Category Archives: Fenn John

Nie gaście Ducha działającego w następnym poruszeniu Bożym

Logo_Grady
J. Lee Grady

W zeszłym tygodniu pomagaliśmy razem z żona prowadzić weekendowe spotkanie dla usługujących w Smoky Mountains w Tennessee. Znałem niemal wszystkie małżeństwa, które wzięły udział, lecz byłem zaskoczony informacją o obecności Sally Fresperman, liderki (wraz z nieżyjącym już mężem, Jay’em) początków charyzmatycznego poruszenia z lat 60tych i 70tych.
Sally ma obecnie 88 lat, lecz jest energiczną kobietą o jasnym spojrzeniu, jakby miała lat 20. Uwielbia opowiadać o swojej relacji z Jezusem i podzieliła się z nami mnóstwem historii o pierwszych dniach odnowienia, kiedy to tysiące baptystów, metodystów, episkopalnych i prezbiterian odkrywało chrzest w Duchu Świętym. Niestety, wywołało to tyle wspomnień z połowy lat 70tych, gdy sam jako nastolatek zostałem napełniony Duchem.

Wtedy w górach Bóg mówił do mnie z Księgi Izajasza 35 o następnej, zbliżającej się fali Ducha Świętego. Powiedział mi na podstawie wersu 6: „Wody przełamują się już na pustyni”. Nigdy nie miałem większego przekonania, że Bóg zamierza odnowić nas ponownie nagłym wylaniem Jego obecności i mocy. Byłem tą obietnicą tak podekscytowany, że poprosiłem, aby Sally modliła się o nas następnego dnia, w piątek rano, aby proroczo przekazała pochodnię odnowienia młodszemu pokoleniu.

Płakałem, gdy Sally modliła się nad nami, ponieważ rozpaczliwie pragnę oglądać przebudzenie. Niemniej, do soboty zostałem już otrzeźwiony odpowiedzialnością, jaka wiąże się z otrzymaniem pochodni odnowy. Stało się tak dlatego, że wiem, że gdy Duch Święty został wylany na amerykański kościół ponad 40 lat temu to my niewłaściwie obchodziliśmy się z tym drogocennym darem.

Wierzę, że Bóg nawiedzi nas wkrótce ponownie, lecz musimy być przygotowani, aby uniknąć błędów z przeszłości. Oto pięć błędów, które zostały popełnione w czasie wylania Ducha w poprzednim okresie:

1. My wykorzystaliśmy to. Pierwszą próbę gaszenia mocy Ducha w nowotestamentowym kościele została dokonana przez Ananiasza i Safirę, którzy byli bardzo chciwi (p. Dz. 5:1-11). To samo zdarzyło się ruchowi charyzmatycznemu w latach 80tych, gdy pokazali się kaznodzieje prosperity ze znakami dolarów w oczach, aby przehandlować namaszczenie Ducha. Dumnie kroczący ewangeliści w białych garniturach z Rolexami zaczęli popychać ludzi do upadku i przekonywać tłumy, żeby głębiej kopali w swoich portfelach i dawali pieniądze na ofiary „cudów”. Tak zaczęła się powolna lecz stała wyprzedaż. Nie zdawaliśmy sobie sprawy z tego, że chciwość prowadziła nas coraz dalej i dalej od błogosławieństwa Ducha.

Continue reading

Duchowe motyle_1

Logo_FennC_2
John Fenn

Tłum.: Angem

W moim newsletterze z dnia 16 maja dzieliłem się z Wami na temat niedawnej wizyty, jaką złożył mi nasz Pan, podczas której mówił na temat swojego ludu uganiającego się za tzw. „duchowymi motylami”. (…)

Krótkie przypomnienie

Pan przyszedł do mnie i powiedział: „Wielu zastanawia się nad nadchodzącym rokiem, natomiast Ja pracuję w sercach do tego stopnia, że wielu postanowi więcej nie uganiać się za „duchowymi motylami”, a skoncentruje się na sednie tego, kim są we Mnie i w co wierzą oraz zaczną szukać tych, którzy mają takie same duchowe priorytety.”

