Author Archives: pzaremba

Codzienne rozważania_14.05.2015

Hurynowicz_rozwazania

Hiob 13:15.
TAK CZY OWAK ON MNIE ZABIJE, JUŻ NIE MAM NADZIEI; JEDNAK SWOJEJ SPRAWY BĘDĘ PRZED NIM BRONIŁ.

Zadanie chrześcijanina polega na podążaniu w prawidłowym kierunku. Nieraz jak to było np. w życiu Pawła, że nie widzisz słońca ani gwiazd, nad głową rozszalała burza a ty masz tylko jedno wyjście. Wtedy rozum jest bezsilny, aby przyjść z pomocą. Może i w modlitwie nie znajdujesz pociechy, wtedy pozostaje tylko jedno: dusza twoja powinna zająć właściwe stanowisko wobec Boga i w Nim pozostać. Ufaj Bogu cokolwiek by się stało – wichury, burze, gromy, błyskawice – ty zachowaj wiarę w Boga, w wierność Jego Słowa i wieczną Jego miłość w Jezusie Chrystusie. Wiem komu zawierzyłem. A TY?

Pozdrawiam i życzę dnia pełnego zaufania Bogu.

Co się dzieje, co nas czeka_2

(Co się dzieje, co nas czeka_1)

John Fenn
Pewien mój krewny wybrał się na próbną przejażdżkę koniem wraz z kilkoma innym krewnymi przyjaciółmi. To wysoki mężczyzna, emerytowany biznesmen, raczej nienawykły do koni. Kiedy ruszyli, konie szły jeden za drugim, dosłownie z nosem jednego przy ogonie poprzedniego, po skalistej, górskiej ścieżce, która często szła skrajem urwiska raz po jednej, raz po drugiej stronie. W jednym momencie gwałtownie wznosiła się w górę i konie wspinały się, a za chwilę leciała ostro w dół. Kiedy koń krewnego wszedł na taki szczyt, upadł na kolana, ponieważ droga gwałtownie spadała w dół. Niemal przeleciał przez głowę konia. Udało mu się odzyskać równowagę, koń złapał grunt pod kopytami i schodzili dalej ostro opadającą ścieżką.
Wkrótce znowu trafili na kolejne strome wzniesienie, za którym droga spadała ostro w dół i koń kolejny raz wylądował na kolanach. Również tym razem udało mu się szybko podnieść. Po drugim potknięciu mój krewniak krzyknął do przewodnika, który jechał na samym przedzie: „Ej, co jest nie tak z moim koniem? Ciągle się potyka?” Przewodnik odpowiedział: „Wszystko w porządku, on jest w porządku. Jest ślepy, więc nie widzi drogi, po prostu idzie za innymi końmi. Potrzebowałeś dużego konia, więc dałem ci tego, Wszystko będzie dobrze!”

Oczywiście, krewniak był przerażony, teraz jeszcze dodatkowo wiadomością o tym, że koń, któremu powierzył swoje życie na tak zdradzieckich terenach był całkowicie ślepy i szedł tylko za tłumem.

Dzielę się z wami proroczym wglądem na temat duchów stojących za prześladowaniami, ponieważ wielu chrześcijan jest podobnych do mego krewnego na ślepym koniu. Wydaje im się, że duchowy koń, którego dosiadają to wiara, ponieważ idą za tłumem, który daje pewne pokrzepienie, lecz rzeczywistość jest taka, że jadą na duchowo ślepej wierze, która potknie się, gdy ścieżka osiągnie swój szczyt i zacznie opadać na szybko dół.

Słyszeliśmy z Barbarą, ja trzykrotnie a Barbara dwa razy, jak Ojciec lub Pan powiedzieli do nas „Zbliża się taki czas, gdy wielu z tych, którzy sądzą, że wiedzą czym jest wiara, odkryje, że nie wiedzą o niej nic”.

Continue reading

Codzienne rozważania_12.05.2015

Hurynowicz_rozwazania

Flp 2:17.
ALE GDYBY KREW MOJA MIAŁA BYĆ DOLANA DO OFIARY I OBRZĘDU OFIARNEGO WIARY WASZEJ, RADUJĘ SIĘ I CIESZĘ RAZEM Z WAMI WSZYSTKIMI.

We wnętrzu ziemi znajdują się zapasy energii fizycznej w postaci węgla, który powstał na skutek pożarów nieprzebytych połaci lasów. W podobny sposób gromadzi się duchowa energia w głębi naszej duszy, która powstaje podczas przeżywania niezrozumiałych dla nas cierpień. Nadejdzie dzień, kiedy ujrzymy, że nasze zwycięstwa w dniach doświadczeń przygotowały nas do tego, abyśmy mogli pomóc tym wszystkim, którzy kroczą do zwycięstwa. Nie wolno nam zapominać, że źródło pomocy dla drugich znajduje się w naszym własnym zwycięstwie w doświadczeniach. Żałosne jęki, narzekania i niezadowolenie nie wywierały dobrego wpływu na drugich. Im cięższe były doświadczenia apostoła Pawła tym większa była jego nadzieja i bardziej zwycięska jego radość.

