Category Archives: Temat

Tematyka artykułów

Codzienne rozważania_4.12.2015

Hurynowicz_rozwazania

Obj 2:3-4.
ZNAM UCZYNKI TWOJE I TRUD, I WYTRWAŁOŚĆ TWOJĄ, I WIEM, ŻE NIE MOŻESZ ŚCIERPIEĆ ZŁYCH, I ŻE DOŚWIADCZYŁEŚ TYCH, KTÓRZY PODAJĄ SIĘ ZA APOSTOŁÓW, A NIMI NIE SĄ, I STWIERDZIŁEŚ, ŻE SĄ KŁAMCAMI. MASZ TEŻ WYTRWAŁOŚĆ I CIERPIAŁEŚ DLA IMIENIA MEGO, A NIE USTAŁEŚ. LECZ MAM CI ZA ZŁE, ŻE PORZUCIŁEŚ PIERWSZĄ SWOJĄ MIŁOŚĆ.

Czy nie jest to smutne, że Pan Jezus chwaląc zbór w Efezie, na końcu musiał powiedzieć:”Lecz mam ci za złe, że porzuciłeś pierwszą twoją miłość”? Nie chodzi tutaj o to, że oni ją zgubili, lecz o to, że porzucili. Gdybyśmy widzieli wśród wierzących te cechy, które Pan Jezus pochwala, to nie radowalibyśmy się z tego? Nikt by nie podejrzewał, że brakuje im miłości do Boga. Ale On patrzy daleko głębiej niż my. Zadajmy sobie pytanie: czy nadal żywimy do Pana to samo płomienne uczucie, które mieliśmy kiedyś? Na początku nie mieliśmy takiego poznania Jego Słowa jakie mamy dzisiaj, ale nasza miłość do Pana była wspaniała i zdawało się nam, że zawsze taka pozostanie. Pierwsza miłość nie oznacza, że jest ona pierwsza z kolei, ale że jest najważniejsza, że jest najszczersza, najgorętsza i najczystsza. Bez wątpienia powinniśmy miłować Słowo Boże oraz współwierzących. Ale to miłość do Pana Jezusa powinna być tą pierwszą i najważniejszą. Niektórzy mogą sądzić, że ktoś, kto pracuje dla Pana, z pewnością ją posiada. Ale jedynie On wie, czy, czy ją porzuciliśmy czy nie. Weźmy sobie do serca to napomnienie, aby ponownie gorącym sercem przylgnąć do naszego Zbawiciela.
Pozdrawiam i życzę błogosławionego dnia.

Logika islamskiej nietolerancji

Raymond Ibrahim

Kazanie wygłoszone przez popularnego saudyjskiego szeika, Muhammada Salih al-Munadżida, pokazuje wyraźnie, dlaczego zachodni relatywiści i zwolennicy multikulturalizmu, którzy obecnie dominują w mediach, polityce i na uczelniach, nie są w stanie zrozumieć islamskiego braku tolerancji, a co dopiero na niego zareagować.

Sheikh Muhammad Salih al-Munajjid

W czasie swego kazania al-Munajjid powiedział, że „niektórzy [muzułmańscy] hipokryci” dziwią się dlaczego „my [muzułmanie] nie pozwalamy im [ludziom z zachodu] budować kościołów, pomimo że oni zgadzają się na budowanie meczetów”. Saudyjski szeik zareagował na to, mówiąc, że każdy muzułmanin, który tak myśli jest 'ignorantem’ i

chce postawić znak równości między tym co dobre, a co złe, między islamem, a kufr [nie islamem], monoteizmem, a szirk [politeizmem], i daje każdej stronie jednakową wagę, chce porównać to z tamtym, i pyta: „Dlaczego nie budujemy im kościołów, skoro oni nam budują meczety? Pozwólmy im więc na to w zamian?” Czy chcecie, aby ktokolwiek inny niż Allach był czczony? Czy zrównujecie to, co dobre z tym, co złe? Czy świątynie ognia zoroastryzmu, żydowskie świątyni, chrześcijańskie kościoły, klasztory, buddyjskie czy hinduskie świątynie są dla was tym samym co domy Allaha i meczety? Więc porównujecie je ze sobą? Czy zrównujecie je ze sobą? Oh! Nie do wiary, ponieważ o tym, kto zrównuje islam z kufr [nie islamem] Allach powiedział: „Ktokolwiek pragnie jakiejkolwiek religii innej niż islam, nigdy nie będzie przez niego zaakceptowany i w konsekwencji znajdzie się między straconymi” (Koran 3:85). Prorok Mahomet powiedział: „Przez Tego, w którego ręku jest życie Mahometa (przez Allaha), ten kto wśród Żydów i chrześcijan usłyszy o mnie, lecz nie uwierzy w to, co przekazałem, i umrze w tym stanie (niewiary), będzie mieszkańcem piekła.

