Codzienne rozważania_18.04.2016

Hurynowicz_rozwazania
Mk 13:24-26.
ALE W OWE DNI, KTÓRE NASTANĄ PO TEJ UDRĘCE, ZAĆMI SIĘ SŁOŃCE I KSIĘŻYC NIE ZAJAŚNIEJE SWOIM BLASKIEM, I GWIAZDY SPADAĆ BĘDĄ Z NIEBA, I MOCE NIEBIESKIE BĘDĄ PORUSZONE. A WTEDY UJRZĄ SYNA CZŁOWIECZEGO, PRZYCHODZĄCEGO NA OBŁOKACH Z WIELKĄ MOCĄ I CHWAŁĄ.

Powtórne przyjście Jezusa Chrystusa nie będzie podobne do pierwszego. Za pierwszym razem przyszedł w słabości, jako małe dziecko, urodzone przez ubogą kobietę w betlejemskim żłobie, niezauważone, nieznane. Teraz pojawi się w majestacie, z zastępami niebieskimi, uznany przez wszystkie plemiona tej ziemi, wzbudzając strach. Za pierwszym razem przyszedł, by cierpieć, by wziąć na siebie nasze grzechy, by stać się za nas przekleństwem. Był odrzucony, wzgardzony, niesłusznie potępiony i zabity. Za drugim razem pojawi się, by panować, by położyć nieprzyjaciół pod stopy swoje, by wziąć królestwa tego świata w swoje posiadanie, by rządzić sprawiedliwie, by osądzić wszystkich ludzi.
Jest to pocieszająca myśl dla przyjaciół Chrystusa. Nasz Król wkrótce przybędzie. Każdy otrzyma szczodrą zapłatę za wszystko, co wycierpiał dla sprawy Chrystusa. Krzyż zostanie zamieniony na koronę. Oto przerażająca myśl dla wrogów Chrystusa. Ten sam Jezus z Nazaretu, którego tak długo wyśmiewali i odrzucali w końcu okaże im swoją moc. Pojawi się jako ich Sędzia, a oni będą stać bezradnie, bez nadziei i oniemiali przed Jego sędziowskim tronem.
Pozdrawiam i życzę błogosławionego dnia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.