Następnie, stanęliśmy razem na skraju pola, po którym dzieci biegały za motylami. W końcu niektóre z nich przestały za nimi gonić i usiadły na skraju pola wychodząc naprzeciw potrzebom, dając wodę i pożywienie ludziom stojącym obok pola. Jeśli jeszcze tego nie czytałeś, podążaj za powyższymi instrukcjami.

Co Pan rozumiał pod pojęciem „duchowych motyli”?

W Ewangelii Matusza 25:34-40 widzimy co Pan powie, po swoim powrocie, o tych, którzy są sprawiedliwi w Jego oczach:

Wtedy powie król tym po swojej prawicy: Pójdźcie, błogosławieni Ojca mego, odziedziczcie Królestwo, przygotowane dla was od założenia świata. (35) Albowiem łaknąłem, a daliście mi jeść, pragnąłem, a daliście mi pić, byłem przychodniem, a przyjęliście mnie, (36) byłem nagi, a przyodzialiście mnie, byłem chory, a odwiedzaliście mnie, byłem w więzieniu, a przychodziliście do mnie.(37) Wtedy odpowiedzą mu sprawiedliwi tymi słowy: Panie! Kiedy widzieliśmy cię łaknącym, a nakarmiliśmy cię, albo pragnącym, a daliśmy ci pić? (38) A kiedy widzieliśmy cię przychodniem i przyjęliśmy cię albo nagim i przyodzialiśmy cię? (39) I kiedy widzieliśmy cię chorym albo w więzieniu, i przychodziliśmy do ciebie? (40) A król, odpowiadając, powie im: Zaprawdę powiadam wam, cokolwiek uczyniliście jednemu z tych najmniejszych moich braci, mnie uczyniliście.

Słowa te wypełnią się dokładnie tak, jak Pan powiedział. Jeśli wierzymy w to i uważamy, że żyjemy w czasach ostatecznych, czyż nie powinniśmy czytać powyższych wersetów z pewnością w sercu, mówiąc: Tak Panie, to moje życie, to jest to co robię, takie właśnie są moje priorytety!”

Co by było, gdyby On przyszedł właśnie teraz do tych, dla których szczytem duchowego doświadczenia jest „upadanie w duchu” lub bycie „pijanym w duchu” albo odczuwanie „duchowej gęsiej skórki”? Co by było, gdyby On przyszedł właśnie teraz do tych, którzy sądzą, że najlepszym co Bóg ma dla nich, jest nałożenie rąk przez jakiegoś usługującego w celu udzielenia świeżego namaszczenia? Co jeśli ktoś był tak skupiony na osobistym proroctwie, uwolnieniu lub pochwyceniu do trzeciego nieba, że uważa, iż te rzeczy są najlepszym, co Bóg dla nich ma i co teraz czyni pośród nas?

Gdyby Jezus przyszedł właśnie teraz, to czy każdy z nas mógłby powiedzieć, że to co jest najważniejsze dla Niego, jest również najważniejsze i dla nas? Czy Jego pojęcie służby jest tożsame z naszym wyobrażeniem o niej?

Continue reading

Co się dzieje, co nas czeka_2

(Co się dzieje, co nas czeka_1)

John Fenn
Pewien mój krewny wybrał się na próbną przejażdżkę koniem wraz z kilkoma innym krewnymi przyjaciółmi. To wysoki mężczyzna, emerytowany biznesmen, raczej nienawykły do koni. Kiedy ruszyli, konie szły jeden za drugim, dosłownie z nosem jednego przy ogonie poprzedniego, po skalistej, górskiej ścieżce, która często szła skrajem urwiska raz po jednej, raz po drugiej stronie. W jednym momencie gwałtownie wznosiła się w górę i konie wspinały się, a za chwilę leciała ostro w dół. Kiedy koń krewnego wszedł na taki szczyt, upadł na kolana, ponieważ droga gwałtownie spadała w dół. Niemal przeleciał przez głowę konia. Udało mu się odzyskać równowagę, koń złapał grunt pod kopytami i schodzili dalej ostro opadającą ścieżką.
Wkrótce znowu trafili na kolejne strome wzniesienie, za którym droga spadała ostro w dół i koń kolejny raz wylądował na kolanach. Również tym razem udało mu się szybko podnieść. Po drugim potknięciu mój krewniak krzyknął do przewodnika, który jechał na samym przedzie: „Ej, co jest nie tak z moim koniem? Ciągle się potyka?” Przewodnik odpowiedział: „Wszystko w porządku, on jest w porządku. Jest ślepy, więc nie widzi drogi, po prostu idzie za innymi końmi. Potrzebowałeś dużego konia, więc dałem ci tego, Wszystko będzie dobrze!”

