Category Archives: Temat

Tematyka artykułów

Szkoła biblijna on-line – 04.04 Owoce Ducha Świętego

Gal 5:22-23
Owocem zaś Ducha są: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność, wstrzemięźliwość. Przeciwko takim nie ma zakonu.

Ile jest owoców Ducha Świętego? Zgadnij a następnie policz, aby zobaczyć, czy zgadłeś. Trafiłeś?
Czy było ich dziewięć? Jeśli tak, to jesteś w błędzie, ponieważ jest tylko JEDEN owoc Ducha. Tak, to jest prawda, tylko jeden. Greckie słowo tłumaczone jako ?owoc? tutaj w Gal 5:22 to ?karpos? i jest w liczbie pojedynczej. Zatem oznacza to, że cała ta lista to jedna grupa, którą należy traktować jako jedno.

Ten smakowity kąsek informacji jest ważny. Przede wszystkim, zwróć uwagę na to, że te owoc Ducha jest po prostu owocem DUCHA. Nie jest to twój owoc, lecz owoc Ducha Bożego. Jest tak dlatego, że Bóg jest miłością (1 Jn 4:8) i mieszka w wierzącym (Jn 14:23). Znaczy to, że to działo Bożego Ducha Świętego w tobie przynosi ten owoc. Oczywiście to ty współpracujesz z Bogiem w przynoszeniu tego owocu i to ty musisz starać się rozwijać go, lecz to Bóg: ?… sprawia w was według swego upodobania chcenie i wykonanie,? (Flp. 2:13). Wiemy, oczywiście, że jest Bożym upodobaniem, abyś kochał i przynosił owoc miłości.

Po drugie, to wszystko jest jeden owoc, a zatem wszystkie dziewięć wymienionych rzeczy już należą do ciebie w Duchu Świętym. Innymi słowy, wszystkie dziewięć rzeczy są w rzeczywistości jedną rzeczą, którą posiadasz, ponieważ Duch Święty zamieszkuje w tobie ? to znaczy, jeśli jesteś chrześcijaninem. Widzisz, czy jeśli kochasz to nie jesteś radosny? Jeśli kochasz czy nie masz również pokoju? Jeśli kochasz czy nie jesteś równocześnie cierpliwy, dobry, wierny, łagodny i wstrzemięźliwy? Z łatwością można powiedzieć, że miłość jest drzewem, które przynosi owoc w postaci radości, cierpliwości, dobroci, wierności, łagodności i samokontroli. Jeśli masz w swym sercu miłość, która jest z Boga, a która wynika z twojej ufności i wiary w Jezusa i Jego ofiarę to wszystkie inne łaski wymienione tutaj również należą do ciebie. PO prostu musisz je rozwinąć.

Gdy jednak przyjrzysz się sobie samemu, możesz zauważyć, że część owocu (mówimy o indywidualnych aspektach miłości tutaj) nie są wcale tak dobrze rozwinięta. Możesz być uprzejmy i dobry lecz musisz popracować nad cierpliwością. Możesz być bardzo radosny i pełen pokoju, lecz potrzebujesz pracy nad samokontrolą i uprzejmością. Nikt z nas nie jest doskonały i wszyscy mamy takie dziedziny, które wymagają rozwinięcia. Lecz wszyscy chrześcijanie mają Ducha Bożego, a zatem mają owoc Ducha Bożego w sobie. Jest tutaj, tylko w formirmie rozwojowej, lecz jest tam.

Zastosowanie

Owoc Ducha Bożego jest w tobie, ponieważ jeśli jesteś chrześcijaninem to zostałeś wykupiony za pewną cenę. Zostałeś wykupiony przez krew Chrystusa, Boga w ciele (Jn 1;1, 14), który umarł na krzyżu za twoje grzechy (1 Ptr. 2:24). Tylko ze względu na to, co zrobił Jezus możesz mieć nadzieję na to, że będzie w ogóle dobry, uprzejmy, cierpliwy, miłujący czy cokolwiek. Nie możesz przeżywać tych rzeczy bez Ducha Bożego w tobie.

W końcu, to przez wiarę chodzisz przed Bogiem (Hab. 2:4). To przez wiarę szukasz Pana i starasz się o manifestacje miłości Jego Ducha w tobie. Jest to ważne, ponieważ niewierzący mogą szukać łask w działających tobie. Są one dowodem twojego nawrócenia i świadectwem zamieszkującego w tobie Boga. Nie wystarczy znać doktrynę, musisz mieć Ducha Bożego, który pracuje w tobie i poprzez ciebie.

Zapytaj więc siebie, czy kochasz, czy próbujesz okazać miłość nie tylko Bogu, lecz również ludziom. Potem wróć i policz ten owoc ponownie. Gdy dotrzesz do miłości, zatrzymaj się i proś Pana, aby rozwinął ją w twoim sercu.

продвижение

Szkoła Biblijna on-line – 04.03 Dary Ducha Świętego

1Kor 12:8-11

Jeden bowiem otrzymuje przez Ducha mowę mądrości,
drugi przez tego samego Ducha mowę wiedzy,
inny wiarę w tym samym Duchu,
inny dar uzdrawiania w tym samym Duchu.
Jeszcze inny dar czynienia cudów,
inny dar proroctwa,
inny dar rozróżniania duchów,
inny różne rodzaje języków,
inny wreszcie dar wykładania języków.
Wszystko to zaś sprawia jeden i ten sam Duch, rozdzielając każdemu poszczególnie, jak chce.

Duch Święty dał kościołowi różne dary. Niektóre są charyzmatyczne, a inne nie. Znaczy to, że są takie dary, które działają wyłącznie w mocy Ducha Świętego jak mówienie językami, słowo mądrości, proroctwo itp., podczas gdy inne są opisane w biblii jako zarządzanie, pomoc, nauczanie, służenie itd. Oba zestawy darów zostały dane w celu ustanowienia i rozwijania chrześcijańskiego kościoła.

CARM rozumie to, że istnieje w ciele Chrystusa podział wobec kontynuacji czy zaniknięcia darów charyzmatycznych. Ten podział jest niestety faktem i sprawą, którą trzeba się zająć. O ile jest całkowicie do przyjęcia różnorodność opinii to jednak, gdy te opinie budują linie podziałów, które uniemożliwiają społeczność to takie różnice stają się grzeszne.

Jesteśmy więc w naszym ośrodku apologetycznym CARM zdania, że wobec darów charyzmatycznych każdy powinien być osobiście przekonany w swym sumieniu co do tego czy są one na dziś czy nie. Musimy okazywać łaskę wobec tych w ciele Chrystusa, którzy mają odmienne zdanie na temat nie istotnych (??non-essential) spraw. Sprawa dotycząca charyzmatycznych darów nie jest istotą rzeczy i jest dyskutowana z obu punktów widzenia.

Spójrzmy więc na dary dane kościołowi przez Ducha Świętego..

Dary charyzmatyczne

Zbawienie, Rzym. 6:23; 1 Kor. 12:8

Słowo mądrości, 1 Kor. 12:8

Słowo wiedzy, 1 Kor. 12:8

Wiara, 1 Kor. 12:9

Uzdrawianie, 1 Cor. 12:9

Cuda, 1 Kor. 12:10

Proroctwo, Rzym. 12:6; 1 Kor. 12:10

Rozróżnianie duchów, 1 Kor. 12:10

Języki, 1 Kor. 12:10

Interpretacja języków, 1 Kor. 12:10

Dary standardowe:

Usługiwanie, Rzym. 12:7

Zachęta, Rzym. 12:7

Motywowanie, Rzym. 12:8

Dawanie, Rzym. 12:8

Przywództwo, Rzym. 12:8

Okazywanie miłosierdzia, Rom. 12:8

Nie stoimy na stanowisku czy dary charyzmatyczne przeminęły czy nie. Niemniej musimy być pewni co do natury tych darów i ich przeznaczenia. Duch Święty dał je kościołowi po to, aby budowały kościół, zachęcały wierzących i pomagały w prezentacji i rozszerzaniu ewangelii w świecie.

Słowo ostrzeżenia

Jest wiele grup we współczesnym chrześcijaństwie, które praktykują zjawisko mówienia językami. Bez względu na to czy one trwają w dzisiejszym kościele czy nie, jeśli są używane, muszą być używane w biblijny sposób. W 1 Kor. 14 mówienie językami odbywa się w kościele, z interpretacją (wykładem) i wykonaniu dwóch, najwyżej trzech. Nie ma w Biblii przypadku mówienia językami przez całe zgromadzenie w tym samym czasie i bez wykładu.

