Codzienne rozważania_01.08.2026

Prawdziwi poszukiwacze

Greg Laurie
W tych dniach, kiedy się modlisz, wysłucham cię. Jeśli będziesz mnie szukać całym sercem, znajdziesz mnie” (Jer 29:12–13).

True Seekers

Fascynujące jest to, jak Jezus obchodził się z ludźmi. Nigdy nie wchodził w interakcje z dwiema osobami w dokładnie taki sam sposób. Patrzył poza zewnętrzną powłokę i dostrzegał ich serca. Kiedy ktoś naprawdę szukał i potrzebny był cud, Jezus go czynił. Ewangelie odnotowują kilka cudów, których dokonał dla cierpiących, poszukujących ludzi, takich jak niewidomy Bartymeusz, kobieta, której dziecko było chore, kobieta, która wydała wszystko na lekarzy i potrzebowała cudu, czy dziesięciu trędowatych, którzy przyszli do Niego, szukając Jego dotyku.

Ale kiedy ludzie przychodzili do Jezusa z niewłaściwymi motywami, sytuacja wyglądała inaczej. W rzeczywistości, w niektórych przypadkach Jezus nawet się im nie objawił. Na przykład, Ewangelia Jana 2:23 mówi nam, że kiedy Jezus był w Jerozolimie na Paschę, „wielu uwierzyło w imię Jego, widząc znaki, które czynił” (BW). Ale dalej fragment mówi: „Lecz Jezus nie powierzył się im, bo znał wszystkich i nie potrzebował, aby ktokolwiek świadczył o człowieku, bo wiedział, co jest w człowieku” (wersety 24–25 BW). Widzimy tu ludzi, którzy uwierzyli po tym, jak zobaczyli cuda Jezusa, ale Jezus nie chciał się im powierzyć. Może się to wydawać dziwne na pierwszy rzut oka. Zastanówmy się jednak, co oznacza słowo powierzyć . Oznacza ono „powierzyć komuś coś”. Jezus nie powierzyłby tym ludziom swojej prawdy. Gdyby byli prawdziwymi poszukiwaczami, Jezus by się im objawił.

Ci ludzie, którzy widzieli Jego cuda, nie szukali Go całym sercem. Byli jedynie podekscytowani cudem, którego Jezus dokonał tego konkretnego dnia. Byli zdumieni tym widowiskiem, a nie poruszeni prawdą. Dlatego Jezus nie chciał się im powierzyć.

Z tej historii płynie ważny wniosek, nie tylko dla wierzących i poszukujących, ale także dla przywódców i osób aspirujących do roli przywódców naszego narodu. Jezus nie będzie angażował się w sprawy tych, którzy szukają Go z ukrytymi motywami. Jego przesłania nie da się zawłaszczyć dla politycznej narracji. Ci, którzy chcieliby Go wykorzystać dla osobistych korzyści lub korzyści politycznych, nie doświadczą z Nim osobistej relacji.

Z drugiej strony, Pan obiecuje w Księdze Jeremiasza 29:12–13: „W owych dniach, gdy będziecie się modlić, wysłucham was. Jeśli będziecie mnie szukać całym sercem, znajdziecie mnie” (NLT).

Głębokie poszukiwanie Jezusa to doskonały opis przebudzenia. Pismo Święte zapewnia nas, że Pan wynagrodzi takie poszukiwanie. Aby zatem ułatwić tak bardzo potrzebne przebudzenie w naszym kraju, wierzący muszą stawić czoła ukrytym motywom, gdy je dostrzegają. Musimy dzielić się prostą i nieskażoną ewangelią. I musimy modlić się, aby oczy ludzi otworzyły się na prawdę o Jezusie.

Odnowienie i odnowa, które uzdrowią nasz naród, wymagają czegoś więcej niż tylko docenienia tego, kim jest Jezus i co uczynił. Wymagają całkowitego oddania się Jemu.

Pytanie do refleksji: Jak wyglądałoby w twoim życiu pełne oddanie Jezusowi?

Click to rate this post!
[Total: 0 Average: 0]

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *