Category Archives: Autor

Autorzy artykułów

TGIF_21.12.07 Wyższy cel

Today God Is First

Logo_TGIF2

Kto się lituje nad ubogim, pożycza Panu, a ten mu odpłaci za jego dobrodziejstwo. 
Przyp. 19:17

Gdybyś był Bogiem i chciał posłać jednego ze swoich sług do pomocy komuś, komu się mniej szczęści to jaki wybrałbyś sposób szkolenia do tego celu? Nasze drogi to nie drogi Boże. Oto interesująca historia Brygidy, kobiety, żyjącej na początku V wieku w Irlandii. Urodziła się ze związku irlandzkiego króla z jedną z jego niewolnic. Była wychowywana w królewskim domu na służącą i wymagano od niej ciężkiej pracy na królewskim włościach. Od samego początku Brygida zwracała uwagę na ciężkie położenie tym, którym
się gorzej powodziło. Pracującym chłopcom dawała masło z królewskiego stołu. Pewnego razu dała miecz króla przechodzącemu trędowatemu, co wprawiło w furię króla. Król usiłował wydać ją za mąż, lecz bezskutecznie. W końcu uciekła z królewskiego domu i oddała siebie na wyłącznie posiadania Chrystusowi.

Szukała jeszcze jednej kobiety, która chciałaby oddać się wyłącznie Chrystusowi. Siedem z nich zorganizowało społeczność zakonnic, która znana jest jako osada z Kildare, miejsce, gdzie powstało wielu strzechą krytych budowli, gdzie znalazło swoje miejsce i gdzie rozwinęło się wielu artystów, rzemieślników, były pokoje do wynajęcia, biblioteka oraz kościół. Ta i inne osady stały się małymi centrami przemysłowymi, które wydawały najlepsze w całej ówczesnej Europie produkty rzemieślnicze. Dzięki służbie Brygidy dla ubogich życie wielu z nich uległo poprawie.

Została podróżną ewangelistką, pomagającą biednym i głoszącą ewangelię. Szacuje się, że do czasu gdy zmarła w 453 roku 13,000 osób wyrwało się z niewolnictwa i ubóstwa i zajęło chrześcijańską służbą i rzemiosłem. Jej imię stało się synonimem ciężkiego położenia ubogich. Była kobietą, która zamieniła życie w niewolnictwie i poniżeniu na życie poświęcone celowi większemu niż służenie sobie. Stała się postacią znaną w całym kraju wśród swego ludu i Irlandczycy ciągle świętują w uznaniu dla niej 1 Lutego.

Bóg powołał każdego z nas, abyśmy mieli w życiu większy cel niż służenie sobie. Gdyby Bóg zapytał ciebie, co zrobiłeś dla biednych to co byś powiedział? Jezus ma w Swym sercu szczególne miejsce dla biednych. Zapytaj Boga w jaki sposób może użyć twoich darów i talentów, aby polepszyć złe położenie biednych w twojej społeczności.

aracer

Bożonarodzeniowy ból

Allaboutfamilies

Norman Bales

 Usługując rodzinom w kościołach przez ostatnie 50 lat, doszedłem do wniosku, że śmiertelność wzrasta dokładnie przed i zaraz po Bożym Narodzeniu. Bez względu na to czy mój wniosek jest słuszny, czy nie, nikt nie może zaprzeczyć, że żałoba jest szczególnie trudna w tym okresie roku . Przypomina mi się fragment ze starej piśni Merle Haggard: 

 Nie chcę nienawidzić grudnia, 

Ma być szczęśliwym czasem w roku. 

 Tu jest właśnie problem. Przez cały rok wyglądamy szczęśliwego czasu, lecz śmierć okrada nas z radości. Jako chrześcijanie rozumiemy to, że nasi wierzący bliscy są teraz w lepszym miejscu. Powtarzamy to sobie nawzajem stale i dokładnie tak powinniśmy robić. Paweł radził Tesaloniczanom, aby pocieszali siebie wzajemnie spodziewając się zmartwychwstania (1 Tes. 4:13-18). 

