Category Archives: Temat

Tematyka artykułów

TGIF_19.07.07 Znając swoje ograniczenia

Today God Is First

 

Logo_TGIF2

Kto uprawia swoją rolę, ma chleba pod dostatkiem; lecz kto ugania się za nicościami, cierpi niedostatek.
Przyp. 28:19

Słownik Webstera definiuje przedsiębiorcę jako kogoś,: „kto organizuje, działa i bierze na siebie ryzyko w biznesowym przedsięwzięciu” [Merriam-Webster’s Collegiate Dictionary, Tenth ed. (Springfield, Massachusetts, 1993), „entrepreneur.”]
Przedsiębiorca wyczuwa sposobność na kilometr z daleka. Niemniej to, co jest największym atutem jest może stać się ich największym niepowodzeniem. Droga jest bita jest przedsiębiorcami, którzy odnosili sukcesy tylko w jednej dziedzinie, a zawodzili w mnóstwie innych. Czy jest to naturalne dla przedsiębiorców, czy jest jakiś lepszy sposób?

Król Dawid był przedsiębiorcą. Dorastał jako pasterz a potem został największym wojownikiem Izraela. Reagował na sposobności, jak wtedy, gdy nikt nie odważył się walczyć z Goliatem. Dawid dostrzegł tą sposobność. W końcu został królem Izraela i napotykał wiele różnych sposobności. Gdzieś po drodze nauczył się ważnej lekcji, której każdy nas pracujących zawodowo wierzących powinien się nauczyć.

Dla każdego przedsiębiorcy największym zagrożeniem jest zaangażowanie się w coś, do czego go Bóg nigdy nie chciał wciągać. Jeśli dotyczy to ciebie lub mnie to wtedy stajemy się słabymi szafarzami tego, co Bóg nam powierzył. Gdy Filistyni zaatakowali Dawida, pytał się Boga czy w ogóle i w jaki sposób przeprowadzić kontratak. Gdy został zaatakowany po raz drugi z kolei, znowu pytał Boga, czy ma atakować i jak. Tym razem Bóg powiedział tak: Nie wyruszaj, lecz zajdź ich z tyłu i natrzyj na nich od strony krzewów balsamowych (2Sam. 5:24).
Tym razem Bóg powiedział: tak wyrusz, ale pod jednym warunkiem. Ta historia mówi nam o tym, że Dawid nauczył się ważnej lekcji o nieustannym trwaniu w pionowej relacji z Bogiem. Nauczył się ważnej zasady nieustannego skupiania się na tym, co Bóg chce od niego, a nie na tym, co wydaje się logiczne. Dawid umiał wykorzystywać w swym życiu sposobności, lecz tylko przefiltrowane przez Ducha Świętego.

Jak ty podchodzisz do sposobności? Czy rozważasz tylko korzyści tych możliwości? Czy też pytasz Boga o to, co On chce, abyś osiągnął? Może to być wspaniała możliwość, lecz może nie być Bożą wolą, abyś się w to zaangażował. Proś Ducha Świętego, aby kierował cię, gdy szukasz możliwości wykorzystania tych zdolności, które ci On sam dał.

раскрутка

TGIF_18.07.07 Niograniczone możliwości

Today God Is First 

Logo_TGIF2

Wszystko mogę w tym, który mnie umacnia.
Flp. 4:13

Co może Bóg chcieć dokonać przez twoje życie? Jako wierzący pracujący zawodowo, możesz mieć największy wkład do społeczeństwa. Tak było w przypadku Cyrusa McCormick, urodzonego w 1809 roku.
Wychowany na farmie przez ojca wynalazcę, sam starał się wynaleźć mechaniczną żniwiarkę do zbioru zbóż. Próby podjęte przez jego ojca zawodziły, aż do chwili, gdy Cyrus osiągnął wiek 22 lat i wynalazł działającą maszynę. McCormick musiał pokonać pokonać różne komplikacje w tym utratę patentu w 14 lat po dokonaniu wynalazku. To otworzyło drogę do wyścigu konkurencji.
W roku 1837 przyszło bankructwo związane z paniką bankową, jaka wybuchła tego roku. Niemniej, te trudności nie powstrzymały McCormick’a od osiągnięcie swoich celów. Rozszerzył działalność starając się sprzedać swoją maszynę europejskim farmerom w 1851 roku. Wraz z tym przyszła cześć rekompensująca brak uznania i chwała od jego amerykańskich kolegów. Do roku 1856 były nie tylko jedyną światową postacią, lecz jego fabryka produkowała ponad 4000 maszyn rocznie.

