Wizja dla Izraela_08.11.2013

AKTUALNOŚCI Z JERUZALEMU

800px-Panorama_Jerozolimy

Informacje i intencje do modlitwy za służbę Składu Józefa i za Izrael

źRóDŁO: Vision für Israel e.V. ·Tel. 0049-89-566 595·Fax 0049-089-5464 5964

e-mail: info@wizjadlaizraela.org · w sieci: visionfuerisrael.org

Nie pokładajcie ufności w książętach ani w człowieku, u którego nie ma wybawienia!“ – Psalm 146, 3

WEZWANIE DO WSZYSTKICH WSTAWIENNIKÓW – Wielu jest zniechęconych. Dlaczego? Od dziesięcioleci kręcimy się w koło w kwestii zagrożenia, jakie wynika z możliwości posiadania przez Iran broni jądrowej. Z innej strony autonomia tzw. palestyńska zapewnia nas nieustannie, że chce pokoju. Z jeszcze innej słyszymy nieubłaganą retorykę i rosnąca zdradę żydowskiego narodu przez rząd Obamy i inne instytucje międzynarodowe. Wszystko to jest częścią taktyki wroga, a przez wstawiennictwo w tych ważnych tematach może być ukrócona. Ale nie wolno nam ustawać. Iranowi nie może się udać budowa broni atomowej, a Izrael nie może być pod dyktaturą, pozwolić na podział Jerozolimy i kwitnące osiedla oddać wrogom czy tzw. przyjaciołom, tylko dlatego by podpisać oszukany traktat pokojowy. Proszę spotkajcie się w Waszych grupach modlitewnych specjalnie w tej intencji i innych potrzebach Izraela. Bądźcie nadal czujni, pośćcie i wstawiajcie się. Zwiedzenie ze strony USA i ich sojuszników w kwestii Bliskiego Wschodu jest ogromne. W ten sposób coraz łatwiej czuć się całkowicie bezsilnym. Ale Słowo Boże mówi w Liście Jakuba 5,16: „Wielką moc posiada wytrwała modlitwa sprawiedliwego”. Proszę wytrwajcie, bądźcie czujni i módlcie się nadal. Bądźcie światłem, także w Internecie na forach społecznościowych jak Twitter czy Facebook. Wszyscy którzy kochają Izrael mogą coś zrobić a razem możemy tę walkę wygrać, tak jak opisał prorok: „Bo oto ciemność okrywa ziemię i gęsty mrok spowija ludy, a ponad tobą jaśnieje Pan, i Jego chwała jawi się nad tobą….” – Izajasz 60,2, 6-7.

NETANJAHU KRYTYKUJE W OSTRYCH SŁOWACH PROPONOWANY UKŁAD Z IRANEM – Porozumienie, które wypertraktowały mocarstwa światowe z Iranem jest kiepskim interesem, a Izrael nie będzie się czuł nim związany, powiedział premier Benjamin Netanjahu w piątek amerykańskiemu MSZ Johnowi Kerry. Spotkali się przed odlotem Kerry’ego na rozmowy do Genewy. Podczas nich wspólnota międzynarodowa planowała znieść sankcje wobec Iranu gdyby Iran zamroził swój program atomowy na sześć miesięcy. „Przypomniałem mu o tym, co kiedyś powiedziałem, że lepiej jest nie mieć porozumienia niż mieć złe” – powiedział Netanjahu po spotkaniu. „Propozycja która teraz będzie dyskutowana to kiepski „deal”, bardzo kiepski „deal”. Od Iranu niczego się nie wymaga, żadnego choćby pojedynczego kroku, ale społeczność międzynarodowa łagodzi po raz pierwszy od wielu lat nałożone na Iran sankcje”. Według Netanjahu Iran dostał to co właśnie chciał, ale nie dał nic w zamian i to w czasie gdy poddany został presji. „Zażądałem od ministra Kerry’ego, żeby niczego zbyt szybko nie podpisywał, ale odczekał i ponownie przyjrzał się sprawie” – stwierdził Netanjahu. Powtórzył swój komentarz z czwartku wieczór i jeszcze raz powiedział, że porozumienie jest „układem stulecia” dla Iranu, ale złym i niebezpiecznym dla świata. W konkluzji stwierdza: „Izrael nie czuje się związany tym układem i uczyni wszystko co konieczne by obronić siebie i zapewnić bezpieczeństwo swoim obywatelom”. Podczas kolejne rundy rozmów grupy P5+1 w czwartek w Genewie wyemitowano w irańskiej TV program dokumentalny o rakietach, którymi dysponuje Iran – nawet symulację komputerową uderzenie rakietowego na Tel Aviv (Jerusalem Post, Arutz 7). Kolejny raz administracja Obamy zmieniła retorykę. Najpierw mówiło się; „Jest lepiej nie mieć żadnego porozumienia jak złe“, teraz z kolei: „Układ z Iranem jest lepszy niż konfrontacja”.