Z drugiej strona ta nadzieja nie leczy naszego bólu natychmiast. Jezus zapewnił Martę, że jej brat powstanie z martwych, lecz to nie powstrzymało jej smutku (Jn 11:23-24). Nawet wiedza, że zmartwychwstanie, nie zmniejszyło Jego bólu, gdy stanął nad grobem swego drogiego przyjaciela Łazarza i zapłakał. Ostatnio stałem stałem nad grobem i słyszałem, jak usługujący wyraził pogląd, że śmierć jest przyjacielem. Nie zgadzam się z nim. Pismo wyraża się o śmierci jako o wrogu (1 Kor. 15:26). Józef Bayly powiedział za wielu z nas, mówiąc: „Jest coś nienaturalnego i groteskowego, a nawet złego w śmierci” – Widok z karawanu_(14).

Jeśli straciłeś kogoś bliskiego w czasie tego bożonarodzeniowego okresu, będzie ci ciężko myśleć „Wesołych Świąt”. Puste krzesło, brak tego głosu, brak dobrze znajomej twarzy to wszystko bezgłośnie przypomina o bólu. 

Jeśli  twoje obchody Bożego Narodzenia są skropione żalem, może poniższe sugestie będą pomocne:

1.Jeśli nie chcesz spędzić całego czasu próbując sprawić, aby wszystkim było przykro z twojego powodu, to często pomaga wyrażenie swojego żalu słowami. Pozwól również innym, którzy się smucą wraz z tobą, aby zwerbalizowali swój żal. Może to być zachęcające dla każdego z was.

2. Nie próbuj odrzucać wspomnień. To jest w porządku, pomyśl: „tak chciałbym zjeść ciasteczko Mamusi jeszcze raz”. „Tęsknię za gromkim śmiechem mojego męża, którym wybuchał, gdy otwierał prezent”. Może zechcesz się zaśmiać przy niektórych wspomnieniach. To nie jest lekceważące. 

3. Nie każ siebie samego stwierdzeniami „gdybyż tylko”. Możesz sobie myśleć: „Dlaczego nie kupiłem Tacie czegoś, co mógłby używać, zamiast dawać mu te krawaty, których nigdy nie nosił”. Bądź: „Dlaczego kupiłem żonie elektryczny otwieracz do konserw, skoro wiedziałem, że wolałaby perfumy”. Nie możemy niczego z przeszłości cofnąć, więc nic nie pomoże podtrzymywanie tych wszystkich myśli typu: trzeba było”, „można było”, „wypadało”.

4. Zrób jakąś emocjonalną inwestycję w życiu kogoś innego. Jeśli jest ci żal samego siebie, pozwól sobie na współczucie komuś, kogo sytuacja jest znacznie trudniejsza niż twoja. Jest takie znane powiedzenie, które wszyscy już słyszeliśmy przy takiej czy innej okazji: „Było mi przykro z powodu braku butów, dopóki nie spotkałem kogoś, kto nie miał nogi”. Być może powinieneś pomyśleć o udzieleniu pomocy w pchaniu wózka kogoś, kto nie ma stóp? 

5.Ważne jest, abyś spędzał czas z przyjaciółmi i tymi, których kochasz. Dotyk, przytulenie, uwaga, pojedyncza róża pomagają innym dzielić twój smutek. W czasie żałoby potrzeba nam więcej dotyków i uścisków. 

6. Gdy spoglądamy na nasze ostateczne zjednoczenie wokół  tronu Bożego, możemy cieszyć się tym, że ci, których kochamy  nie są już więcej poddani słabościom ciała, szpitalom, wózkom inwalidzkim, butlom tlenowym i trumnom; „Nam,  którzy nie patrzymy na to, co widzialne, ale na to, co  niewidzialne; albowiem to, co widzialne, jest doczesne, a to, co niewidzialne, jest wieczne” (2 Kor. 4:18).

Jeśli  jesteś w żałobie to nie mamy żadnych magicznych słów, które  zabrały by ból Bożego Narodzenia, lecz  możemy powiedzieć, że Bóg zna twój ból. On  współczuje ci i jest blisko, aby przynieść uzdrowienie twojego zranionego serca. 

seo анализ сайта оптимизация

TGIF_20.12.07 Jedna owczarnia, Jeden Pasterz

Today God Is First

Logo_TGIF2

Mam i inne owce, które nie są z tej owczarni; również i te muszę przyprowadzić, i głosu mojego słuchać będą, i będzie jedna owczarnia i jeden pasterz.
Jan 10:16