Oczywiście, krewniak był przerażony, teraz jeszcze dodatkowo wiadomością o tym, że koń, któremu powierzył swoje życie na tak zdradzieckich terenach był całkowicie ślepy i szedł tylko za tłumem.

Dzielę się z wami proroczym wglądem na temat duchów stojących za prześladowaniami, ponieważ wielu chrześcijan jest podobnych do mego krewnego na ślepym koniu. Wydaje im się, że duchowy koń, którego dosiadają to wiara, ponieważ idą za tłumem, który daje pewne pokrzepienie, lecz rzeczywistość jest taka, że jadą na duchowo ślepej wierze, która potknie się, gdy ścieżka osiągnie swój szczyt i zacznie opadać na szybko dół.

Słyszeliśmy z Barbarą, ja trzykrotnie a Barbara dwa razy, jak Ojciec lub Pan powiedzieli do nas „Zbliża się taki czas, gdy wielu z tych, którzy sądzą, że wiedzą czym jest wiara, odkryje, że nie wiedzą o niej nic”.

Continue reading

Co się dzieje, co nas czeka_1

Logo_FennC_2

John Fenn
(Post Johna z marca b.r.)

Przy tak ogromnej ilości wydarzeń na świecie karkołomnie zmierzających do wypełniania proroctw, wydaje się, że przydatne będzie kilka proroczych aktualizacji i przyjrzenie się temu, co się dzieje.

Bez względu na osobiste przekonania wielu na temat czasów ostatecznych koniec Księgi jasno pokazuje, że świat zmierza ku końcowi rządów człowieka, a kumulacją tego będzie powrót Jezusa i ustanowienie Jego ziemskiego królestwa. Robi to w chwili, gdy Izrael będzie na krawędzi zniszczenia i przychodzi literalnie jadąc na Swym białym koniu, aby uratować dzień (Obj 19:11).

Prześladowania, które miały miejsce przez stulecia mają kilka charakterystycznych cech wspólnych. Czy widzisz je w naszych czasach?

Ekspresowa wiadomość – chrześcijanie nie są prześladowani za to, że są chrześcijanami.
W naszej kościelnej kulturze panuje takie przekonanie, że Jezus został posłany na krzyż po prostu za to, że był Jezusem, a chrześcijanie są prześladowani za to, że są chrześcijanami, lecz tak nie jest. Stare pytanie: „Czy gdybyś został oskarżony o to, że jesteśmy chrześcijaninem to znalazło by się przeciwko tobie wystarczająco dużo dowodów?” – jest niewłaściwe. Jeśli przyjrzymy się temu, co Słowo rzeczywiście mówi na ten temat, zobaczymy, że w naszych czasach działa pewien duch. Takie oto były zarzuty przeciw Jezusowi:

1. Zdrada.
2. Unikanie podatków.
3. Potencjalna przemoc.
4. Sprzeciw wobec powszechnej kultury.

Continue reading

Zrozumienie proroctwa, a bieżący rok_3

Logo_FennC_2
John Fenn

Pisałem o prorokowaniu z jakim mamy współcześnie do czynienia, o zdarzeniach czasu końca, które mogą się zajść w nadchodzących miesiącach czy latach. Pozostaje pytanie: Jak my reagujemy, gdy dobrze znany mówca twierdzi, że Bóg pokazał mu, że Kalifornia wpadnie do oceanu, że meksykański półwysep Baja stanie się wyspą, a ocean wypełni główną dolinę Kalifornii (na przykład).

Jak mamy reagować na proroctwa, które mówią o nadchodzącym wkrótce załamaniu amerykańskiej i światowej ekonomi, o rozruchach i bezprawiu? Czy mamy zbierać żywność i wodę? Skąd mamy wziąć Bożą mądrość w tych sprawach?

