Author Archives: admin

Amerykańskie chrześcijaństwo

Rebekah Blake 

Ewangelia, którą spotykamy w Ameryce nie może być tą samą, o której Jezus czy apostołowie myśleli. Fakt, że niewierzący włączając programy na kanałach chrześcijańskiej telewizji i słyszą: „pieniądze”, „ofiara”, „czy dar miłości . ..  .(ileś tam $’s)” znacznie częściej niż imię Jezus jest publicznym zarzutem wobec kościoła. 

Czytam książki kaznodziejów i pastorów, których imiona wszyscy dobrze znacie, którzy mówią: „Przyjdź do Jezusa Chrystusa a wszystkie twoje marzenia spełnią się”. Niemal tak, słowo w słowo. Prawda jest taka, że Ewangelia Jezusa Chrystusa i Zbawienie jest wyrokiem śmierci na wszystko co kiedykolwiek chciałeś! Gdy poddajemy swoje życie Chrystusowi, poddajesz wszelkie swoje marzenia, nadzieje, egoistyczne ambicje i wszystko cokolwiek chciałeś, aby się zdarzyło. 

Umierasz dla wszystkiego czym kiedyś byłeś i jesteś nowym stworzeniem, gatunkiem, który wcześniej nie istniał – chrześcijaninem. Życie Chrystusa zaczyna żyć w tobie i poprzez ciebie – Jego marzenia, Jego nadzieje, Jego święte ambicje i wszystko czym On jest. Gal 2:20 

Z Chrystusem jestem ukrzyżowany; żyję więc już nie ja, ale żyje we mnie Chrystus; a obecne życie moje w ciele jest życiem w wierze w Syna Bożego, który mnie umiłował i wydał samego siebie za mnie.

Ewangelia, którą dziś słyszę (w większości) ogromnie odeszła od ewangelii, którą głosił Jezus. Teraz kaznodzieje mówią ci, że jeśli nie masz luksusowego samochodu czy ładnego domu, to masz mało wiary lub masz umysł biedaka. Wiem o tym, że Bóg troszczy się o swoje dzieci, lecz wierzę, że nie powinniśmy być ani zbyt bogaci, ani zbyt biedni, lecz umieć zadowolić się tym, co mamy, a nie być pazerni na więcej. 

Gdyby to, co owi kaznodzieje głoszą było prawdą, to wydaje mi się, że Jezus miał mało wiary lub wcale. Mat. 8:20: 

I  rzekł mu Jezus: Lisy mają jamy i ptaki niebieskie gniazda, ale Syn Człowieczy nie ma, gdzie by głowę skłonił.

Paweł napisał do Filipian 4:11: 

A nie mówię tego z powodu niedostatku, bo nauczyłem się przestawać na tym, co mam. Umiem się ograniczyć, umiem też żyć w obfitości; wszędzie i we wszystkim jstem wyćwiczony; umiem być nasycony, jak i głód cierpieć, obfitować i znosić niedostatek.

Bądź zadowolony z tego, co masz, Jeśli ci brakuje: módl się, jeśli masz obficie; rozdawaj. To jest tak proste. 

Kościół tu, w Ameryce, musi sam siebie zbadać. Jeśli nie porozmawiamy o tym teraz, to może nigdy nie dojść do zmiany. Módlcie się o to, aby Pan otworzył oczy tych, którzy są zwiedzeni przez pazerną ewangelię. Pan nie błogosławi Swych dzieci finansowo po to, aby mogli budować większe kościoły dla już wygodnych chrześcijan, aby mieli jeszcze więcej wygody. On błogosławi nas po to, abyśmy błogosławili innych, On daje życie, abyśmy je dawali. 

Keith Green (zmarły prorok) napisał pieśń „Asleep in the Light”,  która opisuje ten stan kościoła. Ludzie są spacyfikowani przez normalnie, niedzielne chrześcijaństwo. 

Naszym zadaniem jest obudzić ich. 

Przyjmij odpowiedzialność za swoich braci i siostry w Chrystusie. 

Rebekah Blake 

John G. Lake Ministries – kontynuacja pracy znanego sługi
Bożego.