Pewien mój przyjaciel opowiedział mi zdarzenie, które przytrafiło mu się w Izraelu. Zwiedzali na wiejskich terenach sławne biblijne strony, gdy zobaczyli grupę pasterzy. Pasterz wprowadził swoją trzodę do okrągłej zagrody, po czym, po kilku minutach następny pasterz wprowadził swoją i po jakimś czasie przyszedł trzeci. W ten sposób w zagrodzie znalazły się trzy grupy owiec, bez żadnych znaków szczególnych. Mój przyjaciel zastanawiał się w jaki sposób rozdzielą je następnego dnia. Rano przyszedł jeden z pasterzy, powiedział coś do owiec i jedna po drugiej zaczęły wychodzić i podążać za nim. Tylko jego owce zareagował na jego głos. Mój przyjaciel powiedział, że była do zdumiewająca scena, gdy tylko owce jednego pasterza wychodziły, a reszta pozostawała w zagrodzie. Jak wspaniały obraz słów Jezusa wypowiedzianych wiele stuleci wcześniej.

Słyszenie i reagowanie na głos Jezusa jest kluczowe dla posiadania dwukierunkowej relacji z Bogiem i jest to zasadnicza różnica między religią i relacją. Czy potrafisz rozpoznać głos Boży? Czy słuchasz głosu Pasterza? Czy reagujesz, gdy On wzywa? Poproś Jezusa, aby pomógł ci zwiększyć wrażliwość na Jego głos. Spędź więcej czasu w ciszy w Jego obecności, aby słyszeć Jego głos. Pan chce być twoim Dobrym Pasterzem.

бесплатная раскрутка сайта ucoz

TGIF_19.12.07 Szukając Jego oblicza

Today God Is First

Logo_TGIF2

I nie powstał już w Izraelu prorok taki jak Mojżesz, z którym by Pan obcował tak bezpośrednio
V Moj. 34:10

Jedną z cech, która wyróżnia Mojżesza spośród innych postaci Biblii jest to, w jaki sposób Bóg mówi o nim. Mojżesz był przyjacielem Boga i spotykał Boga twarzą w twarz. „I rozmawiał Pan z Mojżeszem twarzą w twarz, tak jak człowiek rozmawia ze swoim przyjacielem” (II Moj. 33:11a). Tak często postrzegamy innych przez pryzmat tego, co mogą dla nas zrobić, zamiast patrzeć na to, kim oni są. Jest pewna różnica między byciem sługą, a byciem przyjacielem. Jest różnica między byciem pracownikiem, a byciem synem.

Czy szukasz Bożego oblicza, czy też okazuje się, że więcej czasu poświęcasz na szukanie Jego dłoni? Bóg chce, abyśmy szukali Jego w każdej naszej potrzebie, jednak jest znacznie wyższe powołanie dla każdego wierzącego. Jest nim szukanie oblicza Bożego, i postrzeganie go poprzez Jego miłość i dobroć dla nas, jako Jego dzieci. Pan może zaspokoić wszelką nasza potrzebę, lecz gdy widzimy Go twarzą w twarz, zmieniamy się. Nie widzimy Go już więcej jako kogoś, kogo należy się bać, lecz bardziej jako kogoś kogo znamy w sposób intymny. Nie postrzegamy Go już więcej w kategoriach tego, co On może nam dać, lecz w kategoriach tego, co On nam rzeczywiście już dał.

Gdy widzimy Jezusa twarzą w twarz, nie jesteśmy już więcej sługami, lecz przyjaciółmi. Nie boimy się Go tak jak niewolnicy boją się swojego pana. Weszliśmy w nową relację, taką w której obowiązuje wzajemny szacunek i troska.

Dziś Jezus wzywa cię do tego, abyś szukał Jego oblicza, a nie dłoni. Gdy szukasz Jego twarzy, będziesz znał Jego zaopatrzenie i miłosierdzie we wszystkich aspektach twojego życia.

Szukaj Jego oblicza i zostań przyjacielem Boga. 

сео оптимизация сайта в поисковых системах

TGIF_18.12.07 Zdrady

Today God Is First

Logo_TGIF2

Bo to nie wróg mnie lży – Co mógłbym znieść -Nie przeciwnik mój wynosi się nade mnie – Mógłbym się przed nim ukryć – Ale ty, człowiek równy mnie, Powiernik mój i przyjaciel
Psalm 55:13-14

„Zawsze będziesz poddawany atakom w miejscu twojego dziedzictwa – powiedział do mnie człowiek siedzący po przeciwnej stronie stołu. – Bóg powołał cię, abyś łączył ludzi i miał wpływ na życie innych dzięki namaszczeniu spoczywającemu na tobie. Ty musisz dbać o to, aby zachować sprawiedliwość we wszystkich swoich relacjach”. Te słowa padły z usta kogoś, to posiadał mądrość i autorytet, aby je do mnie powiedzieć.