PODRÓŻ KERRY’EGO DO IZRAELA – Przedstawiciele Izraela i AP powiedzieli we wtorek, że trzymiesięczne rozmowy wymuszone przez Waszyngton nie przyniosły niczego. Więc przed przyjazdem Kerry’ego odmalowali czarny obraz. Oczekiwany był we wtorkowy wieczór. Do tej chwili mało było szczegółów o rozmowach; nie był znany nawet czas i ich miejsce. W tej sprawie dogadano się po cichu. A jednak po obu stronach słychać było efekty frustracji. Nie ma żadnego postępu w kwestii uzgodnienia granic państwa „palestyńskiego“, uzgodnienia bezpieczeństwa, przyszłości osiedli żydowskich i losu arabskich uchodźców. „Arabowie nie prowadzą rozmów w dobrej wierze” – orzekł Gideon Saar, izraelski minister spraw wewnętrznych wobec Armeeradio. Uważany jest on za zaufanego człowieka premiera Banjamina Netanjahu. Arabowie okopali się na swoich pozycjach i nie chcieli ustąpić choćby na krok (Jerusalem Post). Proszę módlcie się o to by przeciągająca się strategia przewodniczącego Autonomii tzw. Palestyńskiej (PA) – Abbasa wznoszenia kolejnych przeszkód do pokoju, została obnażona w racjonalnych pertraktacjach z państwem żydowskim i by nie prowadziła do wywierania coraz większego nacisku na Izrael i by nie przypisywano winy za to żydowskiemu państwu.

KERRY: USA UWAŻA IZRAELSKIE OSIEDLA ZA „NIELEGALNE“ – Amerykański minister spraw zagranicznych John Kerry w środę naciskał na Izrael by ograniczył budownictwo osiedli. Ten temat niesamowicie utrudnia rozmowy pokojowe między Izraelem a Arabami. Napięcie w tym tygodniu jeszcze wzrosło, ponieważ Izrael podczas zwalniania z więzień 26 arabskich terrorystów zapowiedział budowę w Samarii i Judei 3500 nowych mieszkań. „Chcę w tym miejscu podkreślić, że Stany Zjednoczone zajmują następujące stanowisko w tej kwestii: uważam je za nielegalne” – stwierdził Kerry po rozmowie z prezydentem PA Mahmudem Abbasem. Kerry musiał walczyć ze złymi prognozami co do efektów rozmów zarówno ze strony Izraela, jak i Arabów. W środę powiedział, że Waszyngton nie zrezygnuje ze swojego planu. „Mogę wam obiecać, że prezydent Obama i ja będziemy zdeterminowani i żaden z nas nie ustanie w poszukiwaniu pokoju” – powiedział. „Arabowie chcą rozmów, które doprowadzą do powstania niezależnego państwa ze stolicą w Jerozolimie” – stwierdził Abbas, cytując Kerry’ego (Jerusalem Post). PA nie przepuści okazji, by stawiać Izraelowi wymogi nie do spełnienia – jak zatrzymanie budów w wielu kwitnących miastach Izraela i jego powrót do niebezpiecznych granic. Dokładnie tak samo było w przypadku Gazy. Podczas tej przymusowej eksmisji życie wielu Izraelczyków stało się tragedią: stracili swoją bazę zarobkową, swoje miasta i swoje domy. Rzeczy jakie oddali w zamian za oszukańczy pokój. Ci którzy teraz mieszkają w izraelskich osiedlach na południu żyją, oprócz krótkich przerw, pod ciągłym ostrzałem rakietowym. Rakiety są wystrzeliwane ze strefy Gazy i to dokładnie z miejsc opuszczonych przez Izrael. W tych terenach sadowią się grupy terrorystyczne jak np. Hamas.