 продвижение

TGIF_08.12.07 Żadnych magazynów

Today God Is First

Logo_TGIF2

Na to rzekł Pan do Mojżesza: Oto Ja spuszczę wam jako deszcz chleb z nieba! I wyjdzie lud, i będzie codziennie zbierał, ile mu potrzeba, abym go doświadczył, czy chce postępować według prawa mojego, czy też nie.
II Moj. 16:4

Gdy Bóg prowadził naród izraelski przez pustynię to była jedna taka rzecz, której ludzi nie mogli zrobić, a jednie Bóg mógł: oni nie byli w stanie siebie samych zaopatrywać w cokolwiek. Nie mogli nic sadzić, nie było plonów, nie mogli nic wyrabiać, było to taki czas i takie miejsce, że jedyną skuteczną zasadą było całkowite poleganie na Bogu. Pan dawał im mannę za każdym razem na cały dzień. Manna gniła po jednym dniu, tak że nie mogli niczego przechować. Nie mogli uruchomić żadnego biznesu, aby zarobić coś na darmowej mannie. Powiem wam, z mojego osobistego doświadczenia, że gdy Bóg zabiera cię na pustynię, to nie możesz zupełnie niczego zmienić dopóki On sam nie zechce tego zmienić, więc nie walcz z Bogiem na pustynnym miejscu.

лучший способ раскрутки сайта

TGIF_07.12.07 Wyposażeni do pracy

Today God Is First

Logo_TGIF2

A Bóg pokoju, który przez krew przymierza wiecznego wywiódł spośród umarłych wielkiego pasterza owiec, Pana naszego Jezusa, niech was wyposaży we wszystko dobre, abyście spełnili wolę jego, sprawując w nas to, co miłe jest w oczach jego, przez Jezusa Chrystusa, któremu niech będzie chwała na wieki wieków. Amen.
Hebr. 13:21

Ponad 70% naszego czasu spędzamy w miejscu pracy, a jednak nasze szkolenie i wykształcenie koncentruje się na tych dziedzinach, które pochłaniają znacznie mniej czasu. Miejsce pracy jest największym polem misyjnym naszych czasów, a jednak nie szkolimy pracowników jak skutecznie integrować ich wiarę z tym miejscem. Ściana między niedzielą, a poniedziałkiem ciągle istnieje. Większość wierzących pracowników nie rozumie tego, że całe ich życie ma charakter duchowy, a nie tylko to, co robią w niedzielę.

Ostatnie badania pokazują, ze 50% chrześcijan nigdy nie słyszało kazania na temat pracy; 70% nigdy nie było uczonych teologii pracy i 70% nigdy nie słyszało kazania na temat powołaniu. Dlaczego skupiamy się na tych ubocznych rzeczach, zamiast skupić się na tym, co ludziom zajmuje najwięcej czasu – na miejscu pracy?

Bóg usuwa te rozdzielające ściany mówiąc do pastorów i pracujących wierzących na całym świecie. Pewien pastor ostatnio podzielił się ze mną tym, w jaki sposób jego kościół ordynuje wierzących do ich powołania w miejscu pracy. Inny pastor opisał mi oddanie ich kościoła integracyjnemu szkoleniu swoich wiernych w teologii pracy. Jeszcze inny, opowiedział jak zaczęła się w ich kościele służba dla pracujących zawodowo (Workplace Ministry), jak nawet zajęcia szkółki niedzielnej (dla dorosłych – przyp. tłum.) zwrócono w stronę szczególnych programów pomagających wierzących pracującym zawodowo zrozumieć ich powołanie w miejscu pracy.

Wchodzimy w nową erę Kościoła, gdy pracujący wierzący są postrzegani jako ta resztka w Ciele Chrystusa, która musi zostać zmobilizowana i wyszkolona do pracy w służbie na ich własnym polu misyjnym. Czy jesteś jednym z tych mężczyzn, kobiet, których Bóg podnosi do tego zadania? Módl się o to, aby Bóg pomógł pastorom zrozumieć i potwierdzić to powołanie i miejsce pracy. Gdy wezwiemy owe 70%, reszta zostanie wezwania automatycznie.

раскрутка

TGIF_06.12.07 Rozczarowania

Today God Is First

Logo_TGIF2

Przewlekłe oczekiwanie sprawia sercu ból, lecz życzenie spełnione jest drzewem życia. Przyp. 13:12

Życie przepełnione jest rozczarowaniami. Wielu z największych Bożych sług doświadczyło silnego rozczarowania w swej drodze do wierności Bogu. Józef, po spędzeniu wielu lat jako sługa i później w więzieniu skazany za przestępstwo, którego nie popełnił, ujawnił głębokie rozczarowanie, gdy zapomniany pozostał jeszcze dwa lata w zamknięciu. Jan Chrzciciel, gdy oczekiwał na egzekucję wątpił czy Jezus faktycznie był Chrystusem, ponieważ siedział oczekując na swoją śmierć. Eliasz, straciwszy nadzieję, śmiertelnie przybity prosił Boga, aby tam na pustyni zabrał jego życie; Piotr, który zostawił swój rybacki fach i zainwestował trzy lata życia tylko po to, aby patrzyć na ukrzyżowanie Zbawiciela zastanawiał się czy te trzy lata można usprawiedliwić jakimś celem.

