Category Archives: Temat

Tematyka artykułów

Codzienne rozważania_07.09.2016

Hurynowicz_rozwazania

2Kor 6:1-2
A JAKO WSPÓŁPRACOWNICY NAPOMINAMY WAS, ABYŚCIE NADAREMNIE ŁASKI BOŻEJ NIE PRZYJMOWALI; MÓWI BOWIEM: W CZASIE ŁASKI WYSŁUCHAŁEM CIĘ, A W DNIU ZBAWIENIA POMOGŁEM CI; OTO TERAZ CZAS ŁASKI, OTO TERAZ DZIEŃ ZBAWIENIA.

Łaskę Bożą należy przyjąć nie nadaremnie. Przyjmujemy ją aby mogła w nas działać. Przyjęcie nadaremnie Bożej łaski oznacza brak wdzięczności, która powinna przejawiać się prowadzeniem życia w posłuszeństwie Bogu. Prawidłową reakcją na łaskę jest wdzięczność. Wdzięczność powinna stanowić dominującą cechę nas chrześcijan przez całe życie. Wzrastając i budując się w Panu Jezusie oraz umacniając wiarę daną nam przez Boga, powinniśmy obfitować w dziękczynienie. Jeżeli żyjemy dziękując Bogu za Jego Syna, wówczas żyjemy święcie. Nasze życie staje się uboższe kiedy nie okazujemy wdzięczności. Lecz my ludzie mamy krótką pamięć. Powodem ustanowienia Wieczerzy Pańskiej i naszej potrzeby spotykania się przy wspólnym stole, jest przypomnienie sobie na nowo o Bożej łasce i postanowienie, aby żyć z wdzięcznością. Łaska prowadząca do wdzięczności niszczy naszą naturalną skłonność do opierania się Bogu. Ona sprawia, że rozkoszujemy się jego prawem jak nigdy dotąd. To główna motywacja do służenia Panu, Jezusowi Chrystusowi.
Pozdrawiam i życzę błogosławionego dnia.

Codzienne rozważania_06.08.2016

Hurynowicz_rozwazania

2Kor 5:14-15
BO MIŁOŚĆ CHRYSTUSOWA OGARNIA NAS, KTÓRZY DOSZLIŚMY DO PRZEKONANIA, ŻE JEDEN ZA WSZYSTKICH UMARŁ; A ZATEM WSZYSCY UMARLI; A UMARŁ ZA WSZYSTKICH, ABY CI, KTÓRZY ŻYJĄ, JUŻ NIE DLA SIEBIE SAMYCH ŻYLI, LECZ DLA TEGO, KTÓRY ZA NICH UMARŁ I ZOSTAŁ WZBUDZONY.

Obok bojaźni Bożej kolejnym motywem szerzenia ewangelii jest miłość Chrystusa. Pomimo opozycji i fizycznych trudności, pierwsi misjonarze czuli się prowadzeni przez moc miłości ich Zbawiciela, kiedy wypełniali oni swoje poselstwo. Byli przekonani o tym, że ich miłuje i miłuje także tych, którym była zwiastowana dobra nowina. Miłość Pana Jezusa Chrystusa jest skarbem, który który z jednej strony znamy, a z drugiej uznajemy, że wykracza poza nasze poznanie, ponieważ jest tak wielki i niezmierzony. Fundamentem przekonań, które stanowiły zachętę dla apostołów i misjonarzy, była odkupieńcza śmierć naszego Pana Jezusa Chrystusa. Ich życie jak i wszystkich chrześcijan, było zbudowane na solidnym fundamencie prawdy o tym, że Jezus za nas umarł i został wzbudzony z martwych. W konsekwencji nie mogli już dłużej żyć dla siebie samych, ale musieli żyć dla niego, świadomi wielkiego długu wdzięczności. W życiu każdego chrześcijanina istnieje „już nie”. Nie możemy już żyć sami dla siebie, ale musimy żyć dla Niego – nie z niechęcią ale z poczuciem wielkiego przywileju. Największą troską naszego Zbawiciela jest zgromadzenie wszystkich zgubionych owiec, za które umarł. Życie dla Niego oznacza podzielenie Jego troski o nie i poświęcenie się głoszeniu Jego ewangelii.
Pozdrawiam Bożym pokojem.

Codzienne rozważania_05.08.2016

Hurynowicz_rozwazania

2Kor 5:11
WIEDZĄC TEDY, CO TO JEST BOJAŹŃ PAŃSKA, STARAMY SIĘ PRZEKONYWAĆ LUDZI; A PRZED BOGIEM WSZYSTKO W NAS JEST JAWNE, SPODZIEWAM SIĘ TEŻ, ŻE W SUMIENIACH WASZYCH JEST TO JAWNE.