Mam liczne bliskie relacje, które zakończyły się zdradą. Jestem bardzo lojalny wobec moich przyjaciół i tych z którymi zawarłem związki przymierza. Niemniej bywa tak, że bez względu na to jak bardzo jesteś prawy, gdy ktoś chce cię zdradzić, zrobi to. Kochanie tych, którzy cię zdradzili jest chrześcijaństwem dojrzałym. Religijna społeczność i najbliżsi przyjaciele Jezusa zdradzili go. Ci, którzy byli najbliżej Dawida – zdradzili go. Własna rodzina Józefa zdradziła go. Miłowania naszych nieprzyjaciół nie da się osiągnąć zbieraniem. Dochodzi się do tego tylko wtedy, gdy doszliśmy już do śmierci nas samych, aby Chrystus mógł kochać przez nas. Jest to jeden z tych prwadziwych aktów identyfikacji z krzyżem.

Jeśli jesteś liderem, możesz być pewien, że Bóg dopuści do tego, abyś przeżył zdradę kogoś bliskiego. Jest to jeden z tych kursów, które w Królestwie trzeba zaliczyć, a który może nie być wymagany do czas, gdy Bóg widzi, że pozytywnie zaliczyłeś poprzednie.

Ze wszystkich prób i doświadczeń ta jest najtrudniejsza i najbardziej rozrywająca wnętrze.

Pobożna reakcja jest przeciwna wszystkiemu co w nas. Naturalny sposób to: ochrona, odwet i zachowanie nieprzebaczenia i zgorzknienia. Nasze naturalne reakcje są najsilniejszą bronią szatana: aby je pokonać potrzebna jest ogromna łaska Boża.

Poproś Pana, żeby kształtował w tobie Swoją naturę, abyś miał świadomość, gdy przyjdzie taki atak, że jest to próba i mógł zareagować sprawiedliwie. 

продвижение сайта

TGIF_17.12.07 Zabrany z pastwiska

Today God Is First

Logo_TGIF2

A teraz przemówisz do sługi mojego, Dawida: To mówi Pan Zastępów: Zabrałem cię z pastwiska spośród owiec, abyś był władcą nad ludem moim, nad Izraelem.
2 Sam. 7:8

Czy słyszałeś kiedyś, jak ktoś mówi: „On sam dorobił się milionów”? Stwierdza się w ten sposób, że ktoś osiągnął wszystko dzięki swoim własnym wysiłkom. Jego osiągnięcia były wynikiem jego ciężkiej pracy i ulicznego sprytu.

Dawid zbliżał się do końca swoich dni. Prorok Natan właśnie odpowiadał na
pragnienie Dawida, aby zbudować Świątynię, w której Arka Przymierza mogłaby znaleźć swoje miejsce. Bóg przypomniał Dawidowi jego korzenie i miejsce, z którego go zabrał. Bóg wziął Dawida od pastwisk owczych do pasienia narodu i przypomniał mu, że odciął wszystkich jego wrogów (Dawid nigdy nie przegrał żadnej bitwy).

Czy kiedykolwiek czułeś pokuszenie do tego, aby spojrzeć na swoje osiągnięcia z dumą tak, jakbyś ty sam zbudował swoje powodzenie? Czy kiedykolwiek pomyślałeś, że twoje powodzenie wynikło z twojej pomysłowości? Czy twój materialny sukces był dla innych świadectwem tego, że Bóg jest Panem wszystkich aspektów Twojego życia, nawet jego finansowej strony?

Najpoważniejsza próba Józefa nie odbywała się wtedy, gdy był kuszony do postawy zgorzknienia wobec swoich braci i nie było to też kuszenie do cudzołóstwa, gdy znalazł się w domu Potyfara. Nie były to nawet lata zniechęcenia spędzone w więzieniu za fałszywe oskarżenia, lecz największym pokuszeniem było bogactwo i posiadłości. Gdy został wyniesiony, pojawiły się takie możliwości podejmowania wyborów, jakich nigdy wcześniej nie miał i wyłącznie od niego zależało to, jakie decyzje podejmował.

Szafarstwo ujawnia to, w co rzeczywiście wierzymy jeśli chodzi o Boga i o siebie samych. Nie każdy człowiek może unieść pełny kielich. Nagłe wyniesienie często prowadzi do pychy i upadku.