14,27
Jeśli kto mówi językami, niech to czyni dwóch albo najwyżej trzech, i to po kolei, a jeden niech wykłada;

14,28
a jeśliby nie było nikogo, kto by wykładał, niech milczą w zborze, niech mówią samym sobie i Bogu.

Niestety widzimy ten błąd całej grupy ludzi mówiących językami naraz, w TV przez chrześcijańskich ewangelistów, którzy często mówią językami i zachęcają zgromadzenia do tego, aby to robiły bez interpretacji i nie przez dwóch czy trzech maksymalnie jak uczy Pismo. Ten brak szacunku dla biblijnego polecenia przynosi wstyd imieniu Chrystusa, ponieważ niewierzący będą myśleć, że ci, którzy to robią są szaleni.

14,23
Jeśli się tedy cały zbór zgromadza na jednym miejscu i wszyscy językami niezrozumiałymi mówić będą, a wejdą tam zwykli wierni albo niewierzący, czyż nie powiedzą, że szalejecie?

Jeśli mówienie językami ma się odbywać w ogóle, to musi być robione właściwie, tak aby nie utrudniać niewierzącym i nie przynosić wstydu imieniu Chrystusa. Dary nie mają być używane w celu gloryfikowania siebie. Mają być używane mądrze i uważnie w celu budowania chrześcijan i wysławiania Boga. Jeśli nie można ich używać w taki, właściwy, sposób, przez dwóch lub trzech z wykładem to lepiej, aby ich nie używać wcale.

Zastosowanie

Duch Święty nie zostawił nas samych. Dał nam wszystko, czego potrzebujemy, aby usługiwać sobie nawzajem, wzrastać w wierze i szerzyć ewangelię. Jako chrześcijanin musisz znaleźć zachętę w poznaniu, że Bóg dał dary kościołowi. Używanie darów nie ma na celu egoistycznego wywyższenia siebie, lecz ich przeznaczeniem jest uwielbienie Boga, wykształcenie ciała Chrystusa i głoszenie ewangelii.

раскрутка

Szkoła Biblijna on-line – 04.02 Dzieło Ducha Świętego

Duch Święty nie jest jakąś bezczynną obecnością Bożą, nie zaangażowaną w stworzenie czy pracę z ludzkością. Jest On bardzo aktywny w życiu wierzących. Potrzebujemy Ducha Świętego, aby nas prowadził informował, przekonywał o grzechu, wzmacniał nas na chrześcijańskiej drodze. Musimy znać dzieła Ducha Świętego, ponieważ Bóg objawił je w Piśmie. Gdy dowiem się jakie to są dzieła, będziemy mogli lepiej rozumieć Jego rolę w życiu naszym i kościoła.

Niektórzy teolodzy nauczają, że każdy z członków Trójcy ma swój „zakres odpowiedzialności”. Wydaje się jasne, że Ojciec jest tym, który przeznacza (Ef. 1:1-11); Syn zbawia (Jn 3:16), a Duch Święty zamieszkuje w tych, którzy są zbawieni (1 Jn 2:27). Jako Trójca, Bóg działa w sposób tajemny i cudowny i dzięki Trójcy możemy czerpać korzyści z odkupieńczego dzieła wcielonego Chrystusa jak i dzieła Ducha Świętego w nas, który prowadzi nas do tego, abyśmy byli coraz bardziej podobni do Chrystusa.

Rozważ, zatem następującą listę, która ujawnia wiele dział Ducha Świętego.

Daje dostęp do Boga – Ef. 2:18

Namaszcza do służby – Łuk 4:18

Upewnia – Rzym. 8:15-16; Gal. 4:6

Jest autorem Pisma – 2 Ptr. 1:20-21

Chrzci – Jn 1:232-34; 1 Kor. 12:13-14

Z Niego rodzą się wierzący – Jn 3:3-6

Calls and Commissions – Dz. 13:24; 20:28

Oczyszcza – 2 Tes. 3:13; 1 Ptr. 1:2

Przekonuje o grzechu – Jn 16:9,14

Stwarza – Rdz. 1:2; Job 33:4

Uzdalnia – 1 Tes. 1:5

Napełnia – Dz. 2:4; 4:29-31; 5:18-20

Daje dary – 1 Kor. 12:8-11

Uwielbia Chrystusa – Jn 16:14

Prowadzi w prawdzie – Jn 16:13

Pomaga w naszych słabościach – Rzym. 8:26

Zamieszkuje w wierzących – Rzym. 8:9-14; Gal. 4:6

Inspiruje modlitwy – Ef. 6:18; Jud. 20

Wstawia się – Rzym. 8:26

Interpretuje Pismo – 1 Kor. 2:1,14;

Prowadzi – Rzym. 8:14

Uwalnia – Rzym. 8:2

Kształtuje charaktery – Gal. 5:22-23

Wydaje owoce – Gal. 5:22-23

Umacnia wierzących – Luke 24:49

Wskrzesza z martwych – Rzym. 8:11

Regeneruje – Tyt 3:5

Uświęca – Rzym. 15:16

Pieczętuje – Ef. 1:1314; 4:30

Wzmacnia – Ef. 3:16; Acts 1:8; 2:4;

Naucza – Jn 14:26

Świadczy o Jezusie – John 15:26

Zwycięża nad ciałem – Rzym. 8:2-4; Gal. 4:6

Czci Boga – Fil. 3:3

Zastosowanie

Jak widać Duch Święty jest bardzo aktywny. Jedno z ważniejszych dzieł jakie czyni to przekonywanie o naszych grzechach. To przekonanie dotyczy zarówno niewierzących jak i wierzących. Bez przekonania o grzechu niewierzący nie wiedziałby o tym, że złamał prawo Boże. Niemniej, gdy już się dowie, może zostać poruszony do szukania Odkupiciela. To dlatego w czasie świadczenia musimy mówić prawdę i modlić się, aby Duch Święty przekonał o grzechu.

Podobnie, w życiu chrześcijanina Duch Święty przekonuje o grzechu. Jednak różnica jest taka, że nie ma to na celu zbawienia nas, skoro już jesteśmy zbawieni. Celem przekonywania przez Ducha Świętego o grzechu wierzących jest pokuta, tak aby nasza społeczność z Panem nie miała przeszkód.

Innym ważnym aspektem dzieła Ducha Świętego jest to, że On uzdalnia chrześcijan

Potrzebujemy tego do opierania się grzechowi i do życia w pobożności. Pomaga On w tym, aby chrześcijanin był silny.

Zastanów się również nad tym, jak Duch Święty porusza nas do modlitwy. Prowadzi nas i wzmacnia. Bardzo wiele czyni w naszym życiu, w naszych sercach i naszych relacjach z Panem Jezusem, a choć tak wiele robi, jest bardzo pokorny. Nie wskazuje na siebie. Zamiast tego, przynosi świadectwo o Chrystusie i Jemu chwałę. Zatem, w podobny sposób, poruszenie Ducha Świętego w nas powinno również przynosić chwałę Panu Jezusowi, gdy szukamy pokuty z grzechów i życia świętym życiem. W ten sposób pokazujemy naszą wdzięczność za wielką ofiarę odkupienia oraz demonstrujemy naszą miłość do Boga.

—————–

Przeżycie Moody’ego:
Któregoś dnia w Nowym Jorku – o, co za dzień! Nie mogę tego opisać! Z trudnością wracam do niego! Jest również zbyt święty, aby go nazywać! Mogę tylko powiedzieć, że Bóg objawił mi siebie! Miałem takie przeżycie miłości, że musiałem prosić Go, aby zatrzymał swą rękę! Poszedłem znowu głosić. Kazanie było nie było inne. Nie przedstawiałem żadnej nowej prawdy, a jednak setki się nawróciły. Już nie wrócę tam, gdzie byłem przed tym błogosławionym przeżyciem.

продвижение сайта

SB01_Sabat

Napisane przez byłego pastora Adewentystów solidne studium biblijne tego tematu. Warto zajrzeć.

Grudzień 24, 2004

Wyj.

16,2 3A on im na to: Oto, co kazał wam powiedzieć Jahwe: Dzień jutrzejszy będzie świętem, szabatem uroczystym na cześć Jahwe. napieczcie sobie wszystkiego, ile chcecie, ugotujcie, co chcecie, a czego nie zdołacie spożyć dziś, zostawcie sobie na jutro.

16,24I zostawili sobie [jedzenia] do dnia jutrzejszego, tak jak im nakazał Mojżesz. Nic się nie zepsuło i nie pojawiło się żadne robactwo.

16,25Wtedy powiedział Mojżesz: Jedzcie, bo dziś jest szabat [święty] ku czci Jahwe. Dzisiaj nic nie znajdziecie na pustyni.

