Codzienne rozważania_22.01.2026

Czas na ciszę

Greg Laurie
Piotr zawołał: „Rabbi, jak to dobrze, że tu jesteśmy! Postawmy trzy szałasy na pamiątkę – jeden dla ciebie, jeden dla Mojżesza i jeden dla Eliasza”. Powiedział to, bo tak naprawdę nie wiedział, co jeszcze powiedzieć, bo wszyscy byli przerażeni” (Mk 9:5–6).

Czasem słowa po prostu wiszą w powietrzu przez chwilę. Ten okropny moment, kiedy za późno uświadamiasz sobie, że powinieneś był milczeć. Ten moment, kiedy ty i ludzie, którzy cię słuchają, w milczeniu zadajecie to samo pytanie: Dlaczego to powiedziałeś?
Kiedy ostatnio powiedziałeś coś, czego wolałbyś nie mówić? Coś, co mogło brzmieć idealnie w twojej głowie, gdy formułowałeś słowa, ale jakoś stało się niewiarygodnie żałosne, gdy tylko wyszły z twoich ust?
Zdarza się to najlepszym z nas. Przydarzyło się Peterowi. W najgorszym możliwym momencie.

Jezus poprowadził Piotra, Jakuba i Jana, uczniów ze swojego najbliższego otoczenia, na górę, by skorzystać z jedynej w swoim rodzaju okazji. Wydarzenie to znane jest jako Przemienienie Pańskie. Bóg na krótko pozwolił uczniom Jezusa ujrzeć Go w Jego chwale. Twarz i szaty Jezusa nagle zajaśniały niczym słońce. Mojżesz i Eliasz, dwie najbardziej czczone postacie w historii Żydów, ukazali się Mu i rozmawiali z Nim.

Trudno wyobrazić sobie głębsze, zmieniające życie doświadczenie. Trudno wyobrazić sobie scenę bardziej odpowiednią dla pełnej szacunku, pełnej podziwu ciszy. Trudno wyobrazić sobie sytuację mniej odpowiednią dla Piotra.

Nie mogąc się powstrzymać, Piotr przerwał rozmowę – ponownie z udziałem Jezusa, Mojżesza i Eliasza – i wykrzyknął: „Rabbi, cudownie, że tu jesteśmy! Postawmy trzy szałasy na pamiątkę: jeden dla ciebie, jeden dla Mojżesza i jeden dla Eliasza” (Mk 9,5). Marek dodaje ciekawy komentarz: „Mówił tak, bo nie wiedział, co jeszcze powiedzieć, bo wszyscy byli przerażeni” (w. 6).

Zastanawiam się, czy Mojżesz zwrócił się do Jezusa i zapytał: „Kim jest ten człowiek?”
Albo gdyby Jezus przewrócił oczami i odpowiedział: „Och, to Rock. Nieważne”.

Jak łatwo myśli mogą wskoczyć nam do głowy, a potem z niej wyjść, zanim w pełni je przetworzymy. O ileż lepiej byłoby, gdybyśmy mogli po prostu nacisnąć przycisk na chwilę zwłoki i zadać sobie pytanie: „Czy to jest właściwe? Czy to byłoby właściwe stwierdzenie? Czy to przyniosłoby chwałę Panu?”.

Jak głosi stare przysłowie: „Lepiej milczeć i uchodzić za głupca, niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości”.

Autor Księgi Koheleta napisał: „Wszystko ma swój czas i każda sprawa pod niebem ma swoją porę. […] Jest czas milczenia i czas mówienia” (Księga Koheleta 3:1, 7). Jeśli nie wiesz, jak „określić czas” w odniesieniu do swojego języka, proś Boga o pomoc. List Jakuba 1:5 mówi: „Jeśli ci brakuje mądrości, proś naszego hojnego Boga, a On ci ją da” (NLT).

Pytanie do refleksji: Kiedy jest dla ciebie odpowiedni moment na ciszę?

Click to rate this post!
[Total: 0 Average: 0]

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *