad twoim życiem, to całe niebo i ziemie są mobilizowane w pełnej zgodzie z Boskim dekretem: jesteś rzeczywiście błogosławiony! TO właśnie stało się z Abrahamem, gdy był starszy. Bóg błogosławił mu; to znaczy, Bóg wypowiedział błogosławieństwo/pochwałę (eulogię) nad nim i uporządkował całe Swoje zasoby, aby zapewnić, że Słowo, które wypowiedział nie było pustą obietnicą. W konsekwencji Abraham był obficie błogosławiony i właśnie dlatego mówimy o nim aż po dziś dzień.

Jutro spojrzymy na to, jakie błogosławieństwo dał Bóg Abrahamowi i co to znaczy dla nas dziś.

продвижение

Codzienne rozważania_31.03.10 Słodki chleb dobroczynności

James Ryle

Dawajcie, a będzie wam dane; miarę dobrą, natłoczoną, potrzęsioną i przepełnioną dadzą w zanadrze wasze; albowiem jakim sądem sądzicie, takim was osądzą, i jaką miarą mierzycie, taką i wam odmierzą” (Łk. 6:38).

Pewnej nocy, gdy leżałem w łóżku przyszedł anioł  pobudzając sny w mojej głowie.  Przyniósł mi przesłanie proste i prawdziwe, gdy wstałem pomyślałem, że powinienem powiedzieć wam o tym.

„Połam dla potrzebujących słodki chleb dobroczynności, ponieważ dawanie to życie” – powiedział.

„Co!? Znowu dawanie? – zapytałem skonsternowany. – muszę dawać i rozdawać?”

„O, nie? – odpowiedział. – Po prostu dawaj tak długo, aż Ojciec przestanie dawać tobie”.

A władny jest Bóg udzielić wam obficie wszelkiej łaski, abyście, mając zawsze wszystkiego pod dostatkiem, mogli hojnie łożyć na wszelką dobrą sprawę. Niech Boża miara łaski dla ciebie stanie się miarą twojej hojności wobec innych. Tak jak Pan jest hojny wobec ciebie, tak ty stań się hojny dla tych, którzy są wokół ciebie. Dawaj i nigdy nie bądź tym zmęczony, ponieważ właśnie przez dawanie innym utrzymujesz zamknięty twój życiowy krąg przepływu błogosławieństwa tam i z powrotem.

Aaa,.. tak przy okazji, tu nie chodzi tylko o Pieniądze, tu jest mowa o wszystkim! Dawaj uśmiech tym, którzy są samotni, udziel swojego słuchy tym, którzy mają coś do powiedzenia, podaj rękę pociechy cierpiącym, daj słowo otuchy doświadczanym. Daj swój czas, talenty wraz ze swoimi skarbami i obserwuj jak Bóg błogosławi i pomnaża w zamian w niewymierny sposób!

To są Zasoby Rewolucji i jeśli tylko będziemy mieli wystarczająca dużo ludzi do tego, będziemy świadkami prawdziwie nadzwyczajnych rzeczy w naszym świecie; zwrot z ubóstwo na powodzenie, z ignorancji ku edukacji, z walki klasowej ku obywatelskiemu błogosławieństwu; tak od egoistycznej chciwości ku radosnej hojności.

Nie jest to ani kapitalizm, ani komunizm, ani socjalizm, jest to Królestwo Boże, które nie jest z tego świata. To królestwo trwa na wieki! Nie sądzisz, że byłby to dobry pomysł, aby wejść w to teraz?

„Dawajcie, a będzie wam dane!раскрутка

Wizja dla Izraela_02.04.10

AKTUALNOŚCI Z JERUZALEMU

Informacje i intencje do modlitwy za służbę Składu Józefa i za Izrael

źRóDŁO: Vision für Israel e.V. · Tel. (D) 089-566 595 · Fax (D) 089-5464 5964

eMail: Info@VisionfuerIsrael.de · Web: www.VisionfuerIsrael.de

Piątek, 2 kwietnia 2010

A gdy Pan będzie przechodził, aby porazić Egipcjan, a zobaczy krew na progu i na odrzwiach, to ominie Pan takie drzwi i nie pozwoli Niszczycielowi wejść do tych domów, aby was zabijał” 2. Mojż. 12,23

