Oryginalny stan
Greg Laurie
„Przywróć nas, Panie, Boże Zastępów, rozpromień swe oblicze, a będziemy zbawieni!”
(Ps 80:19).
Zanim zagłębimy się w dyskusję na temat odrodzenia w naszym kraju, powinniśmy chyba zdefiniować ten termin. Czym właściwie jest odrodzenie? Zbyt często wierzący mylą to słowo, nie rozumiejąc jego prawdziwego znaczenia. Odrodzenie to po prostu inne określenie „odświeżenia” lub „odnowy”.
Psalmista napisał: „Czyż nie przywrócisz nas do życia, aby Twój lud mógł się radować w Tobie?” (Psalm 85:6 NLT). W innym psalmie czytamy: „Przywróć nas, Panie, Boże Zastępów, rozpromień swe oblicze, a będziemy zbawieni!” (Psalm 80:19 NKJV). Odrodzenie niesie w sobie ideę przywrócenia czegoś do pierwotnego stanu.
Wyobraź sobie kogoś, kto kupuje rozklekotany stary samochód ze złomowiska. Zajmuje się jego karoserią. Maluje go. Wkłada nowy silnik. Zakłada nowe opony. A kiedy widzisz go na drodze, trudno uwierzyć, że to ten sam samochód. To się nazywa renowacja.
Wyobraź sobie roślinę, która zaczyna więdnąć. Podlewasz ją i wystawiasz na słońce, a ona znów budzi się do życia. Pomyśl o zmęczeniu, którego doświadczasz, ćwicząc cały dzień w upale. A potem pomyśl o uczuciu, które towarzyszy ci, gdy wchodzisz do klimatyzowanego domu i napijesz się chłodnej wody. Odrodzenie jest duchowym odpowiednikiem tego rodzaju odnowy i orzeźwienia.
Duchowe odrodzenie to powrót ludu Bożego do życia, ponieważ został odświeżony. Został napełniony. Został przywrócony do swojego pierwotnego stanu.
Stany Zjednoczone doświadczyły niezwykłego odrodzenia na kilka dekad przed podpisaniem Deklaracji Niepodległości. Wpływ tego odrodzenia odbił się potężnym echem w początkach istnienia naszego narodu. Przywrócenie pierwotnego stanu mogło w naszym kraju przybierać różne formy. Noah Webster, często nazywany ojcem amerykańskiej nauki i edukacji, wskazał punkt wyjścia, mówiąc: „Zasady i nakazy moralne zawarte w Piśmie Świętym powinny stanowić podstawę wszystkich naszych konstytucji i praw obywatelskich. […] Wszelkie nieszczęścia i zło, jakich ludzie doświadczają z powodu występku, przestępczości, ambicji, niesprawiedliwości, ucisku, niewolnictwa i wojny, wynikają z lekceważenia lub zaniedbywania nakazów zawartych w Biblii”.
Dla Kościoła, który jest duchowym centrum naszego narodu, przywrócenie go do pierwotnego stanu przypominałoby opis Pawła i Sylasa z Dziejów Apostolskich 17,6: „Ci, którzy wywrócili świat do góry nogami” (BW). Kościół ma oddziaływać na świat, a nie być przez niego poddawany. Ma burzyć status quo, a nie godzić się na niego. Kościół ma rozświetlać ciemność tego świata, a nie ją ignorować ani usprawiedliwiać.
Przebudzenie zachęca nas do wykorzystania w pełni naszego potencjału danego nam przez Boga. Zmusza nas do ciężkiej pracy, aby stać się najlepszą możliwą wersją siebie – jako jednostki, jako Kościół i jako naród.
Pytanie do refleksji: Jak wyglądałoby duchowe odświeżenie lub odnowa w twoim życiu?