Gdy życie wydaje się nie mieć sensu, pozostawia ból w sercu. Gdy zrobiliśmy wszystko, co tylko można było i formuły nie działają, pojawiają się wątpliwości. Czasami próbowana jest sama dusza człowieka. Nie ma niczego, co mogłoby mieć jakiś ludzki sens i pozostaje nam tylko jeden wybór: przylgnąć lub nie przylgnąć. Bywają takie chwile, że trzymanie się szaty Mistrza jest jedynym, co możemy zrobić. I jest to też wszystko, czego On od nas chce.

Po szczyty zdobywane i utrzymywane przez wielkich,

Nie sięgano jednym skokiem

Lecz oni, gdy towarzysze ich spali;


W trudzie, nocą wspinali się w górę.

Stając na tym, co zbyt długo znosimy,

Ze skulonymi ramionami i przybitym wzrokiem,

Możemy rozpoznać – niewidzialne przed nami –

Ścieżki do wyższego przeznaczenia.

The heights by great men reached and kept

Were not obtained by sudden flight;

But they, while their companions slept,


Were toiling upward in the night.

Standing on what too long we bore,

With shoulders bent and downcast eyes,


We may discern-unseen before-


A path to higher destinies!

Longfellow

Jest tylko jeden sposób reagowania na rozczarowania. Podobnie jak napisał psalmista, musimy:

Jedynie w Bogu jest uciszenie duszy mojej, Bo w nim pokładam nadzieję moją! Tylko On jest opoką moją i zbawieniem moim, Twierdzą moją, przeto się nie zachwieję. (Ps. 62:5-6).

продвижение сайта

Życie w Ziemi Obiecanej_02#Życie w Ziemi Obiecanej

#

NAUCZANIE:
Mk 4:3-20

Przypowieść
o siewcy.

W
tych wersach można znaleźć klucz do życie w ziemi obiecanej. W wersie
13 Jezus mówi do swoich uczniów, że:

jeśli
nie rozumiecie tego podobieństwa,

jakże
więc zrozumiecie wszystkie inne podobieństwa?

TA
przypowieść jest kluczem do zrozumienia pozostałego nauczania Jezusa.

Całymi
latami źle rozumieliśmy tą przypowieść, ponieważ stawialiśmy się w
niewłaściwym miejscu. Patrzyliśmy na siebie jako na siewców,
którzy sieją, oczekując zwrotu tego, co zostało zasiane.
Szukaliśmy dobrych służb, na które moglibyśmy łożyć, tak
abyśmy siali w dobrej glebie. Chcemy 100 krotnego zwrotu tego, co
dajemy.

Gdy
spojrzymy na werset 14 to widzimy, że Jezus mówi, że zasianym
ziarnem jest Słowo Boże. Słowo pochodzi od Boga. Wszystko zaczyna się
od Tego, że to ON daje lub wypowiada Swoje Słowo. To Słowo jest
dawane nam za darmo. Siewca z przypowieści to Bóg siejący
Swoje Słowo, lecz spójrzmy dokładniej na wers 20. Dobra gleba
to ci, którzy przyjmują słowo i przynoszą 30/60/100 krotny
owoc.

Kto
otrzymuje zwrot?

Zwrot
otrzymują ludzie, którzy otrzymali słowo i pozwolili mu
wykonać pracę w dobrej glebie.
Nie wraca on do Boga, lecz
pozostaje z tym, który przyjął to słowo, ponieważ ten odbiorca
pozwolił mu wpaść w dobrą glebę. To my mamy przyjmować od Boga i
umożliwiać mu paść na dobrą glebę, na naszą glebę.

Gdy
spojrzymy na dziedzinę naszych finansów, to my mamy przyjąć od
Boga i wykorzystać to na naszych własnych polach, tak aby wytworzyć
jakiś zwrot. Ten zwrot należy do nas i teraz możemy go wykorzystać,
aby stać się dawcami, będziemy mieli wystarczająco dużo, aby dawać.

  • Czy
    dawałeś dziesięcinę latami, spodziewając się zwrotu?

  • Zasiewałeś
    w służby latami, oczekując wielkiej zwrotu?

  • Czy
    próbowałeś zasiewać po swojemu w czasach problemów?

  • Czy
    nazywałeś woje ziarno i oczekiwałeś specyficznego zwrotu?