McCormick był oddanym wierzącym, żył w tym samym czasie co D.L.Moody i dał 10.000$, aby Moody mógł uruchomić Chicagowski oddział YMCA w 1869 (Związek Młodzieży Chrześcijańskiej). Ten budynek spłonął wraz z jego fabryką w 1871. W tym czasie McCormick miał 60 lat i był na tyle bogaty, aby przejść na emeryturę. Przed śmiercią w 1884 roku dał 100.000$ na pomoc Biblijnemu Instytutowi Moodiego.
Jego syn, Cyrus Jr., miał stać się pierwszym przewodniczącym rady tej szkoły. Cyrus McCormick był oddanym chrześcijaninem, który przekazał swoją wiarę synowi. Ten ostatni spotkał się później z J. Pierpoint Morganem, aby zostać pierwszym prezesem połączonych firm produkujących maszyny żniwne, sławnej International Harvester Corporation. [John Woodbridge, ed., More Than Conquerors (Chicago, Illinois: Moody Press, 1992), 328-331.]

Co Bóg może chcieć osiągnąć przez twoje życie?     Z pewnością, ty możesz dokonać wszystkiego przez Chrystusa, który cię wzmacnia.

рассчитать стоимость продвижения сайта

TGIF_12.07.07 Niezależność, która prowadzi do grzechu

Today God Is First 

Logo_TGIF2

Wstał i poszedł do ojca swego. A gdy jeszcze był daleko, ujrzał go jego ojciec, użalił się i pobiegłszy rzucił mu się na szyję, i pocałował go.
Łk.15:20


Dwóch młodzieńców pracowało przez wiele lat w biznesie ojca. Pewnego dnia jeden z nich zdecydował, że chce pójść na swoje, że już wystarczająco długo był zatrudniony przez ojca. Wydawało mu się, że już dość się nauczył i chciał się o tym przekonać, chciał niezależności. Chciał zabrać swoje udziały wcześnie, aby było wystarczająco dużo kapitału na rozpoczęcie swojego własnego biznesu. Drugi syn pozostał w domu, pracując codziennie i wiernie wykonują swoją pracę.


Ów pierwszy poszedł na swoje tylko po to, aby przekonać się, że jest to znacznie trudniejsze, niż sobie wyobrażał. Łatwo i przedwcześnie zdobyty od ojca majątek był pokusą, która okazała się znacznie silniejsza od niego. Wydał wszystkie pieniądze, popadł w grzech i nie zainwestował ich w inny biznes. Upadek jego był wielki. Ostatecznie, wrócił niemal czołgając sie do ojca, chcąc być choćby tylko zwykłym sługą. Ojciec przyjął go ponownie z otwartymi ramionami, całkowicie przywracając mu poprzednią pozycję. Doświadczył łaski i miłości w taki sposób, jakiego nigdy wcześniej nie znał.


Gdy pragniemy niezależności tak bardzo, że odłączamy się od pełnego Bożego błogosławieństwa, należy spodziewać się tego, że padniemy na twarz. Gdy pycha wkracza nasze życie, zniechęca nas do zależności od każdego, poza sobą samym; a jednak Bóg mówi, że jesteśmy zależni wyłącznie od Niego. Jeśli wydaje nam się, że możemy wyruszyć sami, upadniemy. Z drugiej strony, pomimo swego niepowodzenia, syn marnotrawny, uczy się on wielkiej lekcji, której wcześniej nie umiał. Całą sytuacja wywołuje w sercu pokorę, która ma trwały wpływ na całą resztę życia. Tak więc, Bóg nawet nasze upadki zamienia w duchowy sukces, jeśli tylko zechcemy przyznać się do naszego upadku.