PESSACH 2010 W Izraelu 29 marca o zachodzie słońca rozpoczęła się Pascha, siedmio, bądź ośmiodniowe święto na pamiątkę wyjścia Żydów z Egiptu. Rodziny i przyjaciele w całym kraju zbierają się na coroczną wieczerzę paschalną w domach, hotelach czy w salach weselnych. Razem lud pieśniami i opowiadaniem wspominał biblijne uwolnienie: po tym jak pod wodzą Mojżesza został wyratowany po poprzedzających dziesięciu plagach i po tym kiedy przez krew baranka paschalnego uniknęli śmierci. W czasie świąt spożywamy niekwaszony chleb (macę) i różne potrawy z macy, kukurydzy i mąki kartoflanej. My z Wizji dla Izraela i ze Składu Józefa ślemy naszym przyjaciołom z bliska i daleka najlepsze pozdrowienia.

JERUZALEM: MIMO NACISKÓW USA ŻADNEJ ZMIANY KIERUNKU – Premier Benjamin Netanjahu poprzez swoje biuro zakomunikował, że Izrael nie zmieni swojego nastawienia w kwestii Jerozolimy niezależnie od tego jak wielkie naciski wywrze USA. Netanjahu wrócił z Waszyngtonu 25 marca. Tam proszono go podczas różnych spotkań o ograniczenie programu rozwoju budownictwa dla Żydów w różnych dzielnicach miasta. USA miały nadzieję, że Netanjahu pójdzie na wielkie kompromisy wobec Arabów. On jednak nie godził się na nie. Zapowiedział tylko, że przedyskutuje sprawę z siedmioma jego zaufanymi ministrami. Obama naciskał na Netanjahu o rozszerzenie zakazu budowy w Samarii i Judei i wypuszczenie setek terrorystów, którzy należeli do Hamasu bądź Fatahu i odebrania Żydom prawa budowy domów w niektórych częściach Jerozolimy. (INN) Netanjahu potrzebuje pilnie modlitwy wstawienniczej. Naciski wywierane na niego przez rząd Obamy są coraz większe i do tego naciska się nań by zgodził się na takie kompromisy, które osłabią państwo żydowskie. Proszę módlcie się by zgodnie z biblijną tradycją proroków podejmował dobre decyzje dla Izraela oraz znalazł poparcie i otuchę w radzie ministrów.

NIEGRZECZNOŚĆ OBAMY– SOLIDARNOŚĆ AMERYKANÓW – W ostatnim tygodniu premier Izraela Netanjahu odwiedził Waszyngton. Wielu Amerykanów było zszokowanych zachowaniem Obamy, które niektóre media nazwał „zdradzieckimi” i „tchórzliwymi”. Dlatego solidaryzują się one otwarcie z Izraelem. Zwróciły się też bezpośrednio do czołowych polityków izraelskich wysyłając im kwiaty i słowa zachęty. Tło: Obama opuścił nagle spotkanie z Netanjahu w Białym Domu. Powiedział izraelskiemu premierowi, że zostawia go samego, a ten ma przemyśleć jeszcze raz swoją pozycję przetargową… albo sobie pójdzie. Pewien dziennik zacytował słowa Obamy: „Jeszcze jestem w swoim domu”, które powiedział zanim opuścił zszokowanego Netanjahu. „Proszę mnie powiadomić jak będzie coś nowego”. Jane Porter z WND powiedziała: „Podczas gdy Obama ściska dyktatorów i z uśmiechem pozuje do wspólnego zdjęcia z wrogami pokoju, jestem oburzona tym jak traktuje premiera Netanjahu naszego najlepszego przyjaciela na Bliskim Wschodzie”. (WND)

KRYTYKA OBAMY– Redaktor Washington Post Jackson Diehl podkreślił, że żądania wysuwane przez Obamę wobec Izraela służą tylko Arabom, ponieważ przewodniczący PA Mahmud Abbas stwierdził, że PA nie rozpocznie rozmów z Izraelem, zanim ten nie spełni tych warunków. „Jak miałby on zareagować?” – pyta Diehl. „Palestyński przywódca nie może być mniej pro-palestyński jak Biały Dom”. Abstrahując od tego, że Obama spowodował, że PA mniej skłonna jest do rozmów, to „zatruł izraelsko-amerykańskie stosunki, które i tak spadły najniżej od dwudziestu lat” – powiedział Diehl. „Netanjahu jest traktowany, jakby był wstrętnym dyktatorem z trzeciego świata, którego trzyma się tylko z powodów strategicznych ale trzyma na krótkiej smyczy.” (Arutz-7) „Wyrwij mnie z bagna, abym nie zatonął, wybaw mnie od tych, co mnie nienawidzą, i z wodnej głębiny!“ – Psalm 69,14

