Category Archives: Autor

Autorzy artykułów

Jak podnieść swoją duchową temperaturę

Grady

J. Lee Grady

Nie jestem zimnolubnym facetem. Mieszkam na terenie centralnej Florydy, ziemi klapków, krótkich spodenek i parków wodnych, które są otwarte 365 dni w roku. Średnia temperatura wynosi 21C, a jeśli chodzi o wilgotność powietrza to całkowicie mnie zadowala 95%.

Niemniej, mam przyjaciół w Minneapolis, Rochester, Filadelfii i Baltimore, którzy znoszą „polarny wir” 2014 roku. Takich temperatur nie było od dziesięcioleci; na początku stycznie -40C stopni w Minnesocie. W Milwaukee słupek rtęci spadł do -13. W Chicago było tak zimn (-16), że polarne niedźwiedzie z Zoo w Parku Lincolna zostały wprowadzone do wewnątrz budynku!

Kiedy te rekordowe temperatury były notowane, czytałem Listo do Rzymian i wyskoczył na mnie ze strony wers 12:11. Apostoł Paweł pisze swoim uczniom o tym, że, aby podobać się Bogu muszą być „gorącego ducha” (NASB). Użyty tutaj w oryginale grecki wyraz przetłumaczony jako „płomienny”, zoe, oznacza „zagotować gorącem”. Do nas należy to, aby utrzymywać stan gorącego ducha dla Boga, bez względu na to, jak zimne jest nasze duchowe otoczenie.

Continue reading →

Magowie_2

Logo_FennC_2

John Fenn

Gdy latem 1976 roku wstąpiłem na Uniwersytet stanu Indiana, zostałem zaproszony do udziały w braterstwie, w którym był mój ojciec. Nazywało się to: Fi Kappa Psi, czy, w skrócie: Fi Psi.

Na pierwszym roku studiów, aby stać się Fi Psi ja musiałem zostać zaprzysiężony, a oni musieli przysiąc, że mnie przyjmą, jeśli wypełnię ich wymagania. Było nas w internacie około 15 nowych oraz jeszcze 95 mężczyzn. Mieszkaliśmy pod jednym dachem a opiekowało się nami starsze małżeństwo, którzy gotowali dla nas. W zasadzie rządziliśmy się sami, a studenci z wyższych lat zarządzali.

Na pierwszym roku obowiązywała „fala”, rytualistyczne nękanie pierwszych klas, które kończyło się kulminacyjnym „piekielnym tygodniem”. Wspomnę tylko, że ta nazwa był odpowiednia. Ludzie z wyższych lat traktowali nas jak rekrutów marynarki, obdarzając nas tysiącami szturchańców, wrzeszczeniem wprost w twarze, że jesteśmy gorsi od węży i niegodni nazwy FiPsi, oraz wiele, wiele więcej.

W końcu, zaledwie 4 lata wcześniej siedmiokrotny złoty medalista olimpijskim Mark Spitz, należał właśnie do Fi Psi tego akademika. Wielu „Kapitanów Przemysłu” ( Captains of Industry), lekarzy, prawników, olimpijczyków różnych sportów, CEO i tak dalej było w poprzednich lata członkami FiPsi. Mój współlokator, z którym mieszkałem przez jeden semestr, później został gubernatorem i senatorem US ze stanu Indiana – lecz nowicjusze byli zwykłymi ludźmi po przysiędze, tymi, którzy chcą być lepsi i tak byli traktowani.

Po tym ostatnim tygodniu nękania, przyjmowano do braterstwa tych, którzy przetrwali do końca, od tej chwili byli uważani za godny poznania ujawnianych im tajemnic braterstwa. Przez tydzień ludzie z wyższych lat oraz absolwenci uczyli nas tego, jak braterstwo zostało założone przez 2 chrześcijan, którzy chcieli rozpowszechniać ewangelię i wpajać w młodych mężczyzn poznanie Boga i Jego dróg (Jak bardzo upadło ich braterstwo wkrótce po 1976 roku).

Continue reading →

Czy cierpisz na Syndrom Jonasza?

michael-brown

Michael Brown

Wszyscy wiemy o tym, że Jonasz był prorokiem, który chciał uciec przed powołaniem Bożym, ale czy wiemy też, dlaczego próbował uciec? Jonasz obawiał się, że jeśli będzie głosił pokutę Niniwijczykom, którzy byli wrogami Izraelitów, to Bóg im przebaczy.

Innymi słowy: Jonasz miał problem z dobrocią Bożą.

Znaczenie lepiej czułyby się z tym, gdyby Bóg zmiótł ich z powierzchni ziemi, niż okazał im miłosierdzie i pod koniec tej księgi właśnie na to narzekał.

Niemniej, jakkolwiek szokujące jest dostrzec to zło w sercu Jonasza, wielu z nas postępuje tak samo. Nazywam to Syndromem Jonasza, który w przeszłości miał również wpływ na mnie.