Pycha zawsze idzie przed upadkiem. Sprawdź swoje serce jeszcze dziś i pytaj Boga czy aby jest tam jakaś pycha, która zniechęca do totalnego zaufania w Bogu.
оптимизация сайтов под поисковые системы

Słowo dla ciebie – Zachęć sługi moje

 

Pastor Joh.W.Matutis (Berlin-Germany)

Witaj, gdy się dziś rano modliłem PAN (Bóg) dał mi taki rozkaz:

Powiedz moim ludziom, rozpoczął się czas sprzeczności.
W szczególny sposób zachęć moje drogie sługi.

Wygląda na to, że wszystko stacza się w dół.
Wygląda na to, że wszystkie drzwi zamknięte.
Wygląda na to, że nie ma żadnej pomocy dla ciebie.
Wygląda na to, że ty sam i wszystko wokół ciebie znajduje się w głębokim dole.

Moje dziecko, droga w dół jest drogą w górę, mówi Pan.
Jest to droga do Mnie. Jesteś upokarzany, lecz Ja ciebie podnoszę.
Twoje serce już jest złamane lub kruszy się. Twoja dusza płacze.

Moje dziecko, pośród tych problemów ty sam staniesz się perłą.
Trudności spenetrowały twoje życie.
Nie trzymasz ich już więcej w uścisku.
Drogie Dziecko Boże- pośród twoich łez staniesz się perłą.
Ty jesteś moimi rękoma, mówi Pan.
Niech twoje problemy staną się twoimi projektami.

W twoich problemach już istnieje rozwiązanie. Oto jest już odpowiedź.
Słuchaj tego, co Ja mam ci do powiedzenia, zrozum Mój język.
Wszystkie twoje problemy są materiałem do Moich cudów.
Nie bój się mnie – chcę dla ciebie wyłącznie tego, co najlepsze – mówi Pan.

Pan mówi do ciebie – rozjaśnię twoją ciemność,
Sprawie, że twoje zniszczenie podniesie ciebie, a strata będzie twoim zyskiem.

Moje dziecko, nie rezygnuj, trzymaj się Mnie mocno.
Ja jestem twoim asystentem.
Ja daję ci pośród twojego smutku moją radość.
Ja daję ci w twojej słabości moją siłę.
Ja daję ci w twoim braku moją pełnię.

Tak mówi Pan: Moje dziecko, masz mnie. Nie rozpaczaj. Ja dam ci wszystko, czego potrzebujesz. Ja otwieram dla ciebie nowe zasoby. Ja złączę cię z nowymi ludźmi. Zapomnij o tych starych rzeczach, zapomnij o tym wszystkim, co nie funkcjonuje, co jest stagnacją, co zostało zrabowane, co zniszczone.

Nie musisz naprawiać staroci, Ja dam ci to, co nowe. Już wystarczająco długo tu tkwiłeś.

Jesteś w podobnej sytuacji jak prorok Eliasz. Woda w potoku wysycha, przestaje płynąć. Chcę poprowadzić cię nowymi drogami, ponieważ tu, gdzie teraz jesteś to dopiero połowa drogi; punkt szczytowy.

Eliasz poszedł do wdowy w Sarepcie Sydońskiej. Był to inny sposób okazania Mojej troski i błogosławieństwa. Wierz mi, mąki i oliwy nie braknie. Przychodzą do ciebie teraz nowe cuda. Powinieneś przeżywać teraz moje miłosierdzie i dobroć.

Tak powiedział Pan, Bóg, do mnie – co mam powiedzieć tobie:
Połóż ręce na swojej głowie i mów głośno: jestem błogosławiony.

Jeśli jesteś chory – powiedz: jestem uzdrowiony. Jeśli cierpisz na jakieś braki – powiedz: mam wszystko, czego mi trzeba. Jeśli martwisz się czymś, masz negatywne myśli czy strach – powiedz: zostałem uwolniony, jestem błogosławiony.

Rób to, aż do chwili, gdy doświadczysz przełomu.

Twój cud już leży przed drzwiami.
Czeka na ciebie – tak mówi Pan.

Niech cie Bóg błogosławi.

Pastor
Joh.W.Matutis (Berlin-Germany)
e-Mail: pastor@matutis.de
0049
(0) 177 270 43 85
www.nnk-berlin.de
www.matutis.net (preach-in)

aracer

Nowy początek

Pastor Joh.W.Matutis (Berlin-Germany)

Witaj, gdy się dziś rano modliłem PAN (Bóg) dał mi taki rozkaz:

Powiedz moim ludziom, rozpoczął się czas sprzeczności.
W szczególny sposób zachęć moje drogie sługi.