Najbardziej pracochłonna próba ze wszystkich to przetrwać dostatek. Oswald Chambers.

Czy masz właściwe zrozumienie tego, kim jesteś? Czy rozumiesz, że to Bóg dał ci zdolności do pracy i zdobywania osiągnięć? On jest źródłem wszelkiego dobra. Pytaj Pana dziś, czy twoje życie odzwierciedla wiarę w to.

раскрутка сайта в интернете самостоятельно

Czynnik wiary

Logo_Wood

Ron Wood

Czy dar wiary funkcjonuje w twoim życiu? A może był obecny jakiś czas temu?

We wszystkich działaniach Boga z ludzkością, jedna, kluczowa cecha wydaje się przyciągać przychylność Pana najbardziej; jest to cecha zwana wiarą. Ze wszystkich czynników wpływających na powodzenie człowieka – z pośród naszych talentów, wyszkolenia, wizji, oddania i żarliwości- czynnik wiary jest często pomijany. Wiara jest zdefiniowana przez Pismo w następujący sposób: „jest pewnością tego, czego się spodziewamy, przekonaniem o tym, czego nie widzimy” (Hebr. 11:1). Prawdziwa wiara jest największym darem jaki Bóg może nam dać, ponieważ dzięki niej otrzymujemy wszelkie obietnice i objawienia. Wiara uważana jest za bezwzględnie konieczną, aby podobać się Bogu (Hebr. 11:6). Jest istotnym składnikiem poszczególnych wierzących i grup, prowadzonych biznesów i kościołów, rodzin, narodów korporacji i usługujących zespołów. Początkowo wiara przychodzi od Boga z łaski (Ef. 2:8-10). Zawsze jest niezasłużona i dawana za darmo.

Nigdy nie wolna nam się pysznić naszą wiarą, ponieważ nigdy nie pochodzi z nas – zawsze jest darem, cnotą wypożyczoną nam na czas tego życia. Zwracamy ją Bogu składając mu dziękczynienie, modląc się gorliwie o to, aby Jego wola spełniła się na ziemi i będąc posłusznymi słowu jego królestwa. Jest to cykl dawania i przyjmowania – w miarę jak używasz, rośnie. Odkryłem, że są takie rzeczy, które powodują rozwój wiary lub jej śmierć. Zazwyczaj te czynniki działają przez ludzi lub instytucje. Na przykład, duch sceptycyzmu może wpłynąć na system edukacyjny. Niestety, oddziałuje również na niektóry kościoły. Powiadam, uciekaj od tej takiego toksycznego środowiska, albo bądź tak zaszczepiony wiarą, żeby je przemieniać. Z tego powodu powinniśmy inwestować w nasze serca i strzec tego skarbu jak depozytu.

Wiara jest zawsze zwrócona ku Bogu, nie człowiekowi. W rzeczywistości, cenienie sobie ludzkiej aprobaty zbyt wysoko jest w stanie szybko uszczuplić wiarę. Wiara jest namacalna i wymierna, może wzrastać. Jeśli otrzymałeś trochę, możesz otrzymać więcej. Wiara jest również zaraźliwa, niektórzy ludzie noszą ją w sobie i przekazują. Z jakiego rodzaju ludźmi spotykasz się? Gdy Bóg mówi, wiara pojawia się tam, gdzie jej wcześniej nie było, kładzie fundamenty do dalszego rozwoju. Rośnie krok po kroku, podobnie jak u Abrahama (Rzym.4), jest łącznikiem między naszą obecną potrzebą a Bożym wiecznym zaopatrzeniem. Ona też daje wytrwanie, pozwala widzieć poza to, co teraźniejsze w przyszłość. Wiara udziela kredytu, który wzmacnia nas dla Boga, pomimo wszystkich naszych grzechów, upadków i niepowodzeń z przeszłości. Ona pokonuje diabła, sprzeciwia się naciskom grzechu. Nie wiem dlaczego tak jest, lecz wiem, że Bóg honoruje wiarę. Być może jest tak po prostu dlatego, że wiara honoruje Boga.

Dzieła wiara są czasami tajemnicą. Faktem jest, że wiara działa. Jeśli nie działa to nie jest to wiara. Wiara może czasami wydawać się nam mglista czy ulotna, może wydawać ci się, że jest obecna w sercu, lecz w rzeczywistości może w ogóle nie działać. Czasami, gdy czujesz się słaby to właśnie wielka wiara utrzymuję cię i daje siłę do wytrwania, pomimo że nie jesteś świadomy jej działania.