PANI CLINTON, PROSZĘ ZACHOWAĆ SPOKÓJ W KWESTII IZRAELA – Około 75 % Kongresmenów w amerykańskiej izbie reprezentantów podpisało w tym tygodniu petycję do Sekretarza Stanu (Minister spraw zagranicznych) Hillary Clinton. Dali w nim swoją deklarację poparcia dla Izraela. Zażądali także skończenia z napięciami w stosunkach z Izraelem, które podsycane są jeszcze w mediach. Pismo to podpisało 327 z 435 parlamentarzystów. Clinton i Obama są w nim pilnie proszeni o zgodne wyjaśnianie spornych kwestii i to za zamkniętymi drzwiami. (INN)

ZOA: CLINTON MA WYJAŚNIĆ NOWOJORCZYKOM – Organizacja syjonistyczna Ameryki (ZOA) żąda od Hillary Clinton wyjaśnienia. W 2007 roku kiedy została senatorem obiecała albo stworzyła takie wrażenie, że będzie jako senator za tym by Izraelici mogli żyć w pokoju, wstawiała się też za prawem obrony Izraelskich granic i pozostawieniem Jerozolimy jako niepodzielonej stolicy państwa. ZOA określa postępowanie prezydenta Obamy jako „Obrazę dla wszystkich Żydów w Ameryce i całym świecie”. Organizacja stwierdziła, że stał się on przeciwnikiem Izraela. „Obama stawia istotne warunki i żądania, podczas gdy od przewodniczącego PA Mahmuda Abbasa, który jest przeciw pokojowi, nie żąda niczego” – stwierdzono w komunikacie. (Haaretz) „Bo w ustach ich nie ma szczerości, ich serce knuje zasadzki, ich gardło jest grobem otwartym, a językiem mówią pochlebstwa“ – Psalm 5,10 .

PIELGRZYMKI DO JEROZOLIMY W NIEDZIELĘ PALMOWĄ – Setki chrześcijan z całego świata maszerowało z Góry Oliwnej do Jerozolimy. Znaleźli się na drodze, którą Jeszua szedł 2000 lat temu. Pielgrzymi powiewali swoimi flagami narodowymi lub organizacyjnymi podążając za białym osłem. W taki sposób właśnie Jeszua wszedł wtedy do świętego miasta. Kilka tuzinów policjantów było w pogotowiu po poprzednich zamieszkach wywołanych przez Arabów. W tę palmową niedzielę nie było żadnych zakłóceń. (AP) „Lecz On był przebity za nasze grzechy, zdruzgotany za nasze winy. Spadła Nań chłosta zbawienna dla nas, a w Jego ranach jest nasze zdrowie. Wszyscyśmy pobłądzili jak owce, każdy z nas się obrócił ku własnej drodze, a Pan zwalił na Niego winy nas wszystkich“ – Izajasz 53,5-6.

550.000 GOŚCI NA PASCHĘ W niedzielę palmową rozpoczął się szturm 47.000 pasażerów, których na lotnisko Ben Guriona przywiozło 300 samolotów. W tym roku oczekuje się 550.000 turystów na terminalu nr 3, z którego przyleci i odleci 3.500 kursów. Jeśli chodzi o liczbę turystów to wzrost wyniesie 19% a lotów będzie więcej o 13% w stosunku do dni świątecznych w poprzednim roku. (Haaretz)

6.000 ETIOPSKICH ŻYDOW ŚWIĘTUJE SEDER – Około 6.000 etiopskich Żydów zebrało się w poniedziałek w tym tygodniu na ogromną wieczerzę paschalną w Gondar. Wielu od lat mieszka w Gondar i czeka tam na pozwolenie imigracjo do Izraela. Falasze Mura są Etiopczykami z żydowskimi przodkami. Zgodnie z przepisami Izraela nie są oni Żydami. Jednak w 1999 roku rząd zgodził się na to by tysiące mogło osiedlić się w Izraelu po tym jak naciski wywarły etiopscy imigranci na miejscu oraz liczne amerykańsko-żydowskie organizacje. W ostatnich latach wielu Etiopczyków pozostało, ponieważ rząd izraelski ograniczył liczbę pozwoleń. (Haaretz) Proszę módlcie się by Etiopczycy z żydowskimi przodkami mogli osiedlać się w Izraelu. „Nie zatrzymuj! Przywiedź moich synów z daleka i córki moje z krańców ziemi“ – Izajasz 43,6.