Wygląda na to, że wszystko stacza się w dół. Wygląda na to, że wszystkie drzwi zamknięte. Wygląda na to, że nie ma żadnej pomocy dla ciebie. Wygląda na to, że ty sam i wszystko wokół ciebie znajduje się w głębokim dole. Moje dziecko, droga w dół jest drogą w górę, mówi Pan. Jest to droga do Mnie. Jesteś upokarzany, lecz Ja ciebie podnoszę. Twoje serce już jest złamane lub kruszy się. Twoja dusza płacze.

Moje dziecko, pośród tych problemów ty sam staniesz się perłą. Trudności spenetrowały twoje życie. Nie trzymasz ich już więcej w uścisku. Drogie Dziecko Boże- pośród twoich łez staniesz się perłą. Ty jesteś moimi rękoma, mówi Pan. Niech twoje problemy staną się twoimi projektami. W twoich problemach już istnieje rozwiązanie. Oto jest już odpowiedź. Słuchaj tego, co Ja mam ci do powiedzenia, zrozum Mój język. Wszystkie twoje problemy są materiałem do Moich cudów. Nie bój się mnie – chcę dla ciebie wyłącznie tego, co najlepsze – mówi Pan.

Pan mówi do ciebie – rozjaśnię twoją ciemność, Sprawie, że twoje zniszczenie podniesie ciebie, a strata będzie twoim zyskiem.

Moje dziecko, nie rezygnuj, trzymaj się Mnie mocno. Ja jestem twoim pomocnikiem. Ja daję ci pośród twojego smutku moją radość.
Ja daję ci w twojej słabości moją siłę. Ja daję ci w twoim braku moją pełnię.

Tak mówi Pan: Moje dziecko, masz mnie. Nie rozpaczaj. Ja dam ci wszystko, czego potrzebujesz. Ja otwieram dla ciebie nowe zasoby.
Ja złączę cię z nowymi ludźmi. Zapomnij o tych starych rzeczach, zapomnij o tym wszystkim, co nie funkcjonuje, co jest stagnacją, co zostało zrabowane, co zniszczone.

Nie musisz naprawiać staroci, Ja dam ci to, co nowe. Już wystarczająco długo tu tkwiłeś.

Jesteś w podobnej sytuacji jak prorok Eliasz. Woda w potoku wysycha, przestaje płynąć.
Chcę poprowadzić cię nowymi drogami, ponieważ tu, gdzie teraz jesteś to dopiero połowa drogi; punkt szczytowy.

Eliasz poszedł do wdowy w Sarepcie Sydońskiej.
Był to inny sposób okazania Mojej troski i błogosławieństwa.
Wierz mi, mąki i oliwy nie braknie.
Przychodzą do ciebie teraz nowe cuda.
Powinieneś przeżywać teraz moje miłosierdzie i dobroć.

Tak powiedział Pan, Bóg, do mnie – co mam powiedzieć tobie:
Połóż ręce na swojej głowie i mów głośno:
jestem błogosławiony.

Jeśli jesteś chory – powiedz: jestem uzdrowiony.
Jeśli cierpisz na jakieś braki – powiedz: mam wszystko, czego mi trzeba.
Jeśli martwisz się czymś, masz negatywne myśli czy strach – powiedz: zostałem uwolniony, jestem błogosławiony.

Rób to, aż do chwili, gdy doświadczysz przełomu.

Twój cud już leży przed drzwiami.
Czeka na ciebie – tak mówi Pan.

Niech cie Bóg błogosławi.

