Codzienne rozważania_14.01.2014 – Później

Cecil_EV

Pastor Cecil A. Thompson

A jak się wam wydaje? Pewien człowiek miał dwóch synów. Przystępując do pierwszego, rzekł: Synu, idź, pracuj dziś w winnicy. A on, odpowiadając, rzekł: Tak jest, panie! Ale nie poszedł. I przystępując do drugiego, powiedział tak samo. A on, odpowiadając, rzekł: Nie chcę, ale potem zastanowił się i poszedł. Który z tych dwóch wypełnił wolę ojcowską? Mówią: Ten drugi” (Mt 25:28-31).

Zazwyczaj wyraz „później” ma negatywne skojarzenia i bywa używany do odkładania na dalszy termin zadania, które jest pod ręką. Czy słyszysz tutaj echo tej dziecięcej reakcji na jakieś żądanie matki? „Później, mamo”. To „później” staje się „nigdy”, gdy sfrustrowana mm rezygnuje i wykonuje robotę sama. Oczywiście, my tak nigdy nie robiliśmy. Prawda!

Przypowieść, którą Jezus opowiada w dzisiejszym fragmencie Pisma ma kilka cech. Jedną z nich jest to, że nigdy nie jest za późno, aby zamienić PÓŹNIEJ na TERAZ. Nie ma znaczenia jak długo zwlekałeś wykonaniem tego, co należy, nasze zachowanie mówi głośniej niż słowa.

Cieszę się z tego, że Pan ma do nas cierpliwość. Możemy nie dotrzymywać zobowiązań, które podjęliśmy, a może nawet nie zgodziliśmy się na żadne zobowiązania, ale, tak czy inaczej, Pan zawsze czeka na nas, abyśmy Mu zaufali i ruszyli, gdy nas prowadzi. Ufaj i bądź posłuszny, ponieważ nie ma innego sposobu na to, aby być szczęśliwym w Jezusie, jak tylko ufać i wykonywać.

Odkładanie spraw na później prowadzi do rozczarowania. Jest to prawda tak jeśli chodzi o tego, kto nas poprosił o zrobienie czegoś, jak i dla nas samych. Myślę, że jest już czas na to, aby wykorzystać czas i przejrzeć banki pamięci w poszukiwaniu obietnic, których nie wykonaliśmy do tej pory.

Niech was Bóg obficie błogosławi, gdy błogosławicie innych słowem i czynem!

– – – Pastor Cecil

раскрутка

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.