
Rabin Eric Tokajer
14 września 2026 r.
Oryg.: TUTAJ
Każdej jesieni zbieramy się w naszych synagogach, aby obchodzić Jom Kipur, Dzień Pojednania. Przez 24 godziny pościmy, modlimy się, czytamy Pisma Święte i wiele pokutujemy.
Jeśli nigdy nie uczestniczyłeś w nabożeństwie Jom Kipur, możesz nie rozumieć, na czym polega to święto. A nawet jeśli tak, możesz nie rozumieć jakiegoś kluczowego elementu lub powodu tego Wyznaczonego Czasu.
Większość czytających to dzisiaj będzie miała przynajmniej pobieżne pojęcie o tym, co działo się w Świątyni Jerozolimskiej w tym dniu. Jak wybrano dwa kozły, jednego uwolniono, a drugiego złożono w ofierze. Był to jedyny dzień w roku, w którym Arcykapłan wchodził do Miejsca Najświętszego i spryskiwał Arkę Przymierza krwią kozła złożonego w ofierze, aby dokonać przebłagania za Lud.
Jak czytamy w Księdze Kapłańskiej 16:15:
„Następnie zabije kozła jako ofiarę za grzech, która jest za lud, wniesie jego krew za zasłonę i uczyni z nim to samo, co uczynił z krwią byka — pokropi nią przebłagalnię i przed nią”.
Jom Kipur, choć trwa jeden dzień, jest nierozerwalnie związany z dwoma innymi jesiennymi świętami. Przypada dziesięć dni po Jom Terua/Rosz ha-Szana i cztery dni przed rozpoczęciem Sukkot. Od momentu, gdy dźwięk szofaru oznajmia Jom Terua, osoby obchodzące te biblijne święta rozpoczynają czas osobistej refleksji, poszukując w sercach wszelkich nieodpokutowanych grzechów i nierozwiązanych sporów między ludźmi.
Podczas tych dziesięciu Dni Grozy poświęcamy czas na uczciwą ocenę naszych działań i wyborów z ostatniego roku oraz szukamy możliwości naprawy relacji ze wszystkimi, z którymi dzieliły nas rozłamy. Następnie nadchodzi Jom Kipur i rozpoczyna się uroczyste nabożeństwo. Społeczność jednoczy się i zaczyna modlić się modlitwami o przebaczenie.
W jedności prosimy Boga o przebaczenie nam długiej listy grzechów. Za grzech morderstwa, za grzech kradzieży, za grzech niemoralności seksualnej, za grzech cudzołóstwa. Z każdym recytowaniem uderzamy się w pierś i z całą szczerością prosimy o przebaczenie. Nawet jeśli osobiście nie popełniliśmy morderstwa, niczego nie ukradliśmy, nie dopuściliśmy się niemoralności seksualnej ani cudzołóstwa.
Dla nowego obserwatora ta masowa, zjednoczona skrucha może wydawać się dziwna, zwłaszcza że wiele osób proszących o odpuszczenie długiej listy grzechów nie popełniło grzechu, którego odpuszczenia chciały uzyskać.
Continue reading