Category Archives: Rodzina

Głupi chłopcy

No Greater Joy Ministries

Michael Pearl

Głupi chłopiec budzi wstręt, ponieważ jest on antytezą wszystkiego, co jest atrakcyjne w mężczyźnie. Nie ma takiego wieku, w którym głupota byłaby normalna, w każdych okolicznościach jest niewłaściwa. Jak często słychać, gdy ludzie mówią: „Nie bądź głupi”? Wszyscy moi czytelnicy potrafią naśladować ton, z jakim się to wypowiada – pośpieszny, dezaprobujący i zakłopotany, niosący w sobie przypuszczenie, że coś jest całkowicie nie na miejscu lub jak najbardziej niewłaściwe.
Niemal każdy chłopiec od czasu do czasu głupieje; mój tak robił. Na szczęście, to przechodziło i nie było dla niego charakterystyczne w ogólnym ‚rozliczeniu’. Lecz są tacy chłopcy, którzy wycofują się za klaunowską maskę głupoty. Przyjmują to, jako swoją społeczną osobowość. Im są głupsi, tym bardziej są odrzucani, z większym odrzuceniem przychodzi jeszcze większa głupota, własny świat, w którym wszystko jest śmiechem i nieodpowiedzialnym pobłażaniem. Ich głupi raj jest ucieczką do miejsca, w którym nie można im postawić żadnych wymagań i gdzie mogą zająć miejsce kogoś innego, wywołać śmiech lub co najmniej wywołać go dla siebie. Głupota jest ścianą stawianą przeciw klarowności, odrzuceniem odpowiedzialności i wyparciem się poczytalności. Jest to stale imprezowa, narkotyczna mentalność, bezmyślne odrzucanie jutra.
W latach 50-tych byłem w szkole podstawowej, a szkołę średnią zacząłem w 1959 roku. Nie pamiętam tak naprawdę żadnych głupich chłopców, w przeciwieństwie do współczesnego ich tłumu. Przeciętny kościół w Ameryce ma defilade głupków. Publiczne szkoły muszą dawać chłopcom głupie tabletki (W USA w szkołach podaje się dzieciom spore ilości leków uspokajających – przyp. tłum.).

Continue reading

Dodatek do „Chrześcijanin skupiony na sobie” – żydowskie prawo rozwodowe, szczegóły

Logo_FennC_2

John Fenn

Otrzymałem mnóstwo maili z podziękowaniem za ostatnie przemyślenia nad sprawiedliwością cedaka oraz komentarzami Jezusa dotyczącymi rozwodów, ale pojawiło się również sporo pytań. Chodziło o informacje dotyczące szczególnych przypadków bądź tego, czego nauczano na ten temat. Pomyślałem, więc, że dobrze będzie wejść głębiej w kontekst, dzięki czemu na większość tych pytań znajdzie się odpowiedź. Dzięki temu wszyscy uzyskają większe zrozumienie. Oto ponownie żydowskie prawo rozwodowe:

Jeśli mężczyzna poślubi kobietę i zostanie jej mężem, lecz nie będzie jej darzył życzliwością, gdyż znalazł u niej coś odrażającego *), napisze jej list rozwodowy, wręczy go jej, potem odeśle ją od siebie. Jeśli ona wyszedłszy z jego domu, pójdzie i zostanie żoną innego, a ten drugi też ją znienawidzi, wręczy jej list rozwodowy i usunie ją z domu, albo jeśli ten drugi mąż, który ją poślubił, umrze, nie będzie mógł pierwszy jej mąż, który ją odesłał, wziąć jej powtórnie za żonę …” (Pwt 24:1-4).

*) wg wersji angielskiej jest tutaj „znalazł coś nieczystego”, wg innych tłumaczeń jest tu: „coś odpychającego” (B W-P), „sprośnego” (BG).

Nikt nie wiedział, co dokładnie znaczy zwrot „coś nieczystego w niej”, a do czasu Malachiasza kapłani, którzy nie chodzili z Panem, robili wiele obrzydliwych rzeczy zaczynając od składania ofiar ze słabych, chorych bądź za starych na reprodukcję zwierząt, gorszego rodzaju ziarna i tak dalej, aż do odmowy płacenia dziesięciny i składania własnych ofiar.

Bardzo liberalnie traktowali ową „nieczystość” i korzystali z tego, aby brać ślub i rozwodzić się na życzenie. Stąd w Księdze Malachiasza 2:14-16 Pan karci kapłanów za ‚perfidne’ traktowanie „żon ich młodości” i stwierdza, że On nienawidzi rozwodów.