Bojaźń Pańska wynika ze świadomości, że wszyscy musimy stanąć przed sądem Chrystusowym, aby każdy odebrał zapłatę za uczynki swoje, dokonane w ciele, dobre czy złe. Myśl o sądzie natychmiast budzi w nas uczucie lęku i czci. Sąd jakiego dokona nasz Zbawiciel jest boskim sądem, o którym wiemy, że jest straszny i doskonały. Kiedy jesteśmy świadomi nadchodzącego sądu i odpowiedzialności, jaką ponosimy za siebie i duchową kondycję innych, staramy się przekonywać innych. Ewangelizacja nie jest czymś, w co można zaangażować się bez uczucia i pasji. Dzieląc się ewangelią dotykamy problemu życia i śmierci, wiecznego zbawienia lub wiecznego potępienia. Ewangelizacja w nieunikniony sposób wiąże się z elementem perswazji, której musi towarzyszyć uczciwość. Nie chodzi tu o perswazję, którą cechuje przebiegłość, tak charakterystyczna dla sprzedawców telefonów lub akwizytorów. Entuzjazm dla ewangelii bardzo często zostaje uznany przez świat za szaleństwo. Tego typu oskarżenia nie czynią nas nieszczęśliwymi, jeżeli mamy pewność, że wywołuje je nasza prawość, posłuszeństwo Bogu i troska o ludzkie dusze. Bojaźń Boża polega na czczeniu go jako Boga i Ojca Pana naszego, Jezusa Chrystusa oraz podobaniu się Jemu we wszystkim, co robimy. Poznanie bojaźni Bożej jest równoznaczne z oddaniem się dziełu szerzenia dobrej nowiny.

Pozdrawiam i życzę dnia pełnego bojaźni Bożej.

Codzienne rozważania_04.08.2016

Hurynowicz_rozwazania2Kor 5:9
DLATEGO TEŻ DOKŁADAMY STARAŃ, ŻEBY, NIEZALEŻNIE OD TEGO, CZY MIESZKAMY W CIELE, CZY JESTEŚMY POZA CIAŁEM, JEMU SIĘ PODOBAĆ.

Jak długo naszym domem jest ciało, tak długo jesteśmy oddaleni od Boga. Nie możemy być w dwóch miejscach jednocześnie. Jeżeli żyjemy w tym świecie, nie możemy być jednocześnie w niebie. Żyjemy na zasadzie wiary a nie oglądania. Nie widzimy naszego domu w niebie. Nie widzimy też naszego Zbawiciela, Jezusa Chrystusa. Nie widzimy chwały, która jest przed nami. Jednak wiara dana nam od Boga, pielęgnowana przez Ducha Świętego, bardziej utwierdza nas w tym, co niewidzialne niż widzialne. Chociaż nasze cielesne oczy nie widzą jeszcze przyszłej chwały, Duch Święty uczy nas, że uświęcenie jest początkiem chwały, ponieważ coraz bardziej upodabniamy się do Pana Jezusa – Jego życia i charakteru. Kiedy żyjemy wiarą z myślą o wiecznej chwale, naszą ambicją może być jedynie to żeby, niezależnie od tego, czy mieszkamy w ciele, czy jesteśmy poza ciałem, jemu się podobać. Zanim staliśmy się ludźmi wierzącymi, nie mieliśmy ambicji albo mieliśmy ich zbyt wiele, przy czym większość z nich była egoistyczna. Jako chrześcijanie powinniśmy być ambitni w sprawianiu zadowolenia naszemu Panu Jezusowi. Gdy przypominam sobie moje nawrócenie, zobaczyłem jak radykalnej zmianie uległy moje ambicje. Poczucie zobowiązania wobec Boga i świadomość łaski Zbawiciela wywołują wdzięczność, która przejawia się w dążeniu do podobania się Bogu. Przez to życie ulega uproszczeniu, ponieważ wiemy, że podobanie się Bogu ustawia wszystkie inne sprawy na właściwym miejscu.
Pozdrawiam i życzę błogosławionego dnia.

Codzienne rozważania_03.08.2016

Hurynowicz_rozwazania

2Kor  5:1-2
WIEMY BOWIEM, ŻE JEŚLI TEN NAMIOT, KTÓRY JEST NASZYM ZIEMSKIM MIESZKANIEM, SIĘ ROZPADNIE, MAMY BUDOWLĘ OD BOGA, DOM W NIEBIE, NIE RĘKOMA ZBUDOWANY, WIECZNY. DLATEGO TEŻ W TYM DOCZESNYM WZDYCHAMY, PRAGNĄC PRZYOBLEC SIĘ W DOMOSTWO NASZE, KTÓRE JEST Z NIEBA.