16,26Macie zbierać [to pożywienie] przez sześć dni, natomiast dnia siódmego jest szabat i wtedy nic już nie znajdziecie.

16,27Mimo to siódmego dnia również wyszli niektórzy, żeby poszukać pożywienia, ale nic nie znaleźli.

16,28Wtedy powiedział Jahwe do Mojżesza: Jak długo jeszcze będziecie się ociągali z zachowywaniem moich nakazów i pouczeń?

16,29Patrzcie! Oto Jahwe ustanowił dla was szabat i dlatego szóstego dnia dostarcza wam pożywienia na dwa dni. Każdy pozostaje tego [siódmego] dnia tam, gdzie jest. Dnia siódmego nikt nie opuszcza miejsca, na którym przebywa.

16,30Zaczął więc lud odpoczywać dnia siódmego.

Wyj. 16:23-30 jest pierwszym miejscem, gdzie słowo „Sabat” występuje w Biblii. Jest to również pierwszy raz od chwili, gdy grzech wszedł, aby do kogokolwiek z ludzi jakiegokolwiek narodu powiedziano, aby „odpoczął”w jakimś szczególnym dniu tygodnia. Jest to co najmniej 2.500 lat od chwili gdy w 3 rozdziale Księgi Rodzaju Bóg odpoczął dnia siódmego i jest wyraźnie nowym objawieniem danym przez Boga. Dzień jutrzejszy będzie świętem, szabatem uroczystym na cześć Jahwe (B.W-P) nie został dany (i nie obejmuje) żadnemu innemu narodowi na ziemi.

Wcześniej faraon powiedział w Wyj. 5:2 (BW): A faraon rzekł: Któż to jest Pan, bym miał słuchać głosu jego i wypuścić Izraela? Pana nie znam, a Izraela nie wypuszczę.

Nie tylko odpoczynek sabatowy nie był znany uniwersalnie, lecz Bóg jako PAN, JAHWE, nie był znany uniwersalnie. Sabat został objawiony wyłącznie potomkom Jakuba i to przez Boskie objawienie.

Izraelici nie wiedzieli, co właściwie należy robić w objawiony po raz pierwszy sabatowy dzień i natychmiast go zignorowali.

„Pan dał wam (Izraelu) sabat” znaczy tylko Izraelowi. Gdy Izrael przekroczył przykazania Boże dotyczące zbierania, pieczenia i gotowania manny, Bóg zapytał:

„Jak długo będziecie się wzbraniali przestrzegać moich przykazań i moich praw?”

Tak więc przykazanie o sabatowym odpoczynku stało się nie tylko pierwszym przykazaniem Zakonu, lecz stało się również pierwszym, które zostało złamane!

„Zostańcie każdy na swoim miejscu, niechaj nikt w siódmy dzień nie opuszcza swego miejsca. Odpoczywał więc lud dnia siódmego”( Wyj. 16:29b,30).

Zauważ, że dzień sabatu pierwotnie nie był dniem zbiorowego oddawania czci, czy uwielbienia w ogóle. Był to dzień całkowitego odpoczynku każdego w swoim domu, czy namiocie!

Skoro koncepcja Żydów i Adwentystów Dnia Siódmego zbiorowego oddawania czci w Świątyni, synagodze czy ich kościołach to tak bardzo rozwinięte koncepcje Wyj 16 to powinno być oczywiste, że obecna idea oddawania czci w Sabat po prostu nie może być odbiciem wiecznej moralnej zasady charakteru Boga.

19,3A Mojżesz wstąpił na górę do Boga, Pan zaś zawołał nań z góry, mówiąc: Tak powiesz domowi Jakuba i to oznajmisz synom izraelskim:

19,4Wy widzieliście, co uczyniłem Egipcjanom, jak nosiłem was na skrzydłach orlich i przywiodłem was do siebie.

19,5A teraz, jeżeli pilnie słuchać będziecie głosu mojego i przestrzegać mojego przymierza, będziecie szczególną moją własnością pośród wszystkich ludów, bo moja jest cała ziemia.

19,6A wy będziecie mi królestwem kapłańskim i narodem świętym. Takie są słowa, które powiesz synom izraelskim.

Od stworzenia zapisanego w Księdze Rodzaju do 16 rozdziału Księgi Wyjścia dzień sabatu nie gra absolutnie żadnej roli w Przymierzu Abrahamowym i jego potwierdzeniach w rozdziałach 12, 13, 15, 17 i 22 Księgi Rodzaju.

Sabat nie był nawet wspominany w czasach, gdy Bóg zajmował się przodkami Izraela Abrahamem, Izaakiem, Jakubem. Pomimo, że łamanie pozostałych dziewięciu przykazań jest bardzo szczegółowo opisane i karane, łamanie sabatu nigdy nie było na liście przestępstw (w tym okresie).

Tuż przed przekazaniem Zakonu w 20 rozdziale i następnych Księgi Wyjścia, Bóg wyraźnie dał do zrozumienia, że Stare Przymierze, czy Przymierze Mojżeszowe, jest skierowane wyłącznie do narodu Izraelskiego. Żadnemu innemu narodowi nie nakazano przestrzegania zasad Starego Przymierza (19:3-6). Szczególne „uwolnienie narodu z Egiptu” jest takim punktem odnośnym i jest to temat bardzo często powtarzany w Piśmie. Tylko naród Izraelski spełnia ten warunek (19:4). Zwrot „synowie Izraela” jest powtarzany setki razy dla podkreślenia tego faktu, niemal w każdej mowie dotyczącej Prawa Mojżeszowego czy Starego Przymierza.

W przeciwieństwie do Przymierza Abrahamowego, Przymierze Mojżeszowe jest warunkowe tzn. uzależnione od posłuszeństwa narodu izraelskiego (19:5). Każde przykazanie, każdy statut, zarządzenie i sabat w tym przymierzu miał zostać zamknięty (jako przymierze) jeśli jego warunki nie zostały spełnione przez literalny Izrael (i nie zostały). Ten fragment 19:4-5 z Księgi Wyjścia jest ogromnie ważny! Albo Izrael miał być zbawiony pod tym przymierzem (a nie został), albo przez Nowe Przymierze (którego warunki zostały spełnione przez Chrystusa i który jest bezwarunkowy dla prawdziwych wierzących w narodzie izraelskim).

DWA RÓŻNE PRZYKAZANIA DOTYCZĄCE SABATU

Wyj.
20,1A Pan mówił wszystkie te słowa i rzekł:

20,2Jam jest Pan, Bóg twój, który cię wyprowadził z ziemi egipskiej, z domu niewoli.

Powt.
5,1Mojżesz zwołał wszystkich Izraelitów i rzekł do nich: Słuchaj, Izraelu, ustaw i praw, które wam dziś ogłaszam, abyście się ich nauczyli i przestrzegali ich wykonywania.
5,2Pan, nasz Bóg, zawarł z nami przymierze na Horebie.
5,3Nie z ojcami naszymi zawarł Pan to przymierze, lecz z nami, z nami, którzyśmy tu wszyscy dziś przy życiu.
5,4Twarzą w twarz Pan w wami mówił na górze z ognia.
5,5Ja zaś stałem wówczas pomiędzy Panem a wami, aby wam obwieszczać słowo Pana, gdyż baliście się ognia i nie wstąpiliście na górę. I rzekł:
5,6Jam jest Pan, Bóg twój, który cię wyprowadził z ziemi egipskiej, z domu niewoli.

W Słowie Bożym znajdują się dwie różne wersje Dziesięciu Przykazań.

O ile większość chrześcijan uważa za wersję standardową tą 20 rozdziału Księgi Wyjścia, Żydzi przykładają większą wagę do drugiej, końcowej wersji jaka znajduje się w Księdze Powtórzonego Prawa.

Gdy porówna się polecenia Wyj. 20:1,2 z Pwt. 5:1-5 widać wyraźnie, że Pan (Jahwe) dał całe swoje Prawo tylko narodowi Izraelskiemu (Pwt. 5:1), który Sam uwolnił z Egiptu (Wyj.20:2, Pwt.5:6).

