Prawdziwe i fałszywe światło

Richard Murray

Zarówno chrześcijanie jak i zwolennicy New Age korzystają ze „światła” jako dominującego tematu nauczania.

Na czym polega różnica
W Ewangelii Jana 1:9 Jezus jest nazwany „prawdziwym światłem”. Sugeruje to, że są jakiegoś rodzaju odcienie „fałszywego światła”, których należy unikać jak zarazy, ponieważ one są zarazami.

Jezus potwierdził to potwierdził: „A jeśliby oko twoje było chore, całe ciało twoje będzie ciemne”. Światło New Age jest ciemnością, która pochodzi z fałszywego światła i jest to łatwe do wykrycia. Ono NAS doprowadzi do łez i śmierci.

Guru New Age mówią, że to my jesteśmy swoim własnym źródłem światła, że jesteśmy zarówno baterią jak i żarówką świecącą naszym własnym światłem. Innymi słowy: jesteśmy swoim własnym alfa i omega.

W przeciwieństwie do tego chrześcijaństwo mówi, że Chrystus jest naszym jedynym źródłem świtała, że możemy być ludzkimi żarówkami zdolnymi do przewodzenia boskiej energii, LECZ my sami w sobie nie jesteśmy boskim źródłem mocy.

Guru New Age mówią nam, że mamy chodzić w naszym własnym doskonałym świetle, że nie jesteśmy grzesznikami i nigdy nie byliśmy, że nie potrzebujemy zbawienia przez Jezusa czy jakiejkolwiek innej osoby Trójcy, i że zawsze byliśmy na swój sposób doskonali.

W przeciwieństwie do tego, chrześcijaństwo mówi, że mamy chodzić w światłości/świetle… a tu jest klucz.. JAK Chrystus chodzi w świetle, abyśmy byli cichego serca i łagodnego ducha DOKŁADNIE tak jak Jezus (Mt 11:29). „(5) Takiego bądźcie względem siebie usposobienia, jakie było w Chrystusie Jezusie, (6) który chociaż był w postaci Bożej, NIE UPIERAŁ SIĘ ZACHŁANNIE PRZY TYM, ABY BYĆ RÓWNYM BOGU, (7) lecz wyparł się samego siebie, przyjął postać sługi i stał się podobny ludziom; a okazawszy się z postawy człowiekiem, (8) uniżył samego siebie i był posłuszny aż do śmierci, i to do śmierci krzyżowej. (9) Dlatego też Bóg wielce go wywyższył i obdarzył go imieniem, które jest ponad wszelkie imię, (10) aby na imię Jezusa zginało się wszelkie kolano na niebie i na ziemi, i pod ziemią” (Flp 2:5:10).

Powyższy fragment z Listu do Filipian mówi nam o tym, że jeśli chcemy naśladować Chrystusa, chodząc w świetle, jak ON chodzi w świetle, to musimy przestać chełpić się i „TRZYMAĆ UPARCIE równości z Bogiem” i pysznić się, że my sami jesteśmy Bogiem, a zamiast tego uniżyć się jako słudzy. Jezus, który rzeczywiście jest Bogiem, uniża Siebie samego stale, zawsze na Boga kierując uwagę i przypisując Swoje cuda Ojcu, zawsze przypisując wspaniałe dzieła, które czynił, Ojcu, nigdy Sobie.

Nigdy nie zobaczysz guru New Age szczerze zginającego kolana w uwielbieniu dla Jezusa. Oni zginają kolana wyłącznie w uwielbieniu dla siebie.

  • A to jest problem.
  • Jest prawdziwe światło.
  • Jest fałszywe światło.

Paweł mówi, że Szatan przebiera się w anioła światłości i że jego sługi fałszywie udają sługi sprawiedliwości (p. 2 Kor 11:14-15). W j.hebrajskim „Lucyfer” oznacza „niosący światło” (a nie „gwiazda poranna”, jak niektórzy twierdzą). To on jest największym ze wszystkich guru New Age. On mówi nam, że możemy robić wszystko, co może zrobić Bóg bez żadnego szacunku DLA Boga, więc to MY jesteśmy Bogiem. Nie potrzebujemy Jezusa, nie potrzebujemy zbawienia, uświęcenia, pokuty, wiary i z pewnością nie jest potrzebna  nam pokora.

W przeciwieństwie do tego chrześcijaństwo mówi nam, że jesteśmy całkowicie straceni, zupełnie chorzy i że wszyscy jedziemy tym samym wózkiem. Ratunek przychodzi, gdy przyjmujemy DO siebie Chrystusa, a nie Chrystusa JAKO siebie. Jesteśmy przemieniani w dzieci światłości, gdy zakładamy na siebie pokorę Chrystusa.

Paweł oddaje ten mistrzowski klucz pokory w taki sposób: „Lecz powiedział do mnie: Dosyć masz, gdy masz łaskę moją, albowiem pełnia mej mocy okazuje się w słabości. Najchętniej więc chlubić się będę słabościami, aby zamieszkała we mnie moc Chrystusowa. Dlatego mam upodobanie w słabościach, w zniewagach, w potrzebach, w prześladowaniach, w uciskach dla Chrystusa; albowiem kiedy jestem słaby, wtedy jestem mocny” (2 Kor 12:9-10).

Jeśli ktoś twierdzi, że oni… „pomagają wszystkim znaleźć ich własne wewnętrzne światło” jest to często kod New Age: „O jej… przestańmy mówić o Jezusie. Nie potrzebujemy Go. Nie potrzebujemy zdawać się na światło Chrystusa, ponieważ tylko nasza dusza jest światłem. Ja jestem swoim własnym światłem”. Nie było to skuteczne w alegorycznym ogrodzie ludzkości, ani w przypadku upadku Lucyfera, i nie będzie działać dziś, czy kiedykolwiek. Uważajcie!

[Głosów: 1   Average: 5/5]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.