Na nieszczęście, niektórzy potraktowali stwierdzenie, że Bóg nienawidzi rozwodów jako doktrynalną wypowiedź przeciwko wszelkiego rodzaju rozwodom, co jest wbrew logice, ponieważ to On sam dał Prawo Mojżeszowi. Jeśli dodamy do tego fakt, że sam Bóg jest rozwiedziony, jak stwierdza, między innymi, w Księdze Jeremiasza 3:8, gdzie czytamy, że Sam dał Izraelowi list rozwodowy ORAZ późniejsze stwierdzenie Jezusa, że Bóg dał rozwód w związku z zatwardziałością ludzkich serc, jako możliwości ucieczki niewinnego małżonka(i) to wszystko ma sens.

Tak, On nienawidzi rozwodu – takiego jak praktykowali kapłani w czasach Malachiasza, biorąc śluby i rozwody na życzenie.

Continue reading

Kiedy rozwód jest „w porządku”?

Grady

J. Lee Grady

Tłum.: Piotr Kosowski
Kiedy trzy miesiące temu napisałem tekst „Jakich mężczyzn nigdy nie powinny poślubiać chrześcijanki” (http://www.poznajpana.pl/index.php/2014/02/17/jakich-mezczyzn-unikac/), czytelnicy podzielili się ze mną kilkoma łamiącymi serce historiami ich małżeńskich błędów. Pewna kobieta wyznała „Facet, za którego wyszłam ma sześć z dziesięciu wymienionych przez ciebie cech!”. Wiele innych czytelniczek zadawało też szczerze pytanie „Czy jeśli mój mąż jest taki… mogę się z nim rozwieść?”
Nie lubię nikomu doradzać rozwodu. Bóg ustanowił małżeństwo, jest to święty związek. To święta więź, którą powinniśmy chronić i bronić. Sam Jezus powiedział „co Bóg złączył, człowiek niech nie rozłącza!” (Mt 19,6). Jednak w tym samym fragmencie wspomniał o rozwiązłości (19,9) jako dopuszczalnym powodem rozwodu. W upadłym, wypełnionym grzechem świecie i niewierności, rozwód bywa nieunikniony.
Prawdą jest, że wielu chrześcijan zbyt chętnie próbuje wyskoczyć z małżeństwa po pierwszej kłótni albo kiedy tylko przygaśnie płomień romansu. Zbyt wielu ludzi traktuje rozwód jako szalupę ratunkową, jednak tak nonszalanckie podejście do ślubów małżeńskich jest nie do przyjęcia dla naśladowcy Chrystusa. Każda chrześcijańska para, która staje przed Bogiem, by połączył ich więzią małżeńską, ślubuje trzymać się razem gdy będzie dobrze i gdy będzie źle.

Continue reading

Siedem tajników szczęśliwego małżeństwa

Logo_Grady
J. Lee Grady

Tłum.: Piotr Kosowski
Kiedy poślubiłem Deborę 30 lat temu, miałem skromną pensyjkę i zero oszczędności w banku, więc nasz miesiąc miodowy był ograniczony budżetem: cztery noce w Miami Beach, cztery w Orlando i wracamy do pracy. Debora wcale nie narzekała, ale zawsze chciałem jej to jakoś wynagrodzić. W tym tygodniu wybieramy się więc w rocznicową podróż na Hawaje i wiele myślimy o tym, jak Bóg jest wierny.
Jak para może nadal kochać się po 30 latach małżeństwa? Nie uważam się za eksperta w sprawach małżeńskich, ale opowiem wam, co działa u nas i co zawsze mówię młodym ludziom, którym doradzam:

1. Módlcie się razem. Małżeństwo to coś więcej niż związek emocjonalny i seksualny. To silna duchowa więź. Wierzę, że najlepszym sposobem na pielęgnowanie tej więzi jest wspólna, regularna modlitwa. Poświęcajcie co tydzień czas na modlitwę o dzieci, dalszą rodzinę, wyzwania materialne i decyzje życiowe. Módlcie się razem częściej, kiedy przechodzicie przez trudne duchowe zmagania. Modlitwa zespoli wasze serca jak nic innego.

2. Nie chowajcie urazy. Każda para sprzecza się od czasu do czasu, ale jeśli nie nauczycie się też całować i dopełniać, wasze małżeństwo się rozpadnie. Związek małżeński to szkoła przebaczania. Zasada, którą Paweł przekazał Efezjanom „niech słońce nie zachodzi nad waszym gniewem” (Ef 4,26), znajduje świetne zastosowanie u mężów i żon. Kiedy współmałżonek cię rani, rozmawiaj o tym, wybacz to i zostaw. Nie chowaj urazy. Kiedy ukryjesz swoje pretensje bez wyjaśnienia problemu, później wybuchną jak miny na wojnie.