Zakon jest tym samym co Mojżeszowe czy Stare Przymierze (Pwt. 5:3)

Gdy czytamy w Powt 5:3: „nie z ojcami naszymi zawarł Pan to przymierze” to odnosi się to do Abrahama, Izaaka, Jakuba i ich potomków aż do czasu uwolnienia z Egiptu. Powtórzmy, że nie ma żadnego powodu, aby uważać, że zachowywanie siódmego dnia, Sabatu, części Prawa Mojżeszowego był dane wcześniej, przez pokolenia sprzed okresu Księgi Wyjścia 16. W Księdze Powtórzonego Prawa Mojżesz wyraźnie pokazuje, że Dziesięć Przykazań, które ma właśnie ponownie przeczytać było częścią całego Prawa, całego Przymierza, wraz ze statutami i zarządzeniami. Te prawa były przeznaczone tylko dla narodu Izraelskiego i nie zostały dane Abrahamowi, Izaakowi i Jakubowi, ich ojcom, „jako zestaw praw”.

PIERWSZE

Wyj.
20,3;Pwt 5:7
Nie będziesz miał innych bogów obok mnie.

DRUGIE
Wyj.20:4; Pwt. 5:8

Nie czyń sobie podobizny rzeźbionej czegokolwiek, ….

TRZY
Wyj. 20,7; Pwt. 5:11

Nie nadużywaj imienia Pana, Boga twojego, gdyż Pan nie zostawi bez kary tego, który nadużywa imienia jego.

CZTERY
Wyj 20,8Pamiętaj o dniu sabatu, aby go święcić.

Pwt 5,12Przestrzegaj dnia sabatu, aby go święcić,

……………..

PIĘĆ
Wyj.
20,12Czcij ojca swego i matkę swoją, aby długo trwały twoje dni w ziemi, którą Pan, Bóg twój, da tobie.

SZEŚĆ
Wyj.20,13Nie zabijaj.

SIEDEM
20,14Nie cudzołóż.

OSIEM
20,15Nie kradnij.

DZIEWIĘĆ
20,16Nie mów
fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu.

DZIESIĘĆ
20,17Nie pożądaj domu bliźniego swego,

Powyższe Dziesięć Przykazań jest skróconą wersją, która często pojawia się na najbardziej „oficjalnych” znakach. Z wyjątkiem 7-9, które dodają jedną spółgłoskę, aby zmienić „nie” na „ani”, wszystkie przykazania w języku Hebrajskim są niemal identyczne. Niemniej czwarte przykazanie (Sabat) zmienia „pamiętaj” (zaakor) na „przestrzegaj” (shaamor).

Może to wielu zaskoczyć, lecz krótsza wersja jest bliższa oryginałowi danemu przez Boga Mojżeszowi. Uważne czytanie, porównywanie i wewnętrzny dowód wskazują na to, że dodatkowe słowa, które są zazwyczaj pomijane to są wyłącznie słowa „wyjaśniające”.

Wyj. 20,10ale siódmego dnia jest sabat Pana, Boga twego: Nie będziesz wykonywał żadnej pracy ani ty, ani twój syn, ani twoja córka, ani twój sługa, ani twoja służebnica, ani twoje bydło, ani obcy przybysz, który mieszka w twoich bramach.

Powt. 5,14ale siódmego dnia jest sabat Pana, twojego Boga. Nie będziesz wykonywał żadnej pracy ani ty, ani twój syn, ani twoja córka, ani twój sługa, ani twoja służąca, ani twój wół, ani twój osioł, ani twoje bydlę, ani obcy przybysz, który mieszka w twoich bramach, aby odpoczął twój sługa i twoja służebnica tak jak ty.

Zwróć uwagę na słowa pisane kursywą. Czy jest to komentarz Mojżesza do Słów Bożych, czy cokolwiek innego, Mojżesz ma tutaj niewyobrażalną wolność w zmianie dokładnego słownictwa.

Przykazanie w sposób pośredni zatwierdzają również niewolnictwo, które było akceptowane przez część Starego Przymierza. Już to samo powinno definiować Sabat jako tymczasowe, kultowe „zarządzenie”.

Wyj.
20,11Gdyż w sześciu dniach uczynił Pan niebo i ziemię, morze i wszystko, co w nich jest, a siódmego dnia odpoczął. Dlatego Pan pobłogosławił dzień sabatu i poświęcił go.

Pwt. 5,15Pamiętaj, że byłeś niewolnikiem w ziemi egipskiej i że Pan, twój Bóg, wyprowadził cię stamtąd ręką możną i ramieniem wyciągniętym.

____

Dlatego rozkazał ci Pan, twój Bóg, abyś obchodził dzień sabatu.

WAŻNE! Te dwa zestawy wyjaśniające przyczynę sabatu są całkowicie różne w dwóch zestawach Dziesięciu Przykazań! Dlaczego? Jeśli stworzenie było tak ważne dla przykazania o zachowaniu sabatu, jak twierdzą ADS, to dlaczego nie zostało to włączone do ostatecznej, najbardziej istotnej, wersji Dziesięciu Przykazań jakie znajdujemy w Księdze Powtórzonego Prawa? O ile Mojżesz nie znał Bożego zamiaru, aby „pamiętaj” było „zachowuj” to nie mamy żadnego wyjaśnienia tej zmiany w podstawowym przykazaniu. Niemniej Pwt 5:15 musi być widziane jako rozwinięcie przyczyny zachowania dnia Sabatu dla naturalnego Izraela.

Zatem część dotycząca stworzenia z Wyj 20:11 prawdopodobnie mogła nie być częścią Bożego pisma na kamiennych tablicach – inaczej Mojżesz byłby winny ogromnie ważnej zmiany Bożego Prawa!

Między Wyj 20 a Pwt. 5 minęło prawie 40 lat. Poza Mojżeszem, Jozuem i Kalebem wszyscy dorośli, którzy byli obecni w zdarzeniu z 20 rozdziału Księgi Wyjścia zmarli.

Nowe pokolenie miało właśnie wkroczyć i zdobyć Kanaan mając taką samą liczbową siłę, przy której poprzednie pokolenie odmówiło walki.
Księga Powtórzonego Prawa ma w Judaizmie znacznie większe znaczenie niż Księga Wyjścia. W rzeczywistości jest to najważniejsza księga w Biblii! Lista Dziesięciu Przykazań z tej księgi jest ważniejsza niż lista z Księgi Wyjścia i z tego powodu różnica między sabatowym przykazaniem z Wyj. 20 i Pwt. 5 jest ważna.

Tuż przed Dziesięcioma Przykazaniami znajdowały się warunki przymierza tj. rozdział 19 Księgi Wyjścia.Zaczynają one całą prezentacją i re-prezentację Starego Przymierza zarówno Księgi Wyjścia jak i Powtórzonego Prawa i nie powinny być oddzielane do swego kontekstu Starego Przymierza. To przymierze było jako całość niewidoczne, a Dziesięć Przykazań jest w całości w kontekście Starego Przymierza Mojżeszowego Prawa. Jako takie, Dziesięć Przykazań jest skierowane tylko do narodu Izraelskiego, który został wyprowadzony z Egiptu. Jest to prawda trudna do przyjęcia, lecz żaden autor Starego czy Nowego Testamentu nie mógł sobie wyobrazić oddzielenia Dziesięciu Przykazań od pozostałej części Prawa Mojżeszowego.

Sabat z Wyj. 20 odzwierciedla Boży odpoczynek w stworzeniu. Jednak Sabat z Pwt. 5 ignoruje całkowicie stworzenie i kładzie nacisk na uwolnienie z egipskiej niewoli.

Decydujące dla zdobycia właściwej perspektywy i zrozumienia zasad przymierz jest to, że nie jest to przymierze takie samo jak zawarte z Abrahamem, Izaakiem i Jakubem… z ojcami (Pwt. 5:3). Przymierze Abrahamowe było bezwarunkowe i dotyczyło egzystencji narodu na ziemi, dotyczyło potomków Abrahama i Nasienia, którym miał być Chrystus (Gal 3:16).

To Mojżeszowe (Stare) Przymierze było warunkowe i czasowe, aż do czasu przyjścia „wiary”, którą jest Chrystus. Nieposłuszeństwo opóźniło Boże bezwarunkowe obietnice, lecz nie anulowało ich (Gal 3:19-25).

Wyj.
23,9Przychodnia nie uciskaj, sami bowiem wiecie, jak się czuje przychodzeń; wszak byliście przychodniami w ziemi egipskiej.

23,10Przez sześć lat obsiewać będziesz ziemię swoją i zbierać jej plony,

23,11w siódmym zaś zostawisz ją odłogiem i nie uprawisz jej, niech pożywią się z niej ubodzy twego ludu, a tym, co pozostanie po nich, niech pożywią się zwierzęta polne; tak też postąpisz z twoją winnicą i z twoim ogrodem oliwnym.

23,12Sześć dni wykonywać będziesz swoje prace, ale dnia siódmego będziesz świętował, aby wypoczął twój wół i twój osioł i aby wytchnął syn twojej niewolnicy i przychodzień.

