Author Archives: admin

Władza Ducha Bożego

logo

Nowy system wartośi

Jedną z głównych zmian, które czekają nas na różnym poziomie w tym ogólnoświatowym czasie przemian jest nowy system wartości. Większość z nas czytając to, już prawdopodobnie doświadcza zmian w hierarchii rzeczy, które uważamy za najbardziej wartościowe. W miarę dojrzewania w osobistej relacji z Panem, nasze wartości naturalne zmieniają się ku niebieskim. Wzrastający progresywnie stopień objawienia królestwa Bożego będzie kreował zmiany w tym jak widzimy i oceniamy różne rzeczy. Zmiany te, w porównaniu z tym, co się działo do tej pory, będą gwałtowne, a te poprzednie będą się nam wydawały małe.

Świeckie i religijne podejście do przygotowania do życia, jakie jest udziałem większości, w tym wielu chrześcijan, stworzyło system wartości najwyżej ceniący to, co naturalnie pochodzi z ciała, a to powoduje, że niskie miejsce w systemie wartości mają rzeczy duchowe, Boże. Świecki system kształcenia nie przyjął niemal żadnych wartości Bożych i duchowych, podczas gdy kościelny system religijnego kształcenia przede wszystkim skoncentrował się na tym, żeby dostać się do nieba po tym życiu. W ostatniej dekadzie ten horyzont u wielu rozszerzył się nieco, obejmując powodzenie w naturalnych dziedzinach. Niemniej, wraz z odnowieniem ewangelii królestwa przed wielu otworzyła się całkowicie nowa duchowa rzeczywistość. Głębokość i szerokość objawionej rzeczywistości królestwa powiększa się każdego dnia zarówno zakresie jak i ilości ludzi otrzymujących objawienie. Otwarcie potężnego potencjału królestwa Bożego ingerującego w obecny świat i zmieniającego go w taki sam sposób jaki działo się to w pierwszym wieku w ogromny sposób wpływa na nasze wartościowanie duchowych rzeczy. Bóg odnawia pełnych Ducha apostolskich budowniczych i prorocze sługi z darem nauczania, którzy zastosują mądrość, moc i zrozumienia rzeczywistości królestwa. To wszystko wprowadzi znaczące zmiany do naszego patrzenia na świat i do systemu wartości.

Zarządcy Bożej Ziemi

Zanim wartości królestwa zostaną w wielu z nas ponownie odrodzone, widzimy dobro w naszych posiadłościach. Czuliśmy, że byliśmy właścicielami tych rzeczy, na które pracowaliśmy, i które nabyliśmy, aby z nimi robić, co nam się podoba, a zwykle chodziło o to, co sprawia nam największą przyjemność. Zrozumieniu naszej pozycji jako Boże sługi, zarządzanie Jego posiadłościami zgodnie z Jego celami i pragnieniami ogromnie zmieniło nasze patrzenie na pieniądze i materialne rzeczy. Na wykonanych pracach może być przyczepione nasze nazwisko, lecz nasz Bóg jest właścicielem wszystkiego. Tak więc, dla skutecznego funkcjonowania w życiu królestwa, musimy znać Jego pragnienia co do zarządzania Jego rzeczami. Przyjęcie tylko tej jednej zasady uwolni nas od wszelkiej chciwości i pożądania rzeczy. Prowadzi to do wolności od stresu, który wywołuje walka o zdobycie więcej dóbr konsumpcyjnych dla zaspokojenia naszych osobistych pragnień. Świadomość tego, że należymy do Niego i tego, że wypełniamy jego cel w Jego królestwie pomaga uwolnić się od wszelkich obaw i trosk o osobiste potrzeby. Bóg szuka dobrych zarządców Jego świata. Da więcej tym, którzy dobrze działają, wiernie zarządzając tym, co już dał im do rąk.

NIE mamy być zarządcami Bożych ludzi.

