Category Archives: Temat

Tematyka artykułów

Codzienne rozważania_25.11.2015

Hurynowicz_rozwazania

Mt 16:13.
A GDY JEZUS PRZYSZEDŁ W OKOLICE CEZAREI FILIPOWEJ, PYTAŁ UCZNIÓW SWOICH, MÓWIĄC: ZA KOGO LUDZIE UWAŻAJĄ SYNA CZŁOWIECZEGO?

Pan Jezus Chrystus pytał swoich uczniów: „za kogo ludzie mnie uważają”. Był ciekawy ludzkiej opinii. Dzisiaj pyta nas o to samo. Czytający Biblię może odpowiedzieć następująco: Ty jesteś Chrystus, Syn Boga żywego; Ty jesteś Barankiem Bożym, który gładzi grzechy świata; Ty jesteś Zbawicielem każdego, kto upamięta się i przyjmie cię wiarą; Ty jesteś Sprawiedliwy wśród niesprawiedliwych; Tyś Zbawcą dusz, przed którym żadne stworzenie się nie ukryje; Ty jesteś pośrednikiem między Bogiem a człowiekiem; Jesteś dany jako okup za wszystkich; Tyś dobrym Pasterzem, który dał swoje życie za owce. Przez zmartwychwstanie stałeś się pierworodnym z umarłych. Jesteś naszą nadzieją, jako Ten, który przyjdzie. Jako zabity Baranek, stałeś się treścią nowej pieśni, którą odkupieni będą śpiewać ku Twojej czci.

Pozdrawiam i życzę błogosławionego dnia.

Codzienne rozważania_24.11.2015

Hurynowicz_rozwazania

Ps 14:4.
CZYŻ NIE SĄ NIEROZUMNI WSZYSCY CZYNIĄCY NIEPRAWOŚĆ? POŻERAJĄ LUD MÓJ TAK, JAK SIĘ JE CHLEB, ALE PANA NIE WZYWAJĄ.

Są ludzie, którzy mówią, że nie potrzebują Boga, więc nie muszą się do niego modlić. Oby Bóg otworzył te oczy, by ujrzały, ile jest codziennie powodów, by zwracać się do Boga. Jednym z powodów jest grzech. Czy nigdy dotąd nie pomyślałeś, pomyślałaś o tym, by choć raz zawołać do Boga z powodu grzechu? Bo jeśli mniemasz, że jesteś bez grzechu, proś Boga, aby ci je pokazał. On z pewnością to uczyni, a ty ujrzysz potrzebę, aby wołać do Boga o łaskę i zmiłowanie. Jeszcze trwa czas łaski, jeszcze możesz szukać Boga. Bóg wzywa nas wszystkich przez swoje Słowo: „SZUKAJCIE PANA, DOPÓKI MOŻNA GO ZNALEŹĆ, WZYWAJCIE GO DOPÓKI JEST BLISKO”. To jest powód aby wołać do Niego dzisiaj!

Pozdrawiam i życzę błogosławionego dnia.

Codzienne rozważania_23.11.2015

Hurynowicz_rozwazania
Ps 78:24-25.
SPUŚCIŁ IM, JAK DESZCZ, MANNĘ NA POKARM I DAŁ IM ZBOŻE Z NIEBIOS.
WSZYSCY JEDLI CHLEB ANIELSKI; ZESŁAŁ IM ŻYWNOŚCI DO SYTA.

Bóg zaopatrywał lud na pustyni obficie i w sposób cudowny co opisuje nam 5 Ks. Mojżeszowa 8:3-4. Był to cudowny pokarm, którego mogli najeść się do syta. Mimo to Izraelici spoglądali wstecz na ryby i garnki pełne mięsa, które mieli w niewoli egipskiej. Pożądali dawnych rozrywek i przyjemności, zapominając o tym, że pokarm ten był związany z niewolniczą pracą. Z nami bardzo często bywa podobnie, gdy ponad sprawy Boże stawiamy ziemskie uciechy i rozrywki bo wydają się przyjemniejsze dla ciała. To wszystko należy do wrogiego Bogu i osądzonego świata. A świat ten, jak wówczas tak i teraz jest w niewoli boga tego świata, księcia ciemności. Niech nasze serca będą pełne pragnienia prawdziwej manny, chleba żywota , Jezusa Chrystusa.

