Category Archives: Rabbi Eric Tokajer

Wybaczenie: coś więcej niż tylko powiedzenie: „Wybaczam ci”

Rabin Eric Tokajer
23 września 2026 r.

Oryg.: TUTAJ

Ile razy słyszeliśmy, jak ktoś mówi: „Musisz im po prostu wybaczyć?”. Słyszałem te słowa wielokrotnie w życiu. Czasami wypowiada je ktoś, kto szczerze chce pomóc. Czasami, ponieważ przebaczenie wydaje się właściwą odpowiedzią na trudną sytuację.

Odkryłem, że przebaczenie nie zawsze jest tak proste, jak powiedzenie: „Przebaczam ci”. Gdyby przebaczenie polegało jedynie na wypowiedzeniu tych trzech słów, dlaczego Pismo Święte mówi tak wiele o pokucie, odnowie, odpowiedzialności i przebaczeniu? Być może uczyniliśmy przebaczenie łatwiejszym, niż czyni to Biblia.

Pisma Święte nie są po prostu niepowiązanymi ze sobą ani odosobnionymi historiami. Każda historia jest częścią większej opowieści o odkupieńczym planie Boga. Dlatego czytając o przebaczeniu w Tanach, widzimy tego samego Boga, którego spotykamy w Brit Chadaszah. Nie jest On „Bóg Starego Testamentu”, który jest gniewny i osądzający, a potem nagle łagodnieje z wiekiem, stając się Bogiem łaski i przebaczenia w Nowym Testamencie.

Zawsze był Bogiem miłosierdzia. Zawsze był Bogiem, który przebacza. I zawsze był również Bogiem, który wzywa swój lud do pokuty. Ważne jest, aby to zrozumieć, ponieważ czasami oddzielamy przebaczenie od pokuty. Pragniemy przebaczenia, ale niekoniecznie pragniemy pokuty, która się z nim wiąże. Jednak w Piśmie Świętym przebaczenie i pokuta są wielokrotnie ze sobą powiązane.

Dzieje Apostolskie 3:19 mówią nam: „Pokutujcie więc i nawróćcie się, aby grzechy wasze zostały zgładzone”.

Nawróć się i wróć. To wymaga ruchu. Biblijne przebaczenie to nie tylko słowa Boga: „Nie martw się tym, co zrobiłeś”. To słowa Boga: „Odwróć się. Wróć. Zapewniam ci drogę do odkupienia”.

Jest jeszcze jedno stwierdzenie, które często słyszę: „Musisz sobie wybaczyć”. Czy zauważyliście kiedyś, że Pismo Święte nigdy tak naprawdę nie nakazuje nam wybaczać sobie? Jesteśmy zobowiązani do wybaczania innym. Mówi się nam, że Bóg nam wybacza. Ale nigdzie nie jest powiedziane, że musimy wybaczać sobie.

Dlaczego to takie ważne? Ponieważ czasami to, co nazywamy „wybaczeniem sobie”, tak naprawdę jest naszą odmową przyjęcia przebaczenia Boga. Nadal dźwigamy ciężar, który Bóg już zaoferował nam zdjąć.

Paweł mówi nam w 2 Liście do Koryntian 5:17: „Jeśli więc ktoś jest w Mesjaszu, nowym jest stworzeniem. To, co stare, przeminęło, oto wszystko stało się nowe”.

Pomyśl o tym przez chwilę. Jeśli jesteśmy w Mesjaszu, jesteśmy nowym stworzeniem. To nie znaczy, że nasza przeszłość nie istniała. To znaczy, że nasza przeszłość nie ma już mocy, by decydować o tym, kim jesteśmy. Nasze przebaczenie nie pochodzi od nas. Pochodzi z Boga poprzez Mesjasza Jeszuę.

Continue reading →

Jom Kippur – czas jedności

Rabin Eric Tokajer
14 września 2026 r.
Oryg.: TUTAJ

Każdej jesieni zbieramy się w naszych synagogach, aby obchodzić Jom Kipur, Dzień Pojednania. Przez 24 godziny pościmy, modlimy się, czytamy Pisma Święte i wiele pokutujemy.
Jeśli nigdy nie uczestniczyłeś w nabożeństwie Jom Kipur, możesz nie rozumieć, na czym polega to święto. A nawet jeśli tak, możesz nie rozumieć jakiegoś kluczowego elementu lub powodu tego Wyznaczonego Czasu.

Większość czytających to dzisiaj będzie miała przynajmniej pobieżne pojęcie o tym, co działo się w Świątyni Jerozolimskiej w tym dniu. Jak wybrano dwa kozły, jednego uwolniono, a drugiego złożono w ofierze. Był to jedyny dzień w roku, w którym Arcykapłan wchodził do Miejsca Najświętszego i spryskiwał Arkę Przymierza krwią kozła złożonego w ofierze, aby dokonać przebłagania za Lud.
Jak czytamy w Księdze Kapłańskiej 16:15:
„Następnie zabije kozła jako ofiarę za grzech, która jest za lud, wniesie jego krew za zasłonę i uczyni z nim to samo, co uczynił z krwią byka — pokropi nią przebłagalnię i przed nią”.

Jom Kipur, choć trwa jeden dzień, jest nierozerwalnie związany z dwoma innymi jesiennymi świętami. Przypada dziesięć dni po Jom Terua/Rosz ha-Szana i cztery dni przed rozpoczęciem Sukkot. Od momentu, gdy dźwięk szofaru oznajmia Jom Terua, osoby obchodzące te biblijne święta rozpoczynają czas osobistej refleksji, poszukując w sercach wszelkich nieodpokutowanych grzechów i nierozwiązanych sporów między ludźmi.

Podczas tych dziesięciu Dni Grozy poświęcamy czas na uczciwą ocenę naszych działań i wyborów z ostatniego roku oraz szukamy możliwości naprawy relacji ze wszystkimi, z którymi dzieliły nas rozłamy. Następnie nadchodzi Jom Kipur i rozpoczyna się uroczyste nabożeństwo. Społeczność jednoczy się i zaczyna modlić się modlitwami o przebaczenie.

W jedności prosimy Boga o przebaczenie nam długiej listy grzechów. Za grzech morderstwa, za grzech kradzieży, za grzech niemoralności seksualnej, za grzech cudzołóstwa. Z każdym recytowaniem uderzamy się w pierś i z całą szczerością prosimy o przebaczenie. Nawet jeśli osobiście nie popełniliśmy morderstwa, niczego nie ukradliśmy, nie dopuściliśmy się niemoralności seksualnej ani cudzołóstwa.

Dla nowego obserwatora ta masowa, zjednoczona skrucha może wydawać się dziwna, zwłaszcza że wiele osób proszących o odpuszczenie długiej listy grzechów nie popełniło grzechu, którego odpuszczenia chciały uzyskać.

Continue reading →