Jest
to egoistyczne i nie działa.
Sam to robiłem. Przez lata byłem
wiernym dawcą dziesięciny, zawsze oddając Bogu dziesięć procent, a
ponad to wszystko zasiewałem w służby. Wielokrotnie brakowało mi na
rachunki, ponieważ najpierw dawałem dziesięcinę i zasiewałem, a potem
płaciłem swoje rachunki. Nigdy nie wiedziałem stokrotnego zwrotu!

Bóg
był dla mnie dobry jako ojciec i przeprowadził mnie przez trudne
czasy pomimo mojej głupoty rozdawania tego, co On dał mi do
wykorzystania.
Lecz nie widziałem zwrotu.

Gdy
Bóg otworzył nasze oczy na eXtremalne Powodzenie i zaczął
uczyć nas tego w zeszłym roku, przestałem siać ziarna. Przestałem
dawać dziesięcinę w taki sposób jak to robiłem wcześniej,
oczekując zwrotu, zawsze utykając na 10% jakby był pod Prawem.
Zacząłem dawać dziesięcinę, aby uczcić Boga, nie oczekując zwrotu w
pieniądzach. Dawałem również dziesięcinę zgodnie z tym, co
miałem, ani według tego, co chciałem mieć. Zacząłem siać na swoim
własnym polu.

Pracuję
jako konsultant reklamowy i do spraw finansowych. Mnóstwo
swojej pracy wykonuję przez internet. Zacząłem siać na swoim własnym
polu, w mojej pracy, aby ją rozwinąć. Zasiewałem na swoim własnym
polu, na właściwym polu. Pierwszym efektem było pokój. Mnóstwo
moich finansowych stresów odeszło. Nie czułem się przymuszony
do dawania dziesięciny i zasiewania pieniędzy, których nie
miałem. I wiedziałem, że Bóg podlewał to, co zasiałem na swoim
własnym polu.

Zanim
wszedłem do Ziemi Obiecanej otrzymywałem raczej średnie
wynagrodzenie. Dawałem z tego tak dużo, jak tylko mogłem i usiłowałem
przetrwać na resztkach. Gdy wszedłem do Ziemi Obiecanej w ciągu dwóch
miesięcy zacząłem dostrzegać zmiany, zacząłem zarabiać więcej
pieniędzy, spędzając faktycznie mniej czasu na pracy. To, co zasiałem
na swoim własnym polu zaczęło wzrastać i dawać zwrot.

Dziś
– w rok później – przynoszę dochód dla
ludzi i służb, a moje ofiary i dziesięciny z zeszłego miesiąca
dwukrotnie przekroczyły to, co DAWAŁEM tego samego miesiąca w zeszłym
roku.

A
jest to tylko moje własne dawanie. W porównaniu z tym samym
miesiącem sprzed roku, mam trzykrotni więcej pieniędzy dla siebie po
oddaniu dziesięciny i darów. W tym tygodniu poszliśmy do
supermarketu na zakupy.

Znalazłem
taką ogromną puchową kołdrę za 160 dolarów. Spodobała mi się i
chciałem mieć taką, więc kupiłem. Właściwie to kupiłem ją wyłącznie
po to, aby się zrujnować.

Teraz
płacę swoje rachunki na bieżąco, idę do sklepu i kupuję to, co chcę,
a nie to co najtańsze i mam więcej niż mi potrzeba.

Sieję
na swoim własnym polu (zainwestowałem w swój biznes), daję
więcej niż kiedykolwiek wcześniej w życiu, i daję to wszystko,
ponieważ mam „więcej niż potrzeba”.

CODZIENNY
SMAKOŁYK:

Poszliśmy
z moją żoną i Mikiem ostatnio do supermarketu. Ogromne centrum
handlowe pełne fabrycznych sklepów. Nie poszliśmy na zakupy,
po prostu chcieliśmy się przejść.

Rozglądając
się wokół zapragnąłem kupić sobie nowe koszule, mieliśmy też
do kupienia jakieś ubrania dla syna. Weszliśmy więc do kilku sklepów
rozglądając się za potrzebnymi rzeczami. Po raz pierwszy w życiu nie
odczuwałem tego, że jakimś problem stanowią pieniądze (oczywiście nie
mogliśmy przesadzać – lecz tym razem, czułem się inaczej).

Kupiłem
4 koszule w jednym sklepie. Ekspedientka policzyła mi za dużo.
Zwróciłem jej uwagę i okazało się, że źle ułożono towar na
półkach – mimo wszystko dostałem koszule za taką ceną,
jaką zobaczyłem.