Pozdrawiam i życzę zwycięskiego dnia w doświadczeniach.

Codzienne rozważania_11.05.2015

Hurynowicz_rozwazania

Dz. Ap. 7:30,31,34.
A KIEDY MINĘŁO CZTERDZIEŚCI LAT, UKAZAŁ MU SIĘ NA PUSTYNI GÓRY SYNAJ ANIOŁ W PŁOMIENIU GOREJĄCEGO KRZAKA. A MOJŻESZ UJRZAWSZY TO, DZIWIŁ SIĘ TEMU ZJAWISKU; GDY ZAŚ PODCHODZIŁ, ABY SIĘ DOKŁADNIE PRZYPATRZYĆ, ROZLEGŁ SIĘ GŁOS PAŃSKI: NAPATRZYŁEM SIĘ NA UDRĘKĘ LUDU MEGO W EGIPCIE I USŁYSZAŁEM WZDYCHANIE JEGO, I ZSTĄPIŁEM, ŻEBY ICH WYBAWIĆ; PRZETO TERAZ IDŹ! POSYŁAM CIĘ DO EGIPTU.

To przygotowanie do wypełnienia wielkiego zadania było długotrwałe. Bóg nie jest bezczynny podczas oczekiwania. przygotowuje On swoje narzędzia, doprowadza nas do dojrzałości i w oznaczonym czasie stajemy się gotowymi do wypełnienia powierzonego nam zadania. Nawet Pan Jezus zanim rozpoczął nauczać, nie ujawniał się. Pan Bóg nie śpieszy się, lecz stosuje wiele lat ćwiczeń w odniesieniu do tych, których zamierza używać. Pan Bóg nie uważa, aby lata przygotowania były zbyt długie i nudne. Nie wybiegajmy w swojej niecierpliwości naprzód. Nauczmy się oczekiwać na wyznaczone terminy przez Boga.
Pozdrawiam i życzę błogosławionego dnia.

Co się dzieje, co nas czeka_1

Logo_FennC_2

John Fenn
(Post Johna z marca b.r.)

Przy tak ogromnej ilości wydarzeń na świecie karkołomnie zmierzających do wypełniania proroctw, wydaje się, że przydatne będzie kilka proroczych aktualizacji i przyjrzenie się temu, co się dzieje.

Bez względu na osobiste przekonania wielu na temat czasów ostatecznych koniec Księgi jasno pokazuje, że świat zmierza ku końcowi rządów człowieka, a kumulacją tego będzie powrót Jezusa i ustanowienie Jego ziemskiego królestwa. Robi to w chwili, gdy Izrael będzie na krawędzi zniszczenia i przychodzi literalnie jadąc na Swym białym koniu, aby uratować dzień (Obj 19:11).

Prześladowania, które miały miejsce przez stulecia mają kilka charakterystycznych cech wspólnych. Czy widzisz je w naszych czasach?

Ekspresowa wiadomość – chrześcijanie nie są prześladowani za to, że są chrześcijanami.
W naszej kościelnej kulturze panuje takie przekonanie, że Jezus został posłany na krzyż po prostu za to, że był Jezusem, a chrześcijanie są prześladowani za to, że są chrześcijanami, lecz tak nie jest. Stare pytanie: „Czy gdybyś został oskarżony o to, że jesteśmy chrześcijaninem to znalazło by się przeciwko tobie wystarczająco dużo dowodów?” – jest niewłaściwe. Jeśli przyjrzymy się temu, co Słowo rzeczywiście mówi na ten temat, zobaczymy, że w naszych czasach działa pewien duch. Takie oto były zarzuty przeciw Jezusowi:

1. Zdrada.
2. Unikanie podatków.
3. Potencjalna przemoc.
4. Sprzeciw wobec powszechnej kultury.

Continue reading

Wizja dla Izraela_08.05.2015

 AKTUALNOŚCI Z JERUZALEMU

800px-Panorama_Jerozolimy

Informacje i intencje do modlitwy za służbę Składu Józefa i za Izrael

źRóDŁO: Vision für Israel e.V. ·Tel. 0049-89-566 595·Fax 0049-089-5464 5964
e-mail: info@wizjadlaizraela.org ·  w sieci:  visionfuerisrael.org

Piątek, 8 maja 2015

Gdy prawi przy władzy – cieszy się naród; naród wzdycha – gdy rządzi występny“ –  Przyp. 29,2.