W Wyj 23:12 siódmy dzień, Sabat, znajduje się głównie w kontekście dostarczenia odpoczynku „obcemu”, ponieważ „sami wiecie, jak czuje się przychodzień, wszak byliście przychodniami w ziemi egipskiej” (23:9). Sąsiednie wersety są przykładem tego, że statuty i kary przypominały Izraelowi o niewidzialnej jedności Prawa. Na przykład, takim samym przestępstwem byłoby zignorowania odpoczynku siódmego roku ziemi (23:10,11), jak zignorowanie siódmego dnia odpoczynku człowieka i zwierząt (23:12). Nauczyciele naciskający na jedno, a ignorujący drugie są niekonsekwentni w swej interpretacji.

Wyj.
23,32Nie zawieraj przymierza ani z nimi, ani z ich bogami.

23,33Nie będą mieszkać w twojej ziemi, by cię nie zwiedli do grzechu przeciwko mnie; bo jeśli będziesz służył bogom ich, będzie to dla ciebie sidłem.

Powt.
7,2i wyda je Pan, Bóg twój, tobie, i ty je wytracisz: Obłożysz je klątwą, nie zawrzesz z nimi przymierza ani się nad nimi nie zlitujesz.

7,3Nie będziesz z nimi zawierał małżeństw. Swojej córki nie oddasz jego synowi, a jego córki nie weźmiesz dla swojego syna,

7,6Gdyż ty jesteś świętym ludem Pana, Boga twego. Ciebie wybrał Pan, Bóg twój, spośród wszystkich ludów na ziemi, abyś był jego wyłączną własnością.

Trzy rozdziały dalej, po przekazaniu Dziesięciu Przykazań w 20 rozdziale Księgi Wyjścia i tylko dwa dalej po przekazaniu ich w 5 rozdziale Księgi Powtórzonego Prawa powiedziano narodowi izraelskiemu, aby nie dzielił się tym szczególnym przymierzem z innymi narodami i nie zawierał żadnych przymierz z jakimkolwiek innym narodem. Bożym nakazem było, aby nie mieszkali z nimi, nie zawierali mieszanych małżeństw, nie dzielili się ani nie oddawali czci zinnymi narodami. Gdy Izrael ignorował te polecenia, tamte narody stałwały się sidłami.Sam zakon stał się płotem czy „przepierzeniem” między Izraelem, a innymi narodami. Szczególnie dotyczyło to przykazania sabatowego (Mar. 12:1; Ef. 2:14).

Zatem żadne z Mojżeszowych Praw Starego Przymierze (jego przykazań, kar, statutów/zarządzeń) takich jak Sabat nie miało obowiązywać innych, dopóki tacy ludzie nie znaleźli się w obrębie miast izraelskich (polityczna kontrola) i wewnątrz izraelskich domów! Jakkolwiek dziwne może się to wydawać, Izrael nie szedł na zewnątrz i dobrowolnie nie ewangelizował, ani nie nawracał innych na swoje przymierze i styl życia (mat 10:5,6). Zatem, z trudnością można rzec, że „Sabatowy” dzień, tak jak jest rozumiany w Dziesięciu Przykazaniach, miał być przeznaczony dla wszystkich narodów.

31,13Powiedz synom izraelskim: Zaiste, przestrzegać będziecie sabatów moich, gdyż to jest znakiem między mną a wami po wszystkie pokolenia wasze, abyście wiedzieli, żem Ja Pan, który was poświęcam.

1,14Przestrzegajcie więc sabatu, bo jest dla was święty. Kto go znieważy, poniesie śmierć, gdyż każdy, kto wykonuje weń jakąkolwiek pracę, będzie wytracony spośród swego ludu.

31,15Sześć dni będzie się pracować, ale w dniu siódmym będzie sabat, dzień całkowitego odpoczynku, poświęcony Panu. Każdy, kto w dniu sabatu wykona jakąkolwiek pracę, poniesie śmierć.

31,16Synowie izraelscy będą przestrzegać sabatu, zachowując sabat w pokoleniach swoich jako przymierze wieczne.

31,17Między mną a synami izraelskimi będzie on znakiem na wieki, bo w sześciu dniach stworzył Pan niebo i ziemię, a dnia siódmego odpoczął i wytchnął.

31,18A gdy dokończył rozmowy z Mojżeszem na górze Synaj, dał mu dwie tablice Świadectwa, tablice kamienne, zapisane palcem Bożym.

Powyższy fragment, ulubiony przez ADS, jest skierowany w szczególny sposób do „synów Izraela” i tylko do Izraela. Wersy 13 i 17 wskazują, że siódmy, sabatowy, dzień był tylko znakiem Starego Przymierza między Jahwe i synami Izraela! Sabat nigdy nie był dany dla kościoła, jako znak Nowego Przymierza. Gdyby Izrael miał uczyć inne narody zachowywania Sabatu, to nie byłby to unikalny znak między Jahwe a nimi. Zatem Bóg nie zamierzał tego, aby inne narody zachowywały Sabat w czasie Starego Przymierza.

Nie tak jak w przypadku pozostałych dziewięciu przykazań, które zostały powtórzone w warunkach łaski po Kalwarii, nie ma świętego dnia wspomnianego w warunkach Nowego Przymierza. „Dzień” został zastąpiony „Osobą” Jezusa Chrystusa, który dostarcza wszechobecnego odpoczynku wierzącym (Hebr. 4:3). Współcześni tzw. „zachowujący sabat” niemal zawsze grzeszą przeciwko pierwotnemu ogłoszeniu Sabatu, nie zachowując „całkowitego odpoczynku” (31:15), ponieważ wiele rutynowych działań zachowujących sabat zmusza do pracy innych (elektryczność, ogień, wojsko, gaz ziemny, policja, telefony, woda – nawet stacje radiowe i telewizyjne przekazujące ewangelię i muzykę).

Łamanie Sabatu w Starym Przymierzu było karane śmiercią (31:15). Dlaczego nie namówić tych, którzy ściśle zachowują sobotę czy niedziele do tego, aby naruszających te dni karać śmiercią? Kara śmierci była również przewidziana za łamanie większości z pozostałych dziewięciu przykazań. Czy mamy prawo uważać siebie za „zachowujących przykazania” jeśli nie podajemy do sądu tych, którzy ich nie przestrzegają tak, jak te same przykazania nakazują? Albo sabatowe prawa zostały zniesione wraz z wejściem Nowego Przymierza, albo kara śmierci powinna być wymuszana. Jakie prawo daje komuś naciskanie na przestrzeganie „prawa”, lecz unikanie kary za łamanie tego „prawa”?

Kamienne tablice z wersetu 18 powinny być porównane z 2 Kor. 3:7 i 10. 2 Kor

3,7Jeśli tedy służba śmierci, wyryta literami na tablicach kamiennych taką miała chwałę, że synowie izraelscy nie mogli patrzeć na oblicze Mojżesza z powodu przemijającej wszak jasności oblicza jego,

3,10Albowiem to, co niegdyś miało chwałę, teraz nie ma chwały z powodu chwały, która tamtą przewyższa.

(Porównaj również z Rzym 8:1-3)

Wyj.
34,21Przez sześć dni pracować będziesz, ale dnia siódmego odpoczniesz; w czasie orki i w czasie żniwa odpoczniesz;

Podobnie jak Wyj. 23:9-12 przykazanie sabatowe jest tutaj otoczone przez różne kary i statuty/zarządzenia takie jak pierworodne i rok świąteczny. Mają one tą samą wartość jako części niewidzialnego Zakonu!

35,2Przez sześć dni wykonywać się będzie pracę, a w dniu siódmym będziecie mieli święty sabat całkowitego odpoczynku dla Pana; każdy, kto w nim będzie wykonywał pracę, poniesie śmierć.

35,3Nie będziecie rozpalać ognia w żadnej z waszych siedzib w dzień sabatu.

Kontekstem tego sabatowego tekstu jest budowanie świątyni. Nawet prace przy tak ważnym projekcie miały być zatrzymane w czasie Sabatu. Nawet pocieranie o siebie kijków czy uderzanie w krzemieni w celu wykrzesania ognia, aby zagrzać domostwo.

Przestępstwo groziło śmiercią! Pamiętaj, że Sabat dotyczył również obcych (przybyszów) będących z zasięgu kontroli Izrealitów i w obrębie ich domów. Współczesne zastosowanie takiego prawa dotyczyłoby ludzi pracujących przy elektryczności i gazie służących ogrzewaniu mieszkań w Sabat. Ten fakt ogromnie zmniejszyłby przestrzeganie sabatu na tych obszarach Ziemi, gdzie temperatura jest zbyt niska!