OSZCZĘDNY ELEKTRYCZNY NISSAN – W roku 2008 rząd Izraela zapowiedział, że będzie popierał użycie samochodów elektrycznych i powitał wspólne przedsięwzięcie firm Better Place pod izraelskim zarządem Shai Agassiego i Renault z jego partnerem Nissanem. Dwa lata później Nissan ogłasza, że nowy samochód LEAF będzie oferowany za około 18.700 €. Jest to sporo tysięcy mniej niż cena którą trzeba zapłacić za auto w USA. Sprzedaż rozpocznie się jesienią 2010 i w tym czasie LEAF będzie prawdopodobnie jedynym samochodem elektrycznym z dużego koncernu motoryzacyjnego na świecie, który zabierze 5 pasażerów i pojedzie po autostradach mimo, że posiadał będzie jedynie silnik elektryczny. (Fox News)

NIEMAL 9 MLD. EURO – BEZ SKUTKU? – Dr. Ghania Malhis, przewodniczący spółki powierniczej w Instytucie badań ekonomicznych w Ramallah przemawiał w zeszłym tygodniu na seminarium ONZ poświęconym wsparciu tzw. „palestyńczyków”. Podkreślił, że miliardy dolarów które zostały wydane na poprawę gospodarki tych arabskich krajów, nawet nie pozwoliły na osiągnięcie poziomu z 1999 roku. Malhis powiedział, że różne kraje od 1995 roku podarowały 9 miliardów Euro. Ta liczba nie zawiera milionów dolarów, które idą z międzynarodowych organizacji humanitarnych jak UNRWA i inne organizacje pozarządowe. Pomoc dla PA ciągle rośnie. Pomiędzy rokiem 2001 a 2005 otrzymała ona ¾ miliarda Euro i w 2007 było to 1,1 mld €, a w 2009 1,3 mld €. W 2010 ma to być suma 1,5 mld €. mimo tego, według Malhisa, produkt narodowy brutto będzie 13% niższy niż w 1999 roku, a produkt na głowę mieszkańca spadnie nawet o 30%. „Zarząd Autonomii Palestyńskiej nie zajął stanowiska , ani nie odpowiedział na zarzuty malwersacji finansowych ani z nadużycia władzy, a także błędne zarządzanie środkami niedostateczne ich rozliczanie oraz przejrzystość w finansach”- powiedział Malhis. (INN) „Pijawka ma dwie córki: Przynieś! Przynieś! Trzy rzeczy są nigdy nie syte, cztery nie mówią: Dość.” – Przysłów 30,15

Dziękujemy Panu za Wasze modlitwy

Barry, Batya i zespół VfI

tłum z niem. MWN

раскрутка

Codzienne rozważania_30.03.10 Hojność – brama do wielkości

James Ryle

A władny jest Bóg udzielić wam obficie wszelkiej łaski, abyście, mając zawsze wszystkiego pod dostatkiem, mogli hojnie łożyć na wszelką dobrą sprawę” (2Kor. 9:8).

Łaska jest umacniającą obecnością Boga, która uzdalnia do tego, abyś robił to, do czego Bóg cię powołał i był tym, do czego Bóg cię stworzył, dokładnie tu gdzie jesteś. Łaska to źródło otwierające wszelkie inne błogosławieństwa. Do zilustrowania tej prawdy Biblia używa metafory rolnika. „A powiadam: Kto sieje skąpo, skąpo też żąć będzie, a kto sieje obficie, obficie też żąć będzie” (2 Kor. 9:6). Większość czytelników listów Pawła należała do społeczeństwa rolniczego, więc ta metafora była dla nic dobrze zrozumiała, dosłownie wiedzieli, o czym pisał.

Podsumowuje swoje wołanie najbardziej logiczny sposób: „A ten, który daje ziarno siewcy i chleb na pokarm, da i pomnoży zasiew wasz, i przysporzy owoców sprawiedliwości waszej; A tak ubogaceni we wszystko będziecie mogli okazywać wszelką szczodrobliwość, która za naszym przyczynieniem pobudza do dziękczynienia Bogu” (2Kor. 9:10-11).