Pozwólcie, że wyjaśnię, o co mi chodzi.

W 2Księdze Królewskiej w 14:25 widzimy, że Jonasz nie miał żadnego problemu z tym, aby prorokować Izraelowi, że Pan rozszerzy ich granice, lecz gdy trzeba było iść do Niniwy, stolicy Asyrii, aby ostrzec ludzi przed zbliżającym się zniszczeniem, szukał drogi ucieczki, wiedząc, że Pan jest Bogiem miłosiernym i, jeśli mieszkańcy Niniwy będą pokutować, On im przebaczy.

Czy Jonasza martwił się o swoją osobistą reputację, nie chcąc, aby to źle wyglądało, gdyby prorokował sąd, który mógł nie nadejść? Zdecydowanie mogło to częściowo mieć miejsce, lecz my wiemy, że prawdziwym jego problemem było miłosierdzie Boże.

Pismo stwierdza, że po tym, gdy ludzie pokutowali w worach i popiele: „Bóg widział ich postępowanie, że zawrócili ze swojej złej drogi, wtedy użalił się Bóg nieszczęścia, które postanowił zesłać na nich, i nie uczył tego” (Jon 3:10).

Jak zareagował Jonasz? Okazało się, że jego zwiastowanie spotkało się z najpotężniejszą reakcją, jaka kiedykolwiek miała miejsce na jakiekolwiek przesłanie w ludzkiej historii.

Czy Jonasz ucieszył się z tego powodu? Ani odrobinę. Wręcz przeciwnie, Słowo mówi, że „Jonaszowi bardzo się to nie podobało, tak że się rozgniewał” (Jon 4:1).

Continue reading →

Bolesna prawda o homoseksualnych rozkoszach

Grady

J. Lee Grady

Nigdy nie polowałem na kaczki i nigdy nie oglądałem Duck Dynasty (Kacza dynastia), więc niespieszno mi do obrony Phila Robertsona, który w zeszłym miesiącu jako gwiazda telewizyjnego reality show wywołał zgiełk swoim komentarzem na temat homoseksualizmu. Wierzę, że każdy ma prawo do wyrażenia swojej opinii na temat religii, dziwię się więc, że ludzie domagają się głowy Robertsona tylko dlatego, że miał odwagę zacytować wers z Biblii, który mówi, że homoseksualiści (wraz cudzołożnikami, wszetecznikami, bałwochwalcami i oszustami) nie pójdą do nieba.

Harmider związany z Duck Dynasty dowodzi kilku rzeczy: 1) dziś, mnóstwo ludzi w Ameryce lubuje się w ośmieszaniu konserwatywnych południowców; 2) być może konserwatywni południowcy wymagają nieco przyuczeni do wyrażania swojego punktu widzenia w mediach; 3) jeśli masz odwagę powiedzieć, że gejowski seks jest sprzeczny z Bożym prawem moralnym, lepiej przygotuje się na to, że trzeba będzie się ukryć gdzieś na bagniskach Louisiany, ponieważ ludzie rzeczywiście się wściekną.

Continue reading →

Zbawcze sądy Boże; świeże spojrzenie

http://theschoolofchrist.org/wordpress/wp-content/uploads/2014/01/gods-judgment.jpg

Chip Brogden

Te dwa obrazy, z których jeden mówi o Bogu o złamanym sercu, Który chce odnowić narody oraz drugi, o Bogu, który posyła potop, aby zniszczyć ziemię i zieje ogniem z nieba na miasta takie jak Sodoma i Gomora, mogą być trudne do pogodzenia. Jak wyjaśniamy fragmenty Pisma, które odnoszą się do Bożych sądów nad narodami i Jego gniewu wobec grzeszników? Czy Biblia zaprzecza sama sobie, czy też my niewłaściwie ją interpretujemy?

„A gdy Pan widział, że wielka jest złość człowieka na ziemi i że wszelkie jego myśli oraz dążenia jego serca są ustawicznie złe, żałował Pan, że uczynił człowieka na ziemi i bolał nad tym w sercu swoim” (Gen 6:5).

Ludzie znacznie rozmnożyli się na ziemi tak też stało się i ze złem. Wąż nie chodził wokół, aby uczyć każdego człowieka i kusić go do złego, zło po prostu zdobyło miejsce dzięki ludzkim egoistycznym pragnieniom.

W tym wersie – „… wszelkie jego myśli oraz dążenia jego serca są ustawicznie złe, żałował Pan, że uczynił człowieka na ziemi i bolał nad tym w sercu swoim” – czytamy o wewnętrznym stanie człowieka. Skutkiem była przemoc, która napełniła ziemię i zepsucie wszelkiego ciała, co jest zewnętrznym stanem: widocznym wynikiem tych złych zamiarów i egoistycznych myśli.