Pozdrawiam i życzę błogosławionego dnia.

Codzienne rozważania_22.11.2015

Hurynowicz_rozwazania

Iz 53,5.
LECZ ON ZRANIONY JEST ZA WYSTĘPKI NASZE, STARTY ZA WINY NASZE. UKARANY ZOSTAŁ DLA NASZEGO ZBAWIENIA, A JEGO RANAMI JESTEŚMY ULECZENI.

Tylko ten, kto ma otwarte oczy na własną nędzę, może dostrzec jak cudowny jest krzyż. Tylko ułaskawiony grzesznik może pojąć tajemnicę zbawienia, jakie zostało dokonane w wyniku ogromnego cierpienia. W czyim sercu nie płonie ta prawda, ten przechodzi obok krzyża chłodno, obojętnie. Jedynie Duch Święty ma moc objawić nam Jezusa jako Baranka Bożego, który z miłości do nas wziął na siebie nasze przewinienia. Objawienie to nie powinno być czymś, co zdarzyło się raz w przeszłości, kiedy to strudzeni i obciążeni spieszyliśmy do krzyża, gdzie znaleźliśmy przebaczenie i pokój, życie i błogość, lecz działanie tego objawienia musi trwać ciągle, pogłębiając się i wywierając na nas coraz większy i wszechstronniejszy wpływ. Taki stan umożliwia wzmagające się przeświadczenie, że jesteśmy istotami uzależnionymi od łaski i miłosierdzia Zbawiciela.
Gdy porzucimy to stanowisko, doprowadzimy do utraty pierwszej miłości. Tą miłość należy pielęgnować jako wdzięczną miłość ocalonych od zguby grzeszników, którzy w ranach Ukrzyżowanego znaleźli zbawienie i życie, którzy nie potrafią już żyć dla nikogo innego jak tylko dla Niego. Gdy tryska z nas prawdziwa wdzięczna miłość, potrafimy dostrzec wszelkie życzenia Zbawiciela wyrażone w Jego Słowie. Łatwo też nam trudzić się, aby sprawić Jemu radość i odpowiadać na Jego miłość naszym całkowitym oddaniem i podporządkowaniem się Jego woli. Każdy kto czuje, że jego serce jest zimne, że jego siły są rozproszone w mnóstwie swych własnych dróg, kto patrzy na ludzi, a nie na Boga, kto opiera się na poglądach tego świata, na wielkich dziełach i uczuciach ludzkich i przez to nie może dojść do całkowitego potrzebnego mu pokoju i trwałej radości niech przyjmie pouczenia, wróć do pierwszej miłości, wróć pod krzyż, jako wykupiony i zbawiony, jako ułaskawiony i zawsze potrzebujący uzdrawiającej łaski. Właśnie w tym miejscu będziesz mógł odczuć świeżość źródła, które jest w stanie ukoić wszelki ból, źródła niezwyciężonej świętej krwi, która jeszcze dziś płynie z uwielbionych ran i ukazuje swoją cudowną siłę biednym i szukającym pociechy dzieciom tego świata. Jeszcze dzisiaj Chrystus otwiera przed nami swoje ramiona, dzisiaj też aktualne są Jego słowa, że gdy zostanie wywyższony to pociągnie wszystkich do siebie.

Pozdrawiam i życzę błogosławionego dnia.

Codzienne rozważania_21.11.2015

Hurynowicz_rozwazania

1 Moj 3,9.
LECZ PAN BÓG ZAWOŁAŁ NA ADAMA I RZEKŁ DO NIEGO, GDZIE JESTEŚ?

Mt 2,2.
GDZIE JEST TEN NOWO NARODZONY KRÓL ŻYDOWSKI.