MOŻLIWY KRYZYS PODCZAS TWORZENIA RZĄDU W IZRAELU – Minister spraw zagranicznych Avigdor Lieberman, który jest też szefem partii Israel Beitenu (pol. „nasz dom Izrael“) wzbraniał się w tym tygodniu przystąpić do koalicji premiera Benjamina Netanjahu. Poinformował o tym 4 maja – dokładnie 48 godzin przed upływem wydłużonego terminu utworzenia koalicji. Lieberman dodał, że odda stanowisko ministra spraw zagranicznych chociaż chodzą słuchy, że mógłby być partnerem koalicyjnym tylko jeśli zachowałby dotychczasową funkcję. Słychać także że Netanjahu byłby gotowy zaakceptować te propozycje. Co spowodowało, że Israel Beitenu nie chce przystąpić do koalicji rządowej? Likud nie zaakceptował z kolei klauzuli, według której kontrolę w Gazie miałby przejąć Hamas. Do tego doszło jeszcze i to, że Israel Beitenu nie dość jasno wyjaśnił kwestię budów w Judei i Samarii, dokładnie rzecz biorąc w Ramot, Gilo i Ma’ale Adumin. „Mówię wam, nie mamy zamiaru budować, ani w Judei ani w Samarii, ani w żydowskich dzielnicach Jerozolimy.” Lieberman skrytykował poza tym umowę koalicyjną, którą premier Netanjahu wypertraktował z partiami religijnymi; miliony szekli utopione zostaną w sektorach, które nie złagodzą ich biedy. Po pierwszym przedłużeniu terminu Netanjahu miał jeszcze czas by poinformować prezydenta Rivlina o postępach rozmów. Gdyby nie doszło do ugody, prezydent musiałby powierzyć misję tworzenia rządu komu innemu lub rozpisać nowe wybory. * Netanjahu jednak zdążył w ostatniej chwili.  Jest niezmiernie ważne teraz modlić się o nowy rząd.

MAŁA WIĘKSZOŚĆ – Premier Netanjahu 6 maja przedstawił prezydentowi Rivlinowi nowy skład gabinetu rządowego. Ostateczny termin dla budowy rządu upłynąłby zaledwie za 1,5 godziny. Netanjahu i jego partia Likud podczas wyborów przed sześcioma tygodniami odniosła spektakularny sukces. Od tej chwili desygnowany na premiera Netanjahu szukał ludzi do swojej koalicji; były przy tym kontrowersje przy obsadzaniu stanowisk i chodziło o wyjaśnienie politycznych motywacji. W końcu znalazł 61 osób na 120 miejsc parlamentarnych, mniej już nie można było. Partiami koalicyjnymi są więc Likud, Kulanu (partia środka), prawicowa partia „Żydowska ojczyzna” oraz obydwie ultraortodoksyjne partie Szas i Zjednoczenie Żydzi dla Tory. Jest to pewnością rząd raczej prawicowy w kwestiach bezpieczeństwa i procesów pokojowych. W kwestiach gospodarczych i socjalnych jest jednak potężna różnica. Na przykład partia Kulanu i „żydowska ojczyzna“ są bardzo niezadowolone z potężnych wydatków dla ultraortodoksów, z których większość nie służy w wojsku. Ale te płatności są częścią umowy koalicyjnej. Jedno jest pewne: koalicja Netaniahu jest o wiele bardziej niestabilna niż oczekiwano. Jest to szczególnie rozczarowujące w sytuacji gdy prawicowe partie zyskały dużą przewagę. Co najmniej 67 miejsc na 120 idzie na konto partii prawicowych i centrowych. Wyborcy oczekiwali zatem dużo szerszej koalicji. Netanjahu zachowa fotel premiera, mimo że stres wywołany sporami o stanowiska nie mógł być większy. W przyszłym tygodniu rząd powinien zostać zaprzysiężony (Israel Today, INN). Proszę módlcie się o jedność i dobre rozmowy między nowymi członkami rządu oraz o postępy w kwestii mieszkań dla nowych małżeństw oraz sposobów ograniczania powiększających się obszarów biedy.

Continue reading

Codzienne rozważania_10.05.2015

2Kor 6:3-10.
NIE DAJEMY W NICZYM ŻADNEGO ZGORSZENIA, ABY SŁUŻBA NASZA NIE BYŁA ZNIESŁAWIONA, ale we wszystkim okazujemy się sługami Bożymi w wielkiej cierpliwości, w uciskach, w potrzebach, w utrapieniach, w chłostach, w więzieniach, w niepokojach, w trudach, w czuwaniu, w postach, w czystości, w poznaniu, w wielkoduszności, w uprzejmości, w Duchu Świętym, w miłości nieobłudnej, w słowie prawdy, w mocy Bożej; przez oręż sprawiedliwości ku natarciu i obronie,  przez chwałę i hańbę, przez zniesławienie i przez dobrą sławę; jako zwodziciele, a jednak prawi, jako nieznani, a jednak znani, jako umierający a oto żyjemy; jako karani, a jednak nie zabici,  jako zasmuceni, ale zawsze weseli, jako ubodzy, jednak wielu ubogacający, jako nic nie mający, a jednak wszystko posiadający.

Podczas przeżywania wielu utrapień duszy, ci, którzy miłują Boga, znajdą zawsze możliwość radowania się w Panu. Można chwalić i wielbić Pana naszego Jezusa Chrystusa nawet w najmroczniejszych momentach. Nie tylko należy uciszyć się przed wolą Boga, nie tylko ją obrać, lecz i radować się przy wykonaniu Jego woli niewymowną radością.

Pozdrawiam i życzę radosnego dnia.