„Skądże spory i skąd walki między wami? Czy nie pochodzą one z namiętności waszych, które toczą bój w członkach waszych? Pożądacie, a nie macie; zabijacie i zazdrościcie, a nie możecie osiągnąć; walczycie i spory prowadzicie. Nie macie, bo nie prosicie. Prosicie, a nie otrzymujecie, dlatego że źle prosicie, zamyślając to zużyć na zaspokojenie swoich namiętności” (Jak 4:1-3).

Powiedzieć, że jest to opis wewnętrznego, upadłego stanu człowieka, który odpadł od pierwotnego zamiaru Bożego dla człowieka, jest poważnym niedopowiedzeniem. Bożą reakcja na to uniwersalne zepsucie nie jest złość (jak niektórzy sugerują), lecz smutek: „żałował Pan, że uczynił człowieka na ziemi i bolał nad tym w sercu swoim” (Gen 6:6). Hebrajski wyraz przetłumaczony tutaj jako „żałować” oznacza: „odczuwać przykrość, litość, współczuć”, podczas gdy hebrajski wyraz na „boleć” użyty w tym wersie oznacza być dotkniętym przez ból, cierpieć. Możemy całkiem szczerze powiedzieć, że zły stan człowieka na ziemi łamie Boże serce i wzbudza w Nim współczucie; gniew zawsze jest skierowany na zły stan, nie ku ludziom. W rzeczywistości, to właśnie współczucie Boże dla stanu straconego człowieka napędza Jego gniew przeciwko złu, które utrzymuje człowieka w niewoli.

Continue reading →

Bóg nie widzi ciebie, widzi tylko Jezusa… Naprawdę???

markdrake-logo-light-pic

Mark Drake

Przez lata nauczałem tego, czego sam byłem uczony; Gdy Bóg patrzy na ciebie, nie widzi ciebie, widzi tylko Jezusa”. Może to brzmi słodko w pewnych religijnych kręgach, lecz jest to oczywiście błędne.

Tak naprawdę, mówiąc w ten sposób, przekazujemy, że gdyby Bóg zobaczył ciebie, jaki naprawdę jesteś, zupełnie by cię nie lubił! Biblia zaś naucza czegoś dokładnie przeciwnego i to jest dobra nowina!

To błędne przekonanie często jest łączone ze stwierdzeniem, że Bóg jest tak święty, że nie może „patrzeć na cokolwiek, co nie jest święte”. Oczywiście, nie jest to prawda. Gdyby tak było, Bóg nie mógłby patrzeć na żadną ludzką istotę na ziemi, ani na samo stworzenie, które jest obecnie w upadłym stanie, wzdychając w bólach, aż „do odnowienia wszechrzeczy” (Dz.3).

Co tak naprawdę Pismo mówi nam? (Pamiętajmy, że jest to Nowe Przymierze.)

Heb 4:12-13 „Bo Słowo Boże jest żywe i skuteczne, ostrzejsze niż wszelki miecz obosieczny, przenikające aż do rozdzielenia duszy i ducha, stawów i szpiku, zdolne osądzić zamiary i myśli serca; i nie ma stworzenia, które by się mogło ukryć przed nim, przeciwnie, wszystko jest obnażone i odsłonięte przed oczami tego, przed którym musimy zdać sprawę”.

Ten fragment, oraz wiele innych, mówi nam, że Bóg widzi wszystko!

Continue reading →

Magowie_1

Logo_FennC_2

John Fenn

Gdy miałem około 17 lat nienawidziłem kłótni z matką o wiarę. Kiedyś, zająłem się wersami mówiącymi o zwycięstwie wiary i w zasadzie powiedziałem mamie tak: „Jeśli masz dość wiary, nie będziesz miał problemów, ponieważ pismo mówi, że „my zwyciężamy świat”.

Mama, wówczas 41 letnia kobieta, samotnie wychowująca 4 dzieciaków (ojciec zostawił nas 6 lat wcześniej) przeżywała kiedyś wielką radość z posiadania takiej rodziny o jakiej zawsze sobie marzyła, po czym wszystkie jej marzenia zostały rozbite. Teraz szła przez życie bardzo ostrożnie, jakby przechodziła na bosaka przez pokój, w którym rozbite w drobny mak lustro jej marzeń, leżało rozsypane, odbijając fragmenty tych marzeń, grożąc poranieniem stóp i wielkim bólem jej samej i dzieciom przy każdym nieuważnym kroku.

Ciągle miałem mleko pod nosem. Nigdy do tej pory nie spłacałem pożyczki za dom, nie miałem żadnych rachunków na głowie, a moje wakacyjne zarobki, uważnie wydawane, starczały na cały rok szkolny dla mnie i Barbary na randki.

Dyskusję, w której staliśmy na swoich stanowiskach, mianowicie: ja, twierdząc, że moja wiara, jeśli będzie wystarczająco silna, da lekkie życie, spełnienie wszystkich marzeń, a mama przekonana, że jej wiara pomogła jej przejść przez życiowe problemy, zakończyła tak: „Po prostu musisz jeszcze zrobić parę kilometrów na piechotę”.

Continue reading →