Pastor
Joh.W.Matutis (Berlin-Germany)
e-Mail: pastor@matutis.de
0049
(0) 177 270 43 85
www.nnk-berlin.de
www.matutis.net (preach-in)

 продвижение

TGIF_17.07.07 Pan sztandarem twoim

Today God Is First 

Logo_TGIF2

Potem zbudował Mojżesz ołtarz i nazwał go: Pan sztandarem moim!
II Moj. 17:15

Amalekici przyszli i zaatakowali Izraela w Refidim. Bóg polecił Mojżeszowi, aby stanął na szczycie góry z laską Bożą w ręce. Laska Mojżesza reprezentowała to, Bożą obietnicę, że będzie nią przynosił chwałę Sobie; reprezentowała też to, co Mojżesz robił przez większość swojego życia- pasterstwo, jego zawód. Gdy Bóg po raz pierwszy powołał Mojżesza przy gorejącym krzaku, powiedział mu, aby podniósł laskę, że będzie nią dokonywał cudów.
Bóg chce dokonywać cudów przez uprawiany przez każdego z nas zawód. Bóg pokonywał Amalekitów tylko wtedy, gdy Mojżesz trzymał laskę ku Niebu. Symbolizowało to zależność i uznanie tego, że Niebo jest źródłem mocy Izraela. Gdy opuścił ręce, moc  cofała się i zaczynali przegrywać.

Każdy dzień rzuca nam wyzwania, aby sięgać do Niebios i pozwalać Bogu, aby był źródłem zwycięstwa w naszym miejscu pracy, w przeciwnym razie grozi pokonanie. Bóg wzywa każdego z nas, aby Jego sztandar powiewał nad naszym miejscem pracy, aby inni znali źródło naszego zwycięstwa.
Wtedy rzekł Pan do Mojżesza: Zapisz to dla pamięci w księdze i wbij to w głowę Jozuego, że całkowicie wymażę pamięć o Amalekitach pod niebem. (II Moj. 17:14). Pan chce, aby Ci, którzy są za nami i wokół nas wiedzieli, że On jest źródłem naszej mocy i powodzenia. Za każdym zwycięstwem idzie świadectwo, którym należy się dzielić z naszymi dziećmi i kolegami.

Czy Pan jest twoim sztandarem dzisiaj? Sięgnij do Nieba i pozwól, aby Jego sztandar powiewał nad twoją pracą, aby On mógł przyjąć chwałę z twojego życia.

контекстную

TGIF_15.07.07 Kim będziesz?

Today God Is First 

Logo_TGIF2

…Pan z tobą, mężu waleczny.
Sędz. 6:12


Bóg zawsze patrzy na Swoje dzieci według tego, czym one będą, a nie tego, czym są obecnie. Pan zawsze widział w Gedeonie przywódcę innych, a nie zwykłego pracownika, który ukrywał ziarno.

Gedeon był Izraelitą, który żył w czasach wielkiego ucisku Midiańczyków. Bóg dopuścił do tego, z powodu buntu tego narodu. Niemniej jednak, Izraelici wołali do Boga i On usłyszał ich wołanie o pomoc. Zdecydował uwolnić ich z ucisku wrogów. Wybrał do tego zadania człowieka, którego doświadczenie w prowadzeniu armii przeciw Midiańczykom było niewielkie.


Gdy Bóg przyszedł do Gedeona, nawiedzając go przez anioła, jego pierwszymi słowami było:
Pan z tobą, mężu waleczny. Bóg zawsze patrzy na Swoje dzieci według tego, czym one będą, a nie tego, czym są obecnie. Pan zawsze widział w Gedeonie przywódcę innych, a nie zwykłego pracownika, ukrywającego ziarno.

Apostoł Paweł powiedział: Wszystko mogę w tym, który mnie umacnia (Flp. 4:13).


Bóg zarezerwował dla ciebie i dla mnie dziedzictwo. Już wcześniej zarządził, że powinniśmy osiągnąć wielkie rzeczy w Jego imieniu – nie po to, abyśmy byli akceptowani czy stali się cenniejsi, lecz abyśmy doświadczyli rzeczywistości żywej relacji z Bogiem, który chce zademonstrować swoją moc przez każdego z nas.

Co dziś Bóg chce przez ciebie osiągnąć? Bóg użył Gedeona, aby przy pomocy 300 mężczyzn uwolnił Izraela z armii liczącej ponad 100 000. Zademonstrował Swoją moc przez jednego człowieka, który był gotów, aby Bóg użył tą niewielką wiarę, którą miał, do uwolnienia całego narodu i przyniesienia chwały Bogu Izraela. Pan rozkoszuje się w ukazywaniu Swojej potęgi przez tych, którzy Mu ufają.

сайт