Myślałem, że zostałem uzdrowiony. Dlaczego symptomy zaczęły powracać?

Young Steve

Taka sytuacja może się zdarzyć z kilku przyczyn.

Po pierwsze, fakt, że wierzysz, że otrzymałeś uzdrowienie nie znaczy, że od tej chwili nie będzie więcej symptomów. Jeśli postępowalibyśmy według „symptomów” to drzewo figowe miało wszelkie symptomy życia, po tym, jak Jezus je przeklął. Jezus nie panikował mówiąc: „O, nie, moja wiara nie działa! Drzewo ciągle pokazuje symptomy życia. Myślałem, że to była wiara, ale zdaje się, że nie” Jezus nie był ani trochę poruszony faktem, ze drzewo zaraz po przeklęciu go ciągle wyglądało na żywe. Wiedział, że ogłosił coś w duchowej rzeczywistości, co się wydarzy. Podobnie i ty, musisz stać solidnie na tym w co wierzysz i nie być poruszonym jeśli widoczne okoliczności są  przeciwne. Gdybyś mógł za każdym razem pozbywać się symptomów po modlitwie, to wszystko czego byłoby potrzeba do uzdrowienia to byłaby wiar. Niemniej jednak Biblia uczy, że potrzebujesz wiary i cierpliwości, aby otrzymać Boże obietnice (Heb 6:12).

Po drugie, bez względu na to czy zdałeś sobie z tego sprawę już, czy nie, jest osobowy diabeł, którego zadaniem jest okradać cię, zabijać i niszczyć. Jednym z jego trików jest wkładania symptomów pewnych rzeczy tak, aby ludzie przyjęli je mówiąc swymi ustami, że je mają. To jego ulubione zajęcie; usiłowanie nakłonienia ciebie do ponownego zaakceptowania choroby zaraz po tym, jak zostałeś z niej uzdrowiony. Zwykle symptomom zwykle towarzyszą depresyjne myśli takie jak: „Widzisz, tak naprawdę to w końcu nie zostałeś wcale uzdrowiony” czy „Wróciło i tym razem nie zostaniesz uzdrowiony”. Jeśli sprzeciwisz się temu, tak jakbyś sprzeciwiał się diabłu i rozkażesz opuścić twoje ciało symptomom w imieniu Jezusa, odejdą. Będziesz zdumiony jak nagle zostaniesz uzdrowiony – prawdopodobnie tak nagle, jak nagle poczułeś się chory.

Mamy tendencję do myślenia, że choroba to jest coś, co się dzieje bez bezpośredniego zaangażowania Szatana. O ile jest to często prawdą, to zdecydowanie są przypadki, gdy diabeł posyła swoje duchy, aby nękały ciebie symptomami, abyś je zaakceptował. Bez względu na to, czy jest to bezpośrednie działanie czy nie, choroba pozostaje „uciskiem diabelskim” (Dz. 10:38) i Szatan jest jego źródłem. Jest to wykazane w temacie: Co lub kto wywołuje choroby?

Po trzecie, mogłeś znajdować się w pobliżu namaszczenie i doświadczyłeś pewnej ulgi nie otrzymując uzdrowienia. Gdy wyjdziesz spod namaszczenia, ponownie czujesz się licho. Przeczytaj artykuł: „Różnice między ‘namaszczenie” a „twoim uzdrowienie”  – tam znajdują się dalsze rozważania tego tematu.

Po czwarte (może ci się to podobać lub nie), być może w ogóle nie uwierzyłeś w to, że otrzymałeś swoje uzdrowienie. Po prostu doświadczyłeś pewnej chwilowej ulgi wynikającej z całkiem naturalnych przyczyn. Jeśli modliłeś się i wziąłeś aspirynę, być może ulga jaką poczułeś była wynikiem działania aspiryny!

Jedna rzecz, która powinna pomóc ci, gdy wracają symptomy to świadomość, że zostałeś wiecznie, legalnie uzdrowiony ranami Jezusa. Zawsze masz prawo do ogłaszania się uzdrowionym. Zawsze jesteś w zgodzie z Bogiem, gdy tak robisz. Bez względu na to, jak często i długo powracają symptomy, zawsze masz prawo powiedzieć, że zostałeś uzdrowiony i że choroba nie należy już do ciebie. Faktycznie, stale powinieneś to mówić, dopóki wszelkie symptomy nie znikną. (No, nie o to chodzi, żebyś nie mógł funkcjonować w pracy, z powodu nieustannego powtarzania, że zostałeś uzdrowiony. Mów to do siebie, gdy jesteś w miejscu publicznym; nie rób scen i nie wywołuj u szefa wrażenia, że jesteś stuknięty. NIE musisz się modlić modlitwą wiary powtórnie, aby odzyskać ponownie zdrowie!

Nie jesteś chorą osobą nad, którą panuje Szatan!

Jesteś uzdrowiony broniąc swojego legalnego prawa do tego, aby być uzdrowionym i trwać w zdrowi. Masz prawo domagać się tego, aby choroba opuściła twoje ciało i trzymała się z dala w imieniu Jezusa.

seo система

[Głosów:0    Średnia:0/5]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.