Kapł
23,2Mów do synów izraelskich i powiedz im tak: Te są uroczystości świąteczne Pana, w które będziecie zwoływać święte zgromadzenia. Te są moje święta:

23,3Sześć dni będziesz wykonywał pracę, ale dnia siódmego będzie sabat, dzień całkowitego odpoczynku, uroczyście ogłoszone święto. Żadnej pracy nie będziecie wykonywać. Jest to sabat Pana we wszystkich waszych siedzibach.

23,4Te są uroczystości świąteczne Pana, święte zgromadzenia, które będziecie ogłaszać w ich oznaczonych czasach: …

W 23 rozdziale Księdze Kapłańskiej siódmy, sabatowy, dzień jest tylko jednym z wielu równie ważnych świąt i świętych zgromadzeń Pana (Jahwe) danych wyłącznie Izraelowi. Zaczynając od dnia sabatowego ten rozdział postępuje dalej wyszczególniając oznaczone czasy wymaganych świąt i ich sabatowych dni. Dni sabatowe świąt były określane od początku miesiąca, a nie w cyklu tygodniowym.

Powt.
6,20A gdy twój syn zapyta cię kiedyś: Co to za nakazy, ustawy i prawa, które nakazał wam Pan, Bóg wasz,

6,21to odpowiesz twojemu synowi: Byliśmy niewolnikami faraona w Egipcie i Pan wyprowadził nas z Egiptu możną ręką.

Jakie jest „znaczenie” Prawa Mojżeszowego: świadectw, czy Dziesięciu Przykazań, statutów czy zarządzeń? Gdy Hebrajskie dziecko zadało takie pytanie, odpowiedź była tak samo ważna jak najważniejsza przyczyna Sabatu podana w 6 rozdziale Księgi Powtórzonego Prawa: „to odpowiesz twojemu synowi: Byliśmy niewolnikami faraona w Egipcie i Pan wyprowadził nas z Egiptu możną ręką”

Ponieważ przymierze i jego prawa były dane wyłącznie narodowi Izraelskiemu, właściwa odpowiedź mogła być udzielona tylko przez nich. Odkupienie jest istotą CAŁEGO Prawa Mojżeszowego, włączając w to Dziesięć Przykazań (świadectw) – a szczególnie dotyczy to wykupienia z egipskiej niewoli (6:21).

Liczb
15,32A gdy synowie izraelscy przebywali na pustyni, napotkali człowieka, zbierającego drwa w dzień sabatu.

15,33Ci, którzy go napotkali zbierającego drwa, przyprowadzili go do Mojżesza i Aarona oraz do całego zboru.

15,34I osadzili go pod strażą, gdyż jeszcze nie było rozstrzygnięte, co ma się z nim uczynić.

15,35I rzekł Pan do Mojżesza: Mąż ten poniesie śmierć. Niech cały zbór go ukamienuje poza obozem.

15,36 I wyprowadził go cały zbór poza obóz, i ukamienowali go, i umarł, jak Pan nakazał Mojżeszowi.

Adwentyści Dnia Siódmego woleliby raczej nie dyskutować na temat tego tekstu. Wolą oni raczej opowiadać o tym jak piękny jest Sabat i jak Bóg pragnie, aby wszyscy go przestrzegali. W rzeczywistości był on w samym sercu bardzo surowego przymierza między Jahwe a narodem Izraelskim. Kara śmierci była przewidziana za złamanie większości z Dziesięciu Przykazań. Izrael był bardzo nieposłusznym narodem pod teokracją, bezpośrednimi rządami Boga. Jako wybrany Boży naród, Izrael, miał niesamowite objawienia, możliwości, odpowiedzialność i kary.

Była to natura Starego Przymierza, na którą zgodzili się w Pięcioksięgu. Z drugiej strony, chrześcijanin Nowego Przymierza nigdy nie otrzymał oferty takiego wyboru jak relacja starotestamentowa, włączając w to Sabat. Pomimo, że „karą za grzech” jest ciągle „śmierć”, fizyczna śmierć jest utrzymywana tylko poza teokracją.

Ezechiel
20:10-24 [liczne powtórzenie dla podkreślenia]

20,3Synu człowieczy! Przemów do starszych izraelskich i powiedz im: ..

20,5W dniu, gdy wybrałem Izraela, przysiągłem potomstwu domu Jakuba i objawiłem im się w ziemi egipskiej, przysiągłem im, mówiąc: Ja, Pan, jestem waszym Bogiem.

20,10I
wyprowadziłem ich z ziemi egipskiej, i powiodłem ich na pustynię.

20,11I dałem im moje przykazania, i objawiłem im moje prawa, które jeżeli człowiek wykonuje, żyje dzięki nim,

20,12nadałem im również moje sabaty, aby były ZNAKAMI między mną a nimi, aby wiedzieli, że Ja, Pan, jestem tym, który ich uświęca.

20,13Lecz dom izraelski był przekorny wobec mnie na pustyni, nie postępował według moich przykazań, wzgardził moimi prawami, które jeżeli człowiek wykonuje, żyje dzięki nim; i bezcześcili bardzo moje sabaty. …

Relacja Starego Przymierza z Izraelem nie zaczęła się wcześniej niż odkupienie z Egiptu. Następnie Bóg dał Izraelowi spisany kod praw. Dał im Swoje statuty, zarządzenia, i Swoje Sabaty – wszystkie, nie tylko siódmy, sabatowy, dzień były „znakami” unikalnego przymierza zawartego tylko z Izraelem.

SB02 – Siódmy sabatowy dzień tygodnia

продвижение

Co uczynilismy 04 Biznesmeni słuchajcie.

Dough Perry

Bogaczom teo świata nakazuj, ażeby się nie wynosili i nie pokładali nadziei w niepewnym bogactwie, lecz w Bogu, który nam ku używaniu wszystkiego obficie udziela, ażeby dobrze czynili, bogacili się w dobre uczynki, byli hojni i chętnie dzielili się z innymi,  gromadząc sobie skarb jako dobry fundament na przyszłość, aby dostąpić żywota prawdziwego„.

Jeśli chcesz wskazać palcem na coś, co jest złe w kościele współczesnej Ameryki to po prostu podążaj za pieniędzmi.

Widzisz, Bóg dał biznesmena, skutecznego i bardzo dużo pieniędzy. Bóg dał temu człowiekowi zmyślność, spryt i zdolności zarządzania. Bóg nauczył go, jak być dobrym szafarzem i zbudować coś trwałego. Bóg umieścił go w kościele, gdzie mógłby wykorzystać swoje talenty i umiejętności.

Wtedy… biznesmen sprawdził stan swego umysłu i przekazał wszystkie swoje skarby, tym NAJMNIEJ wykształconym i doświadczonym w zarządzaniu pieniędzmi. Oni nie mieli żadnego doświadczenia w tych sprawach ani w potencjalnie czających się zagrożeniach, lecz mają przecież dyplomy seminarium. Zatem, zanim się zorientujesz, zaoferują biznesmenowi, że umieszczą jego nazwisko na nowym skrzydle, wydadzą jego pieniądze jak szaleni na jakikolwiek głupi program, który wygląda na przyjemny i który robi już inny kumpel pastora. Jeśli faktycznie mają szczęście, grają zgodnie z zasadami to otrzymają ofertę, aby pójść i zrobić to samo w kościele z dwukrotnie większą ilością biznesmenów.

Kto będzie najbardziej odpowiedzialny? Najwyraźniej pastor jest winny niewłaściwego prowadzenia owcy i być może za zranienie go i pychę również.

Lecz, do  pewnego stopnia on robi to, czego go nauczono w seminarium.

Biznesmen został obdarzony licznymi darami, a pastor nie zadał mu ŻADNEGO z tych pytań, na które tamten był nauczony odpowiadać w dziedzinie biznesowego przedsięwzięcia, patrząc tylko na to, jak wydać jego kapitał. Nie zapytał go o dochód z inwestycji, ograniczenia czy opanowanie wydatków jakby to zrobił w odniesieniu do swej własnej działalności. Szczególnie, gdy starasz się być podobnym do Chrystusa. Największą stratą miejsc możliwych do wykorzystania w naszym kraju są te wszystkie place pod wielkie budynki kościelne,  które są wykorzystywane przez kilka godzin, dwa razy w tygodniu!