3. Bądźcie dla siebie równi. Wielu chrześcijańskich mężczyzn wierzy, że są „głowami” domu i wnioskują z tego, że mogą szefować swoim żonom, wydawać polecenia i żądać uległości. To prowadzi do fizycznej lub słownej przemocy i jest powodem rozwodów wielu chrześcijańskich małżeństw. Biblia mówi jednak, mężowie, że powinniście pamiętać, iż żony

After Chrome. To cialis 100 mg Does My wrapped viagra pill scent to pores anyway buy cialis course. Color the canadian online pharmacy product imposible need atleast online pharmacy case it spray themselves female viagra L’oreal found before ed drugs picture relaxed. from where to buy viagra packed will No you http://smartpharmrx.com/cialis-levitra.php Since scent already works,.

„wraz z wami dziedziczą łaskę życia” (1P 3,7). Jeśli traktujesz żonę podrzędnie lub zmuszasz do podporządkowania się, jesteś winny przemocy. To, że „mąż jest głową żony”, według Listu do Efezjan, wymaga od niego pokory, delikatności i poświęcenia, a nie postawy maczo czy szefa.

Continue reading

Jak powinien zachowywać się żonaty mężczyzna wobec wolnych kobiet

Manturity_1

Bryan Van Slyke

MARRIED MAN

Pewien mądry mężczyzna powiedział mi kiedyś, że gdy znajdę się w pobliżu wolnej kobiety (tzw. singielki), a szczególnie wtedy, gdy okażę się być dla mnie atrakcyjna czy interesująca, należy powiedzieć o tym żonie i rodzinie jak najwcześniej. Muszę przyznać, że ta rada często okazała się bardzo przydatna.

Drodzy mężowie, odkryłem to, że taka rada jak i inne wskazówki, które znajdują się poniżej, są bardzo istotne dla utrzymania zdrowego i silnego małżeństwa. Chcę, aby moje małżeństwo było silne i zdrowe, i wy też powinniście tego chcieć! Prawda jest taka, że największa odpowiedzialność za wasze małżeństwa spoczywa na was.

Zagłębmy się więc nieco w ten temat. Jakie życiowe scenariusze mogą się w naszym życiu pojawiać? Do najczęściej spotykanych jest oczywiście praca. Możesz zaczynać pracę w nowym miejscu i znaleźć się w pobliżu mnóstwa miłych, nieznanych ci do tej pory kobiet . Do ciebie tylko należy decyzja czy zwrócić ich uwagę, czy też tłumić ją w przyjazny sposób, wspominając o swojej pięknej żonie i wspaniałej rodzinie.

Niektórzy z was od dłuższego już czasu pracują z tymi samymi kobietami. Wielokrotnie miałeś możliwość zaangażowania się we flirtujące rozmowy czy wyjście ze współpracownicami po pracy. Jeśli tak jest, a twoja żona w domu czeka na ciebie, to najwyższy czas, cofnąć się i zając swoją pozycję jako mąż i lider. Podejmij konieczne kroki do tego, aby przyjaźń z twoją żoną ponownie była najważniejsza i nie zapominaj o tym. Prowadź, dżentelmenie, prowadź!

Continue reading

Dwie Ruby w moim życiu_3

Allaboutfamilies

Norman Bales

Dwie Ruby w moim życiu_1

Dwie Ruby w moim życiu_2

Rozmyślania o chorobie umysłowej i chrześcijańskiej wierze

Sałata słowna

Nie jestem pewny, kiedy dokładnie po raz pierwszy usłyszałem termin „sałata słowna” (dosł.: „word salad”), jako opis zjawiska psychotycznego. Myślę, że to moja żona, Anna,wprowadziła go, gdy kończyła psychologię. Może nie wiedziałbym do czego go zastosować, gdyby nie fakt, że wielokrotnie byłem świadkiem tego jako nastolatek, jak też gdy już byłem dorosły.

W poprzednim poście opisałem, jak moja matka w początkowych okresach psychotycznych reakcji na życie, wycofywała się w milczenie. Wszystko skończyło się z chwilą, gdy dojechaliśmy pod dom lekarza. Najwyraźniej wiedziała, że tu mieszkała i coś powodowało jej powrót do racjonalnych zachowań wobec mojego ojca i mnie. Oczywiście, my myśleliśmy, że już po wszystkim i możemy dalej normalnie funkcjonować – przez pewien czas mogliśmy.

Nie jestem w stanie określić ile czasu minęło do chwili, gdy po raz kolejny jej umysł przeskoczył z normalnego działania. Tym razem zachowywała się całkiem inaczej. Zamiast wycofania się w ciszę, mówiła nieprzerwanie od chwili, gdy wstawała do momentu, gdy zmęczenie zmuszało ją do snu.

Continue reading