Codzienne rozważania_12.10.10 Miłuję Pana, gdyż…

James Ryle

Miłuję Pana, gdyż wysłuchał głosu mego, błagania mego” (Ps. 116:1).

A jak ty skończyłbyś to zdanie? „Miłuję Pana, gdyż….”

Oczywiście, większość odpowie: „gdyż On pierwszy umiłował mnie”. OK, lecz teraz przejdźmy do czego, co wymaga od ciebie nieco więcej wysiłku myśli, więc jeszcze raz: „Miłuję Pana, gdyż…”.  Psalmista mówi: „gdyż, wysłuchał głosu mego, błagania mego„.  Tłumaczenie The Amplified Bible oddaje to tak: „On usłyszał i teraz słucha mojego głosu”. Inne tłumaczenia (anglojęzyczne – przyp.tłum.) radzą sobie z tym w następujący sposób: „Odpowiedziałeś na modlitwy moje” czy „Usłyszałeś moje wołanie o miłosierdzie”, jak też „usłyszałeś moje wołanie o Twoją przychylność”.  Czy, gdyby więc ktoś miał cię zapytać: „Dlaczego kochasz Pana?”, mógłbyś odpowiedzieć w tak zwięzły sposób? A może twoja miłość do Pana jest raczej niejasna? Poświęć chwilę i ułóż listę szczególnych powodów, dlaczego kochasz Pana. Może się okaże, że twoja wiara zacznie wzmacniać się a miłość pogłębiać.

A co ze mną? Ja kocham Pana, gdyż On dowodzi mi przez całe życie, stale i wciąż, że jest wierny Swojemu Słowu. Każdą obietnicę, którą uczynił, dotrzymał. Każdy kierunek, który dał, błogosławi, gdy idzę za Jego prowadzeniem. Tak, kocham Go, ponieważ jest wierny.

Zapytałem mojej żony, Belindy, jaka będzie jej odpowiedź.

„Kocham Pana, ponieważ, gdy już zaczęłam Go szukać, pokazał mi, że On Sam jest tym wszystkim, co miała nadzieję w Nim znaleźć”.

Każdy, kto kocha Pana ma określoną odpowiedź na pytanie „dlaczego”. Co więc z tobą? Jaką ty dasz odpowiedź?

раскрутка

[Głosów: 0   Average: 0/5]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.