Wiemy, że nasze obecne ciało jest ziemskim namiotem. Chociaż namioty wydają się doskonałe, gdy je kupujemy i rozbijamy po raz pierwszy, to jednak wiemy, że mają ograniczoną wytrzymałość, zwłaszcza gdy stale ich używamy. Opierają się burzom, przed którymi nas chronią. Pod względem trwałości i delikatności, nasze ciała przypominają namioty. Rodzimy się, aby żyć, a potem umrzeć. Słusznie mówimy o długości życia, ponieważ ma ono swój początek i koniec. Jeżeli Pan Jezus nie powróci za naszego życia, to nasze ciało, tak jak delikatny namiot, zniszczeje, czy to przez naturalny rozpad albo wypadek. W tym doczesnym ludzkim ciele mamy wiele powodów do narzekań, ponieważ pragniemy przyoblec się w zmartwychwstałe ciało. Wizja chwały wzmaga w nas pragnienie zewleczenia ziemskiego namiotu, jakim jest nasze ciało. Chcemy to zrobić nie tylko z powodu wrodzonej słabości naszego ciała i towarzyszącym temu problemom, ale ze względu na wspaniałość tego, które ma je zastąpić.

Pozdrawiam w ten cudowny poranek i życzę zwycięskiego dnia.

Codzienne rozważania_02.08.2016

Hurynowicz_rozwazania

2Kor 4:1
DLATEGO, MAJĄC TĘ SŁUŻBĘ, KTÓRA NAM ZOSTAŁA PORUCZONA Z MIŁOSIERDZIA, NIE UPADAMY NA DUCHU.

Nasze doświadczenie Bożego miłosierdzia w Jego Synu, jest źródłem osobistego poznania Boga. W Liście do Rzymian, Paweł wzywa nas przez miłosierdzie Boże, abyśmy składali nasze ciała, jako ofiary żywe (12:1). Miłosierdzie i łaska są ze sobą powiązane a czasem jednoznaczne. Mimo to różnią się od siebie. Łaska wybacza, natomiast miłosierdzie współczuje i pociesza. Łaska jest miłością Boga do tych, którzy są winni, miłosierdzie jest Jego miłością do strapionych. Bóg w swoim miłosierdziu lituje się nad naszymi utrapieniami i dlatego okazuje łaskę, odpuszczając nam grzechy i uwalniając nas od największego niebezpieczeństwa. Pan Jezus jest najwspanialszym darem Bożego miłosierdzia i wszystkie inne łaski wypływają z tego bezcennego daru. Więcej jest miłosierdzia w Panu Jezusie niż w nas grzechu. Im dłużej zastanawiamy się nad miłosierdziem Boga w Jego synu, tym bardziej chcemy być oddani służbie Jemu i ewangelii. Mimo to czasami się zniechęcamy. W naszej służbie Bogu dzieje się coś, co nas zasmuca i niepokoi.

Pozdrawiam w ten piękny poranek i życzę Bożej opieki.

Codzienne rozważania_31.07.2016

Hurynowicz_rozwazania

2Kor 3:1
CZY ZNOWU ZACZYNAMY POLECAĆ SAMYCH SIEBIE? ALBO TO POTRZEBUJEMY, JAK NIEKTÓRZY, LISTÓW POLECAJĄCYCH DO WAS ALBO OD WAS?

W życiu chrześcijanina nie ma miejsca na polecanie samego siebie. Zawsze powinniśmy zachować ostrożność względem tych, którzy samych siebie polecają. Jest to niezgodne z charakterem chrześcijanina, ponieważ stanowi zaprzeczenie przykładu Pana Jezusa. Rekomendacja ma znaczenie tylko wtedy, gdy pochodzi od innych, a nie od nas samych. Najlepszą rekomendacją dla sług ewangelii stanowi przemienione życie tych, którzy ją od nich przyjęli. Wtedy ich życie staje się listem napisanym w sercach samych zwiastujących. Nawrócenia radują ich serca, dodają otuchy i motywują do dalszego zwiastowania. przemienione życie tych, którzy przyjmują ewangelię staje się listem, który wszyscy mogą dokładnie zbadać. To, co ewangelia czyni z ludźmi jest tak niesamowite, że ich życie staje się otwartym listem, w którym można odkryć Bożą moc i łaskę. Paweł i jego towarzysze nie byli listem pisanym atramentem na papierze ale listem napisanym przez Ducha Świętego w sercach ludzkich. To właśnie tam Duch Boży działa, tam zachodzi przemiana życia, której efektem jest zmiana postępowania. Duch Święty zapisuje świadectwo mocy Bożej nie na tablicach kamiennych, lecz na tablicach serc ludzkich.

Pozdrawiam i życzę błogosławionego czasu.