Bóg jest w Swych ludziach a my służymy Bogu, gdy służymy Jego ludziom, w których On zamieszkuje. My wszyscy, jako Boże, odkupione, napełnione Duchem dzieci i sługi Najwyższego musimy odpowiadać przed Nim za swoje działania i czyny. Bóg, który mieszka w Swoich ludziach, uzdalnia ich i prowadzi, i to daje porządek królestwa. Jedność pochodzi z otwarcia na Boga. Umocnienie i prowadzenie przez Boga, przez Jego Ducha zamieszkującego w nas, gdy każdy wykonuje swoje specyficzne zadania, prowadzi nas w zgodzie i ostatecznie do jedności. Przyjmowanie tej koncepcji królestwa uwalnia nas od wszelkiej konkurencyjnej walki. Nie ma pozycji władzy, której można by szukać. Sława i bogactwo nie są już czynnikami, których poszukujemy. Nie ma potrzeby ani konieczności kontrolowania innych dla naszej korzyści i nie trzeba budować swojej reputacji.

Naturalny, upadły świat funkcjonuje całkowicie inaczej. Porządek osiąga się przez hierarchiczne rządy, które są wybierane przez konkurencję zdolności, sprytną manipulację i polityczną władzę. Ze zwierzęcym nastawieniem do zwycięstwa najsilniejsi mężczyźni szturchają się i walczą o pozycję, aby rządzić innymi. Dawanie jednym, a zatrzymywanie pieniędzy innym ułatwia kontrolę i w ten sposób osobista walka, i zewnętrzna wojna dominują w naturalnym, upadłym świecie, który nie ma wewnętrznego prowadzenia przez Ducha Bożego zamieszkującego w człowieku.

To właśnie przyszedł naprawić Jezus. On przyszedł, aby odnowić Boży porządek w życiu w ten sposób, żeby człowiek wrócił do miejsca intymnej więzi z Ojcem, który może zamieszkiwać w swoich ludziach, aby sprowadzić pokój i życzliwość na tym świecie.

Zmiana tego, jak cenimy Ducha Świętego

Dla świeckiego świata i wielu chrześcijan Duch Święty jest postrzegany na poziomie wartości porównywalnym z przyjaznym duszkiem Kacprem. Niektórzy wierzący twierdzą, że uznają, że Duch Święty jest częścią Trójcy, lecz w praktyce cenią Ducha jako coś mniejszego od Ojca i Syna. Mam nadzieję, że zaczynamy rozumieć to, że Duch Boży jest Świętym Duchem oraz całe nasze doświadczanie Boga w tym życiu jest przez Ducha Świętego. Kiedyś, gdy myśleliśmy, że w ewangelii chodzi o dostanie się do nieba po śmierci, Duch Święty był ceniony jako ten, który nas pociąga do Jezusa ku zbawieniu, po czym pieczętuje umowę i nic więcej.

Bóg jest Duchem. Duch Święty jest Bogiem.

Ten sam Bóg, który jest wszechpotężny, wszechwiedzący, wszechobecny. Ten sam Bóg, który stworzył wszystko, który jest przyczyną tego, że wszystko trwa w harmonii. Mamy tylko JEDNEGO Boga, który jest Ojcem i Synem, i Duchem Świętym w jednej rzeczywistości istnienia. W samym, białym ogniu Bożego serca wszystkie trzy Istoty są jednym i są nierozróżnialne. Tylko wtedy, gdy wychodzą z białego ognia serca Bożego stają się rozróżnialne jako osobne manifestacje dla specyficznych celów związanych z ludzkością i stworzeniem.

Musimy uświadomić sobie, że to jest ten Duch Boży, który odzyskuje królestwa tego świata, zaczynając od królestwa serc Jego ludzi. Nasz Bóg jest Jeden i jest Duchem. Ci, którzy mówią do Niego i słuchają Go w modlitwie muszą to robić przez Ducha. Ci, którzy manifestują życie Jezusa Chrystusa na tym świecie, robią to przez moc Ducha. Mądrość i prawda z nieba przychodzą przez Ducha. Bez zamieszkującego Ducha Boga Wszechmogącego nie ma zbawienia, uświęcenia, uzdrowienia, uwolnienia i nie ma królestwa Bożego na ziemi, jak to jest w niebie. Chrystus Jezus powrócił w Duchu w dniu Pięćdziesiątnicy i zamieszkuje w wierzących, którzy są nasyceni i napełnieniu Duchem Bożym, aby wykonywać Boże dzieło odkupienia ludzkości i wszystko inne, cokolwiek zostało im powierzone do zarządzania dla Niego. Jeśli jesteśmy nasyceni i napełnieni Duchem Świętym, mamy Syna, a jeśli mamy Syna, mamy Ojca zamieszkującego w naszym ciele, aby wykonywać dzieła Boże.

