Traktuj poważnie

Richard Murray
Jedna z moich ulubionych zdroworozsądkowych zasad pomagająca w uniknięciu duchowych pułapek to: „Traktuj poważnie to, co w Ewangeliach traktował poważnie Jezus, a lekko to, co lekko brał Jezus”.
Wydaje się, że jest to zasada przez ogromną większość lekceważona. Wielu poważnie traktuje to, do czego Jezus podchodził lekko, a lekko to, co Jezus traktował poważnie.
Sądzę, że Jezus oferuje nam najwyższą „aktualizację” naszej religijnej i duchowej wrażliwości. Dysponował nieskończenie większym rozeznaniem i zrozumieniem kosmologicznych spraw niż wszyscy ludzie wszystkich czasów.
Według słów Izajasza, jako Mesjasz, Jezus miał ducha mądrości, zrozumienia i duchowego objawienia oraz ducha porady. Jest to całkiem osobista inwentaryzacja. Wyobrażam sobie, że sporo z tego korzystał w czasie swego życia. Wiedział znacznie więcej niż ktokolwiek z nas. Gdy Mojżesz (reprezentant Starego Prawa) oraz Eliasz (reprezentant starotestamentowych proroków) pojawili się na Górze Przemienienia, głos Ojca niebieskiego z nieba dynamicznie ogłosił: „To jest mój Syn umiłowany, Jego słuchajcie”.

Istota?
Jezus i przez to Nowy Testament przebija Stary Testament we wszelkich duchowych i kosmologicznych aspektach. Słuchajcie Jego.

Tak więc, jeśli chodzi o Bożą wolę co do uzdrawiania, ontologię złych aniołów, stawianie na pierwszym miejscu miłości Bożej nad miłością własną – „Jego Słuchajcie”.

[Głosów: 0   Average: 0/5]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.