LAPID: JEROZOLIMA NIE PODLEGA DEBACIE– Temat Jerozolimy nie jest przedmiotem rozmów pokojowych między Izraelem a Arabami, bo miasto nigdy nie będzie podzielone, powiedział w czwartek Yair Lapid minister finansów „Radiu Izrael”. Lapid powiedział, że Jerozolima jest od założenia państwa stolicą i nie będzie w żadnym wypadku podzielona. „Jeśli Arabowie chcą swoje [kolejne – przyp. tłum.] państwo, muszą zdawać sobie sprawę, że jest cena którą będą musieli zapłacić – a poza tym, nie dostaną wszystkiego czego tylko chcą” – rzekł Lapid. Jego wypowiedź była komentarzem do opublikowanego we wtorek raportu, według którego Jerozolima bałyby jednym z przedmiotów rozmów z Arabami. Według raportu Tzipi Livni minister sprawiedliwości, która prowadzi rozmowy ze strony Izraela i reprezentuje premiera Netanjahu oraz Isaak Molcho z przedstawicielami Arabów mieli dyskutować jakie będą strefy swobodnego dostępu w Jerozolimie dla Żydów i Arabów. Minister finansów powiedział znów, że nie wierzy w rozwiązanie dwupaństwowe. Dodał, że bolesne byłoby dzielenie kraju; wielu ludzi trzeba by wysiedlić, a Izraelowi rozerwałoby serce (Arutz-7). Jest śmieszne trzymanie się Arabów Jerozolimy jako ich stolicy. Od czasu Króla Dawida jest stolicą Izraela i nawet podczas okupacji jordańskiej Amman nie żądał Jerozolimy jako swojej stolicy. W Biblii miasto wzmiankowane jest setki razy, w Koranie ani razu. Mahomet nie był nigdy w Świętym Mieście. Należy prawowiernie do Izraela. „Pan króluje na wieki, Bóg twój, Syjonie – przez pokolenia. Alleluja“ – Psalm 146,10.

NOWA MUZYKA BARRY’EGO & BATYA SEGAL – Odtwarzaj u siebie w domu czy w pracy nowe piosenki z Izraela. Nowe CD Barry’ego i Batyi Segal pod tytułem „Dzień 7” możecie zamówić w biurze w Monachium lub kupić w sklepie internetowym w Anglii www.josephstorehouse.co.uk

ROOTS & REFLECTIONS TOUR 2014 – Odświeżcie swoją wiedzę o Izraelu następnej wiosny podczas wycieczki z Barrym Segal i urlopu w tym pięknym kraju. Roots & Reflections Tour 2014 odbędzie się od 22 do 30 kwietnia. Dokładniejsze informacje wkrótce.

PROSZĘ POMÓŻCIE NAM – Według najnowszych statystyk izraelskiego rządu w kraju żyje 21% biednych ludzi a Izrael jest najbiedniejszym krajem spośród 35 krajów OECD. Tam średnia stanowi 11%. Narodowa Rada Izraela dla dzieci potwierdziła, że 35,6% wszystkich dzieci żyje w Izraelu poniżej granicy ubóstwa. Także 185.000 seniorów żyje tylko dzięki pomocy innych. Oszczędności rządu jeszcze zaostrzyły sytuację. Pomyślcie o tym, że ci którzy gdzie indziej określani są jako „biedni” przez biednych w Izraelu uznani by byli za żyjących w luksusie. Dlatego zwracamy się do naszych wiernych przyjaciół i darczyńców o pomoc w tej służbie miłosierdzia. Dalsze informacje o składkach: http://www.visionfuerisrael.de/spenden wielkie dzięki.

Dziękujemy Panu za Wasze modlitwy

Barry, Batya i zespół VfI

tłum z niem. MWN

раскрутка

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.