Wiara może funkcjonować co najmniej na trzech poziomach. Po pierwsze: na poziomie naturalnego człowieka, gdzie nasza psychiczna struktura (to, co nazywamy duszą) została tak wyszkolona w chodzeniu w wierze, że manifestujemy pewność. Po drugie: na poziomie duchowym, gdy nasza wiara jest zakorzeniona w naszej relacji z Źródłem Wiary, Jezusem Chrystusem, Synem Bożym, naszym Panem i Zbawicielem. Po trzecie: na poziomie nadnaturalnym, gdzie dary Ducha Świętego wybuchają w natychmiastowej akcji przez namaszczenie, nagle wywołując cud.

Przykładem działania wiary na tym naturalnym poziomie jest nauka jazdy na rowerze czy pływania. Początkowo wydaje się to trudne, czyż nie? Jest to przerażające dla nowicjusza czy dziecka. Nasz umysł mówi nam „Nie rób tego! To nieracjonalne!” Kiedy jednak już umiesz to robić, nie boisz się tego więcej i nigdy już nie zapominasz tej umiejętności.

Początkowe niezgrabności zakrętów zastępuje wolność jaką daje wiara. Zarówno naturalna jak i duchowa wiara wzrasta w taki sam sposób. Gdy po raz pierwszy uczyłem mojego syna jeździć na rowerze, bał się tego, lecz gdy już złapał, o co chodzi, stało się do dla niego źródłem radości. Gdy byłem chłopcem, mieszkając na Florydzie, potrafiliśmy pływać wraz z kolegami jak ryby. Spędzaliśmy całe godziny bawiąc się w wodzie, więc wysiłek podjęty na nauczanie się tego, wart był podjęcia. Teraz, pięćdziesiąt lat później nadal nie boję się wody i ciągle jestem przekonany, że mogę skoczyć do głębokiej wody i nie pójdę na dno!

Pływanie i jeżdżenie wymagają ruchu i ryzyka. Nie nauczysz się pływać dopóki nie wejdziesz do wody, nie nauczysz się jeździć na rowerze, dopóki na niego nie wsiądziesz. Ale nie da się pływać ani jeździć, jeśli nie jesteś w ruchu. Uczysz się tego robiąc to, dopóki nie będziesz wiedział, że to umiesz i wtedy będziesz korzystał z tego nawet nie zastanawiając się nad tym. Świadomy wysiłek zostaje zastąpiony nieświadomym przekonaniem (pewnością). W ciągu wielu lat odkryłem, że wszystkie dary Ducha działają w podobny sposób. Nie możesz być partnerem Boga w ich manifestacji dopóki pierwszy nie wyjdziesz z łodzi. Widzimy to; mówimy o tym; robimy to. Potem staje się to jakby naszą drugą naturą i jest łatwe. Wiara nie jest przeznaczona tylko dla kościoła, lecz na codzienne życie. Przez wiarę – z królewskim mandatem udzielonym nam przez Niebieskiego Ojca – rozszerzamy Jego wspaniałe królestwo o jedną osobę za każdym razem, aż do całego obszary geograficznego i każdej ludzkiej instytucji.

Mamy pracować przez modlitwę, aby uświęcić nasze rodziny; mamy pracować, aby rozszerzały się nasze granice biznesu i powodzenia; i przez moc ewangelii mamy pomnażać liczne kolonie Jego królestwa – ecclesia, kościół. Możemy to robić poprzez zorganizowane spotkania ciała wierzących, możemy też przez małe komórki modlących się chrześcijan w domach w każdym sąsiedztwie. Na każdym miejscu wiara może funkcjonować pokonując skutki upadku i ratować ludzkość. Za to właśnie zapłacił Jezus na krzyżu! Czy potrzebujesz więcej wiary w swym życiu? Nie martw się . . możesz ja otrzymać! Biblia mówi tak: „wiara przychodzi przez słuchanie słowa Chrystusowego…”, „Spoglądając na Chrystusa, twórce i dokończyciela naszej wiary . . „; „Mając tego samego ducha wiary, mówimy . . . „

———————————————————-

The Faith Factor © 2006 by Ron Wood, President of Touched by Grace Inc. Write us at P. O. Box 8650, Springdale, AR 72766. Your contributions enable us to provide teaching material to leaders all over the world. Visit our website at www.touchedbygrace.org. This article may be copied and shared freely provided no changes are made to its content.

раскрутка