Duch Święty i nasz duch

Jezus powiedział: „lecz gdy przyjdzie On, Duch Prawdy, wprowadzi was we wszelką prawdę, bo nie sam od siebie mówić będzie, lecz cokolwiek usłyszy, mówić będzie, i to, co ma przyjść, wam oznajmi” (J 16:13).

Paweł potwierdza to w 1Liście do Koryntian 2:9:12:

„Czego oko nie widziało i ucho nie słyszało, i co do serca ludzkiego nie wstąpiło, to przygotował Bóg tym, którzy go miłują. Albowiem nam objawił to Bóg przez Ducha; gdyż Duch bada wszystko, nawet głębokości Boże. . . . Tak samo kim jest Bóg, nikt nie poznał, tylko Duch Boży. A myśmy otrzymali nie ducha świata, lecz Ducha, który jest z Boga, abyśmy wiedzieli, czym nas Bóg łaskawie obdarzył”.

Jest to ważne dlatego, że . . .

Jezus powiedział, że Duch Święty jest Duchem prawdy. Znaczy to, że jeśli modlisz się o Mercedesa, lecz Ojciec dał ci Volkswagena to Duch Święty będzie poświadczał, że to jednak VW został dostarczony. On powie dokładną prawdą tak, jak ją Ojciec ogłasza.

Jeśli kaznodzieja głosi coś, co jest ostatnim krzykiem mody i wszyscy wokół ciebie mówią: „Tak, Amen”, lecz w duchu jest jakaś niechęć, że to, co ten kaznodzieja mówi, jest złe to On mówi prawdę, bez względu na to, kim jest kaznodzieja. Jeśli powiesz coś, czego nie powinieneś mówić i czujesz wewnątrz rozżalenie, lecz w głowie nie było żadnej wskazówki, że jest to złe, to Duch Święty daje ci znać, że to co powiedziałeś było złe (a jeśli poświecisz czas na pytanie Ojca, co to takiego było, On ci powie).

Jeśli podejmujesz decyzje dotyczące jakiegoś szczególnego działania i masz pokój w duchu to, choć głowa może być pełna pytań, pokój jest sposobem w jaki Ojciec komunikuje ci przez Ducha, że to jest rzeczywiście właściwy kierunek, w którym masz iść a niebiosa dały ci pokój.

Continue reading

Zrozumienie proroctwa, a bieżący rok_2

Logo_FennC_2
John Fenn ,

Dziele się tym, jak zrozumieć współczesne proroctwo. Ostatnio pisałem o tym, że Pan jest JA JESTEM, Ten, który jest zawsze teraz, co znaczy, że gdy On coś do nas mówi to odczuwamy to jako TERAZ, natychmiast. Jest tak dlatego, że w Jego rzeczywistości, wiecznego teraz, to jest TERAZ, gdy zatem mówi do nas, to odczuwamy to tak, jakby miało się to stać natychmiast.

Opisałem również co to znaczy, że proroctwo jest liniowe. Gdy Ojciec pewne rzeczy zachowuje do swojej wiadomości i nie objawia tego ludzkości, proroctwo przeskakuje nad tym, co nie jest objawione, a my nie mamy pojęcia, w którym miejscu te tajemnice pasują.

Następnie: proroctwo nie musi się wydarzyć, aby było prawdziwe

W starożytnym Izraelu jedną ze wskazówek decydujących o tym, że proroctwo pochodziło od Pana, było to, że cokolwiek prorokowano rzeczywiście wypełniało się, jak zapowiedziano, lecz nie jest to jedyna wskazówka.

Mojżesz – W Księdze Wyjścia 3:16-17 Pan powiedział Mojżeszowi przy płonącym krzewie, aby wrócił do Egiptu, zebrał starszych i powiedział im, że Pan zabierze ich do Ziemi Obiecanej, „… ziemi mlekiem i miodem opływającej”.

Pan powiedział to Mojżeszowi bezpośrednio, a następnie zostało to przekazane starszym Izraela i całemu ludowi, i nigdy się to dla nich nie stało. Wszyscy, którzy to proroctwo usłyszeli pomarli na pustyni, nigdy do Ziemi Obiecanej nie docierając. (Wyłącznie Jozue i Kaleb oglądali wypełnienie tego słowa.)