Interesujące w tym żarliwym, bardzo krytycznym przemówieniu jest to, że choć z zachodniej perspektywy jest to „nietolerancja”, w rzeczywistości jest całkowicie logicznie spójne i pokazuje ogromną przepaść między islamskim myśleniem, a zachodnią fantazją (pomimo tego, jakkolwiek ta dychotomia może przypominać oksymoron).

Jeśli, jak wskazuje Munajjid, jeśli muzułmanin naprawdę wierzy, że islam jest jedyną prawdziwą religią a Mahomet jest jej prorokiem, dlaczego miałby zgadzać się na współistnienie z tym, co fałszywe (a zatem zepsute, rakowe, zwodzące itd.)? Takie gesty „tolerancji” byłyby równoznaczne z muzułmaninem, który „chce zrównać to co dobre, z tym co złe”, jak słusznie potępia szeik.

Continue reading

Codzienne rozważania_03.12.2015

Hurynowicz_rozwazania
Kol 3:4
GDY SIĘ CHRYSTUS, KTÓRY JEST ŻYCIEM NASZYM, OKAŻE, WTEDY SIĘ I WY OKAŻECIE RAZEM Z NIM W CHWALE.

Czym jest chrześcijańskie życie, jakie posiadamy? Można odpowiedzieć jednym słowem: chwałą. Pan Jezus czeka na swe objawienie w chwale, a my czekamy z Nim. Możemy powiedzieć, że naszym „wczoraj” jest Krzyż, naszym „dziś” jest zmartwychwstały Chrystus a naszym „jutro” chwała. Źródłem życia chrześcijańskiego jest zmartwychwstały Chrystus. Przyszłością chrześcijanina jest wieczna, niczym niezmącona chwała. Nie ma czegoś takiego, jak „chrześcijańskie życie wyższej kategorii”. Różnie można radować się z takiego życia i różnie je okazywać, ale każdy otrzymał od Pana takie samo, pełne, nowe życie – nikt nie ma więcej od drugiego. Dlatego potrzebujemy takiej ewangelii, która o tym mówi. Wielu naucza tylko o wcieleniu, jeszcze inni o ukrzyżowaniu ale my trwajmy przy ewangelii, która mówi o wszystkim: o wcieleniu, ukrzyżowaniu i o zmartwychwstaniu. To jest ewangelia, która daje prawdziwą, wewnętrzną siłę do kroczenia z Bogiem w mocy zmartwychwstałego Chrystusa.

Pozdrawiam i życzę błogosławionego dnia

Codzienne rozważania-02.12.2015

Hurynowicz_rozwazania

1Moj 3:15.
I USTANOWIĘ NIEPRZYJAŹŃ MIĘDZY TOBĄ A KOBIETĄ, MIĘDZY TWOIM POTOMSTWEM A JEJ POTOMSTWEM; ONO ZDEPCZE CI GŁOWĘ A TY UKĄSISZ JE W PIĘTĘ.