Biznesmeni nie chodzą do seminariów, lecz oni potrafią interpretować model Chrysusa i Jego nadzieje dla nas. Tak samo jak każdy inny. Biznesmeni powinni umieć przypisać priorytety i zaspokoić pilne potrzeby i problemy, rozwiązywać je i być przedsiębiorczy, lub co najmniej myśleć o ryzyku. Lecz nie umieli, pomimo tego, że byli grupą diakonów i szefami komitetu finansowego (wszystko światowe struktury, tak przy okazji). Przeważnie to przecież oni sami sprawdzali swoje umiejętnościumysłowe przez lata.

Myślę, że, świadomie czy nieświadomie, powodem tego, że amerykańscy chrześcijanieoddają tylko 2% dziesięciny jest to, że wiedzą, że gdyby dawali PIĘĆ razy więcej to na każdym rogu ulicy stałyby pokryte złotem mega kościoły a każdy pastor miałby swój własny telewizyjny show, zaś w każdym mieście byłby park rozrywkowy Jezusa. Było by wtedy WSZYSTKO oprócz surowej, skutecznej ewangelizacji i troski o tych, którzy najbardziej potrzebują.

{Nota od wyd. –  Zanim napiszesz do nas zobacz studium na temat dziesięciny.}

Nie jestem w stanie wyrazić wam jak źle zarządzamy pieniędzmi, jest to okropne. OKROPNE. Straszliwie złe … Ciągle usiłuję dojść do tego jak bardzo źle jest. Nic dziwnego że świeccy nas nienawidzą. Wszyscy jesteśmy hipokrytami najwyższego stopnia i to bardziej niż jakakolwiek inna część kościoła, gdziekolwiek indziej! Nawet Kościół Katolicki za czasów inkwizycji nie był tak zły! Ponieważ to, co mogliśmy mieć jako błogosławieństwo –a pozwoliliśmy milionom dusz iść do piekła i milionom braci i sióstr cierpieć głód niemal na śmierć – zachowaliśmy po to, aby sobie wyściełać ławki i kupić nowy dywan.

Wiem o pewnym ewangelicznym kościele, który wierzy w nadciągający powrót Chrystusa świecznikami za 1 000.000$!Pastor nie zapłacił tego z własnej kieszeni! To chłopaki z wielką kasą zapłacili za wszystko. Oni będą rozliczeni z podejmowanych decyzji za szafarstwo Bożym błogosławieństwem. Gdy „staną” przed Jezusem, aby rozliczyć się, wtedy będą chcieli się zapaść pod ziemię.

Mówię wam całkiem wyraźnie, że ci, którzy dokonali największych zniszczeń powinni być zmiażdżeni, po czym powinni zajrzeć do tego kościoła jak się zmienia. Spójrzcie na to inaczej – jeśli biznesmen nie będzie pokutował to zajrzy tam i zobaczy, że znaleźli innego pastora, zanim on zdążył porzucić ten lśniący budynek, który zafundował.

Dopóki nie staną się potężnym, miażdżącym ciężarem na duszy winnych to te ogromne sterty pieniędzy w tym kraju nigdy nie będą błogosławieństwem dla niezbawionych, wdów i sierot jak przykazano. Nigdy nie będziemy żyć zgodnie ze wzorem jaki zostawił Jezus i zawsze będziemy hipokrytami. Musi odezwać się trochę poważnego wołania serc, gdy to posłanie wsiąknie w nie. Mamy bardzo wiele do zadośćuczynienia.

Dość jasne?

(Łuk. 12:13-21, Łuk.14:8-14, Jak 5:1-6, I Tym 6, I Kor. 4:6-21, 2 Kor. 8:1-15, 2 Kor. 9:6-15 i wiele więcej.!)

продвижение

Co uczyniliśmy 03 Co osiągasz za swoje pieniądze?

Wtedy też zdobyłem naprawdę szokujące i kłopotliwie smutne statystyki. Zgodnie z Amerykańskim Centrum Światowej Misji, tylko 0.5% kościelnych budżetów.

To jest twoje wezwanie na pobudkę!

Doug Perry

(Styczeń 2006)

W ostatnim wydaniu namawiałem chrześcijan do tego, aby wspierali się nawzajem ekonomicznie i aby wykorzystywali zbiorowe bogactwo do osiągnięcia czegoś więcej niż tylko akumulacja dóbr. Przeżywam głęboko to, że Bóg zadziałał w bardzo znaczący sposób i wiele się wydarzyło od tego czasu.

Po pierwsze, ludzie zaczęli wpadać na mnie, aby mi usługiwać – prowadzić mnie do takich kontaktów dzięki, którym jesteśmy tu, gdzie jesteśmy i tym czym jesteśmy i przekonali mnie o tym, co robimy wobec tego, co Bóg chce, abyśmy robili. Przez gwałtowne spory, badania i cichy czas z Bogiem zdobyłem znacznie szerszą wizję tego, co może skutecznie wpłynąć na świat dla Chrystusa. Dzięki temu procesowi, skupienie mojej uwagi zostało zawężone do jednego, absolutnego nieodwracalnego przykazania, które powinno kierować wszystkim, co robimy, zarówno indywidualnie jak i zbiorowo jako chrześcijanie – do Wielkiego Nakazu – ostatniego polecenia Jezusa, aby iść na cały świat i opowiadać o Nim.

Wtedy też zdobyłem naprawdę szokujące i kłopotliwie smutne statystyki. Zgodnie z Amerykańskim Centrum Światowej Misji, tylko 0.5% kościelnych budżetów tego kraju jest przekazywanych na głoszenie Chrystusa 3.8 miliardom niezdobytych ludzi na świecie. Ponad 95% wydawanych jest na miejscu. Z tych 5% wysyłanych na zagraniczne misje, 4.5% idzie na różnego rodzaju prace socjalne oraz projekty budowlane. W tym samym czasie, przeczytałem, że ewangeliczne kościoły w USA wydają 100.000$ na świeczniki i 50.000$ na kredyty hipoteczne!

Amerykanie są błogosławieni posiadając ponad 1.5 miliona ordynowanych sług, 600.000 kościołów, 6.100 chrześcijańskich księgarni i ponad 4.000 chrześcijańskich stacji radiowych i telewizyjnych. Podczas, gdy zaledwie 6% chrześcijan mieszka w Ameryce Płn, 95% chrześcijańskich zasobów finansowych jest wydawanych tutaj.

Mamy niezliczone ilości chrześcijańskich szkół, uniwersytetów i seminariów, mamy setki komentarzy tylko do jednej Księgi Dziejów! O ile tylko 8% ludności posługuje się językiem angielskim ponad 90% wszystkich chrześcijańskich materiałów jest wydawanych w tym języku. A jednak, pomimo tego wszystkiego, w tym kraju, w porównaniu z tym, co się dzieje gdzie indziej, jest bardzo niewielki ruch w kierunku Chrystusa.

Tutaj w Ameryce, cieniusieńki plasterek światowej populacji jest faszerowany Ewangelią stale i wciąż, podczas gdy większość świata ciągle czeka na pierwszy kąsek. Istnieje ponad 4.300 grup językowych na świecie, które ciągle nie mają przetłumaczonej biblii na swój język. Istnieją MILIONY ludzi, którzy nigdy nie słyszeli imienia „Jezus”. Wielu z nich w miejscach, do których jest zakaz wstępu dla ludzi z zachodu.

Istnieje ekscytujący i masowy ruch powołanych przez Boga rodowitych misjonarzy, którzy nie troszczą się o ubezpieczenia, ośrodki zdrowia, warunki życia czy nawet osobiste bezpieczeństwo. Ci bracia i siostry nie potrzebują wiz, znają język i zwyczaje, żyją na poziomie ludzi, którym usługują i pozostaną na polu misyjnym bez urlopów, sabatów, aż do zwycięstwa – lub zginą. Ponieważ wiele krajów na świecie ma średni przychód poniżej 1$ dziennie, te odważne dusze potrzebują zaledwie 1000$ rocznie wsparcia ich rodzin i zaopatrzenia ich w materiały czy sprzęt potrzebny do rozprzestrzeniania Ewangelii. (w porównaniu z 50.000$ czy więcej wysyłanymi do amerykańskich rodzin). W Chinach ponad 10.000 ludzi przyjmuje Jezusa każdego dnia. Kościoły w Chinach i Afryce już wysyłają misjonarzy do Europy i na Środkowy Wschód. Modlę się o to, aby przebudzenie przyszło do Ameryki zanim oni zaczną przysyłać misjonarzy do tutaj!

Żniwo jest już gotowe i chrześcijańscy bracia i siostry mają zamiar wykonać pracę – lecz wielu z nich nie jest Amerykanami. Lecz nie ma bez naszej pomocy wystarczająco dużo środków, aby wesprzeć ich. Gdy zacząłem dowiadywać się coraz więcej na temat tego, co się dzieje tutaj, stało się dla mnie jasne, że możemy pomóc. Bóg nauczył nas w jaki sposób prowadzić działalność gospodarczą, aby dobrze prosperowała i ten model może być wykorzystany, aby pomóc finansować ewangelizację i stworzyć samowystarczalność w docelowych krajach.