Jonasz – W Księdze Jonasza 3:40 Jonasz prorokuje, że Niniwa zostanie zburzona w ciągu 40 dni, lecz znacie tą historię. Ludzie pokutowali, a gdy Pan to zobaczył, zmienił zdanie, co zdenerwowało Jonasza.

Izajasz – Izajasza prorokował choremu królowi Hiskiaszowi (Iz 38:1): „Tak mówi Pan: uporządkuj swój dom, albowiem umrzesz a nie będziesz żył”. Jednak król zwrócił się twarzą do ściany i błagał o życie i w wersie 5 Pan zmienia zdanie i mówi Izajaszowi, aby powiedział królowi, że dodaje 15 lat do jego życia.

(Ironicznym obrotem zdarzeń jest to, że w 2Księdze Królewskiej 21:1 czytamy, że syn Hiskiasza, Manases, został królem, gdy miał 12 lat, co znaczy, że urodził się w ciągu tych dodatkowych 15 lat życia Hiskiasza. Pomimo, że Manasses pokutował pod koniec swego życia, był złym królem i rozciął Izajasza na pół (2Krn 33:11-19, Hbr 11:37), co znaczy, że ten, który prorokował jego ojcu przedłużenie życia, tak aby Manasses mógł się urodzić, stał się sam ofiarą tego słowa. Tak wygląda życie w Panu, że ci, do których jesteśmy posłani są co najmniej niewdzięczni, a czasami uważają nas za swoich wrogów, choć to przez nas dostąpili łaski Bożej.)

Czy te proroctwa były od Pana? Tak, lecz zwróć uwagę na to, że nigdy się nie spełniły, ze względu na to, jak na te słowa zareagowali ludzie. W pierwszym przypadku, ludzie nie patrzyli na obietnice, które zostały im dane i nie poszli za Panem. W dwóch pozostałych przypadkach – pokutowali, gdy usłyszeli słowo do nich skierowane.

  Continue reading

Zrozumienie proroctwa, a bieżący rok

Logo_FennC_2
John Fenn
Na początku roku główym punktem zainteresowania wszystkich jest to, co też takiego Bóg mówi na temat kolejnego, 2015, roku. Internet cały huczy „słowem od Boga” niemal o wszystkim, zaczynając od mistycznej planety Nibiru grożącej otarciem się o Ziemię, o tym, że Kalifornia wpadnie do oceanu, Izrael ruszy na wojnę, amerykańska ekonomia się załamie itd.

Skąd chrześcijanie mają wiedzieć, co jest prawdziwe, co jest zwykłym marketingiem, co jest z ciała, a w końcu co Bóg rzeczywiście mówi do Swoich ludzi? Zanim odpowiem na to ostatnie pytanie kilka fundamentalnych zasad rozpoznawania Jego dróg:

Po pierwsze: JA JESTEM

Jest to lekcja konieczna dla każdego, kto kiedykolwiek otrzymał od Pana cokolwiek dotyczącego przyszłości czy to jeśli chodzi o jego życie, czy innych ludzi. Wielu zrunowało swoje życie i przechodzili bardzo trudne lekcje, ponieważ nie rozumieli tej zasady. Pan jest JA JESTEM, co znaczy zawsze teraz/obecnie.

Tak więc, kiedy Bóg objawia cokolwiek w twoim duchu czy daje ci jakieś prorocze słowo, bądź odczuwasz coś dotyczącego przyszłości innej osoby, wydaje się, że jest to TERAZ. Jest tak dlatego, że On jest TERAZ, JA JESTEM, Ten zawsze obecny. Nie znaczy to jednak, że masz to zrobić teraz, rezygnując ze zdrowego rozsądku i planowania.
W Księdze Dziejów Apostolskich, 26:13-18, Paweł opowiada królowi Agryppie swoje świadectwo i cytuje to, co Pan mu powiedział, gdy spotkał Go na drodze do Damaszku: „… Objawiłem Ci się, ….aby cię ustanowić sługą i świadkiem tych rzeczy, w których mnie widziałeś, jak również tych, w których ci się pokażę. Wybawię cię od ludu tego i od pogan, do których cię posyłam,

Niemniej jednak minęło co najmniej 10 lat zanim udał się do pogan

Continue reading