W
następnym sklepie ponownie policzono mi za dużo, a sprzedawczyni
wpisała poprawną cenę, za to kolejna koszula miała zaniżoną cenę,
więc powiedziałem jej o tym. Spojrzała na mnie i powiedziała: „W
porządku, to przez komputer”. I dała mi tą niższą cenę!

W
kolejnym sklepie dostaliśmy 3 kupony na 5$ zniżkę zakupów na
ten dzień – w trzech różnych sklepach. Poszliśmy więc do
jednego z nich i dostałem koszulę wartą 34$ za jedyne 4.06! Poszliśmy
do jeszcze jednego sklepu i zrobiliśmy kolejny znakomity interes.

Ten
scenariusz powtarza się przez cały dzień. Jak wspomniał Mike jego puchowa kołdra, czego nie powiedział warta była 240$. Stało się to
tak przytłaczające, że wszyscy śmialiśmy się z tego i zdecydowaliśmy,
że musimy PRZESTAĆ kupować, skoro już zostaliśmy tak pobłogosławieni!

Dzielę
się tym z wami ku zachęcie. Tak, potrzebny jest czas, wiara i uczenie
się, lecz to przyjdzie. Jesteśmy na samym skraju tego poruszenia
Bożego, po prostu dlatego, że Bóg wybrał nas, abyśmy
przekazali to przesłanie. Ale teraz ty możesz doświadczyć tego
również! Ziemia obiecana jest tutaj dla ciebie. Jeśli
przyjąłeś OBIETNICĘ (Chrystusa) to masz prawo do chodzenia w
eXtremalnym powodzeniu i do życia w Ziemi Obiecanej.

раскрутка

TGIF_05.12.07 Wiara czy niewiara

Today God Is First

Logo_TGIF2

…”Abraham uwierzył Bogu i uznano mu to za sprawiedliwość”
Rzm. 4:3

Możesz być wierzącym, a jednak działać tak, jakby nie było Boga. Z każdym razem gdy irytują cię okoliczności życiowe, gdy działasz w strachu czy zniecierpliwieniu, przyjmujesz kłamstwo dotyczące natury Bożej.

Każdy dzień twojego działania potwierdza czy przekonuje cię o twoim systemie wiary, ujawnia to, czy w centrum twojego życie jest w rzeczywistości: ty, czy Bóg.

Każdy dzień ujawnia, gdzie ostatecznie jest złożone całkowite twoje zaufanie – w Bogu czy w sobie. Dla wierzących jest to jeden z wielkich paradoksów. Jednego dnia możemy wierzyć, że on przenosi góry, a następnego możemy kwestionować samo Jego istnienie.

– Piotr uwierzył Bogu i chodził po wodzie,
– chora kobieta dotknęła się brzegu Jego szaty i została uzdrowiona,
– pewna matka uwierzyła i jej córka została uwolniona od demona.

W jakich okolicznościach działasz jak człowiek „niewierzący”? Proś Boga o to, aby zwiększył twój poziom zaufania,  aby każdego dnia twoje życie potwierdzało fakt, że jesteś człowiekiem wierzącym.

сайта

TGIF_04.12.07 Gniew zrodzony z Ducha

Today God Is First

Logo_TGIF2

Wtedy zstąpił na Saula Duch Boży, gdy usłyszał o tych wydarzeniach, i wybuchnął wielkim gniewem
1 Saml 11:6

Saul właśnie został koronowany na króla Izraela. Jego pierwsza bitwa była jeszcze przed nim i musiał zebrać nowy naród razem, aby stanąć przeciwko Ammonitom. Duch Boży zstąpił na Saula i spowodował sprawiedliwy gniew przeciwko wrogom Boga. Bóg sprawił, że król wysłał zwykły „list bezpośredni” do wszystkich regionów, gdzie mieszkali ludzie. Rozrąbał parę wołów i rozesłał ich części po całym Izraelu z ostrzeżeniem: „Przyłączcie się do mojej armii, albo wasze woły będą wyglądać tak jak te”

Czasami Bóg używa silnych środków, aby osiągnąć Swoje cele. W tym przypadku strach i przerażenie zostały wykorzystane do motywowania armii Bożej do jedności. Bóg musiał czuć to, co jest potrzebne, aby ta armia stała się jednolitą siłą.

Bóg wie, że jedyny sposób na osiągnięcie celu to jedność armii. Dom rozdwojony nie może się ostać. Co może sprawić aby jego towarzystwo, kościół, i twoja rodzina stały się jedno? Dopóki nie będziecie jedno, nie możecie wygrać bitwy, która stoi przed wami. Proś Boga, aby sprawił, abyście wy i ci, którzy są z tobą byli jedno w misji i w duchu.

продвижение сайта