Jeśli nie jesteśmy w stanie przekazać 0.5 czy 1% z chrześcijańskich darów to znajdźmy trochę pieniędzy gdzieś indziej – poprzez sprzedaż detaliczną produktów wysokiej jakości zubożałej ludności i grup misyjnych, z przekazaniem wszelkich zysków na ewangelizację docelowych krajów. Jest to istota naszej nowej działalności gospodarczej i strony internetowej – AcrossCountries.com – co jest tylko niewyraźną ideą, która pojawiła się, gdy ostatnie wydanie poszło do druku. Argument jest prosty (choć nieco smutny), jeśli nie możemy przekonać Amerykanów, aby łożyli i DAWALI na misje więcej to być może możemy wykorzystać ich konsumpcyjne nastawienie i nakłonić, aby KUPILI coś, co będzie bezpośrednio wspierać misje.

Modlę się o to, aby amerykańscy chrześcijanie żyli odważnie i ogłaszali Chrystusa wszędzie wokół siebie, lecz również, abyśmy poświęcili nieco ze swych największych materialnych błogosławieństw i uczestniczyli gdziekolwiek Bóg działa. Musimy ponownie przeczytać Mat 25:14-30 i Łuk 12: 48 zanim podejmiemy jakąkolwiek decyzję co do pieniędzy i zdecydujemy czy wykorzystanie naszych środków przyniesie nam wieczną odpłatę czy tylko wygodę. Na sądzie ostatecznym będzie dokonane uzgodnienie ksiąg – czy podejmiesz mądre decyzje wobec tego, co ci powierzono?

Część czwarta

раскрутка

Co uczyniliśmy 02 Współcześni faryzeusze

Dough Perry

Czy znasz siedem “biada”, które Jezus wypowiedział nad faryzeuszami w ew. Mat 23?

Jasne jest, że niewiele myślał o nich jako o grupie. Byli krzykliwi, ekstrawaganccy; kochali się w honorach i poczuciu, że są czymś więcej niż ktokolwiek inny; ciężko pracowali, aby zdobyć jednego nawróconego, po czym psuli go w takim samym stopniu jak sami byli zepsuci; ufali bardziej swemu bogactwu materialnemu niż duchowemu; dawali pieniądze zamiast udzielania miłosierdzia, czasu i wierności; byli pełni zazdrości, nie stronili od przyjemności, wyglądali na zewnątrz lśniąco i odświeżająca, lecz wewnątrz byli puści.

Czy znałeś kogoś takiego? Czy widziałeś takich religijnych liderów działających w ten sposób? Jestem pewien, że wszyscy mamy kogoś takiego, kogo moglibyśmy wskazać i powiedzieć, że spełnia on co najmniej kila z cech charakterystycznych podanych przez Jezusa. Czy znasz ludzi takich jak ów młody bogacz, który kochał Boga, lecz nie mógł podjąć ostatecznego kroku posłuszeństwa?

W moim własnym doświadczeniu jako dzieciaka najpierw dorastającego na zagranicznych misjach, później dojrzewającego w organizacji misyjnej (AcrossCountries.com – rzuć okiem na ostatnie wydanie lub na naszą stronę) mieliśmy mnóstwo sposobności przyjrzeć się temu, jak amerykańścy chrześcijanie są postrzegani z zewnątrz.

Naprawdę straszliwa myśl targa mną ostatnio. W lokalnym kręgu wpływów możemy zazwyczaj wskazać na kogoś, kogo możemy określić jako „faryzeusza”, lecz jeśli zbierzesz chrześcijan z całego świata na jednym miejscu i poprosisz, aby wskazali na to kto jest najbardziej podobny do opisanych przez Jezusa faryzeuszy to okazuje się, że to MY JESTEŚMY tymi, naktórych oni wszyscy wskażą!

Tylko 6% z ogólnej liczby chrześcijan na świecie, żyje w Ameryce Płn. a jednak 95% dostępnych chrześcijańskich środków jest wydawanych tutaj. Zaledwie 8% świata mówi w j. angielskim, a jednak ponad 90% wszelkich chrześcijańskich materiałów (mówionych, radio, tv, druk) jest w tym języku. Połowa świata nigdy nie widziała nawet jednej strony z Biblii! Gdy wysyłamy tam misjonarzy i ktoś się nawróci, pierwszą rzeczą, którą robimy to narzucamy mu nasze denominacyjne różnice i usidlamy ich naszymi teologicznymi sprzeczkami nad sprawami, które nie są istotnedla prawdziwej wiary.

Są Bracia i Siostry bliscy śmierci głodowej, którzy są nadal wierni, dając dziesięcinę nawet w ubóstwie. Ich oddanie i radość w Panu jest niesamowita i powinna nas wszystkich zawstydzić. Idą i głoszą w najbardziej niebezpiecznych miejscach, wiedząc o tym, że mogą zostać zabici (i często są zabijani) – podczas, gdy my nie chcemy rozmawiać z naszymi sąsiadami bojąc się wyjść na „Jezusowego dziwaka”.

Wspomniałem na początku, że Produkt Krajowy USA wynosi około 10 Trylionów (trylion = milion milionów) dolarów rocznie. Regularnie uczęszczający do kościołów chrześcijanie kontrolują 3 tryliony dolarów rocznie jako osobiste dochody (kwota z grubsza równa WSZYSTKIM rocznym wydatkom rządu USA). Kontrolujemy znacznie, ZNACZNIE, więcej, jeśli doliczy się do tego wartość naszych zapasów, oszczędności, majątku trwałego, ubezpieczeń nażycie, biznesów i innych aktywów. Cóż przez to osiągamy?

Patrząc z perspektywy chrześcijan innych krajów zachłystujemy się sami, podczas gdy inni stoją i czekają na to, aby ich nakarmić- zarówno fizycznie jak i duchowo.

Nie mogę znaleźć w Biblii żadnego usprawiedliwienia dla chrześcijan, którzy posiadają aktywa warte dziesiątki trylionów dolarów, podczas gdy inni chrześcijanie (o przychodach rzędu 1 czy 2 dolary dziennie) trwają i  budują kościoły i służby dla innych wokół siebie. W rzeczywistości,  wydaje mi się, że jest kilka bardzo szczególnych wersetów, na które prawdopodobnie powinniśmy zwrócić większą uwagę.

Na przykład:

1 Tym. Bogaczom  tego świata nakazuj, ażeby się nie wynosili i nie pokładali nadziei w  niepewnym bogactwie, lecz w Bogu, który nam ku używaniu wszystkiego  obficie udziela,  ażeby dobrze czynili, bogacili się w dobre uczynki, byli hojni i chętnie dzielili się z innymi, gromadząc  sobie skarb jako dobry fundament na przyszłość, aby dostąpić żywota prawdziwego.

Lub być może ewentualnie:

Mk 10:23: A Jezus, spojrzawszy wokoło, rzekł do uczniów swoich: Jakże trudno będzie tym,  którzy mają  bogactwa, wejść do Królestwa Bożego!

(p. również 1 Tym 6:8-10, Łuk. 16, Mk.  12:41-44)

Wydaje ci się, że nie jesteś bogaty? W porównaniu z czym? Z twoim szefem czy tym facetem z wielkiego domu na twojej ulicy, czy kimś z telewizji? Myślisz, że Jezus mówi o kimś innym? Mam dla ciebie wiadomość. W dzisiejszym świecie, On mówi o TOBIE – i o mnie. A jeśli On mówi o kościołach, to NASZE kościoły będą miały ogromne trudności na Sądzie ostatecznym, a nie te z Indii, Chin, czy Etiopii. OGROMNA ilość spośród wszystkich chrześcijańskich środków pieniężnych znajduje się w zachodnich krajach; na kontach naszych i naszych kościołów. MILIARDY żyją za mniej niż 2 dolary dziennie.

Nie mówię ci, co masz zrobić ze swoim bogactwem. Po prostu proszę, abyś modlił się i słuchał Boga, abyś prosił Go o prowadzenie. Jeśli zdecydujesz się podjąć zobowiązanie pomocy, czuj się wolny i skontaktuj z nami lub przynajmniej przeczytaj więcej na temat tego, co się tutaj dzieje.Polecamy również Gospel for Asia (www.gra.org) jako znakomity sposób na zdobycie większej ilości informacji i przyłączenie się.

Część trzecia

раскрутка сайта