Gdy 16 lat temu zacząłem czytać Słowo Boże nie rozumiałem tego wersetu. Ale Pan Jezus dał wskazówkę współczesnym sobie ludziom odnośnie Starego Testamentu: „Badacie pisma, bo sądzicie, że macie w nich żywot wieczny: a one składają świadectwo o mnie” (Ew. Jana 5:39). Należy przez to rozumieć, że już pierwsza część Biblii zawiera poselstwo o Jezusie Chrystusie, Synu Bożym. Czy ta myśl jest obca? Wielu zgadza się na Nowy testament ale na Stary? Lecz sens wypowiedzi Pana Jezusa jest wyraźny. Nie musimy się temu dziwić. Bóg, Ojciec Pana Jezusa Chrystusa, nie ma większego życzenia niż pokazać ludziom Jego wielkość. On miał i ma co do Niego wielkie plany. Wszystko, co dotyczy Syna Bożego jest ośrodkiem zainteresowania Ojca. Dlatego jest zupełnie naturalne, że tak wiele mówi o Chrystusie w Swojej Księdze. A zaczyna wcześnie, już w ogrodzie Eden, kiedy praojciec ludzkości doprowadził do wielkiej katastrofy. Wróg ludzi, wąż – szatan, został zwyciężony przez jednego z potomków Adama. Jezus przez swoją śmierć zwyciężył szatana. Aby głębiej poznać ten temat, trzeba studiować Słowo Boże.

Pozdrawiam i życzę błogosławionego dnia.

Jak postępuje uzdrowienie

Wayne Jacobsen

28.11. 2015

Uwielbiam te sytuacje, gdy uzdrowienie następuje nagle, szybko i całkowicie. Bóg tak czyni, choć nie dzieje się to tak często, jak wielu sądzi. Z powodu tego błędnego oczekiwania, zbyt wielu ludzi może wychodzić do przodu po modlitwę, w nadziei, że ten jeden akt załatwi problem. Wielu odchodzi w lepszy stanie, lecz gdy budzą się następnego ranka w takim samym stanie jak wcześniej, kończą potępiając siebie samych za niewystarczającą wiarę, bądź wracając do domu i „tracąc swoje uzdrowienie”.

Ten temat wracał wielokrotnie w rozmowach w czasie mojej ostatniej podróży. Spotkałem tak wielu ludzi zniechęconych, zamieszanych i sfrustrowanych tym, że wydawało się, że nie mogą znaleźć wolności w Boga, której tak rozpaczliwie szukają. W miarę jak słuchałem, wydawało mi się, że wielu z nich wpadło w pułapkę oczekiwania natychmiastowego działania i traciło ten postęp, który Bóg czynił w ich sercach i umysłach. Każdy przypadek trwałego zmagania wydawał się zrzucać ich z drogi prowadzić do wniosku, że Bóg nie działa. Zamiast wzrastać w nadziei, poddawali się desperacji, ponieważ ich uzdrowienie nie następowało natychmiast i wywoływało w nich zdziwienie, czy Bóg lekceważy ich, czy też oni sami jakoś to uniemożliwiają.

W miarę jak obserwuję ludzi, którzy latami dochodzili do coraz większej wolności i emocjonalnego zdrowia, jestem przekonany bardziej niż kiedykolwiek, że większość ludzi nie rozumie tego, że uzdrowienie jest procesem. Jest tak dlatego, że Bóg nie usuwa problemu, lecz przemienia nasz sposób myślenia i życia od wewnątrz. Większość bólu pochodzi z wewnątrz, a nie z okoliczności, które o to oskarżamy. Te sytuacje mogły go spowodować, lecz on żyje w nas z powodu naszych niegodnych myśli o Bogu i nas samych. Uzdrowienie przychodzi przez przemianę tych fałszywych myśli o Nim i o nas samych, bądź uwalniając nas od naszego fałszywego poczucia bezpieczeństwa, które uzyskujemy dzięki sposobom radzenia sobie z sytuacją, a to wymaga czasu.

Tak więc, zamiast wpadać w zniechęcenie, gdy uzdrowienie jeszcze nie jest pełne, trwamy w nim w tym przemieniającym procesie, który nie tylko wyprowadzi nas na wolność, lecz również przemieni nasze życie.

Continue reading

Codzienne rozważania_01.12.2015

Hurynowicz_rozwazania

Ps 34:12.
PÓJDŹCIE SYNOWIE, SŁUCHAJCIE MNIE! NAUCZĘ WAS BOJAŹNI PAŃSKIEJ!