Prorocze Słowo – Autorytet Ducha Bożego, 16 grudzień 2008

Nie udzieliłem człowiekowi autorytetu/władzy nad innym człowiekiem. Panowanie na ziemi zostało dane wszystkim ludziom w Adamie, w tym wszystko, cokolwiek jest na ziemi, z wyjątkiem panowania nad innym człowiekiem. Porządek Mojego królestwa nie bierze się z tego, że jeden człowiek ma panowanie nad innym. Porządek w Moim królestwie nie może być stworzony przez żadnego człowieka w tym również przez Moich apostołów, proroków czy nauczycieli. Porządek powstaje przez działanie Mojego Ducha w każdym indywidualnie. On pojawia się od wewnątrz, a nie z zewnątrz, jest wynikiem wyłącznie Mojego działania przez Mojego Ducha od Ojca dla Syna/Brata, dla brata/syna. Niemniej, królewski rząd jest przekazywany tylko tym, którzy mają ziarno autorytetu zasiane w nich przez Mojego Ducha. Nie istnieje coś takiego, jak królewski rząd bez Mojego Ducha, który zaszczepia Ducha w sercach Moich wybranych.

Ciało nie może zrobić nic dla Mojego królestwa. Wszystko, co nie jest z Mojego Ducha, jest ciałem. Żaden ludzki porządek stosowany z zewnątrz nie jest z Mojego Ducha. Mój porządek zawsze jest z wewnątrz z Ducha do Ducha.

Miłość jest istotą mojego Ducha. Pokój i radość są Moimi atrybutami, które wprowadzają porządek Mojego królestwa. Moja miłość jest siłą rządzącą w całym wewnętrznym życiu, które kształtuje i porządkuje całe Moje stworzenie. Nie można zbudować niczego na ludzkim porządku, co będzie trwałe. Moja miłość będzie trwała przez wszystkie czasy i przetrwa wszystkie wojny.

Przekaż wszelką kontrolę Mojemu Duchowi i nie bierz udziału we wdrażaniu ludzkiego porządku, który daje się wyuczyć, lecz poddaj swoje ciało pod kontrolę Mojego Ducha. Tylko tak można żyć, kochać i zarządzać królestwem w tym życiu, teraz i w tym życiu, które ma przyjść. Nie ma żadnego innego porządku życia na ziemi czy w niebie, które byłoby rozpalane i błogosławione przez Mojego Ducha.

Wkrótce ten czas przeminie, lecz Mój Duch nigdy nie przeminie ani nie zniknie. Mój Duch jest Moim Słowem. Gdy Ja mówię, jest to Duch, Moje Słowo jest Duchem, a nie słowem ludzkim. Duch z niebios jest Duchem Chrystusa, przez którego i dla którego wszystko istnieje. Jeśli coś nie jest z Mojego Ducha, to nie istnieje w Moim stworzeniu inaczej jak w stanie nieobecności. Wielkie, wieczne „tak i nie” jest tylko „tak” w Mojej obecności. Podobnie jak ciemność to brak (nieobecność) światła, tak „nie” to Moja nieobecność – nieobecność Mojego Ducha w teraźniejszości. „Nie” istnieje bez Mojego Ducha, w moim Duchu jest zawsze „tak”.

Moim porządkiem jest „tak”. Nieporządek ciała to „nie”. W ciele zawsze jest śmierć, w Moim Duchu jest zawsze życie. Zwracam się dziś do was, abyście odwrócili moich ludzi, którzy słuchają śmierci ciała ku MIŁOŚCI i ŻYCIU „tak” Mojego Ducha. Radość i chwała, które są niewysłowione dla ciała, oczekują na tych, którzy zwyciężają przez Mojego Ducha i będą rządzić w chwale radości mojego królestwa teraz i na zawsze.

Ciało ginie, lecz Duch żyje; dziś daję wam życie pośród śmierci wszelkiego ciała i powstanie Mojego Ducha. Wszystko jest „tak”(możliwe i zapewnione) w Nim, który umarł w ciele, lecz żyje w Moim Duchu. Powtarzam: wszelki ludzki porządek jest ciałem. Porządek przez dzieła Mojego Ducha w sercach tych, którym został dany, będzie płynąć całkowicie przez słowa Ducha i dzieła niewidzialne dla ciała. Tak więc, cały ludzki porządek prowadzi do śmierci. Porządek Mojego Ducha wewnątrz prowadzi do życia obficie pełnego pokoju i radości, w sprawiedliwości, mówi Pan Wszechmogący.