W poprzednich postach omawiałem „Trzy życiowe możliwości: żebrak, kopacz i szafarz”. Żebrak zrobi wszystko, co może, aby przetrwać, tylko po to, aby spędzić życie w ubóstwie, przepełniony zgorzknieniem. Kopacz drapie ziemię, aby odnieść sukces; jego celem jest powodzenie, a gdy już je osiągnie, staje się pyszny. Szafażowi zależy na znaczeniu i rozumie to, że hojność jest bramą do wielkości. Jest pokorny i Bóg udziela mu wszelkie łaski w obfitości.  Niewielu ludzi jest bardziej atrakcyjnych i zaraźliwych w swym zachowaniu niż ci, którzy odnaleźli radość w hojności. Boża łaska jest do tego kluczem.

Gdy przyjmujemy Bożą łaskę i prowadzimy hojne życie, zaczyna mieć miejsce kilka ważnych rzeczy. Po pierwsze: nasze życie przynosi chwałę Bogu; On jest ostatecznym Dawcą a wszelkie inne dawanie tylko odzwierciedla Jego dawanie. Po drugie: nasze życie potwierdza moc Prawdy. „Jeden hojnie daje, lecz jeszcze więcej zyskuje; inny nadmiernie skąpi i staje się tylko uboższy” (Przyp.11:24). To jest prawda! A ty jesteś na to dowodem, albo jednego, albo drugiego.

Po trzecie: naprawdę pomagamy innym w rzeczywisty i ważny sposób. „Kup człowiekowi rybę i daj mu jeść na jeden dzień. – napisał Benjamin Franklin. – Lecz naucz człowieka łowić ryby, a dasz mu pokarm na całe życie”. Hojność ma raczej tendencje do przekazywania ku czemuś wyższemu niż tylko do dystrybucji. Nie chodzi o to, aby umożliwić ludziom przetrwanie w tym samym stanie, lecz raczej o to, aby uzdalniać ich do wyrwania się z miejsca i ruszenia ku temu, co Jezus nazwał „obfitym życiem”.

Po czwarte: „pobudzamy innych do miłości i dobrych uczynków” (Hbr. 10:24). Dzieje się coś nadzwyczajnego, gdy inni słyszą świadectwo hojności. W jakimś sensie są zawstydzenie, ponieważ byli tak niewrażliwi i bierni; a częściej sami są pobudzeni do hojności, a to pomnaża dawanie do zdumiewającej miary.  Czyż nie byłoby wspaniale oglądać „epidemię hojności” przelewającą się przez nasz świat?

Dlaczego nie miałoby się to zaczęć od naszej sfery wpływów? Proś Boga, aby dał ci łaskę, abyś stał się mężem, niewiastą hojności -po czym rób cokolwiek Pan ci powie. Reszta, jak mówią, jest historią, a w twoim przypadku, będzie historią w trakcie tworzenia!

продвижение

OGIEŃ W DOMU PAŃSKIM

Kriston Couchey

KTOŚ NADCHNODZI!

Gdy wczoraj obudziłem się o północy, usłyszałem naglący głos: „Ktoś nadchodzi!” Słysząc na zewnątrz ujadającego pa, wstałem i włączyłem światła przed wejściem, ale nikogo nie było. Wróciłem do łóżka i gdy już byłem w stanie półsnu, ponownie dotarły do mnie te naglące słowa: „Ktoś nadchodzi!”. Gdy się dziś nad tym zastanawiam, przychodzi mi na myśl fragment z Księgi Malachiasza z trzeciego rozdziału:

Pan, które oczekujecie, to jest anioł przymierza, którego pragniecie. Zaiste, on przyjdzie -mówi Pan zastępów. Lecz kto będzie mógł znieść dzień jego przyjścia i kto się ostoi, gdy się ukaże? Gdyż jest on jak ogień odlewacza, jak ług foluszników. Usiądzie, aby wytapiać i czyścić srebro. Będzie czyścił synów Lewiego i będzie ich płukał jak złoto i srebro. Potem będą mogli składać Panu ofiary w sprawiedliwości” (3:1-3).

POCHŁANIAJĄCY OGIEŃ

Kilka nocy temu miałem sen, w którym pojawił się mężczyzna w kościelnym ubraniu podobnym do tego jakie noszą prawosławni czy rzymscy katolicy. Był tam również drugi mężczyzna, który leżał na tym pierwszym, spoczywał na nim. Doszło do mnie, że muszę modlić się i wyzwolić ogień Boży na mężczyznę, który leżał na tym w kościelnym stroju. Gdy położyłem na nim ręce i modliłem się, ciało tego na górze zaczęło robić się ognisto czerwone i ku mojemu zaskoczeniu razem z ogniem zmieszane były wiry gęstej czerni. Widać było, że ogień zaczął ujawniać czerń jego wnętrza.