W Przyp. 28:14, Salomon mówi: „Szczęśliwy jest człowiek, który stale trwa w bojaźni Bożej; lecz kto zatwardza serce, wpada w nieszczęście„. Nie chodzi tu o starach przed Bogiem i Jego sadem, lecz o świętą i błogosławioną bojaźń duszy. Powoduje ją Duch Boży, abyśmy byli strzeżeni i we wszystkim podobali się Jemu. Księga Przypowieści wiele razy wymienia słowa „bojaźń Pana”. Kilka z nich zacytuję: „Bojaźń Pana jest początkiem poznania, głupcy gardzą mądrością i karnością„. Tak więc bojaźń Pańska jest pierwszym krokiem do mądrości i duchowego wzrostu. „Bać się Pana, znaczy mieć w nienawiści zło; nienawidzę buty, pychy, złych postępków oraz przewrotnej mowy” (Przyp. 8:13). Co Bóg nienawidzi to i my powinniśmy nienawidzić. „Początkiem mądrości jest bojaźń Pana a poznanie Świętego – to rozum” (9:10). Jest wielka różnica między poznaniem a mądrością. Poznanie polega na pojmowaniu prawdy a mądrość na zdolności stosowania jej. „Bojaźń Pana przedłuża życie, lecz lata bezbożnego skracają się” (10:27). „Bojaźń Pana jest krynicą życia, dzięki niej można uniknąć sideł śmierci” (14:27). Bezpieczna droga pozwalająca uniknąć sideł szatana posiada nieskończoną wartość. Mądrość jest zawsze gotowa przyjąć pouczenie, tylko głupcy uważają, że nie potrzebują żadnej nauki. „Bojaźń Pana prowadzi do życia i kto ją ma, odpoczywa syty i nie dozna nieszczęścia” (19:23).

Pozdrawiam i życzę błogosławionego dnia.

Codzienne rozważania_30.11.2015

Hurynowicz_rozwazania

Łu 12:19,20,21.
POWIEM DO DUSZY SWOJEJ: DUSZO, MASZ WIELE DÓBR ZŁOŻONYCH NA WIELE LAT; ODPOCZNIJ, JEDZ, PIJ, WESEL SIĘ. ALE RZEKŁ MU BÓG: GŁUPCZE, TEJ NOCY ZAŻĄDAJĄ DUSZY TWOJEJ, A TO CO PRZYGOTOWAŁEŚ, CZYJE BĘDZIE? TAK BĘDZIE Z KAŻDYM, KTÓRY SKARBY GROMADZI DLA SIEBIE, A NIE JEST W BOGU BOGATY.

Pewien człowiek zgromadził sobie bogactwo i myślał, że teraz spokojnie i dostatnio będzie mógł odpoczywać lecz Bóg musiał uznać go za głupca. Co mu pomoże bogactwo z chwilą, gdy tej samej nocy zażądają od niego jego duszy? Tylko jeden krok dzieli człowieka od śmierci. Ale co potem? W Liście do Hebrajczyków 10:31 czytamy, że straszną jest rzeczą wpaść w ręce Boga żywego. Straszna to rzecz stanąć przed Bogiem jako niepojednany, winny, obarczony swymi grzechami. Co za przepaść i zguba roztaczają się przed takim człowiekiem. „Albowiem Bóg nasz jest ogniem trawiącym” (Hebr. 12:29). Jest jednak pocieszenie, jak jeden krok dzieli nas od śmierci tak też jeden krok może być pomiędzy tobą a życiem. Jest zbawiciel, który może być bliski każdemu, kto go wzywa. Jezus Chrystus przyszedł na ziemię, aby „szukać tego co zginęło„. On umarł na drzewie przekleństwa, aby każdy kto w Niego uwierzy miał możność posiadania życia wiecznego a tym samym, aby nie zginął na wieki. On zadbał o wszystko. Wiedział, że musi zapłacić za grzech popełniony przez człowieka. Wiedział, że człowiek sam nie będzie w stanie przejednać Świętego Boga, zdawał sobie sprawę, że potrzebna będzie doskonała ofiara i tylko On jest w stanie ją złożyć. Zmarł abyśmy mogli żyć. Dokonał tego wielkiego dzieła bo nas miłuje. Miłuje nas także Ojciec. Wszak Syn Jego był tym umiłowanym a pomimo to wydał go za grzechy świata. Wielka to miłość i niewymowna łaska. Ocuć się nim będzie za późno. Pospiesz do Jezusa. Dlaczego miałbyś umrzeć na wieki?
Pozdrawiam i życzę błogosławionego dnia.