Tak, Ojcze, zmieniaj mnie od wewnątrz do pełnego chodzenia w Twoim Duchu. Widzę, że moje ciało jest martwe, a Twoje życie wypływa z wewnątrz z niebios – Twoje życie, a nie moje własne. Amen.

Dążcie do miłości.

Ona nigdy nie zawodzi.

Ron McGatlin

basileia @ earthlink.net

ID

topod.in

Prośba o wsparcie służby#Zaremba Piotr

#

Zakładając
swoją stronę internetową byłem od początku przekonany, aby całą jej
zawartość (książki, artykuły, nauczani, rozważania) udostępniać
czytelnikom za darmo Dzięki Bożej łasce nie ponoszę kosztów
związanych z utrzymaniem miejsca na serwerze i z obsługą techniczną.
Fakt, że całość prowadzę sam, znakomicie obniża wszelkie

koszty,
ale nie rozwiązuje całego problemu, gdyż nadal spoczywa na mnie
obowiązek utrzymania rodziny, w której są dwie niepełnosprawne osoby,
co utrudnia mi podjęcie regularnej pracy.

Mam
nadzieję, że wśród moich odbiorców znajdą się ludzie chętni pomóc
komuś takiemu, jak ja. Jeśli jesteś osobą, która szuka możliwości
wspomożenia finansowego czyjejś służby, to będę wdzięczny, gdy
zdecydujesz się mnie wesprzeć.

Twoja
pomoc przyczyni się do tego, że będą mógł kontynuować swoją służbę
misyjną, mając satysfakcję z tego, że pomaga wielu ludziom w rozwoju
duchowym.

Jeśli
więc korzystacie z tej listy, stron, książek czy artykułów, które
zamieszczam na swojej stronie, i i uważacie, że jest ona przydatna i
potrzebna, proszę tylko o rozważenie możliwości wsparcia mojej
służby.

Dziękuje
wszystkim tym, którzy swoimi datkami pomogli mi przetrwać ten rok.

раскрутка сайта

BC_21.12.08 Zasada Resztki

logo

21 grudnia 2008

Dzisiejsze rozważania zaczerpnięto z:
ZASADA RESZTKI
Chip Brogden

http://www.theschoolofchrist.org/articles/daniel3.html
A wiemy, że Bóg współdziała we wszystkim ku dobremu z tymi,
którzy Boga miłują, to jest z tymi, którzy według
postanowienia jego są powołani
(Romans
8:28).

To jest tajemnica zwyciężania. Nie chodzi tu o proszenie Boga, aby zstąpił tam, gdzie my jesteśmy i błogosławił naszą mała służbę i pracę. Zupełnie nie tak. Zamiast tego, to my mamy opuścić nasz grunt i wejść na grunt Pański. Opuszczamy naszą ziemską pozycję i umieszczamy się w Niebie. Rozeznajemy, czym jest wieczny Pański Cel i stawiamy się na pozycji współpracy z TYM. Gdy już jesteśmy ukształtowani odpowiednio do TEGO Celu, całe Niebo jest poruszane na naszą korzyść. Gdy nasza służba czy praca harmonizuje z tym wielkim poruszeniem Bożym, nie można nic innego zrobić jak tylko zwyciężać.


Subscribe to these daily messages:
http://www.TheSchoolOfChrist.Org/join.html

продвижение

BC_20.12.08 Zasada Resztki

logo

20 grudnia 2008

Dzisiejsze rozważania zaczerpnięto z:
ZASADA RESZTKI
Chip Brogden

http://www.theschoolofchrist.org/articles/daniel3.html

A oni zwyciężyli go przez krew Baranka i przez słowo świadectwa
swojego, i nie umiłowali życia swojego tak, by raczej je obrać
niż śmierć. lecz Chrystus
(Obj. 12:11).

Odpowiedzią Pańską na stan upadku jest objawić Siebie Samego i Swój wieczny cel. Gdy już raz Pan wprowadzi dla Siebie ludzi, którzy będą reprezentować Jego interesy, wtedy natychmiast przejdzie do umacniania, chronienia, wzmacniania i stabilizowania Resztki. Oto, co chcę, abyśmy zobaczyli. Gdy zestroimy się z Bożą Myślą, z Bożym Królestwem i Bożą Wolą w Chrystusie stajemy się niepokonani.