Pan pokazał mi, że mężczyzna w kościelnym stroju reprezentuje hierarchiczną władzę w kościele. Mężczyzna leżący na tym kościelnym systemie to ci, którzy na nim polegają czy „spoczywają” na kościelnej strukturze czy systemie, zamiast polegać na Panu. Panu wypuszcza ogień Swej miłości, aby ujawnić grzech i ciemne strony, które są w Jego ludzie. Kościół doszedł do tego, że zamiast polegać na Panu, polega na systemie kościelnego zarządu, nazywa to denominacjami, pastorską troską czy apostolską reformacją, a tymczasem fakt jest taki, że ludzie ufają CZŁOWIEKOWI i u NIEGO szukają mądrości, zamiast u Boga.

… to wyjdzie na jaw w jego dziele; dzień sądny bowiem to pokaże, gdyż w ogniu się objawi, a jakie jest dzieło każdego, wypróbuje ogień„.

SĄD NAD DOMEM BOŻYM

Przychodzi sąd do Domu Bożego. Wkrótce zobaczymy dzieło Boże w kościele, które będzie wynikiem osobistego przyjścia Pana w środek Jego kościoła i osądzenia Jego ludzi. Przychodzi, aby uporządkować Swój dom, przychodzi, aby przejąć odpowiedzialność! Jest to poważny czas, w którym nie będzie już więcej tolerancji dla wielu rzeczy. Pan przynosi ze sobą ogień, który wyraźnie ujawni wiele spraw prywatnie i publicznie. Nie będzie w Jego domu nikogo, ze mną i z tobą włącznie, kto nie zostałby dotknięty przez ten ogień oczyszczenia. Cokolwiek jest w nas, zamanifestuje się.   Głębokie tajemnice serc ludzkich będą przez Pana ujawnione. Gniew, nienawiść, zazdrość, pożądliwość, chciwość, perwersja, pycha, nieprzebaczenie, zgorzknienie, nieczystość czy  nieujarzmione pragnienia itd.,.. wszystko to będzie wychodziło na zewnątrz, gdy Pan przyjdzie z ogniem. Najpierw daje nam możliwość, abyśmy się tym sami zajęli. Gdy topimy się w ogniu jak złoto, należy pokutować z żużlu, który wypływa na powierzchnię i należy się nim zająć. Jeśli tego nie zrobimy, światło Pana ujawni go wobec innych, a jeśli nadal nie będzie zgody na pokutę, stanie się to znane i oczywiste dla wszystkich. Usunięcie jest ostatnim krokiem podejmowanym wobec nieskruszonych.

Rzadko kiedy do tej pory zdarzało nam się widzieć czy znać głębokość naszego grzechu i zepsucia przed Panem, lecz wkrótce poznamy. Co ważniejsze, wkrótce lepiej poznamy jeszcze większe miłosierdzie i miłość Pana.

OGIEŃ PASJI

Naprawdę będzie to czas płaczu i narzekania z powodu grzechu i buntu zgodny z wolą Boga. Ogień Bożego oczyszczenie przyniesie ze sobą również ogień pełnej pasji miłości do Boga, naszych braci i sióstr w Chrystusie oraz ginącego, zgubionego świata. Będzie to czas przemiany kościoła, jakiego jeszcze nigdy dotąd nie było. To oczyszczenie uwolni zrozumienie królestwa i demonstracje mocy, znaków i cudów, o których wielu mówiło, lecz nigdy nie widziało do tej pory. W wielu miejscach dokona się „przewrót” w przywództwie. Tam gdzie ludzie budowali z drewna, siana i słomy, widoczne jest, że to co zbudowali to łatwopalny materiał, którym jest. W kościele zostanie wzbudzonych dużo nowych głosów z autorytetem i pod kierownictwem Ducha Świętego.

Na końcu Ojciec PRZYGOTUJE oblubienicę czystą i bez skazy dla Swego Syna. Nasz Ojciec w Swych sądach zawsze przypomięta o miłosierdziu.

W Jego Miłości

Kriston Couchey

http://my.opera.com/Boanerges/blog/раскрутка