Wersety te zawierają dwa pytania o wielkim znaczeniu. W pierwszym pytaniu Bóg szuka człowieka, a w drugim człowiek szuka Boga. Chytrość szatana w raju doprowadziła pierwszego człowieka Adama do upadku przez pożądliwość oczu, ciała i pychę życia. Tak grzech przyszedł na świat a z nim śmierć, ponieważ jest ona zapłatą za grzech. Odtąd człowiek ucieka od Boga, stara się Go unikać. Bóg jednak w swym miłosierdziu nie zaniechał człowieka. Jak wtedy Bóg szukał Adama, który się skrył pośród drzew w ogrodzie i wołał go, „Gdzie jesteś Adamie?”, tak i teraz szuka grzesznika, który stał się niewolnikiem szatana. On szuka i ciebie wołając „Gdzie jesteś”. Odpowiedz mu na Jego pytanie, powiedz Mu gdzie się znajdujesz i co cię gnębi. Czy nie są to grzechy, które odpychają cię od Boga. Czy martwisz się z powodu swoich grzechów i win nie widząc przy tym Wybawcy. Zapytaj gdzie On jest, Król, Zbawiciel grzeszników, Jezus Chrystus, który umierał na krzyżu za mnie i za ciebie. On sprawiedliwy umarł za nas niesprawiedliwych, aby przyprowadzić nas do Boga. Pan Jezus sam mówi do ludzi „Kto do mnie przyjdzie tego nie wyrzucę precz„.

Pozdrawiam i życzę błogosławionego dnia.

Codzienne rozważania_20.11.2015

Hurynowicz_rozwazania

Ps 116,5
ŁASKAWY I SPRAWIEDLIWY JEST PAN, LITOŚCIWY JEST NASZ BÓG.

Boże mój! Cóż mogę Ci ofiarować za wszelkie dobrodziejstwa, których jestem uczestnikiem. Ty prowadzisz mnie swoją czułą ręką i obdarzyłeś mnie wiarą. Od dzieciństwa twoje mocne ramię zachowało mnie aż do dzisiaj. Każdego dnia Twoja łaska strzeże i błogosławi Twoje dzieci. Ty pokazałeś mi swej łasce wartość, jaką przedstawia krew Jezusa Chrystusa, który jako jedyny zmazuje grzechy wszystkich, którzy do Ciebie przychodzą. Każdego dnia mojej podróży, jestem obiektem Twojej miłości. Swym głosem dodajesz mi otuchy, oznajmiając Swoje rychłe przyjście. Wkrótce już będę u Twojego boku, w świątyni i czystym świetle, odbierając nagrodę swojej wiary. Wtedy skończy się cierpienie a niezgłębione szczęście zastąpi moją nadzieję i będzie trwać po wieki wieczne. Bądź błogosławiony mój Boże i Ojcze!
Pozdrawiam i życzę błogosławionego dnia.

Codzienne rozważania_19.11.2015

Hurynowicz_rozwazania

1Moj 44:16.
WTEDY POWIEDZIAŁ JUDA: CÓŻ MAMY POWIEDZIEĆ PANU NASZEMU? CÓŻ MAMY RZEC? JAK MAMY SIĘ USPRAWIEDLIWIĆ? BÓG ODSŁONIŁ WINĘ SŁUG TWOICH. OTOŚMY NIEWOLNIKAMI PANA MEGO, ZARÓWNO MY JAK I TEN, U KTÓREGO ZNALEZIONO KUBEK.

W końcowej części tej Księgi czytamy opowieść o Józefie i jego braciach. Dziesięciu braci z nienawiści sprzedało swego młodszego brata Józefa jako niewolnika, nie troszcząc się o jego przyszły los. Powiadomili swego starego ojca, że jego syn zginął tragicznie. O podobnym pozbawieniu uczuć słyszy się dzisiaj wiele i jak łatwo przechodzi się nad tym do porządku dziennego. Podobnie zachowało się tych dziesięciu braci, którzy zawinili. Minęły lata i zapomniano o tym wydarzeniu. Tylko Bóg nie zapomniał o tej sprawie. Tymczasem Józef w cudowny sposób doszedł do stanowiska egipskiego wicekróla. Cudowne również było spotkanie z braćmi. Najpierw nie dał się im rozpoznać, przypominając sobie, że od ponad dwudziestu lat obciążała ich wina. I to wszystko odżyło w ich pamięci. Bóg przypomniał im ich występek, Bóg a nie ludzie. O tym powinniśmy myśleć dopuszczając się pewnych wykroczeń czy uchybień. One mogą nam być przypomniane, jeśli ich nie wyznamy Bogu i nie poprosimy o przebaczenie.

Pozdrawiam i życzę błogosławionego dnia.