Subscribe to these daily
messages:
http://www.TheSchoolOfChrist.Org/join.html

deeo.ru

Szokujący brak tolerancji przywódców UE

Szokujący brak tolerancji przywódców UE wobec rozbieżności co do lewicowych planów ujawniony. Dziennikarz The London Telegraph mówi, że spotkanie było „dziwaczną konfrontacją”, która potwierdza, że UE jest „jednopartyjnym państwem”. Ellen M. Rice

PRAGA, 15 grudnia 2008 (Lifesitenews.com) – „Atakiem UE” nazwał Christopher Booker z Lodon Telegraph spotkanie, które odbyło się 15 grudnia między Vaclavem Klausem, Prezydentem Czeskiej Republiki a członkami Konferencji Prezydentów Europejskiego Parlamentu. Brooker powiedział, że spotkanie było „dziwaczną konfrontacją, która potwierdza, że UE jest „jednopartyjnym krajem”. Klaus ma objąć półroczną prezydenturę Unii Europejskiej po Nicholasie Sarkozym z Francji.

Jak dotąd jednak, Czeska Republika jest jedynym krajem UE, który nie zajął stanowiska w sprawie Traktatu Lizbońskiego, pro aborcyjnego i stojącego za homoseksualnymi 'małżeństwami’. Należy też do krajów, które UE wymienia jako „dyskryminujące” homoseksualistów. Tak więc, prezydentura Klausa jest przedmiotem zaniepokojenia lewicowych elit UE, które wykorzystują Unię jako narzędzie do wepchnięcia swoich socjalnych, liberalnych planów państwom członkowskim.

Jak podaje angielskie tłumaczenie transkrypcji ze spotkania udostępnione przez czeski parlament, prezydent Greens/EFA (eurogrupa zielonych) Daniel Cohn-Bendit otworzył spotkanie, atakując sceptycyzm Klausa co do wywołania przez człowieka globalnego ocieplenia: „To będzie twarda prezydentura. Czeska Republika będzie musiała zająć się pracą nad dyrektywami i pakietem klimatycznym… Moje zdanie oparte jest na naukowych danych i aprobacie większości Europejskich Prezydentów, a wiem , że ty nie zgadzasz się ze mną. Możesz wierzyć, w co chcesz, w co ja nie wierzę, ja wiem, że globalne ocieplenie jest prawdziwe”

Następnie zaatakował punkt widzenia Prezydenta Czech na Traktat Lizboński: „Traktat Lizboński – nie obchodzi mnie twoja opinia na ten temat. Chcę wiedzieć, co zamierzasz zrobić jeśli czeski parlament i senat przyjmą go. Czy będziesz respektował wolę reprezentantów ludzi? Będziesz musiał to podpisać”.

Cohn-Bendit przesłuchiwał również Kalusa co do jego związków z irlandzkim przywódcą, który prowadził kampanię na rzecz powiedzenia „Nie” w referendum w sprawie Traktatu Lizbońskiego.

„Chcę, żebyś wyjaśnił mi jak bardzo przyjaźnisz się z p. Ganley z Irlandii,” powiedział niemiecki przywódca. Rozkazał: „Masz się z nim nie spotykać, gdy będziesz na tym stanowisku”.

Gdy Klaus zaprotestował: „Nigdy się z czymś podobnym nie spotkałem”, Cohn-Bendit odpowiedział: “Ponieważ jeszcze nigdy nie spotkałeś się ze mną”.

Kontynuując, Cohn-Bendit, zażądał, żeby Klaus wyjaśnił swoje stanowisko „w sprawie praw anty dyskryminacyjnych”, jeśli chodzi o homoseksualistów. Brian Crowley, irlandzki przywódca Partii UEN, który był obecny na spotkaniu, naciskał na to, że pomimo głośno brzmiącego „Nie” przegłosowanego przez Irlandczyków w ostatnim referendum, Irlandczycy w rzeczywistości „chcą Traktatu Lizbońskiego”.

Klaus odpowiedział na atak ostrymi słowami, sugerujących, że zachowania delegatów dowodzą, że to „post demokracja rządzi w UE”.

„Dziękuję wam, za to doświadczenie, które zdobyłem na tym spotkaniu. Nie sądziłem, że cokolwiek takiego jest możliwe i nie doświadczyłem czegoś takiego w ciągu ostatnich 19 lat” – powiedział.

„Wspomniałeś o europejskich wartościach – kontynuował Klaus. – Najważniejszą wartością jest wolność i demokracja. Obywatele państw członkowskich UE są przede wszystkim zaniepokojeni sprawą wolności i demokracji, lecz w dzisiejszej UE demokracja i wolność traci grunt pod nogami”.

Wezwał do odpowiedzialności Crowley’a za twierdzenie, że Irlandczycy chcą Taktatu Lizbońskiego, podczas gdy ostatnio właśnie przegłosowali na 'Nie”. „Jeśli p. Crowley mówi o zniewadze Irlandczyków – powiedział. – to ja muszę powiedzieć, że największą zniewagą dla Irlandczyków jest nie przyjęcie do wiadomości wyników irlandzkiego referendum. W Irlandii spotkałem kogoś, kto reprezentuje większość swego kraju. Pan, panie Crowley, reprezentuje punkt widzenia, które jest w mniejszości w Irlandii. Jest to konkretny wynik referendum”.

Crowley zgromił Prezydenta Czech: „Nie będziesz mi mówił, co Irlandczycy myślą, jako Irlandczyk wiem lepiej”. Na co Klaus odpowiedział: „Nie rozmyślam nad tym, co myślą Irlandczycy. Wyraziłem tylko jedyne wymierne dane, które zostały wykazane przez referendum”.

Klaus w ciągu ostatnich tygodni jest głośnym przeciwnikiem Traktatu Lizbońskiego. 25 listopada 2008 roku agencja Xinhua przekazałą, że Klaus powiedział w Czeskim Sądzie Konstytucyjnym: „Traktat Lizboński, jeśli przejdzie, zmieni międzynarodową pozycję Czeskiej Republiki i może zmniejszyć jej suwerenność”.

Jak przekazuje Praski Dziennik: Kalus nadal nie chce powiedzieć, w jaki sposób zareaguje w sytuacji, gdyby czeski parlament ratyfikował Traktat. Niemniej, jasno wyraził się, że zrobi wszystko, co tylko możliwe, aby opóźnić jego podpisanie tak, jak to robi inny oponent tego traktatu polski prezydent Lech Kaczyński”.

Krytycy traktatu lizbońskiego mówią, że jest to tylko kosmetycznie zmieniona wersja poprzedniej konstytucji UE, która została odrzucona przez Francję i Niderlandy, i że przez nią zostanie przekazany Unii Europejskiej nienormalny zakres władzy, fatalnie podkopując suwerenność państw członkowskich.

UE była również ostro krytykowana za nieprzyjęcie irlandzkiego głosowania i próbę wymuszenia na Irlandii powtórzenia referendum, tym razem po to, aby otrzymać „poprawną” odpowiedź. Wydaje się, że ostatnio Irlandia zgodziła się na drugie referendum.

Reagując na dyplomatyczny „napad” w Praskim Zamku, Chriostopher Booker z The London Telegraph ostrzega przed „jednopartyjnym państwem”, którego znaki wywołują „szok w całej byłej komunistycznej Europie”.

„Ta dziwaczna konfrontacja – pisze Booker – potwierdza niezdolność euro elit do przyjęcia kogokolwiek, kto ma inny punkt widzenia niż ich własny, na temat Lisbony, globalnego ocieplenia, czy czegokolwiek innego. Jak widzimy ze sposobu w jaki są prowadzone nasze partie, gdy chodzi o 'Europę’, w tym systemie nie ma miejsca na opozycję. Wszystko musi być postanowione przez 'konsensus’, kierowany z góry. Jest tylko jedna przyjęta 'linia partyjna'”.

Informacje biograficzne o Danielu Cohn-Bendit zwierają informację, że był on sprzedawcą książek na Targach Książki Karola Marxa (1969-1973)

http://www.europarl.europa.eu/members/public/geoSearch/view.do?id=1934

раскрутка сайта в интернете самостоятельно

BC_18.12.08 Zasada Resztki

logo

18 grudnia 2008


Dzisiejsze rozważania zaczerpnięto z:
ZASADA RESZTKI
Chip Brogden

http://www.theschoolofchrist.org/articles/daniel4.htmlNie ja, lecz Chrystus (Gal. 2:20).

Wraz z ubywaniem mnie, będzie więcej Jego w moim życiu; dlaczego wiec tak opieram się temu? Powinno być mnie dzisiaj mniej, niż było
wczoraj , powinno być więcej Jego teraz, niż było przedtem. Jeśli poddam się Mu dzisiaj to jutro będzie odrobinę więcej Jego i mniej mnie. Chwała Bogu! Duchowy wzrost to nie jest silniejsze namaszczenie, większa moc czy większe poznanie. Duchowy wzrost to
On musi wzrastać, mnie zaś musi ubywać (Jn. 3:30).


Subscribe to these daily
messages:
http://www.TheSchoolOfChrist.Org/join.html

сайта

Wezwanie do porzucenia wszystkiego

Michael Carl

A [Jezus] idąc wzdłuż wybrzeża Morza Galilejskiego, ujrzał dwu braci: Szymona, zwanego Piotrem, i Andrzeja, brata jego, którzy zarzucali sieć w morze, byli bowiem rybakami. I rzekł do nich: Pójdźcie za mną, a zrobię was rybakami ludzi! A oni natychmiast porzucili sieci i poszli za nim.

Co to znaczyło, gdy Jezus szedł brzegiem jeziora Galilejskiego i wezwał tych mężczyzn do służenia Mu bez jakichkolwiek zastrzeżeń? Tak czy inaczej, oznaczało to całkowite poddanie Jezusowi. Kiedyś usłyszeli Go jak mówi: „Jeśli kto che pójść za mną, nich się zaprze samego siebie i weźmie krzyż swoj i naśladuje mnie” (Mark 8.34) i ostatecznie dowiedzieli się, co miał nam myśli, ponieważ dla większości z nich oznaczało to ponieść śmierć dla Pana. Wiemy wszyscy, że wszyscy pierwsi apostołowie, oraz drugie ich wydanie (z Mateuszem), z wyjątkiem Jana, umarli śmiercią męczeńską. Tomasz, nie zdając sobie w pełni sprawy z tego, co mówił, powiedział prawdę w jedenastym rozdziale Ewangelii Jana: Chodźmy i my do Judei, abyśmy razem z Nim poginęli

Musimy jednak dziś zapytać, co co znaczy, gdy Jezus mówi: „Idź za mną, a Ja sprawię, że będziesz ludzi łowił”? Czy rzeczywiście za słowami Jeśli kto chce pójść za mną, nich się zaprze samego siebie i weźmie krzyż swój i naśladuje mnie stoi jakieś konkretne znaczenie dla nas, dziś? Czy faktycznie wierzymy w to czy też Jego własne słowa stały się dla nas jakimś romantycznym ćwiczeniem w formalnej religijnej kontemplacji dla współczesnych XXI wiecznych północnoamerykańskich chrześcijan?

Rzeczywiście musi dojść do nas to, że jeśli nie wierzymy, że faktycznie Pan miał na myśli to, co powiedział w tym fragmencie Ewangelii Marka, to tak naprawdę odrzucamy prawdę i skuteczność Słowa Bożego. Jak powiedział jeden z moich nauczycieli, z którym zetknąłem się gdzieś w życiu: „Wyznajemy, że jesteśmy wierzący, lecz w rzeczywistości to jesteśmy praktycznie ateistami”.

Ten dobry profesor był szczery, lecz brutalnie prawdziwy. Gdy przychodzi do posłuszeństwa Słowu Bożemu, nie za dobrze nam idzie z wersetami wymagającymi od nas osobistej ofiary.

Panowie, to musi się zmienić! Jeśli w ogóle kiedykolwiek mamy wejść w głębokości i piękno żywej społeczności z Panem, musimy popuścić i chcieć zaufać Mu co do KAŻDEGO Jego Słowa.

Czy chcemy to zrobić?

Jeśli nie, to nasze praktyczne wątpliwości okradną nas z samego mięcha i tego znaczenia, za którym tak głęboko tęsknimy.

Postanówmy dziś, że nie będziemy już dłużej widzami;

że zrobimy krok z wybrzeża, przedrzemy się i staniemy się w pełni „rybakami”.

как продвинуть свой сайт бесплатно